Kliknij i zobacz jak w prosty sposób opublikować swój projekt w A&B
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Przestrzeń niedziałania. Wystawa o filozofii odpuszczania

Ola Skorupa
28 września '26
w skrócie
  1. Oliwia Dziedzic, studentka ASP w Krakowie, zaprojektowała wystawę poświęconą taoistycznej zasadzie wu-wei, czyli niedziałaniu.
  2. Ekspozycja składa się z trzech stref, które prowadzą zwiedzających od potrzeby kontroli do wyciszenia i kontemplacji.
  3. Strefa kontroli wykorzystuje chłodne światło, szkło i tykający zegar, aby skłonić odbiorców do refleksji nad potrzebą panowania nad rzeczywistością.
  4. W strefie uświadamiania jedwabne tkaniny poruszane wiatrem oraz rozsypany piasek symbolizują zmienność i przemijanie.
  5. Finałowa strefa niedziałania rezygnuje z narzuconej ścieżki i nadmiaru informacji, pozostawiając zwiedzającym przestrzeń do swobodnego doświadczenia.
  6. Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej portalu A&B.

Czy wystawa może przekazywać wiedzę bez angażowania zwiedzających w aktywne działanie? Projekt „Przestrzeń niedziałania” Oliwii Dziedzic, studentki architektury wnętrz na Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie, podejmuje to zagadnienie, wykorzystując taoistyczną koncepcję wu-wei, określaną jako „niedziałanie” lub „brak wymuszania”. Zamiast tradycyjnej ekspozycji opartej przede wszystkim na tekstach i objaśnieniach autorka proponuje doświadczenie przestrzeni, które pozwala odbiorcom stopniowo przejść od potrzeby kontroli do akceptacji i kontemplacji. Projekt powstał w ramach Pracowni Projektowania Przestrzeni Ekspozycyjnych, prowadzonej przez dr hab. Patrycję Ochman-Tarkę oraz mgr Jagodę Piotrowską. Zadaniem było opracowanie wystawy naukowej poświęconej wybranemu zagadnieniu. Oliwia Dziedzic zdecydowała się na temat filozoficzny, a dokładniej na wu-wei – taoistyczną zasadę, która stała się zarówno przedmiotem ekspozycji, jak i podstawą jej koncepcji przestrzennej.

© Oliwia Dziedzic

od kontroli do odpuszczenia

Punktem wyjścia do projektu była analiza historii i założeń wu-wei. Pozwoliła ona określić estetykę wystawy, dobór materiałów oraz sposób organizacji przestrzeni. Głównym celem było stworzenie miejsca, w którym zwiedzający może poczuć spokój i zastanowić się nad tym, czy rezygnacja z potrzeby kontrolowania wszystkiego nie pozwala odnaleźć własnej drogi.

Ważne było odejście od przekazywania wiedzy wyłącznie za pomocą tekstów. Informacje pełnią tu funkcję uzupełniającą wobec doświadczeń zmysłowych i emocjonalnych. Największym wyzwaniem projektowym stało się takie opracowanie ekspozycji, aby przekazywała treści przy możliwie najmniejszym zaangażowaniu odbiorcy w aktywne działania. Wystawa została podzielona na trzy strefy, które prowadzą zwiedzającego przez kolejne etapy refleksji: od potrzeby kontroli, przez uświadomienie sobie jej ograniczeń, aż po przestrzeń niedziałania.

© Oliwia Dziedzic

strefa kontroli

Pierwsza część wystawy została zaprojektowana jako przestrzeń nieprzyjemna w odbiorze. Chłodne, intensywne światło i wszechobecne szkło przywołują sztywne zasady oraz ograniczenia, które często sami sobie narzucamy. Wrażenie dyskomfortu ma skłonić zwiedzającego do zastanowienia się nad relacją między potrzebą kontroli a własną naturą.

Pierwszym elementem ekspozycji jest głośno tykający zegar, symbolizujący dyscyplinę i planowanie. Umieszczony nad nim napis „Ustaw WŁAŚCIWY czas” zachęca do podjęcia próby samodzielnego nastawienia urządzenia. Okazuje się jednak, że jest to niemożliwe – wskazówki poruszają się niezależnie od działań odbiorcy. Ten zabieg stanowi prowokację do refleksji nad tym, na ile rzeczywiście możemy kontrolować bieg wydarzeń.

