Zobacz w A&B!
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Przedszkole jak małe miasto. Redhill Early Learning Centre w Johannesburgu projektu Hubo Studio

Maria Dudek
26 sierpnia '26
Dane techniczne

nazwa:

Redhill Early Learning Centre

funkcja:

przedszkole

lokalizacja:

Johannesburg, Republika Południowej Afryki

projekt:

Hubo Studio

inwestor:

Redhill School

generalny wykonawca:

AtCor Construction

kalendarium:

  • ukończenie budowy

 

powierzchnia:

  • całkowita

  • 181 m²

Redhill Early Learning Centre,
projekt: Hubo Studio

[materiał przygotowany na podstawie opisu autorskiego pracowni]

W Redhill Early Learning Centre w Johannesburgu nie ma zwykłych korytarzy. Zamiast nich powstała sieć pracowni, miejsc do zabawy, kameralnych zakątków i tras, które najmłodsi mogą przemierzać na różne sposoby. Hubo Studio zaprojektowało przedszkole przypominające niewielkie miasto – bezpieczne, ale pełne bodźców, samodzielnych wyborów i okazji do odkrywania świata.

Szerokie schody i podesty nie są jedynie ciągami komunikacyjnymi - służą także jako miejsca odpoczynku, obserwacji i zabawy

Szerokie schody i podesty nie są jedynie ciągami komunikacyjnymi – służą także jako miejsca odpoczynku, obserwacji i zabawy — ©Elsa Young

przedszkole inspirowane Reggio Emilia


Projekt Redhill Early Learning Centre rozpoczął się daleko od Republiki Południowej Afryki. Projektanci szukali inspiracji wewłoskim Reggio Emilia, gdzie narodziła się koncepcja edukacyjna traktująca przestrzeń jako jednego z uczestników procesu nauki. Pracownia nie przeniosła jednak włoskich wzorców wprost do Johannesburga. Punktem wyjścia stało się miasto: intensywne, różnorodne i pełne kontrastów. Jego energię architekci zamknęli w bezpiecznym świecie dostosowanym do wzrostu, wrażliwości i potrzeb dzieci w wieku od trzech do siedmiu lat. Budynek działa jak łagodny filtr – pozwala najmłodszym doświadczać ruchu, zmienności i życia wspólnoty, ale chroni ich przed nadmiarem bodźców. Ważnym założeniem projektu było przenikanie się wnętrz i otoczenia, nauki i zabawy, skupienia i działania w grupie. Granice między tymi sferami pozostają czytelne, lecz nie są sztywne. Sale otwierają się na zieleń, miejsca wspólne prowadzą do bardziej kameralnych przestrzeni, a codzienne przemieszczanie się po budynku staje się częścią edukacji.

Przeszklony dach zmienia centralną Piazzę w jasne miejsce spotkań, nauki i wspólnej zabawy

Przeszklony dach zmienia centralną Piazzę w jasne miejsce spotkań, nauki i wspólnej zabawy — ©Elsa Young

afrykańska piazza zamiast szkolnego holu


Sercem obiektu jest Piazza – południowoafrykańska interpretacja włoskiego placu miejskiego. Przykryta szklanym dachem przestrzeń łączy sale poszczególnych grup z wielopoziomowymi pracowniami. Nie pełni roli reprezentacyjnego holu ani poczekalni. Jest miejscem spotkań, wspólnych zajęć i spontanicznych rozmów, w którym przecinają się codzienne drogi dzieci oraz nauczycieli. Do placu otwiera się kuchnia. Przygotowywanie posiłków nie zostało schowane na zapleczu – widać je, słychać i czuć. Dzięki temu zwykła czynność staje się okazją do obserwacji, rozmowy i nauki. Ważnym elementem Piazza jest również mozaika autorstwa Usha Seejarim, współtworzona z dziećmi. Ich rysunki i pomysły nie są jedynie czasową dekoracją, lecz zostały na stałe wpisane w architekturę. Wokół wspólnego centrum rozmieszczono szesnaście sal, przypisanych poszczególnym grupom, oraz cztery wielopoziomowe zespoły pracowni. Na zewnątrz zaznaczają je wieże w różowo-glinianym kolorze. Każda skupia miejsca przeznaczone między innymi do pracy plastycznej, opowiadania historii, eksperymentowania ze światłem i odpoczynku. Są także niewielkie amfiteatry oraz ogrody na dachach.

