Zobacz w A&B!

Świeże wnętrze gdańskiej Bio Piekarni

Dobrawa Bies
18 grudnia '20

Pozytywnie nastrajające wnętrze gdańskiej piekarni to projekt autorstwa dwóch architektek: Uli Schönhofer oraz Roksany Dobrzyńskiej z NOR studio. W Bio Piekarni można kupić codziennie świeże pieczywo, organiczną żywność oraz zjeść ciastko i wypić kawę.

Właścicielom gdańskiej piekarni zależało na tym, by odwiedzali ją zarówno mieszkańcy dzielnicy, studenci, jak również turyści. Atmosfera wnętrza pozytywnie nastraja do rozpoczęcia nowego dnia. Jasne, naturalne kolory są odzwierciedleniem zdrowego podejścia do życia, świadomości na temat tego, co jemy i filozofii slow food. Centralnym i najważniejszym elementem przestrzeni jest długa lada, na której prezentowane są wypieki. Architektki zdecydowali się na ekspozycję materiałów, a nie ich zasłanianie — betonowa posadzka została uwydatniona, metalowa konstrukcja mebli odsłonięta, a dekorację tworzą stalowe siatki i kolorowe ceramiczne płytki oraz roślinność.

Industrialne wnętrze
kawiarni

dekoracje tworzą stalowe siatki

fot.: Magdalena Łojewska © Ula Schönhofer, Roksana Dobrzyńska (NOR studio)

Dobrawa Bies: Co było dla Pani główną inspiracją projektową w pracy nad wnętrzem bio piekarni?

Ula Schönhofer: Inspiracją była industrialna piekarnia. Najważniejszym elementem jest duża lada obłożona płytkami, na którą natrafiamy po wejściu do lokalu. Nawiązuje ona do industrialnego charakteru piekarni, w której jest wypiekany świeży chleb, z naturalnych składników.

Dobrawa: Czego oczekiwali inwestorzy i jak przebiegała współpraca z NOR Studio?

Ula: Lokal był przeznaczony dla osób, które chętnie zjedzą śniadanie na mieście. Atmosfera wnętrza miała nastrajać pozytywnie od pierwszego łyka kawy. Jasne kolory nawiązują do zdrowego trybu życia, świadomości na temat tego, co jemy i filozofii slow food. Z Roksaną Dobrzyńską (NOR Studio) znamy się z biura projektowego, w którym wspólnie pracowałyśmy, dobrze się rozumiemy i wiedziałyśmy wcześniej, że dobrze nam się współpracuje:)

Duża lada piekarni
obłożona płytkami

centralnym i najważniejszym elementem przestrzeni jest długa lada obłożona płytkami

fot.: Magdalena Łojewska © Ula Schönhofer, Roksana Dobrzyńska (NOR studio)

Dobrawa: W piekarni głównym kolorem jest biały, miętowy oraz naturalnego drewna, z czego wynika takie połączenie?

Ula: W tym lokalu, wszystko jest takie, na jakie wygląda. Betonowa posadzka jest wyeksponowana, metalowa konstrukcja mebli odsłonięta, a dekorację stanowią stalowe siatki i kolorowe ceramiczne płytki. Zielony kolor i żywa roślinność nawiązuje do hasła bio, które było częścią nazwy lokalu. Świeże produkty są codziennie dostarczane, a o ich dostępności klienci mogą przeczytać na zwykłych szkolnych tablicach, powieszonych nad ladą. Całość koncepcji wnętrza ociepla naturalne, dębowe drewno.

Elementy dekoracyjne
kawiarni

całość koncepcji wnętrza ociepla naturalne, dębowe drewno

fot.: Magdalena Łojewska © Ula Schönhofer, Roksana Dobrzyńska (NOR studio)

Dobrawa: Na czym polega różnica między projektowaniem wnętrz publicznych a mieszkalnych?

Ula: We wnętrzach prywatnych trzeba dobrze poznać potrzeby inwestora, jego zwyczaje czy ulubione rozwiązania, które mogą mieć wpływ na kształt projektu. Klienci opowiadają nam o swojej codzienności, potrzebach związanych z przestrzenią, w której będą się czuli swobodniej niż gdziekolwiek indziej. Projekty są skrojone na miarę, można sięgnąć po rozwiązania, które nie muszą się wszystkim podobać, ważne, żeby się podobały inwestorom. W lokalach publicznych zasady kierujące funkcjonalnością czy estetyką wnętrza są bardziej ogólne, dlatego inwestorzy częściej opierają się na wiedzy projektanta dotyczącej panujących trendów czy ergonomii niezbędnej do poprawnego ustawienia stolików, szerokości przejść itp. Zastosowane tutaj rozwiązania estetyczne mają odpowiadać najszerszej grupie odbiorców.

Białe wnętrze
piekarni

jasne kolory nawiązują do zdrowego trybu życia, świadomości na temat tego, co jemy i filozofii slow food

fot.: Magdalena Łojewska © Ula Schönhofer, Roksana Dobrzyńska (NOR studio)

Dobrawa: Co sprawiło Pani najwięcej satysfakcji, a co było największym wyzwaniem projektowym?

Ula: Projekt powstawał w świetnej atmosferze, byłyśmy z Roksaną wdzięczne inwestorom za zaufanie i współpracę, która zaowocowała wnętrzem, którym chętnie się chwailmy. Wyzwaniem było stworzenie projektu, który miał sprostać zarówno oczekiwaniom inwestorów, jak i nas samych.

 

Dobrawa Bies



Głos został już oddany

Obiekt roku 2022 w systemach ALUPROF
Płyty elewacyjne [pictura] z włóknocementu - EQUITONE
BRUK-BET – Ekologiczne nawierzchnie brukowe
TRENDY [2022] - Podłogi, posadzki, wycieraczki systemowe, tarasy – trendy 2022