Chenhu Wetland Art Center,
projekt: Trace Architecture Office (TAO)
Na skraju mokradeł w Wuhan powstało centrum sztuki, którego białe ściany wyglądają, jakby zostały ukształtowane przez wodę. Chenhu Wetland Art Center, zaprojektowane przez Trace Architecture Office (TAO) pod kierunkiem Hua Li, nie tworzy jednej zwartej bryły. Zamiast niej architekci zaprojektowali układ zakrzywionych ścian, które prowadzą zwiedzających między przestrzeniami wystawienniczymi, kadrują widoki na mokradła i miejscami niemal dotykają tafli wody.
Z góry najlepiej widać układ białych ścian, które rozchodzą się w różnych kierunkach i otwierają budynek na wodę— ©Yumeng Zhu
architektura kształtowana przez wodę
Wuhan jest miastem silnie związanym z wodą. Przecinają je rzeki i kanały, a liczne jeziora od wieków kształtują zarówno jego krajobraz, jak i strukturę miasta. Chenhu Wetland Art Center powstało z dala od zwartej miejskiej zabudowy, w Caidian, na terenie otoczonym przez Tonghu Provincial Wetland Park. Działka znajduje się na styku lądu i wody, w miejscu, gdzie naturalna linia brzegu spotyka się z rozwidleniem dróg. Teren jest niemal płaski, a jego charakter wyznaczają łagodne brzegi, rozlewiska i otwarty krajobraz. Architekci nie potraktowali tego otoczenia jedynie jako widoku z okien. Woda stała się jednym z głównych punktów wyjścia dla całej koncepcji. Najbardziej charakterystycznym elementem budynku są białe ściany, których dolne partie łagodnie się wyginają. W niektórych miejscach dochodzą niemal do tafli wody, w innych odchylają się od pionu i przechodzą w zaokrąglone powierzchnie. Dzięki temu architektura wygląda, jakby podlegała tym samym siłom co otaczający ją krajobraz – była kształtowana przez wodę zamiast po prostu ustawiona nad jej brzegiem.
Przy wejściu zakrzywione ściany prowadzą w stronę przeszklonych wnętrz i podkreślają charakterystyczną geometrię budynku — ©Yumeng Zhu
budynek, który zaczyna się od ściany
Motyw ściany pojawiał się w architekturze TAO już wcześniej. W projekcie Wall Museum z 2017 roku pracownia badała, czy jeden element może stać się podstawą całej organizacji budynku. W Chenhu Wetland Art Center ten sposób myślenia został rozwinięty, ale tym razem bezpośrednio wiąże się z charakterem mokradeł. Zamiast zwartego obiektu powstał układ swobodnie rozmieszczonych ścian, pomiędzy którymi układają się kolejne przestrzenie. Z góry przypominają one wachlarz nieregularnych pasm zwróconych w stronę wody. Poszczególne części są od siebie wyraźnie oddzielone, a jednocześnie tworzą jeden przestrzenny układ. Takie rozwiązanie zmienia również sposób odbierania dachu. Nie tworzy on jednej dominującej płaszczyzny. Ściany przecinają go i wznoszą się ponad jego poziom, a pomiędzy nimi umieszczono świetliki doprowadzające naturalne światło do wnętrza. W efekcie trudno jednoznacznie wskazać, gdzie kończy się ściana, a zaczyna dach czy podłoga.
We wnętrzu białe, wygięte ściany dzielą przestrzeń wystawienniczą i kierują wzrok w stronę przeszkleń oraz otaczającego krajobrazu — ©Yumeng Zhu
wystawy bez jednej wyznaczonej trasy
Nietypowa geometria nie kończy się na wyglądzie budynku. Rozproszenie ścian pozwoliło zrezygnować z klasycznej, linearnej sekwencji sal, w której zwiedzający przechodzą od jednego pomieszczenia do następnego według z góry określonego porządku. Tutaj trasa rozdziela się, załamuje i ponownie łączy. Ściany raz zamykają przestrzeń, innym razem otwierają ją w stronę wody. Pomiędzy kolejnymi częściami ekspozycji pojawiają się widoki na mokradła, dzięki czemu krajobraz regularnie wchodzi w pole widzenia zwiedzających. To właśnie relacja pomiędzy wnętrzem a otoczeniem staje się jednym z najważniejszych elementów projektu. Architektura nie próbuje całkowicie odizolować sztuki od miejsca, w którym jest prezentowana. Przeciwnie – światło, woda i zmieniające się widoki są obecne podczas przechodzenia przez budynek niemal równie mocno jak same ściany.
Chenhu Wetland Art Center powstało na styku lądu i wody, w otwartym krajobrazie mokradeł na obrzeżach Wuhan — ©Yumeng Zhu
elewacja zmienia się wraz ze światłem i wilgocią
Relację z wodnym krajobrazem architekci podkreślili również poprzez materiał elewacji. Zewnętrzne ściany pokryto panelami GRC z kruszywem muszlowym. Ich drobnoziarnista powierzchnia nie jest całkowicie jednolita – pod wpływem słońca i wilgoci pojawiają się na niej delikatne refleksy. Efekt dodatkowo wzmacnia geometria budynku. Ponieważ ściany ustawiono pod różnymi kątami i miejscami wygięto, ich powierzchnie w tym samym momencie mogą pozostawać w pełnym świetle, cieniu albo półcieniu. Biała elewacja nie tworzy więc statycznego tła, lecz zmienia się wraz z pogodą i porą dnia. Chenhu Wetland Art Center nie próbuje konkurować z rozległym krajobrazem skalą. Jego architektura opiera się na powtarzającym się geście ściany – czasem prostej, czasem zakrzywionej, czasem stykającej się z wodą. Dzięki temu granica pomiędzy budynkiem, wystawą i mokradłami staje się znacznie mniej oczywista.






