Kręte rampy łączą kolejne poziomy przedszkola z ogrodami i terenami zabawy

Kręte rampy łączą kolejne poziomy przedszkola z ogrodami i terenami zabawy — ©Elsa Young

droga do sali także może uczyć


Architekci zrezygnowali z typowego układu, w którym zamknięte klasy łączy jeden długi korytarz. Zastąpiła go sieć przestrzeni o różnym charakterze i kilka dróg prowadzących do tych samych miejsc. Dzieci mogą wybrać trasę, zatrzymać się w pracowni, zajrzeć do sąsiedniej sali albo znaleźć spokojny zakątek z dala od większej grupy. Budynek zachęca do ruchu, ale nie narzuca jednego sposobu korzystania z niego. Takie rozwiązanie wymagało pogodzenia potrzeb dzieci w różnym wieku. Najmłodsi poruszają się wolniej i potrzebują większego poczucia bezpieczeństwa, starsi są bardziej samodzielni i chętniej eksplorują otoczenie. Dlatego układ komunikacji, akustykę oraz widoczność pomiędzy poszczególnymi częściami opracowano wspólnie z zespołem szkoły. Kilka równoległych tras ogranicza tłok, a otwarcia i przeszklenia ułatwiają nauczycielom dyskretną obserwację. Wspólne przestrzenie nie zostały całkowicie wydzielone według wieku. Dzieci spotykają się w pracowniach i obserwują aktywności innych grup, a wraz z przechodzeniem do kolejnych klas zajmują wyższe poziomy budynku. Architektura porządkuje więc nie tylko przestrzeń, lecz także kolejne etapy rozwoju.

Ogród z głazami, piaskiem i zróżnicowanym ukształtowaniem terenu zachęca dzieci do swobodnej zabawy i odkrywania otoczenia

Ogród z głazami, piaskiem i zróżnicowanym ukształtowaniem terenu zachęca dzieci do swobodnej zabawy i odkrywania otoczenia — ©Elsa Young

powierzchnie, które można oswoić


Materiały dobrano z myślą o intensywnym użytkowaniu, lecz nie próbowano zabezpieczyć wnętrz przed każdą dziecięcą ingerencją. Łupkowe ściany i podłogi zamieniają się w powierzchnie do rysowania, dzięki czemu ślady codziennych aktywności stają się częścią wystroju. Bambus ociepla pomieszczenia, stal zapewnia trwałość, a szkło pozwala utrzymać wizualne połączenia między salami. Całość uzupełniają płytki i linoleum – łatwe do utrzymania, a zarazem zróżnicowane pod względem koloru oraz faktury. Charakterystyczną strukturę elewacyjnego tynku wykonano przy użyciu specjalnie zaprojektowanej, wycinanej laserowo pacy. Wzór nawiązuje do falistej tektury, z której dzieci chętnie budują własne konstrukcje. Ten detal dobrze pokazuje sposób myślenia o całym obiekcie: nawet odporna zewnętrzna powłoka została powiązana ze światem zabawy i materiałów znanych najmłodszym. Rozwijane osłony przeciwsłoneczne pomagają natomiast ograniczać nagrzewanie oraz tłumić dźwięki w większych przestrzeniach.

Duże przeszklenie zaciera granicę między salą zajęć a zewnętrznym placem z piaskownicą

Duże przeszklenie zaciera granicę między salą zajęć a zewnętrznym placem z piaskownicą — ©Elsa Young

mniejszy budynek, więcej wspólnej przestrzeni


Jedna z najważniejszych decyzji zapadła jeszcze przed rozpoczęciem budowy. Pierwotny program o powierzchni około 4500 m² ograniczono do 2641 m². Było to możliwe dzięki współdzielonym pracowniom, wielofunkcyjnym miejscom spotkań oraz komunikacji, która nie służy wyłącznie przechodzeniu między salami. Mniejsza powierzchnia oznaczała ograniczenie ilości materiałów, kosztów budowy i późniejszego zużycia energii, bez rezygnacji z bogatego programu. Naturalne światło dociera głęboko do wnętrz przez przeszklenia i dach Piazza. Pojemność cieplna materiałów, kominy wentylacyjne w salach oraz otwory pod przeszklonym zadaszeniem wspierają bierną wentylację i pomagają utrzymać odpowiednią temperaturę. Ogrody na dachach, zielone place zabaw i system rozsączania wody opadowej łagodzą mikroklimat, a zarazem rozszerzają przestrzeń nauki poza mury. Redhill Early Learning Centre pokazuje, że architektura dla najmłodszych nie musi sprowadzać się do pomniejszonej wersji zwykłej szkoły. Tutaj sam budynek zachęca do zadawania pytań, wybierania własnej drogi i poznawania innych. Jest dobrze zorganizowany, ale pozostawia miejsce na nieprzewidziane zdarzenia – dokładnie tak, jak niewielkie miasto.

Maria Dudek

Głos został już oddany

SPECTRUM STUDIO - Projekty, które powstają z myślą o przyszłości v2
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE