We Wrocławiu na Uniwersytecie Przyrodniczym odbyła się V edycja konferencji WaterFolderDay pod hasłem: „Gdzie ludzi łączy woda”. Konferencja skupia się wokół tematu wody, odpowiedzialności, inwestycji, technologii oraz zieleni.
WaterFolderDay 2026
© archiwum organizatorów
Konferencję otworzył Tomasz Grochowski prezes RetencjaPL mówiąc o wodzie która łączy również wokół projektów, urządzeń czy nowych narzędzi, a wśród nich nowych kalkulatorów na platformie WaterFolder, które rozpoczęły zielono-niebieski kierunek rozwoju platformy. Wśród nowych narzędzi znalazł się kalkulator ogrodów deszczowych czy kalkulator muld i powierzchni infiltracyjnych.
WaterFolderDay 2026
© archiwum organizatorów
O tym, jak ważna jest woda w procesie inwestycji opowiedziała Renata Woźniak-Vecchie w swoim wykładzie inauguracyjnym: „Woda jako dobro wspólne w procesie inwestycyjnym”.
Zarządzanie wodami powinno być dziś jednym z kluczowych elementów planowania inwestycji. Odpowiednie potraktowanie wód opadowych w mieście wymaga współpracy między innymi z urbanistami, drogowcami, architektami krajobrazu, zarzadzaniem kryzysowym, itd. Jak rozpocząć i kształtować taką współpracę, żeby w miastach żyło się lepiej? Czy jest to w ogóle możliwe i… zgodne z obowiązującym prawem? — na te pytania odpowiedziała prelegentka otwierając V edycję konferencji.
Podczas wydarzenia odbyły się warsztaty i trzy debaty. Pierwsza z nich poświęcona była roli administracji samorządowej w przekładaniu miejskiej polityki wodnej na konkretne decyzje planistyczne, inwestycyjne i organizacyjne: od standardów retencji i odwodnienia po współpracę z projektantami, zarządcami infrastruktury, wodociągami oraz inwestorami. Dowiedzieliśmy się, jak wygląda ten proces w Szczecinie, Krakowie, Warszawie, czy Wrocławiu. Agnieszka Hobot z Wodnych Spraw rozpoczęła od pytania, co jest potrzebne dla mądrej polityki wodnej w mieście. Debatujący wymienili wśród najważniejszych rzeczy środki na inwestycje, dokument planistyczny, czas na realizację oraz egzekucję powstałej polityki.
WaterFolderDay 2026, Michał Pancewicz
© archiwum organizatorów
Wobec problemów z suszą i powodziami miejscowe plany zagospodarowania terenu wydają się być niewystarczającym narzędziem kreowania polityki adaptacji miast do zmian klimatu. Ich rolę coraz częściej, skutecznie, przejmują określane przez zarządców systemów odwodnienia i retencji „warunki na odprowadzanie wód opadowych”. Co można limitować, a czego nie? W drugiej debacie dowiedzieliśmy się jak radzą sobie Gdańsk, Poznań, Kraków i Wrocław. Jakie ograniczenia wprowadzają zarządcy, chroniąc sieć przed przeciążeniem? Czy i jak stymuluje to rozwój zielono-niebieskiej infrastruktury? Czy projektanci radzą sobie z nowymi warunkami i jak reagują deweloperzy? Kto sprawdza dotrzymanie warunków i jak wygląda realizacja na budowach? A politycy i samorząd? Czy rozumieją wagę zmian, czy też „ręcznie” wpływają na decyzje? W tej debacie szukaliśmy dobrych skutecznych narzędzi realizowania polityki adaptacji do zmian klimatu i skalowania działań na całe miasto.
WaterFolderDay 2026, makieta Wrocławia w Hydropolis
© archiwum organizatorów
Debata trzecia „Dialog między branżami — bariery i dobre przykłady współpracy” poświęcona była analizie tego, jak dziś wygląda współpraca pomiędzy kluczowymi uczestnikami procesu inwestycyjnego i zarządzania wodą w mieście. Uczestnicy rozmawiali o najczęstszych trudnościach organizacyjnych, formalnych i komunikacyjnych, ale także o dobrych praktykach oraz przykładach skutecznego partnerstwa, które pozwoliły wdrożyć rozwiązania zwiększające retencję i bezpieczeństwo wodne. Debata była okazją do wymiany doświadczeń i spojrzenia na proces inwestycyjny z różnych perspektyw — od planowania i projektowania, przez uzgodnienia administracyjne, po realizację i utrzymanie infrastruktury. Rozmowa skoncentrowała się na tym, jak budować efektywny dialog między branżami oraz jakie działania są niezbędne, aby w polskich miastach powstawało więcej projektów retencyjnych i rozwiązań opartych na naturze, poprawiających bezpieczeństwo i jakość życia mieszkańców.
WaterFolderDay 2026, Lucyna Osuch-Chacińska
© archiwum organizatorów
Debaty przedzielały wykłady dotyczące spraw formalno-prawnych. Rozmawialiśmy o pozwoleniach wodnoprawnych, PFU czy odpowiedzialności prawnej. Swoim doświadczeniem podzielili się Lucyna Osuch-Chacińska, Adam Stępkowski oraz Jędrzej Bujny.
W sali drugiej królowała zielono-niebieska infrastruktura, gdzie sesję rozpoczęła więc Monika Pec-Święcicka z Zarządu Zieleni we Wrocławiu, który był w tym roku współgospodarzem konferencji. Prelegenta opowiadała o tym, jak zagospodarować wodę zanim (lub jeżeli w ogóle) trafi do kanalizacji deszczowej. Dużym zainteresowaniem cieszył się wykład Ewy Burszty-Adamik, która próbowała odpowiedzieć na pytanie, czy zielono-niebieska infrastruktura właściwie działa.
WaterFolderDay 2026, spływ kajakami
© archiwum organizatorów
W trzeciej sali warsztatowej odbywały się szkolenia wokół infrastruktury: rozmawialiśmy o pompowni, zbiornikach retencyjnych i odwodnieniach liniowych.
W czwartej sali prowadzone były rozmowy o nowych technologiach, a wśród nich o potrzebie modelowania hydrodynamicznego. Została zaprezentowana platforma WaterFolderConnect. To rozwiązanie, które nie tylko usprawnia proces projektowy, ale również przyśpiesza kluczowe obliczenia, dobór konkretnych elementów sieci oraz symulowanie z użyciem różnych scenariuszy opadowych i generowanie optymalnych wariantów rozwiązań. Wśród zaprezentowanych technologii był również program COOLCITY Design.
Drugi dzień konferencji poświęcony był na warsztaty praktyczne w terenie. Uczestnicy mieli możliwość wyboru pomiędzy Hydropolis — centrum wiedzy o wodzie, poznaniem rzeki oraz rozwiązań do badania jej przepływu, rozwiązań hydrotechnicznych czy zielono-niebieskiej infrastruktury w mieście oraz parkach.
WaterFolderDay 2026, drugi dzień konferencji
© archiwum organizatorów








































