Zobacz w portalu A&B!

5 książek, które przeniosą was do innego miasta

29 maja '20

Jeśli marzy wam się spacer po Paryżu, Nowym Jorku czy przedwojennym Wrocławiu nic prostszego! Wystarczy sięgnąć ręką na półkę księgarni lub biblioteki i wyciągnąć jedną z książek, których autorzy przenoszą nas w inną rzeczywistość. Nie są to jednak przewodniki, a powieści. Oprócz tego, że akcja rozgrywa się w danym mieście, jest ono również jednym z bohaterów książki.

1. „Ulice ciemnych sklepików” Patrick Modiano

Jednym z głównych bohaterów książek Patricka Modiano, laureata nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 2014 roku, jest Paryż. Widać to choćby w niewielkiej powieści „Ulice ciemnych sklepików” lub w „Żebyś nie zgubił się w dzielnicy”. Podążając za poszczególnymi postaciami możemy bardzo łatwo się zorientować, gdzie dokładnie się znajdujemy. Miasto na równi z bohaterami uwikłane jest w mające miejsce wydarzenia. Jest ich towarzyszem, ważnym czynnikiem wpływającym na rozwój zdarzeń. Bez niego wszystko mogłoby potoczyć się inaczej. Jeśli chcecie odwiedzić stolicę Francji w ten weekend nie ma lepszego sposobu. Widzimy się w Hotelu Castille przy rue Cambon!

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez City Best Views? (@citybestviews)

© citybestviews

2. „Zły” Leopold Tyrmand

O Warszawie pisało się i pisze wiele. Miłość do tego miasta wyrażona jest w opisach jego uliczek, skwerów, parków i placów. Jedną z największych warszawskich „biblii miejskich” jest bodaj „Zły” Leopolda Tyrmanda. Ci, którzy dobrze znają polską stolicę, mogą bez problemu podróżować śladami bohaterów powieści. Wraz z nimi przejdziemy m.in. przez Plac Trzech Krzyży, znajdziemy się na ulicy Marii Konopnickiej, Chmielnej i w Parku Ujazdowskim.

W Warszawie organizowane są spacery śladami „Złego”, ale i „Lalki” Bolesława Prusa. Wkrótce będą to pewnie jeszcze spacery śladami bohaterów „Ślepnąc od świateł” Jakuba Żulczyka.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Monika Mar ?? (@monika.mar)

© monika.mar

3. „Good night, Dżerzi” Janusz Głowacki

Do Nowego Jorku zaprasza nas Janusz Głowacki w swojej powieści „Good night, Dżerzi”, którą poświęcił kontrowersyjnemu pisarzowi Jerzemu Kosińskiemu. Idąc krok w krok za narratorem, znajdziemy się na rogu Dziewięćdziesiątej Szóstej ulicy przy Central Parku w oczekiwaniu na autobus, w małym mieszkaniu na Manhattanie, ale i w przestronnym apartamencie przy Houston Street. Odwiedzimy seks-kluby, które odwiedzał również Jerzy Kosiński i biura producentów filmowych na Broadwayu. W tej powieści miasto tym bardziej nabiera znaczenia, jako że dla kogoś urodzonego w latach 30. w Łodzi Nowy Jork był miastem nieosiągalnym.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez New York City (@melliekr)

© melliekr

4. „Ziarno prawdy” Zygmunt Miłoszewski

Do Sandomierza jedziemy za prokuratorem Teodorem Szackim, bohaterem trylogii kryminalnej Zygmunta Miłoszewskiego. Mimo że cały czas będzie nam towarzyszył jego kwaśny humor, niezadowolenie i gburowatość, prokurator Szacki sprawnie przeprowadzi nas przez ulice miasta. W „Ziarnie prawdy” odwiedzimy m.in. starą synagogę na ulicy Żydowskiej 4, w której dziś mieści się archiwum państwowe. Wokół będziemy widzieć Collegium Gostomianum, renesansowy szczyt Bramy Opatowskiej oraz wieże ratusza i katedry. Pomimo iż Sandomierz wciąż będzie zachwycał swoimi urokami, będzie to jego mroczna strona. Szacki nie przyjechał na wakacje, a rozwiązać sprawę morderstwa!

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez ????? ? (@typiaczkaa._)

© typiaczkaa._

5. „Śmierć w Breslau. Eberhard Mock”  Marek Krajewski

Jeśli marzy Wam się wycieczka do Breslau to tylko pod przewodnictwem Marka Krajewskiego i komisarza Eberharda Mocka. Zaczniemy od mieszkania policjanta, które w latach 30. XX wieku znajdowało się przy Zwingerplazt 1 — dzisiejszym placu Teatralnym w kamienicy Sachsów. Później odwiedzimy jego miejsce pracy Prezydium Policji — Schweidnitzer Stadtgraben, które obecnie znajduje się na ulicy Podwale 31-33. A informacji o zamordowanych poszukamy w knajpie Truscha w „Kamienicy Pod Czarnym Kozłem” na ulicy Psie Budy 10. Mimo że Wrocław Krajewskiego jest miastem ponurym, niebezpiecznym — podobnie jak główny bohater kryminalnej serii, nie odbiera to żadnej przyjemności z przemierzania jego ulic i placów. Powstała nawet na ten temat osobna publikacja „Wrocław Eberharda Mocka — Przewodnik na podstawie książek Marka Krajewskiego” autorstwa Michała Karczmarka.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Iwona Polak (@kocham_wroc)

© kocham_wroc


oprac.: Basia Hyjek

Głos został już oddany

Nowa kolekcja REHAU RAUVISIO crystal deep
INNOVIEW – okna, które zmieniają dom
ÖSTBERG – innowacyjna technologia wentylacyjna
Energooszczędne klimatyzatory Heiko - ogrzewaj i schładzaj swoje mieszkanie lub biuro