okno zamknie się za 5

computer zapisz w ulubionych

Wertykalne farmy przyszłością miast. Pierwsze miejsce dla polskich studentów

Dobrawa Bies
16 listopada '20

Julia SierpieńYaroslav Panasevych z Politechniki Krakowskiej zdobyli I miejsce w 35. edycji międzynarodowego konkursu pt. „24h Farmer” organizowanej przez Ideas Forward. Zadaniem było zaprojektowanie budynku będącego wertykalną, miejską farmą.

Zrównoważony rozwój i troska o środowisko naturalne wywiera wpływ na współczesne miasta. Nowa koncepcja zielonej gospodarki staje się coraz bardziej popularna. Rozwija się idea lokalnej produkcji, która ma sprostać potrzebom miast, a nawet poszczególnych dzielnic. Wciąż aktualnym celem jest zmniejszenie importu dóbr, które można produkować lokalnie, promowanie miejscowej gospodarki i tworzenie miejsc pracy. Wraz z pandemią koronawirusa nasz styl życia uległ zmianie, jesteśmy bardziej odizolowani, nauczyliśmy się doceniać lokalne produkty, a rozwój pracy zdalnej przyniósł korzyści dla środowiska i odciążył miasta. Jednak czy współczesne miasta będą w stanie w szybkim tempie dostosować się do nowych wymagań społecznych i środowiskowych?

Nagrodzony projekt
wertykalnej farmy miejskiej

projekt wykorzystuje puste przestrzenie pomiędzy budynkami

© Julia Sierpień, Yaroslav Panasevych

wertykalna farma miejska

Zadaniem konkursowym było zaprojektowanie wertykalnego modelu budynku, który może pełnić funkcję gospodarstwa rolnego w mieście. Jedną z wytycznych postawionych przez jury była uniwersalność obiektu — możliwość powielania i budowania w różnych przestrzeniach miasta, tak aby w łatwy sposób zaopatrywać okoliczne dzielnice. Budynek powinien umożliwiać uprawę warzyw, owoców i hodowlę bydła przez okolicznych mieszkańców.

I miejsce dla polskich studentów

Międzynarodowe jury postanowiło nagrodzić I miejscem projekt autorstwa Julii SierpieńYaroslava Panasevycha z Politechniki Krakowskiej. Jak czytamy w uzasadnieniu, praca została doceniona za nieinwazyjne, dyskretne, doskonale wykonane i niedrogie rozwiązanie. Projekt proponuje ideę farmy wertykalnej jako sposobu na łączenie ludzi, a tym samym przyczynia się do poprawy jakości życia opartej na gospodarce o obiegu zamkniętym. Pod względem architektonicznym propozycja zajmuje niewiele miejsca i wykorzystuje puste przestrzenie miejskie do budowy farm, które również spełniają funkcję ogrodów pionowych między budynkami. Jego elastyczność i możliwość dostosowania do istniejących wcześniej struktur sprawia, że nie jest to projekt utopijny, ale taki, który można łatwo zrealizować.

Farmy łączą miasto
i puste przestrzenie

projekt proponuje ideę farmy wertykalnej jako sposobu na łączenie mieszkańców

© Julia Sierpień, Yaroslav Panasevych

rolnictwo a więzi społeczne

Pytanie, jakie postawili sobie nagrodzeni autorzy brzmi — Czy miasto może dostosować się do nowych wymagań społecznych i środowiskowych? Odpowiedź brzmi — oczywiście! Swoim projektem studenci pokazują, jak dzięki farmom miasto może sprostać nowym wyzwaniom i wpłynąć na relacje społeczne.

Jak mówią studenci:

Żyjemy w szybko rozwijającym się i zmieniającym się świecie. Liczba ludzi na świecie wzrosła, a miasta są coraz bardziej zagęszczone. Dziś wszyscy stoimy w obliczu problemów i wyzwań spowodowanych globalną pandemią. W internecie krąży dużo zdjęć przedstawiających pomysłowość mieszkańców miast. Ludzie przekazują sobie na rozciągniętych między oknami linach różnego rodzaju produkty, rośliny, warzywa i owoce. Stoły pojawiają się na balkonach sąsiadów, by chociaż w ten sposób wspólnie spędzić czas. Wydarzenia te wpłynęły na naszą pracę projektową. W dzisiejszym mieście chcemy łączyć ludzi poprzez rolnictwo, dając możliwość tworzenia pojedynczych ogrodów, które z czasem mogą przekształcić się w większą strukturę.

Konstrukcja
pozwalająca na rozbudowę farmy

powierzchnia farmy może być powiększona dzięki matalowej konstrukcji i układowi hydraulicznemu

© Julia Sierpień, Yaroslav Panasevych

uprawy na balkonach

Projekt Julii Sierpień i Yaroslava Panasevycha odchodzi od ideologicznej, dużej farmy wertykalnej, koncentruje się natomiast na jednostce w małej skali, czyli balkonach. W ten sposób mieszkańcy mogą korzystać z zieleni niemal bez wychodzenia z domu, a także mieć kontakt z sąsiednim balkonem. Zaczynając od zaledwie kilku roślin i zwierząt domowych, autorzy przenieśli gospodarstwo na balkony. Powierzchnia ta dzięki powtarzalnemu układowi hydraulicznemu na metalowej konstrukcji może być zwiększona w zależności od potrzeb trzy lub czterokrotnie.

Plansza konkursowa

dostosowanie do istniejących budynków sprawia, że projekt można łatwo zrealizować

© Julia Sierpień, Yaroslav Panasevych

Dwóch sąsiadów może połączyć balkony w większą strukturę i wspólnie uprawiać warzywa. Za jakiś czas mogą do nich dołączyć kolejni, tworząc wspólną farmę. W ten sposób miasto zostanie uzupełnione o nową zieleń, kameralne i atrakcyjne przestrzenie, a mieszkańcy nawiążą nowe kontakty społeczne.

Nie jest to pierwsza nagroda krakowskich studentów. Julia Sierpień otrzymała w tym roku Stypendium Twórcze SARP Oddział Kraków im. prof. Bohdana Lisowskiego.
Yaroslav Panasevych
wraz z zespołem stworzył projekt Centrum Obserwacji Flamingów, za który otrzymał wyróżnienie w konkursie organizowanym przez platformę Bee Breeders.

Pozostając w temacie zielonej gospodarki i współczesnych miast zapraszamy was na Open Eyes Economy Summit, gdzie już w środę 18 listopada br. będziemy rozmawiać o architekturze i adaptacji miast do zmian klimatu.

  

Dobrawa Bies

Głos został już oddany