okno zamknie się za 5

computer zapisz w ulubionych

Dobrymi intencjami… nowy budynek mieszkaniowy na Kępie Mieszczańskiej

Helena Postawka-Lech
26 października '20

Poszanowanie zabytkowego obiektu, znalezienie dla niego nowej funkcji, ujednolicenie zabudowy w okolicy i nadanie jej spójnego charakteru — to brzmi jak ideał podejścia do nowych inwestycji w połączeniu z zabytkową tkanką. Jednak nawet tak chlubne idee są niewiele warte bez dobrego projektu.

Kępa Mieszczańska we Wrocławiu to wyspa położona w zachodniej części miejskiego odcinka Odry. Rozwijała się prężnie w XVII i XVIII wieku, kiedy to powstawała tam infrastruktura związana z rzeką: porty, magazyny i młyny. Jej obecny kształt to przede wszystkim wynik przebudów XIX i XX wieku, kiedy to zlikwidowano większość zabudowy portowo-przemysłowej i nadano jej miejski charakter. Dzisiaj ta atrakcyjna lokalizacja często jest miejscem nowych realizacji mieszkaniowych.

Kępa Mieszczańska we Wrocławiu

proponowana zabudowa na Kępie Mieszczańskiej

© materiały prasowe ATC Development

zabytek w cieniu

Nową inwestycję będzie realizować tam ATC Development. Na działce przeznaczonej pod budowę znajduje się zabytkowy budynek dawnych koszar artylerii, objęty nadzorem konserwatorskim Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Inwestor uzgodnił z DWKZ zakres robót i sposób adaptacji zabytkowego budynku i otrzymał pozytywną opinię. Nowy budynek nie ingeruje bowiem w zabytkową strukturę, a jedynie tworzy charakterystyczną nadbudowę nad obiektem. W informacji prasowej czytamy:

Współczesna architektura prezentuje szereg pozytywnych przykładów śmiałych rewitalizacji zabudowań zabytkowych i spektakularne efekty współpracy władz miejskich i konserwatorskich z inwestorami. Jako przykłady warto wymienić HafenCity — nowo wybudowaną dzielnicę w porcie Hamburga, czy krakowską Cricotekę. Tym bardziej cieszy nas otwartość i pozytywna opinia naszego projektu wydana przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Koszary na Kępie Mieszczańskiej, Wrocław

dawne koszary na Kępie Mieszczańskiej we Wrocławiu

© materiały prasowe ATC Development


dobry przykład nie wystarczy

Nie sposób się z tym twierdzeniem nie zgodzić. W istocie znanych jest wiele udanych przykładów dobrego połączenia zabytkowej tkanki z nowoczesną architekturą. Wspomniana Cricoteka narzuca się sama przez się, gdyż proponowana realizacja jest do niej łudząco podobna. Tyle że znacznie gorsza. Nadbudowa w żaden sposób nie koresponduje z koszarami artylerii, jest także nienaturalnie przeskalowana w stosunku do historycznego obiektu. Po zobaczeniu wizualizacji porównanie do Cricoteki wydaje się niestosowne. Pozytywna opinia DWKZ nie jest w tej kwestii argumentem, gdyż dotyczy ona podejścia do obiektu zabytkowego, a nie jakości nowej architektury.
Niestety nazwisko autora lub nazwa biura projektowego, które stoi za tą wizualizacją pozostają tajemnicą. Developer odmówił redakcji udzielenia tej informacji.

Helena Postawka-Lech

Głos został już oddany