okno zamknie się za 5

computer zapisz w ulubionych

Totemy w poznańskiej Przystani Sztuki

18 lipca '19

16 maja br. w poznańskiej Przystani Sztuki, tuż obok budynku Bałtyk projektu pracowni MVRDV, stanęło sześć rzeźb — wysokich na dziewięć metrów totemów autorstwa Alicji Białej i Iwo Borkowicza. Każdy z nich, bazując na badaniach naukowych i raportach, przedstawia inne zagadnienie, dotyczące skali zniszczenia i biodegradacji naszej planety.

Dawniej, jak czytamy w opisie projektu, totemy symbolizowały relacje człowieka z siłami natury, które traktowano jak mitycznych przodków. Ich współczesne wersje ukazują wyniki badań i statystyki dotyczące stanu środowiska — problem wysokiego zanieczyszczenia powietrza w Polsce, zależność pomiędzy ilością wody zużytej w procesie produkcji kilokalorii różnych rodzajów pożywienia, los całego wyprodukowanego plastiku w historii, proporcje pomiędzy powierzchnią lasów, które tracimy w ciągu roku a powierzchnią Polski, kondycję łowisk morskich i oceanicznych na świecie oraz proporcje globalnej populacji dzikich zwierząt dzisiaj i pięćdziesiąt lat temu. Na każdym z totemów umieszczony jest kod QR, po którego zeskanowaniu wyświetlają się konkretne naukowe badania i raporty, na podstawie których powstała instalacja. 

Przestrzeń publiczna — komentuje autorka rzeźb, Alicja Biała — powoduje, że trafia się do wszystkich mieszkańców, nie tylko do wąskiej grupy bywalców galerii i muzeów. To zarówno cieszy, jak i obciąża. „Totemy” bazują na informacjach statystycznych, ważne było więc dla nas, aby zaistniały w przestrzeni publicznej. Zawarte w nich informacje mówią o moralności nas wszystkich — gatunku homo sapiens. Nie są dedykowane jednej grupie społecznej, a kierują komunikat do całego społeczeństwa. Jestem bardzo ciekawa, czy fakty w nich zawarte zostaną odrzucone, czy przyjęte. Zastanawiam się też, czy nasze intencje zostaną dobrze odczytane, czyli nie jako atak, a chęć rozmowy i ewolucji naszego — jako społeczeństwo — spojrzenia na siebie samych.

Składające się na instalację drewniane rzeźby są ręcznie malowane w charakterystyczne dla artystki wzory. Wspólnie tworzą trójwymiarowy obraz o powierzchni blisko 400 metrów kwadratowych, który dzięki swoim formom i jaskrawym kolorom ma zachęcać i prowokować przechodniów do interakcji.

Jak mówi Iwo Borkowicz, współautor koncepcji projektu, praca nad selekcją tematów trwała długo i była bardzo dynamiczna. Na początku koncept zakładał szerokie spektrum zagadnień. Chcieliśmy zwrócić uwagę na edukację, prawa kobiet, kondycję ustrojów demokratycznych — stworzyć sześć filarów o różnym charakterze, lecz równym ciężarze gatunkowym. Cywilizacyjnie w wielu aspektach od dekad idziemy w dobrą stronę, odwrotnie jest niestety w kwestii kondycji klimatycznej Ziemi. Ostatecznie, ze względu na krytyczną sytuację wpływu ludzi na środowisko, skupiliśmy się właśnie na tej tematyce. Następnym etapem tworzenia totemów była selekcja i weryfikacja danych oraz ich źródeł. Przyłożyliśmy dużą staranność do tego, aby informacje, którymi operujemy, pochodziły z rzetelnych źródeł jak ONZ, UE czy NASA.

Więcej informacji o instalacji znajdziecie na stronie internetowej poświęconej totemom.

 
oprac. red.

na podstawie informacji prasowej

Głos został już oddany