Łazienki na miarę XXI wieku – oazy spokoju i dobrego samopoczucia

Ekologia jest jednym z priorytetów rewitalizacji – rozmowa z Hanną Zdanowską

08 lipca '22

Rozmowa pochodzi z magazynu A&B 06/22


Łódź jest laboratorium miejskiej zmiany na wszystkich możliwych polach i w ogromnej skali. Wyzwania konserwatorskie, społeczne, finansowe, klimatyczne, wizerunkowe i wielka determinacja, aby stworzyć atrakcyjną markę bazującą na wspaniałym dziedzictwie — przemyśle włókienniczym, filmowym, kreatywnym. Miasto kontrastów i miasto zachwytów.
Z Hanną Zdanowską, Prezydentką Miasta Łodzi, rozmawia Katarzyna Jagodzińska.

Katarzyna Jagodzińska: Jakie hasła, Pani zdaniem, dzisiaj najlepiej opisują Łódź?

Hanna Zdanowska: Łódź silna i odporna. Łódź zachwycająca i odpowiadająca na oczekiwania mieszkańców. Łódź otwarta, Łódź wielu kultur i Łódź tolerancyjna. Miasto rewitalizowane, odbudowujące się po zapaści związanej z upadkiem włókiennictwa w latach 90., miasto współtworzone przez mieszkańców, miasto trudne, ale piękne. Tak widzę Łódź. Jako nową ziemię obiecaną szukającą na nowo swojego miejsca wśród fajnych miast do życia i pracy, która nie popełni już błędu z dawnych czasów: monokultury przemysłowej będącej najpierw jej dźwignią, a potem przekleństwem. Miasto budujące swoją tożsamość i inwestujące w edukację, miejsca pracy, ale także w dobre spędzanie wolnego czasu. Miasto nieoczywiste, a przez to coraz atrakcyjniejsze dla turystów. Cieszę się, że coraz częściej także sami łodzianie tak widzą to miasto.

Katarzyna: Łódź po raz drugi gości kongres Regeneracja Miast. Jakie są Pani oczekiwania związane z tym wydarzeniem — prezentowanymi rozwiązaniami, dyskusjami, pytaniami, jakie padną?

Hanna Zdanowska: Bardzo się cieszę, że kongres ponownie odbywa się w Łodzi, bo to naprawdę wyjątkowe wydarzenie służące wymianie doświadczeń, prezentacji dobrych praktyk, zarówno krajowych, jak i zagranicznych, a przede wszystkim pozyskiwania inspiracji do wprowadzenia w mieście takich zmian, które będą najkorzystniejsze dla jego mieszkańców. Bo przecież o to i tylko o to w tym chodzi — jak tworzyć miasta przyjazne dla mieszkańców, wygodne do życia. W tym roku kongres poświęcony jest polityce i procesom regeneracji miast postrzeganych przez pryzmat adaptacji do zmian klimatycznych, co jest jednym z największych wyzwań, z jakim przyjdzie się nam wszystkim mierzyć w najbliższych latach. Mam więc nadzieję, że dzięki prezentowanym podczas kongresu rozwiązaniom i prowadzonym dyskusjom, będziemy lepiej przygotowani, by sprostać temu wyzwaniu, i wypracujemy najlepsze rekomendacje służące lokalnej strategii adaptacyjnej. A jest to potężne wyzwanie.

Katarzyna: Proces rewitalizacji Łodzi to przewidziana na lata potężna, kompleksowa inwestycja. Na jakim etapie jest teraz? Ile jeszcze jest do zrobienia? Jakie kluczowe projekty czekają na realizację?

Hanna Zdanowska: Rewitalizacja to ogromne wyzwanie inwestycyjne dla Łodzi. Miasto podjęło się tego działania w sposób kompleksowy, obejmując osiem obszarów Strefy Wielkomiejskiej. Konsekwentnie zmierzamy do tego, by całe fragmenty Łodzi miały wielofunkcyjne przeznaczenie, upatrując w takim działaniu drogę do akceptacji mieszkańców oraz sukces wszystkich rewitalizacyjnych zamierzeń. Przy ogromnym obszarze rewitalizacji, mając szczególnie na względzie zachowanie całego dziedzictwa kulturowego, skupiliśmy się na trzech kluczowych obszarach inwestowania.

