Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize
Robert Konieczny z KWK Promes w podcaście A&B „Osobowości Architektury”
Robert Konieczny z KWK Promes w podcaście A&B „Osobowości Architektury”
maximize

Carlsberg Byen w Kopenhadze. Jak dawny browar stał się wzorem współczesnego miasta?

Anastazja Gibas
15 maja '26
Dane techniczne
nazwa: CARLSBERG BYEN
funkcja: PLAN
lokalizacja:

KOPENHAGA, Dania

projekt:

ENTASIS

kalendarium:

  • ukończenie budowy

 

#mies2026

Choć tegoroczna Nagroda Miesa van der Rohe została już przyznana, warto wrócić do projektów, które znalazły się na shortliście konkursu, i jeszcze raz przyjrzeć się realizacjom wyznaczającym kierunki współczesnej europejskiej architektury. Wśród nich szczególne miejsce zajmuje Carlsberg Byen w Kopenhaga — projekt urbanistyczny przygotowany przez pracownię entasis, który pokazuje, że rewitalizacja terenów poprzemysłowych może stać się czymś znacznie więcej niż tylko zmianą funkcji dawnych zabudowań. To jedna z tych realizacji, które nie próbują wymazać przeszłości, lecz budują na niej swoją tożsamość. Dawny browar Carlsberg nie stał się tutaj dekoracją dla nowej zabudowy, lecz punktem wyjścia dla całej struktury urbanistycznej.

Carlsberg Byen w Kopenhadze

Carlsberg Byen w Kopenhadze

fot. Andreas Raun

Rewitalizacja jako czytanie miasta, a nie jego wymazywanie

Rewitalizacja terenów poprzemysłowych bardzo często sprowadza się dziś do powtarzalnego scenariusza: dawne fabryki zamieniają się w apartamentowce, a historia miejsca zostaje ograniczona do kilku zachowanych elewacji i marketingowych haseł o „nowym stylu życia”. Projekt Carlsberg Byen w Kopenhaga pokazuje jednak zupełnie inne podejście do myślenia o mieście. To jedna z tych realizacji, które nie próbują wymazać przeszłości, lecz budują na niej swoją tożsamość. Dawny browar Carlsberg nie stał się tutaj dekoracją dla nowej zabudowy, lecz punktem wyjścia dla całej struktury urbanistycznej.

Autorem planu generalnego jest kopenhaska pracownia entasis, która oparła projekt nie na pojedynczych architektonicznych gestach, lecz na analizie relacji przestrzennych i sposobu, w jaki miasto jest doświadczane w ruchu. Właśnie to podejście sprawia, że Carlsberg Byen wyraźnie odróżnia się od wielu współczesnych realizacji rewitalizacyjnych. Zamiast zamkniętego, jednorodnego kompleksu powstał tu fragment miasta, który sprawia wrażenie rozwijanego stopniowo — z naturalnymi różnicami skali, napięciami przestrzennymi i sekwencjami, które odsłaniają się dopiero w trakcie przemieszczania się przez dzielnicę.

Carlsberg Byen w Kopenhadze

Carlsberg Byen w Kopenhadze

© entasis

Dawny browar w centrum miasta

Historia tego miejsca jest jednocześnie historią rozwoju samej Kopenhagi. Gdy około 170 lat temu browar Carlsberg przenosił się na obrzeża miasta, teren znajdował się jeszcze poza zwartą zabudową. Z czasem stolica Danii zaczęła jednak rozrastać się wokół kompleksu przemysłowego. Od północy, wschodu i zachodu pojawiały się kolejne dzielnice, a dawny zakład stopniowo stawał się częścią miejskiej tkanki.

Zmieniała się również skala samego miasta i sposób funkcjonowania przemysłu. Coraz trudniejsza logistyka oraz rosnąca wartość gruntów sprawiły, że Carlsberg podjął decyzję o przeniesieniu produkcji poza centrum. W efekcie otworzyła się możliwość przekształcenia ogromnego obszaru poprzemysłowego w nową dzielnicę miasta.

Nie bez znaczenia był też moment, w którym rozpoczęto cały proces. W połowie pierwszej dekady XXI wieku europejskie miasta coraz intensywniej zaczęły szukać nowych modeli rewitalizacji. Coraz częściej odchodzono od modernistycznego planowania dużych osiedli na rzecz bardziej złożonych struktur miejskich opartych na przestrzeni publicznej, różnorodności funkcji i lokalnej tożsamości. Carlsberg Byen bardzo szybko stał się jednym z najważniejszych przykładów tego myślenia.

Konkurs, który nie narzucał gotowych odpowiedzi

Międzynarodowy konkurs architektoniczny przeprowadzony w latach 2006–2007 przyciągnął 218 projektów z 35 krajów. Już sam sposób sformułowania zadania konkursowego był wyjątkowy. Organizatorzy nie określili sztywno liczby mieszkań, powierzchni handlowych ani układu przestrzeni publicznych. Najważniejsze było stworzenie żywej, intensywnej dzielnicy miejskiej. To podejście miało ogromne znaczenie dla ostatecznego charakteru projektu. Zamiast projektować gotowy produkt urbanistyczny, architekci mogli skupić się na pytaniu o to, czym właściwie jest współczesne miasto i jak powinno funkcjonować na co dzień. Pracownia entasis znalazła odpowiedź w miejscu, którego początkowo nikt nie traktował jako inspiracji projektowej — pod ziemią. To właśnie historyczny układ piwnic i korytarzy stał się fundamentem nowego planu urbanistycznego. Architekci nie narzucili miejscu nowej geometrii. Zamiast tego wydobyli strukturę, która przez dekady była ukryta pod powierzchnią.

