Oriente Green Campus,
projekt: KPF i S+A
Przez kilkanaście lat na północy lizbońskiej dzielnicy Parque das Nações stał niedokończony gmach centrum handlowego. Zamiast go wyburzać, architekci z KPF i S+A zachowali niemal całą żelbetową konstrukcję, wpisując w nią biura, uczelnię, laboratoria oraz rozległe ogrody. Oriente Green Campus pokazuje, jak przekształcić problematyczny obiekt bez zaczynania od rozbiórki.
Tarasy i wijące się rampy łączą kolejne poziomy kompleksu — ©Fernando Guerra
centrum handlowe, które nigdy nie zostało otwarte
Budowę centrum handlowego wstrzymano w 2012 roku. Trzykondygnacyjny szkielet przez lata pozostawał pusty, zajmując rozległą działkę w dobrze skomunikowanej części Lizbony – niedaleko stacji kolejowej, metra i lotniska. Lokalizacja miała duży potencjał, jednak wykorzystanie istniejącej konstrukcji wymagało całkowitej zmiany sposobu myślenia o budynku. Pierwotny projekt podporządkowano specyfice handlu. Głębokie trakty otaczały ogromną, prostokątną pustkę w centrum założenia, a dostęp światła dziennego do wnętrz nie odgrywał takiej roli jak w miejscach przeznaczonych do wielogodzinnej pracy i nauki. KPF, odpowiedzialne za koncepcję architektoniczną, oraz portugalska pracownia S+A przekształciły ten układ, zachowując 91 procent istniejącej konstrukcji. Decyzja ta nie była jedynie sposobem na ograniczenie ilości odpadów. Pozwoliła także wykorzystać zasób, który już znajdował się w mieście, zamiast zastępować go kolejnym budynkiem wzniesionym od podstaw. Według obliczeń ponowne użycie żelbetowego szkieletu zmniejszyło początkowy ślad węglowy inwestycji o 58 procent w porównaniu z realizacją obiektu o podobnej skali od nowa.
Przez zielony dziedziniec prowadzi częściowo zadaszone przejście — ©Fernando Guerra
trzy dziedzińce wpuszczają światło do środka
Najważniejsza zmiana dokonała się w sercu dawnego centrum handlowego. Zamiast jednej ogromnej pustki architekci zaprojektowali trzy dziedzińce o odmiennej skali. Uzupełniają je mniejsze, bardziej kameralne patia przypisane do poszczególnych części kompleksu. Dzięki nim światło dociera w głąb szerokich traktów, a użytkownicy zyskali widok na zieleń również z miejsc położonych daleko od zewnętrznych elewacji. Kondygnacje cofają się ku górze, tworząc kolejne tarasy i ogrody. W rezultacie wnętrze dawnego centrum handlowego nie przypomina zamkniętej, sztucznie oświetlonej galerii. Biura, sale dydaktyczne i laboratoria otwierają się na dziedzińce, werandy oraz ciągi piesze, które łączą poszczególne części założenia. Układ opracowano tak, aby można było go modyfikować wraz ze zmieniającymi się potrzebami najemców. Jego elastyczność została sprawdzona jeszcze przed ukończeniem realizacji, gdy Universidade Europeia zajęła znaczną część powierzchni początkowo przeznaczonej na biura. Adaptacja pomieszczeń do funkcji akademickiej nie wymagała zasadniczej przebudowy całego obiektu.
Na zielonym dachu urządzono m.in. strefę gastronomiczną — ©Fernando Guerra
ogród przenosi się na dach
Projekt krajobrazu przygotowany przez LJ-Group obejmuje dziedzińce, tarasy oraz dach. Zastosowano rodzime i dobrze przystosowane do miejscowego klimatu gatunki roślin, tworząc sieć miejsc przeznaczonych nie tylko do odpoczynku, lecz także do pracy, warsztatów i wydarzeń. Na najwyższym poziomie poprowadzono trasę spacerową, z której rozciąga się widok na Lizbonę i Tag. Zieleń nie pełni więc roli dekoracyjnego dodatku do architektury. Organizuje sposób poruszania się po kompleksie, zapewnia cień i pozwala korzystać z zewnętrznych części budynku przez znaczną część roku. Pomiędzy ogrodami rozmieszczono miejsca do pracy, kameralne zakątki, przestrzenie spotkań i strefy gastronomiczne. Program uzupełniają audytorium, sala wielofunkcyjna, kawiarnia, siłownia oraz szatnie. W projekcie pojawiają się również elementy nawiązujące do otoczenia: niebieska ceramika, drewniane żaluzje i roślinność znana z portugalskiego krajobrazu. Rozległa bryła została dzięki nim podzielona na mniejsze fragmenty, bliższe skali sąsiednich ulic.
Zielone tarasy i dziedzińce powstały w obrębie dawnego centrum handlowego — ©Fernando Guerra
architektura dostosowana do klimatu Lizbony
Dziedzińce, zacienione tarasy oraz odpowiednio ukształtowane elewacje pomagają ograniczyć przegrzewanie wnętrz. Przez około 125 dni roboczych w roku pomieszczenia mogą być wentylowane w sposób naturalny. Ściany i dach otrzymały wydajną izolację, a nad zużyciem energii czuwa zintegrowany system zarządzania budynkiem. Na dachu zamontowano także panele fotowoltaiczne, które pokrywają część zapotrzebowania na energię potrzebną do oświetlenia parkingu i części wspólnych oraz działania wind. Oriente Green Campus jest pierwszą inwestycją w Lizbonie, która uzyskała certyfikaty LEED Platinum i WELL Platinum. Najważniejszym rezultatem tej realizacji pozostaje jednak sama zmiana podejścia do zastanej konstrukcji. Obiekt, który przez lata był widocznym śladem nieukończonej inwestycji, nie został wymazany z miasta. Jego ograniczenia stały się punktem wyjścia dla architektury opartej na świetle, zieleni i możliwości dalszych przekształceń.





