Łódź wokół ulicy Piotrkowskiej stawia na budowę woonerfów, ograniczenie ruchu samochodowego i znaczne zwiększenie ilości zieleni w centrum miasta.

Łódź wokół ulicy Piotrkowskiej stawia na budowę woonerfów, ograniczenie ruchu samochodowego i znaczne zwiększenie ilości zieleni w centrum miasta.

© Urząd Miasta Łodzi

Pierwszy z nich to przestrzenie publiczne i infrastruktura techniczna, czyli ulice, place i parki, a przede wszystkim uciepłowienie systemowe miasta. W najbliższym czasie będziemy realizować generalną przebudowę placu Wolności, budowę Bulwarów Północnych (ulice Ogrodowa i Północna), przebudowę ulicy Legionów z ulicą Cmentarną, przebudowę pasażu Schillera. Kontynuowana będzie przebudowa Rynku Staromiejskiego, ulicy Polesia na zielone woonerfy, a dwie ze śródmiejskich ulic — Moniuszki i Włókiennicza — są na ostatnim etapie realizacji. To działania nadające im zupełnie nowy, przyjazny dla pieszych, charakter. Każde z tych przedsięwzięć charakteryzuje się wprowadzeniem kaskadowej zieleni, drzew i niskich nasadzeń, co w dotychczasowym urządzeniu miasta nie miało miejsca lub było bardzo skromne.

ulica Północna zmieni się wkrótce w przyjazne mieszkańcom Bulwary, Park Staromiejski zostanie gruntownie przebudowany na przyszłoroczne 600-lecie Łodz

ulica Północna zmieni się wkrótce w przyjazne mieszkańcom Bulwary, Park Staromiejski zostanie gruntownie przebudowany na przyszłoroczne 600-lecie Łodz

© Urząd Miasta Łodzi

Gruntownej przebudowie zostanie poddany park Staromiejski, w którego nowym zagospodarowaniu zostaną uwzględnione historyczne elementy zabudowy zburzonej podczas niemieckiej okupacji. Zostanie w ten sposób przywrócona pamięć „zaginionej dzielnicy” obejmującej fragmenty Litzmannstadt Ghetto. Inny cel przyświeca rewitalizacji parku Helenów, któremu przywracać będziemy jego dziewiętnastowieczny charakter pierwszego reprezentacyjnego miejskiego ogrodu. Druga grupa przedsięwzięć rewitalizacyjnych to obiekty użyteczności publicznej. Najbardziej znany obiekt to oczywiście kompleks historycznej elektrowni EC1 z bardzo szeroką i unikatową ofertą usługową, która nadal jest poszerzana. Inne ważne realizowane obecnie obiekty to Mediateka i nowa siedziba teatru Pinokio, adaptująca na swoje cele stare pofabryczne budynki. Duży udział w funkcjonalnym kształtowaniu usług mają liczne świetlice środowiskowe wpisane w obszary zabudowy mieszkaniowej.

ulica Północna zmieni się wkrótce w przyjazne mieszkańcom Bulwary, Park Staromiejski zostanie gruntownie przebudowany na przyszłoroczne 600-lecie Łodz

ulica Północna zmieni się wkrótce w przyjazne mieszkańcom Bulwary, Park Staromiejski zostanie gruntownie przebudowany na przyszłoroczne 600-lecie Łodz

© Urząd Miasta Łodzi


Trzecią i najliczniejszą grupę inwestycji rewitalizacyjnych stanowią wspaniałe, historyczne kamienice mieszkalne z przełomu XIX i XX wieku, które poddawane są pełnej przebudowie technicznej z zachowaniem lub odtworzeniem oryginalnego detalu architektonicznego, a także przystosowaniem do funkcjonalno–społecznych potrzeb współczesnych mieszkańców. Spośród wielu takich działań należy wymienić kompleks zabudowy dla robotników fabryki Scheiblera na Księżym Młynie, który razem z rewitalizowanymi obiektami usługowymi i przestrzeniami wokół nich stanowić będzie w niedługim czasie wspaniale zachowany historyczny zespół osiedla robotniczego z końca XIX wieku.

