Czy architektura dla dzieci musi być infantylna? To pytanie zadał sobie zespół Piotr Jański Architekci, projektując nowy budynek przedszkola i żłobka w Bieruniu. Z zewnątrz to „śląska”, ceglana bryła, w środku otacza najmłodszych mieszkańców Bierunia jasnymi barwami i ciepłym wykończeniem.
W Bieruniu, niespełna 20-tysięcznej miejscowości pomiędzy Tychami a Oświęcimiem, między 2024 a 2026 rokiem wyrosło niewielkie przedszkole połączone ze żłobkiem. Budynek stanął w miejscu wcześniejszego żłobka i centrum usługowego z 1954 roku, mieszczących się w bryle o wyraźnie socrealistycznym rodowodzie, która na przestrzeni lat utraciła jednak pierwotny charakter. Od południa i północy nową placówkę flankują Dom Kultury „Gama” oraz główny budynek Przedszkola Samorządowego nr 1 w Bieruniu, największy w całym sąsiedztwie, które składa się głównie z domów jednorodzinnych i niskich bloków. Nawet jeśli takie otoczenie nie wydaje się nad wyraz charakterystyczne, to nie znaczy, że jego nowe elementy mogą powstawać w dowolnych formach.
Filia Przedszkola nr 1 i żłobek Erguś w Bieruniu — działalność placówki inaugurowano 31 sierpnia 2026 roku
fot.: Maciej Lulko, proj.: Piotr Jański Architekci
nowe przedszkole i żłobek „Erguś” w Bieruniu
Architekci odpowiedzieli na te warunki projektem niewielkiego parterowego budynku, wzniesionego na rzucie przypominającym kształt litery „L”. Taki układ pozwolił uporządkować przestrzeń działki, wydzielając podwórko z placem zabaw od strony północnej, gdzie znajduje się niewielka uliczka dojazdowa, a teren osłaniają dwa skrzydła budynku.
Filia Przedszkola nr 1 i żłobek Erguś w Bieruniu — budynek powstał na planie litery L
fot.: Maciej Lulko, proj.: Piotr Jański Architekci
Mimo tak prostej struktury, w projekcie zastosowano materiały i rozwiązania wizualne, które pozwoliły nadać budynkowi indywidualnego wyrazu. Nowe przedszkole i żłobek w Bieruniu pokryto czerwoną cegłą, z którą kontrastuje jasnozielona stolarka okienna. Dach budynku przesłania z kolei attyka, wyższa w pobliżu naroży i opadająca w stronę środkowej części fasady. Łamany przebieg attyki pozwala wizualnie powiązać nowy budynek z nieco wyższym domem kultury i głównym budynkiem przedszkolnym, które znajdują się w jego bezpośrednim sąsiedztwie. W nowym przedszkolu i żłobku przy ulicy Chemicznej w Bieruniu znajdziemy jednak więcej lokalnych wątków.
Filia Przedszkola nr 1 i żłobek Erguś w Bieruniu — cegła została wykorzystana jako główny materiał do wykończenia elewacji
fot.: Maciej Lulko, proj.: Piotr Jański Architekci
śląski żłobek z „wystrzałowym” kontekstem
Nazwa nowego bieruńskiego żłobka — „Erguś” — nie wzięła się znikąd. Budynek znajduje się nieco ponad kilometr od zabudowań bieruńskiego zakładu ERG. Ponad 150-letnia historia zakładu miała swój początek w 1871 roku, kiedy Królewsko-Pruski Urząd w Opolu wydał zgodę na utworzenie przy dzisiejszej ulicy Chemików fabryki dynamitu, wykorzystywanego między innymi w wydobyciu górniczym, już wówczas stanowiącym podstawę śląskiej gospodarki. Po wojnie zakład stał się jednym z ważniejszych ośrodków zatrudnienia w Bieruniu, a dzisiaj firma ma na koncie współprace z wieloma podmiotami zagranicznymi, nie tylko tymi zajmującymi się wydobyciem.