Carlsberg Byen w Kopenhadze

Carlsberg Byen w Kopenhadze

© entasis

Urbanistyka oparta na doświadczeniu miasta

Carlsberg Byen zajmuje teren o powierzchni 320 tysięcy metrów kwadratowych, a łączna powierzchnia brutto inwestycji wynosi 618 tysięcy metrów kwadratowych. Mimo ogromnej skali projekt nie sprawia wrażenia monumentalnego założenia projektowanego jednorazowo. Wręcz przeciwnie — jego największą siłą pozostaje poczucie miejskiej naturalności. Układ ulic, placów i przejść oparto na nieregularnym rysunku dawnych podziemnych struktur browaru. Dzięki temu przestrzeń dzielnicy nie została podporządkowana sztywnej siatce ani prostym osiom kompozycyjnym. Miasto odsłania się stopniowo. Kolejne place pojawiają się po wyjściu z węższych ulic, perspektywy zmieniają się wraz z ruchem, a przestrzeń zachowuje ludzką skalę mimo dużej intensywności zabudowy. To urbanistyka budowana bardziej poprzez doświadczenie ruchu i relacje przestrzenne niż spektakularne dominanty.

Plan, bryła i architektura nowej dzielnicy

Jednym z najważniejszych założeń projektu było utrzymanie wyraźnej hierarchii pomiędzy historyczną zabudową browaru a nową architekturą. Dawne budynki przemysłowe zachowały rolę głównych punktów orientacyjnych i najważniejszych elementów tożsamości miejsca. Nie zostały odizolowane ani zamienione w muzealne obiekty funkcjonujące obok miasta. Wręcz przeciwnie — stały się integralną częścią nowej dzielnicy.

Nowa zabudowa podporządkowana została tej logice. Nawet dziewięć budynków wysokich i średniowysokich wpisano w plan jako elementy większej kompozycji urbanistycznej, a nie autonomiczne dominanty rywalizujące ze sobą o uwagę. Architekci świadomie unikali efektu architektury „ikonicznej”, w której każdy budynek próbuje funkcjonować jako osobny manifest formalny.

Duże znaczenie ma również materiałowość projektu. Historyczne zabudowania Carlsberga były silnie związane z czerwonym kolorem cegły, dlatego nowa architektura została zaprojektowana tak, aby prowadzić z istniejącą tkanką spokojny i spójny dialog. To rozwiązanie pozwoliło zachować ciągłość charakteru miejsca mimo bardzo dużej skali inwestycji.

Miasto, które odkrywa się krok po kroku

Najciekawsze w Carlsberg Byen jest jednak to, że projekt nie opiera się na jednym widowiskowym geście. Jego siła tkwi w detalach urbanistycznych i sposobie budowania codziennego doświadczenia miasta. To porównanie do scenografii „Dogville” bardzo dobrze oddaje charakter całego założenia. Carlsberg Byen działa jak wielowarstwowa sekwencja przestrzeni. Szczególnie ważne są miejsca pośrednie — przejścia, niewielkie place, dziedzińce i fragmenty ulic, które tworzą rytm codziennego życia.

Nie ma tutaj jednej centralnej osi ani dominującego punktu widokowego. Zamiast tego miasto budowane jest poprzez ciąg odkryć i zmian perspektywy. To właśnie dlatego dzielnica sprawia wrażenie bardziej autentycznej i bliższej historycznym europejskim miastom niż wielu współczesnym realizacjom projektowanym od podstaw.

Carlsberg Byen w Kopenhadze

Carlsberg Byen w Kopenhadze

fot. Christian Cold

Carlsberg Byen jako nowy model rewitalizacji

Projekt entasis bardzo szybko zaczął funkcjonować jako jeden z najważniejszych przykładów współczesnej rewitalizacji terenów poprzemysłowych w Europie. Powód jest prosty — Carlsberg Byen nie próbuje być futurystyczną wizją miasta przyszłości. Zamiast tego koncentruje się na jakości codziennego życia, relacjach społecznych i różnorodności przestrzeni publicznych. Architekci podkreślali, że w ciągu pięciu minut spaceru mieszkańcy powinni mieć dostęp do najważniejszych funkcji miejskich. Ta idea miasta krótkich dystansów stała się jednym z fundamentów całego projektu.

W czasach, gdy wiele nowych dzielnic powstaje jako przewidywalne i jednorodne zespoły zabudowy, Carlsberg Byen proponuje zupełnie inne podejście. To miasto oparte na złożoności, warstwowości i świadomie budowanej różnorodności. Miasto, które nie próbuje dominować nad swoją historią, lecz wykorzystuje ją jako najważniejszy materiał projektowy. I właśnie dlatego projekt zrealizowany przez entasis pozostaje dziś jednym z najbardziej interesujących przykładów współczesnego myślenia o urbanistyce — nie tylko w Danii, ale w całej Europie.

Oprac.: Anastazja Gibas

Ilustracje udostępnione dzięki uprzejmości pracowni entasis.

Głos został już oddany

Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE