„Jak mieszkają ci, którzy na co dzień projektują” to cykl krótkich rozmów z architektami wnętrz, którzy otwierają drzwi do swoich mieszkań i domów, pokazując, jak wygląda codzienność w zaprojektowanej przez siebie przestrzeni. W dzisiejszym odcinku swoje mieszkanie pokazują założyciele pracowni Furora – Diana Żurek i Bartosz „Gutek” Girek, szerzej znany jako „Jezus od designu”.
salon z aneksem kuchennym pełny jest prostych, nakładające się na siebie brył —,
fot.: ONI Studio,Photo: ONI Studio
1. Jak wygląda wnętrze, w którym mieszkacie?
Jest to przestrzeń balansująca między akcentami wyciągniętymi z bauhausu, a Japonią. Pojawia się tu wiele surowych elementów w tym betonowa podłoga, nieco metalu i szkła, jednak całość przełamana jest ciepłym orzechowym drewnem i rozpraszającymi światło tkaninami. Niewątpliwie istotne są również mocne kolory, które w chłodno ciepłej palecie uzupełniają pustkę przestrzeni — czasem jest to duża bryła, czasem wyłącznie kolorystyczne akcenty mebli czy mniejszych obrazów. Samo mieszkanie to kilka pokoi w tym domowa pracownia, które ubrane są w jasne tonacje, przełamane różnorodnymi formami, które kojarzą nam się z podróżami :)
„wisienką na torcie” strefy dziennej są czarno-biały obraz za sofą i dywan na podłodze —,
fot.: ONI Studio,Photo: ONI Studio
2. Jakie były główne założenia i inspiracje przy jego tworzeniu? Skąd wzięła się koncepcja?
Zależało nam na stworzeniu przestrzennego miejsca, pomimo nie aż tak dużego metrażu (70 metrów kwadratowych). Staraliśmy się, aby przestrzeń wzajemnie ze sobą „meandrowała” — do czego służą zabiegi takie jak wysokie przejście z kontynuacją drewna na ścianie, lustro w korytarzu, czy zabudowa szafy w garderobie wskakująca na ścianę. Właściwie w każdym pomieszczeniu odnajdziemy te charakterystyczne poziome pasy, wykorzystane w różny sposób. Tak jak wspominałam całość to wspomnienia z kilku miejsc, które niewątpliwie nas uwiodły. Japońska lekkość, duńska iskra i modernistyczna prostota.
fotele Wassily projektu Marcela Breuera —,
fot.: ONI Studio,Photo: ONI Studio
3. Które elementy wnętrza mają szczególne znaczenie – estetyczne lub funkcjonalne?
Myślę, że m. in. są to dwa stoły. Zarówno ten w strefie kuchenno — salonowej jak i biurowej. To przestrzenie przy których na co dzień żyjemy, wokół których kręcimy się najczęściej zarówno sami jak i z naszymi bliskimi. W części dziennej mocny drewniany stół poza aspektem wizualnym (uzupełnia chłodne materiały) to na prawdę żyjące drewno, które widziało nie jedną plamę. W gabinecie, chłód i czystość szklanego blatu bardzo sprzyja skupieniu, a także daje dużo przestrzeni do pracy. Estetycznie, kilka elementów w tym szafa w sypialni, na którą codziennie patrzymy zasypiając rysuje spokojny czysty wzór, a jej podświetlenie dodaje miękkiego światła wieczorem.
kuchnia w kolorze chabrowym —,
fot.: ONI Studio,Photo: ONI Studio
4. Czy świadomie zastosowano rozwiązania wykraczające poza obowiązujące trendy?
Myślę, że nasze mieszkanie jest dość ponadczasowe i nie bazuje na konkretnych trendach, raczej jest to miks różnych elementów, które spodobały nam się na przestrzeni lat, a w końcu mogliśmy je połączyć w całość.
sporych rozmiarów drewniany stół w kuchni otoczony przez stylowe krzesła SAGE polskiej marki The Good Living —,
fot.: ONI Studio,Photo: ONI Studio
5. Jak zmienia się to wnętrze w czasie?
Póki co pozostajemy w balansie, bez zmian, no może poza kilkoma poplamionymi powierzchniami;)
centralną część biurową zajmuje duży stół ze szklanym blatem o zaokrąglonych narożnikach —,
fot.: ONI Studio,Photo: ONI Studio
6. Czy jest coś, bez czego to wnętrze nie byłoby „wasze”?
Ciężko mówić tu o konkretnym elemencie, raczej wspomniałabym poczucie lekkości i przejrzystości.
łazienka ozdobiona współczesną interpretacją boazerii —,
fot.: ONI Studio,Photo: ONI Studio
7. Jaką najważniejszą radę warto dać osobie, która chce stworzyć wnętrze bliskie sobie – ale nie jest projektantem?
Jeżeli czegoś nie jesteśmy pewni, podoba nam się tak na 70 procent, ale sami nie wiemy, czy to czujemy to powininen być znak, że lepiej odpuścić i znaleźć inne rozwiązanie. Ważne aby na początku przejrzeć różne inne przestrzenie, by je wzajemnie porównać i poczuć, która jest najbliżej nas, a za jakiś czas zrobić to ponownie, żeby zweryfikować czy urzekł nas trend, czy jednak wnętrze, które oglądamy na prawdę czujemy sobą.








![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)