Filia Przedszkola nr 1 i żłobek Erguś w Bieruniu — łamana attyka nawiązuje do rzeźby terenu na Śląsku
fot.: Maciej Lulko, proj.: Piotr Jański Architekci
W nowym budynku w Bieruniu znajdziemy jednak więcej lokalnych wątków:
To kolejna już realizacja pracowni Piotr Jański architekci w której staramy się pokazać, że dobra architektura dla dzieci nie powinna być infantylna. Tym razem zdecydowaliśmy się na bardzo proste i oszczędne a jednocześnie mocno osadzone w śląskiej tradycji rozwiązania. Jednolita ceglana elewacja i zielone okna definiują charakter obiektu. Łamana linia attyki dodaje bryle dynamizmu i jest dyskretnym nawiązaniem do budowy tektonicznej Śląska.
— wyjaśniają architekci.
Filia Przedszkola nr 1 i żłobek Erguś w Bieruniu — łamana attyka nadaje budowli dynamiki
fot.: Maciej Lulko, proj.: Piotr Jański Architekci
logika bez fajerwerków
Podobnie, jak w przypadku elewacji, układ wnętrz nowego budynku przy ulicy Chemików w Bieruniu cechuje się czytelną logiką:
Klarowna kompozycja urbanistyczna znajduje kontynuację w układzie wnętrz. Północno-zachodnie skrzydło zajmuje część przedszkolna, południowo-wschodnie żłobkowa. Na przecięciu tych dwóch przestrzeni znajduje się hol wejściowy oraz umieszczona w narożniku budynku sala wielofunkcyjna służąca obu placówkom.
— pisze zespół Piotr Jański Architekci.
Filia Przedszkola nr 1 i żłobek Erguś w Bieruniu — zielona stolarka kontrastuje z czerwoną cegłą na elewacjach
fot.: Maciej Lulko, proj.: Piotr Jański Architekci
z zewnątrz surowe, w środku przytulne
Chociaż z zewnątrz budynek nowego żłobka i przedszkola w Bieruniu może wydawać się surowy, to wewnątrz przed najmłodszymi mieszkańcami miasta otwiera się barwny świat:
Wnętrze posiada zdecydowanie inny charakter, dzięki dużym oknom i licznym świetlikom jest bardzo jasne, a dzięki zastosowaniu białych ścian i dużej ilości drewna wydaje się ciepłe i przytulne. Żywsze akcenty kolorystyczne pojawiają się w salach dla dzieci, w każdej z nich dominuje jedna wiodąca barwa.
— czytamy o nowym budynku żłobka i przedszkola w Bieruniu
Filia Przedszkola nr 1 i żłobek Erguś w Bieruniu — delikatne barwy wprowadzają spokojną atmosferę
fot.: Maciej Lulko, proj.: Piotr Jański Architekci
Największe, narożne przeszklenie, znalazło się w sali wielofunkcyjnej, a o komfort termiczny przedszkolaków oraz ich młodszych towarzyszy ze żłobka dba ogrzewanie podłogowe.
Filia Przedszkola nr 1 i żłobek Erguś w Bieruniu — łącznie zaplanowano miejsce dla 46 dzieci w wieku żłobkowym i 86 przedszkolaków
fot.: Maciej Lulko, proj.: Piotr Jański Architekci
W sześciu salach nowej placówki zaplanowano miejsce dla 46 dzieci w wieku żłobkowym oraz 86 przedszkolaków. Oprócz tego nie zabrakło pomieszczeń potrzebnych do obsługi żłobka i przedszkola — biur, kuchni, pomieszczeń sanitarnych i technicznych oraz wspomnianej wcześniej sali wielofunkcyjnej. Całość zorganizowano w logiczny sposób, projektując poszczególne pomieszczenia jako dostępne z korytarzy przebiegających wzdłuż dwóch skrzydeł budynku, który czerpie z tożsamości śląskiej architektury, nawiązuje do skali pobliskiej zabudowy i zapewnia najmłodszym nowoczesne, komfortowe warunki do rozwoju. Krótko i na temat, ale z pomysłem.

