Katarzyna: Proszę powiedzieć, czy w tym złożonym wieloletnim procesie Łódź spogląda na inne miasta, aby czerpać wzorce i uczyć się na błędach?

Hanna Zdanowska: Staramy się przyglądać doświadczeniom wielu miast, zarówno polskich, jak i zagranicznych. Sporo inspiracji czerpiemy z rozwiązań wdrażanych w Gdańsku, Włocławku, ale także w innych miastach tak zwanej modelowej rewitalizacji — projektu prowadzonego przez Ministerstwo Rozwoju. Wymieniamy się doświadczeniami także w ramach kontaktów międzynarodowych, na przykład w projekcie Urban Regeneration Mix realizowanym w programie URBACT dzieliliśmy się rozwiązaniami wypracowanymi we współpracy z mieszkańcami, dla których powołaliśmy zespół nietypowych urzędników: Latarników Społecznych i Gospodarzy Obszaru, z miastami takimi jak Braga (Portugalia), Bolonia (Włochy), Zagrzeb (Chorwacja), Tuluza (Francja), Baena (Hiszpania) i Birmingham (Wielka Brytania). Sami czerpaliśmy również z ich doświadczeń w zakresie zarządzania projektem inwestycyjnym w sposób partycypacyjny, od Tuluzy, oraz z pracy organizatora lokalnej społeczności, w Birmingham.

zięki rewitalizacji wyjątkowej urody kamienica wzniesiona dla Konrada Haessnera przy ulicy Roosevelta 17 odzyskała swój blask i służy łodzianom jako siedziba Domu Literatur

zięki rewitalizacji wyjątkowej urody kamienica wzniesiona dla Konrada Haessnera przy ulicy Roosevelta 17 odzyskała swój blask i służy łodzianom jako siedziba Domu Literatur

© Urząd Miasta Łodzi

Katarzyna: Do jakiego stopnia wzorce z innych miast, w szczególności z zagranicy, gdzie wiele procesów rewitalizacyjnych rozpoczęło się wcześniej, są przeszczepialne na łódzki grunt?

Hanna Zdanowska: Sama idea zintegrowanych działań rewitalizacyjnych i pracy ze społecznością lokalną jest wzorowana na dobrych praktykach z zagranicy. Jednak od początku naszych działań staramy się dzielić doświadczeniami z partnerami z Polski i innych krajów. Korzystając z materiałów wypracowanych w ramach dwóch projektów pilotażowych finansowanych ze środków POPT oraz Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, realizowaliśmy już od 2014 roku projekty pilotażowe obejmujące analizy, badania czy interwencje w postaci trzech programów: animacyjnego, partycypacyjnego i edukacyjnego. Opracowaliśmy także wiele modelowych rozwiązań w zakresie prowadzenia działań rewitalizacyjnych — współpracy z mieszkańcami, sposobu prowadzenia przeprowadzek czy zasad zasiedlania wyremontowanych kamienic. Na bazie tych doświadczeń powstał łódzki portal Centrum Wiedzy o Rewitalizacji (centrumwiedzy.org), z którego mogą korzystać wszyscy zainteresowani. Byliśmy liderem wspomnianego projektu Urban Regeneration Mix. Nasze doświadczenia są także inspiracją dla partnerów projektu T-Factor realizowanego w ramach programu Horyzont 2020, którego celem jest wypracowanie rozwiązań tymczasowego zagospodarowania przestrzeni w procesach odnowy miast. Tutaj z naszych doświadczeń w rewitalizacji czerpią przede wszystkim Kowno, Bilbao i Lizbona.

ajnowsza atrakcja turystyczna Łodzi - Orientarium (fauna i flora południowej Azji) w Miejskim Ogrodzie Zoologicznym wybudowane kosztem 230 mln złotych, projekt ArC2 Fabryka Projektowa.

ajnowsza atrakcja turystyczna Łodzi — Orientarium (fauna i flora południowej Azji) w Miejskim Ogrodzie Zoologicznym wybudowane kosztem 230 mln złotych, projekt ArC2 Fabryka Projektowa.

© Urząd Miasta Łodzi

Katarzyna: Czy może Pani wskazać rozwiązania zachodnie, które — choć atrakcyjne — w Łodzi się nie sprawdzą?

Hanna Zdanowska: Często jesteśmy pytani, czy osoby z rewitalizowanych kamienic zostają w miejscu zamieszkania. Na Zachodzie dąży się do tego, aby pomagać osobom w miejscu, gdzie żyją. W Łodzi, ze względu na skalę modernizacji, mieszkańcy musieli zmienić miejsce zamieszkania na czas remontu. Chociaż oferowaliśmy im możliwość powrotu, tylko nieliczni z niej skorzystali. Jednym z powodów była ich niechęć do ponownego ponoszenia trudów przeprowadzki. Jednak duża ich część zamieszkała w kamienicach w centrum.

Katarzyna: Tytuł jednej z sesji w czasie kongresu to „Miasto odporne i przyjazne klimatowi”. Czy taka jest Łódź? Pamiętajmy, miasto poprzemysłowe. Jak w procesie rewitalizacji miasta sytuuje się klimat?

Hanna Zdanowska: Ekologia jest jednym z priorytetów rewitalizacji. Odmienianie tkanki miejskiej nierozerwalnie wiąże się z wprowadzaniem zieleni i uruchamianiem rozwiązań ograniczających emisję gazów cieplarnianych. Jesteśmy w Łodzi zdeterminowani do osiągnięcia celu neutralności klimatycznej. 28 kwietnia Komisja Europejska ogłosiła, że Łódź została wybrana do grona stu miast europejskich, które dzięki wsparciu KE staną się regionalnymi hubami innowacji ekologicznych i osiągną pełną neutralność klimatyczną najpóźniej do roku 2050. Łódź stanie się więc wkrótce wzorem błękitno-zielonych innowacji.

Prowadzimy szereg projektów ekologicznych również na obszarach bezpośrednio objętych Programem rewitalizacji obszarowej. Dzięki programom dotacyjnym i współpracy z naszym partnerem biznesowym — spółką Veolia — sukcesywnie redukujemy liczbę kopciuchów i przyłączamy coraz więcej budynków do miejskiej sieci cieplnej. Ważną inicjatywą jest projekt EuPOLIS Przywracanie Natury w Miastach. W jego ramach powstaje metodologia planowania przestrzennego wykorzystująca rozwiązania bazujące na naturze.

robotnicze osiedle Księży Młyn z czasów potęgi Łodzi przemysłowej dzięki rewitalizacji jest perełką porównywaną z katowickim Nikiszowcem

robotnicze osiedle Księży Młyn z czasów potęgi Łodzi przemysłowej dzięki rewitalizacji jest perełką porównywaną z katowickim Nikiszowcem

© Urząd Miasta Łodzi

Zakłada się w niej synergię podejścia skoncentrowanego na ludziach i ich zdrowiu ze znaczącymi korzyściami środowiskowymi i ekonomicznymi wynikającymi z zastosowania ekologicznych błękitno-zielonych rozwiązań. Projekt EuPOLIS ma na celu zastąpienie lub połączenie tradycyjnych, kosztownych systemówinżynieryjnych stworzonych w celu ochrony środowiska z systemami naturalnymi, aby przygotować prężnie działające ekosystemy miejskie, a jednocześnie poprawić jakość życia mieszkańców.

Pracujemy też nad koncepcją błękitno-zielonej sieci zakładającej stworzenie spójnego systemu około 120 kilometrów zielonych szlaków — parków, skwerów i lasów połączonych w jeden węzeł.

Katarzyna: Jakie wyzwania klimatyczne dostrzega Pani w kontekście rewitalizacji? Gdzie są bariery?

Hanna Zdanowska: Problemem jest przede wszystkim skala wyzwań, przed jakimi stoimy. Łódź jest największym kamienicznikiem w Polsce. W zasobie miejskim znajduje się ponad cztery tysiące kamienic. Ponad tysiąc z nich jest w stanie zużycia przekraczającym siedemdziesiąt procent. Potrzebujemy miliardów, grubych miliardów, by odtworzyć tkankę miejską zrujnowaną przez blisko pięćdziesiąt lat PRL-u. I tak samo — zdecydowanie największą barierę w realizacji zielonego ładu stanowią finanse. Oblicza się, że aby doprowadzić do neutralności klimatycznej na poziomie europejskim, będziemy potrzebować rocznie co najmniej 360 miliardów euro więcej funduszy — cała Unia Istnieją także bariery prawne wynikające z historii miasta i nieuregulowania kwestii własności wielu nieruchomości, co utrudnia przeprowadzanie także zielonych inwestycji. Ale powtarzam — pieniądze, pieniądze i jeszcze raz pieniądze. Bez nich nie da się przeprowadzić gruntownych zmian naszych miast, nie mam co do tego wątpliwości.

Katarzyna: To są niewyobrażalne kwoty. Jak zatem ma się skala potrzeb w stosunku do realnych możliwości, jeśli chodzi o rewitalizację?

Hanna Zdanowska: Łódź jest miastem wyjątkowym pod względem potrzeb rewitalizacyjnych. W Strefie Wielkomiejskiej znajduje się ponad dziesięć tysięcy obiektów powstałych przed II wojną światową, w tym aż trzy tysiące osiemset cennych frontowych kamienic, dwieście fabryk i warsztatów, dwadzieścia siedem pałaców fabrykanckich i czterdzieści siedem willi. Łódź ma ponadto największy zasób kamienic miejskich w kraju, nie tylko wyrażony w liczbach bezwzględnych, ale także w odniesieniu do liczby mieszkańców. Zbliżony pod względem populacji do ŁodziWrocław ma o połowę mniej lokali komunalnych. Miasto Łódź jest właścicielem ponad pięciu i pół tysiąca budynków mieszkalnych i gospodarczych, położonych w większości w Śródmieściu. Zlokalizowanych jest w nich prawie czterdzieści tysięcy komunalnych lokali mieszkalnych. W rezultacie dziesięcioleci zaniedbań, większość z nich wymaga modernizacji. Bez wsparcia ze środków zewnętrznych nie będziemy w stanie sami realizować działań w skali, jaka jest potrzebna

Koszt kolejnego etapu Rewitalizacji Obszarowej Centrum Łodzi, umownie nazywany projektami 9–20, oszacowaliśmy wstępnie w 2021 roku na prawie 1,7 miliarda złotych, od tamtego czasu koszty inwestycji poszybowały. A mówimy tylko o terenie między ulicami Sterlinga, Targową, Mickiewicza, Żeromskiego, Ogrodową i Północną, czyli o mniejszej części całego obszaru rewitalizacji. W kolejnej perspektywie UE zgłosiliśmy do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego gotowość podjęcia się realizacji pięciu kolejnych projektów obszarowych. Niestety obecne założenia Kontraktu Programowego dla Województwa Łódzkiego uwzględniają jedynie jeden kwartał spośród zgłoszonych. Przypomnę, że dziś realizujemy osiem projektów zintegrowanych w centrum Łodzi oraz dodatkowo dwa na obszarze Księżego Młyna. Jest to zatem bardzo wyraźne zmniejszenie zaangażowania planowanych środków z poziomu regionalnego. Będziemy poszukiwać innych możliwości dofinansowania tych działań.

potężny gmach Orientarium widziany z perspektywy basenu dla pingwinów

potężny gmach Orientarium widziany z perspektywy basenu dla pingwinów

© Urząd Miasta Łodzi

Katarzyna: Jak działania rewitalizacyjne wpływają na postrzeganie miasta — z jednej strony przez mieszkańców, a z drugiej przyjezdnych?

Hanna Zdanowska: Działania rewitalizacyjne, a właściwie ich skutki, odbierane są przez przyjezdnych bardzo pozytywnie. Często spotykamy się z relacjami z odkrywania ciekawego i niesamowitego w swej tkance miasta przełomu XIX i XX wieku, z autentyczną architekturą z epoki, której po latach niedoceniania przywraca się świetność estetyczną i funkcjonalną.