Kolejny komunikat – „właściwe momenty wybiera los” – pojawia się po przejściu kilku kroków. Jest to jedyny interaktywny element całej wystawy. Dalsza część ekspozycji została zaprojektowana w duchu bierności, zgodnie z ideą wu-wei. W strefie kontroli zwiedzający poznaje również przyczyny ludzkiej potrzeby panowania nad rzeczywistością, a następnie zostaje wprowadzony w podstawowe założenia taoistycznej koncepcji niedziałania.

© Oliwia Dziedzic

strefa uświadamiania

Po opuszczeniu chłodnej, uporządkowanej przestrzeni kontroli zwiedzający wkracza w zupełnie inne otoczenie. Druga strefa przyjmuje formę ścieżki edukacyjnej, która przedstawia zasady wu-wei w odniesieniu do codziennego życia. Jej charakter określa lekka, żywa struktura poruszana przez wiatr. Głównym środkiem wyrazu stają się jedwabne tkaniny zawieszone na ruchomych stelażach. Pod wpływem podmuchów powietrza tworzą falujące formy, wprowadzając do ekspozycji zmienność i wrażenie swobody. Wiatr towarzyszy zwiedzającym aż do końca wystawy. W koncepcji autorki symbolizuje niewidzialną siłę, która nadaje życiu dynamikę.

Zamiast szklanych paneli, dominujących w pierwszej strefie, pojawiają się delikatne, poruszające się materiały. Na wybranych tkaninach umieszczono zasady wu-wei, które można odszukać przy stalowych rurkach przymocowanych do ich powierzchni. Edukacyjny charakter ekspozycji zostaje więc połączony z doświadczeniem ruchu i zmienności. Uzupełnieniem tej przestrzeni jest rozsypany piasek. Przywołuje on skojarzenie z klepsydrą, a jednocześnie podkreśla efemeryczny charakter wystawy. Jego obecność nawiązuje do upływu czasu i trudności w uchwyceniu tego, co nieustannie się zmienia.

© Oliwia Dziedzic

strefa niedziałania

Ostatnia część wystawy stanowi jej punkt kulminacyjny. To otwarta, swobodna przestrzeń wypełniona zwisającymi pasmami tkanin, zawieszonymi na metalowej spirali. Jej forma nawiązuje do cykliczności życia, a układ ekspozycji odchodzi od wyraźnie wyznaczonej trasy.

Zwiedzający nie otrzymuje tu szczegółowych wskazówek ani kolejnych informacji do przyswojenia. Kierunek wyznaczają zmysły i intuicja, a przestrzeń zachęca do samodzielnego odkrywania i poddania się otoczeniu. Zamiast podążać za narzuconym porządkiem, odbiorca może pozwolić się prowadzić ruchowi tkanin i powietrza.

Brak dodatkowych komunikatów ma stworzyć warunki do kontemplacji. W tej części wystawy najważniejsze staje się samo przebywanie w przestrzeni i doświadczenie niedziałania – bez konieczności wykonywania zadań czy poszukiwania kolejnych informacji.

© Oliwia Dziedzic

wystawa jako doświadczenie

„Przestrzeń niedziałania” pokazuje, jak temat filozoficzny może stać się podstawą do stworzenia wielozmysłowej ekspozycji. Trzy strefy budują stopniową zmianę atmosfery: od chłodu i dyskomfortu, przez ruch i zmienność, aż po swobodę i wyciszenie. Materiały, światło, dźwięk i wiatr nie są jedynie elementami aranżacji, lecz współtworzą sposób przekazywania treści.

Projekt odzwierciedla zainteresowania Oliwii Dziedzic, która w swojej pracy stawia na dogłębną analizę tematu i poszukiwanie sposobów przełożenia jego idei na przestrzeń. Jej podejście do projektowania łączy architekturę wnętrz z innymi dziedzinami sztuki, w tym malarstwem, rzeźbą i historią sztuki. Ważnym źródłem inspiracji jest także taniec, widoczny w zainteresowaniu ruchem, płynnością form i swobodą przestrzeni.

Aleksandra Skorupa

Głos został już oddany

Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE