Zobacz w portalu A&B
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Od gleby wszystko się zaczyna i na niej wszystko się kończy

02 listopada '23

Główną bohaterką organizowanej przez Stowarzyszenie Architektury Krajobrazu konferencji będzie... gleba — „koło ratunkowe w pogłębiającym się kryzysie klimatycznym i zanikaniu różnorodności biologicznej”. Czego o niej nie wiemy i dlaczego wciąż o niej zapominamy?

Sympozjum odbędzie się w ramach cyklu Współczesna Architektura Krajobrazu już 10 listopada br. w Centrum Kongresowym Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, wydarzeniu towarzyszyć będą także wizyty studyjne (wycieczki poprowadzą Kasper Jakubowski, Małgorzata Tujko, Marcin Gajda oraz Łukasz Pawlik), dyskusja o zawodzie architekta krajobrazu i współpracy z innymi branżami (w prowadzonej przez Agnieszkę Kalinowską-Sołtys debacie udział wezmą Nicola Watte, Joanna Rayss, Katarzyna Kobierska i Marek Kaszyński) oraz wystawa IFLA Europe, podczas której o wyróżnionych pracach opowiedzą ich autorzy — Marcin Gajda z Pracowni Architektury Krajobrazu, Angelika Kuśmierczyk-Jędrzak z a+f projektowanie przestrzeni oraz Urszula Forczek-Brataniec z eM4 . Pracownia Architektury . Brataniec.

Szczegółowe informacje i program dostępne są na stronie internetowej wydarzenia: LINK

O tym, jak ważną rolę odgrywa gleba i jak o nią dbać rozmawiamy z Anną Gałecką-Drozdą, Katarzyną Kobierską, Aleksandrem Lechem i Karolem Podymą, członkami zarządu Stowarzyszenia Architektury Krajobrazu

 
Ola Kloc
: Dlaczego to właśnie glebie poświęcona będzie konferencja Współczesna Architektura Krajobrazu?

Anna Gałecka-Drozda, Katarzyna Kobierska, Aleksander Lech, Karol Podyma: Jest to jeden z najważniejszych elementów ekosystemu i składników projektowania krajobrazu, natomiast tak często pomijany w procesach inwestycyjnych. Na porządku dziennym są widoczne praktyki przykrywania gleby „czarną szmatą” (agrotkaniną i geowłókniną), która zatrzymuje procesy glebowe, dostęp światła słonecznego i naturalny rozrost roślin. Nie pozwala wnikać wodzie w głąb gruntu, zwłaszcza stosowana na skarpach. O szkodliwości tej metody na szczęście pisze już wielu szkółkarzy. Od gleby wszystko się zaczyna i na niej wszystko się kończy. To tam znajdują się potrzebne do życia substancje organiczne i minerały stanowiące pokarm dla roślinności. Obumierająca roślinność, jeśli ma szansę rozłożyć się w glebie (na pewno nie w sytuacji, gdy używamy agrotkaniny) za pomocą organizmów odżywiających się martwymi szczątkami, tzw. saprofagów dostarcza glebie z powrotem pokarm. Ten samonapędzający się cykl działa, jeśli projektujemy z głową. Na pewno nie pomagają w tym monokultury roślinne, gdzie agrotkanina wiedzie swój prym, chroniąc przed „niechcianymi” roślinami, bo przecież w takiej jednogatunkowej rabacie dziwnie i paradoksalnie wręcz nienaturalnie wyglądać będzie roślinność spontaniczna, która wyrosła z uśpionego banku nasion w glebie lub została zawleczona przez zwierzęta. Dlatego z ochroną i budową gleby nieodłącznie związane są rośliny i woda, którą zdrowa gleba pije jak gąbka. Woda i rośliny to kolejne tematy z triady, które planujemy rozwijać w przyszłorocznych cyklach naszych flagowych konferencji WAK (Współczesna Architektura Krajobrazu), zapoczątkowanych przez naszą byłą prezeskę Joannę Rayss.

 
Ola
: Jaką rolę odgrywa gleba w projektowaniu zieleni?

Anna, Katarzyna, Aleksander, Karol: Podstawową. Przede wszystkim to z gleby rośliny pobierają składniki odżywcze, pokarm, takie jak azot, fosfor, potas i wiele innych. Struktura gleby ma wpływ na rozwój korzeni i ich zdolność do pobierania wody i składników odżywczych. Dobrze spulchniona gleba ułatwia wzrost korzeni i poprawia dostępność wody. pH gleby ma wpływ na dostępność składników odżywczych dla roślin. Niektóre rośliny preferują kwasowe gleby, podczas gdy inne lepiej rosną w glebach o odczynie zasadowym. Na piaskach nie zaprojektujemy roślinności ze zbiorowisk wilgociolubnych. Świeża łąka zniesie tereny zmiennowilgotne, natomiast łąka trzęślicowa potrzebuje w miarę stałej wilgoci. Te wszystkie parametry dostarcza nam analiza gleby. Warto ją rozpoznać, by zaprojektować zdrową i prawie bezkosztową w obsłudze zieleń. Jeśli mamy glebę mocno przepuszczalną, a chcemy na dłużej zatrzymać wodę opadową w danym miejscu, możemy wzbogacić ją gliną, i odwrotnie rozluźnić glebę piaskiem. Zasobność gleby w humus bardzo mocno wpływa na jej zdolności retencyjne, zatrzymywania wody w glebie, dlatego, jeśli chcemy tworzyć „miasta gąbki”, powinniśmy zadbać w pierwszej kolejności o zdrową glebę.

 
Ola
: Z jakimi największymi wyzwaniami związanymi z glebą mierzą się współcześnie architekci krajobrazu?

Anna, Katarzyna, Aleksander, Karol: Z perspektywy architektury krajobrazu, to przede wszystkim degradacja, erozja, zanieczyszczenia gleby. Codziennym problemem na terenach budowy jest też nadmierne jej zagęszczanie, zwłaszcza w strefie koron drzew, co prowadzi do ograniczenia dostępu tlenu do korzeni, a także nieprawidłowe wykonanie lub brak odpowiedniego przygotowania ciągów technicznych, które powinny zapobiegać jej zagęszczeniu. Częstym zjawiskiem, zwłaszcza na skarpach z utwardzonymi ciągami komunikacyjnymi, schodami jest erozja gleb spowodowana wymywaniem gruntu. W miejscach, gdzie wypłukiwanie gruntu jest cykliczne, żadna okrywa roślinna nie jest w stanie się utrzymać. Powodem zazwyczaj jest nieodpowiednie gospodarowanie wodą opadową. Przy ciągach komunikacyjnych o dużych spadkach podłużnych, deszczówka powinna być spowalniana i dopiero wtedy wprowadzana w grunt. Spowalniaczami mogą być różne formy progów, wykorzystania kruszyw i innych metod zależnych od danego przypadku. Odpowiednio zarządzając deszczówką, jesteśmy w stanie przywrócić ją glebie.

Wyzwaniem, przy tworzeniu zdrowej gleby jest też dobranie odpowiedniej roślinności, tworzącej z nią jeden dobrze działający habitat oraz odpowiednie metody budowania zdrowej gleby, w tym prawidłowe dobranie materiału ściółkującego. Do projektów powoli wchodzą naturalne metody wzbogacania gleb, na przykład poprzez pozostawianie stosu gałęzi, martwych pni, wzbogacanie jej kompostem, naturalnymi materiałami ściółkującymi typu siano, słoma. Ważne jest rozpoznanie gleby, które można wykonać, wstępnie analizując pokrywę roślinną na zastanym terenie oraz głębiej, analizując sam skład gleby, jej pH, zasobność oraz skład granulometryczny i związaną z tym nasiąkliwość, możliwości retencji glebowej (właściwości sorpcyjne). Jako architekci krajobrazu analizujemy również parametry techniczne i stabilność konstrukcyjną gleby zlecając badania odpowiednim specjalistom (odwierty geotechniczne), nie tylko w celu dobrania odpowiednich warstw drogowych, ale także, aby rozpoznać warunki siedliskowe, w tym na przykład pod planowany ogród deszczowy.

 
Ola
: Jak możemy dbać o glebę?

Anna, Katarzyna, Aleksander, Karol: Gleby to najbardziej żywotna i zarazem najdelikatniejsza struktura pokrywająca powierzchnię naszego globu. Wymaga odpowiedniego traktowania, żeby mogła wykonywać wiele usług ekosystemowych (między innymi retencję wody, sekwestrację CO2 czy wspieranie różnorodności biologicznej). Niestety w wielu sytuacjach bezrefleksyjnie jest degradowana między innymi przez branżę budowlaną czy intensywne rolnictwo.

Jedno z najważniejszych zagadnień dotyczących ochrony gleby to zapewnienie jej ochrony przed niekorzystnym wpływem warunków zewnętrznych tj. promieniowaniem UV, erozją wietrzną czy spływem powierzchniowym wody. Dlatego bardzo ważne jest okrywanie gleby przy pomocy ściółek. Najlepiej wykorzystać do tego naturalne materiały w postaci zrębek drzewnych, kory, kompostu, a nawet ściętej trawy. Natura wykształciła własny mechanizm obronny. W warunkach naturalnych gleba nigdy nie pozostaje goła. Kiedy pojawia się „rana” spowodowana kataklizmem lub działalnością człowieka, szybko zaczyna porastać jednorocznymi gatunkami roślin zmagazynowanych w glebowy banku nasion. Jest to proces, z którym od wieków walczymy, uprawiając żywność. Chcemy, żeby pole, czy grządki w ogrodzie były wolne od „chwastów”. Obecnie do dyspozycji mamy różnorodne urządzenia i cały arsenał broni chemicznej, które na niespotykaną w przeszłości skale zabiją życie glebowe na naszej planecie. Samo przekopywanie czy oranie gleby powoduje ogromne zamieszanie w ekosystemie glebowym i utratę materii organicznej. Specjaliści twierdzą, że przy obecnym sposobie gospodarowania glebą na terenach rolniczych pozostaje nam 60 cykli wegetacyjnych, po których system produkcji żywności na ziemi załamie się w następstwie jej degradacji. Dlatego coraz więcej mówi się o metodach uprawy „no-dig” bez przekopywania i zaprzestaniu wykorzystania środków chemicznych.

Kolejnym negatywnie wpływającym na glebę procesem jest jej ugniatanie przez wielkie maszyny rolnicze czy ciężki sprzęt na placach budowy. Ugnieciona gleba nie jest w stanie oddychać i wchłaniać wody, przez co umiera. Dlatego ważne jest wyznaczanie ciągów komunikacyjnych i wykorzystywanie płyt drogowych zabezpieczających przed kompresją. Nie sposób jest też nie wspomnieć w przypadku prac budowlanych o fakcie wykorzystywania gleby jako miejsca składowania śmieci i zbędnych materiałów budowlanych, przez budowlańców pieszczotliwie nazywane „bankami ziemnymi”, które odkrywa się później, sadząc rośliny czy siejąc łąki kwietne.

Ola: Dziękuję za rozmowę.

 
pytała:
Ola Kloc

Głos został już oddany

DACHRYNNA: zintegrowany system dachowy 2w1 (Dach + Rynna)
SPACE Designer
INSPIRACJE