Możliwości, jakie dają adaptacje budynków pofabrycznych oraz przestrzeni ulic pozbawianych znacznego ruchu, a także charakterystycznych dla łódzkiej zabudowy podworców kamienic, odbierane są przez zwiedzających miasto z podziwem i uznaniem. Z rozmów z gośćmi odwiedzającymi Łódź wynika wprost, że zachęcają swoich bliskich i znajomych do przyjazdu i poznania miasta stanowiącego świadectwo siły rozwoju przemysłu, szanującego swoją przeszłość, ale też potrafiącego tworzyć miasto spełniające współczesne wymogi.

Mieszkańcy Łodzi, pomimo utrudnień wynikających z realizacji programów rewitalizacyjnych wyłączających fragmenty miasta z normalnego użytkowania i funkcjonowania, akceptują je, za co jestem im niezmiernie wdzięczna. Dla nas wszystkich oddanie do użytku kolejnych miejsc, kamienic, ulic, parków jest najlepszą nagrodą za czas trudności i wyrzeczeń.

Łodzianie szczególnie cenią sobie nadanie nowej, wysokiej jakości przestrzeniom publicznym, które w ciepłe i słoneczne dni tętnią życiem. W przestrzeniach tych doceniane są zwłaszcza nasadzenia drzew i krzewów, których łódzkie ulice nigdy nie miały, a dzięki którym zyskały ciekawą i potrzebną formę.

Katarzyna: Pod koniec ubiegłego roku Łódź znalazła się w rankingu „National Geographic” Best of The World 2022, została wyróżniona w kategorii Zrównoważony rozwój. Dla mnie to jedna z najciekawszych destynacji turystycznych w Polsce, ze wspaniałym zasobem dziedzictwa i mnóstwem atrakcji, ale jeszcze niewiele osób tak postrzega Łódź. Czy wykreowanie atrakcji turystycznej jest celem miasta, czy przede wszystkim jest nim stworzenie miasta dobrego dla mieszkańców?

Hanna Zdanowska: Jesteśmy bardzo dumni z tego,że na Łódź będzie można chociażby rzucić okiem w całej Polsce. Artykuł w „National Geographic” poświęcony naszemu miastu i samo znalezienie się na prestiżowej liście Best Of The World 2022 to dla nas ogromna motywacja, by wciąż pracować nad wizerunkiem miasta — także jako destynacji turystycznej. Co do drugiej części pytania, jedno absolutnie nie jest sprzeczne z drugim, wręcz przeciwnie, oba te cele wzajemnie się uzupełniają. Miasto dobre dla mieszkańców może być dzięki temu coraz bardziej atrakcyjne turystycznie. I odwrotnie, Łódź atrakcyjna dla turystów to Łódź coraz bogatsza, zatem coraz lepsza dla swoich mieszkańców. Nie mamy gór, nie mamy morza, nie jesteśmy kurortem.

codzienna kąpiel słoni azjatyckich w łódzkim Orientarium przyciąga każdego dnia tysiące turystów do nowootwartej atrakcji turystyczne

codzienna kąpiel słoni azjatyckich w łódzkim Orientarium przyciąga każdego dnia tysiące turystów do nowootwartej atrakcji turystyczne

© Urząd Miasta Łodzi

Turystyka w Łodzi to ma być przede wszystkim turystyka tematyczna — dla całych rodzin. I turystyka biznesowa. Dla tej drugiej rośnie w Łodzi coraz lepsza baza w postaci porządnych hoteli i centrów konferencyjnych, doskonałej dojazdowej infra-struktury komunikacyjnej, świetnej bazy kulturalnej i eventowej. Dla tej pierwszej mamy coraz więcej fantastycznych obiektów do poznania i odwiedzenia, choćby jedyne takie w Polsce, właśnie otwartei pełne atrakcji Orientarium, które w pierwsze pięć dni odwiedziło pięćdziesiąt tysięcy gości z całej Polski. Zapraszam do Łodzi.

Katarzyna: Dziękuję za rozmowę.

rozmawiała Katarzyna Jagodzińska

Głos został już oddany

Poznaj nowości produktowe ALUPROF i zyskaj rabat!
Cegły i płytki ręcznie formowane
Advertisement
Poznaj 5 historii o tym, jak światło dzienne potrafi zmienić przestrzeń w Twoje ulubione miejsce
TRENDY [2022] - Przestrzenie zewnętrzne – trendy 2022