#Edukacja Architektoniczna w Polsce_Wydziały Architektury
Gdzie studiować architekturę krajobrazu w Polsce? Którą uczelnię wybrać? O to, jak wygląda nauka na tym kierunku — co działa, co jest wyzwaniem, a co warto byłoby poprawić — pytamy studentki i studentów oraz młodych absolwentów polskich uczelni. O tym, jak studiuje się architekturę krajobrazu w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie opowiada Patrycja Olech.
Patrycja OLECH — studentka architektury krajobrazu o specjalizacji sztuka ogrodu i krajobrazu na SGGW w Warszawie. Jej obecne zainteresowania koncentrują się na artystycznych aspektach zielono-błękitnej architektury miast, w szczególności na zielonych balkonach, dachach oraz ścianach wertykalnych wieżowców, które mają korzystny wpływ na mikroklimat obszarów miejskich. Pasjonuje ją tworzenie przestrzeni, które są nie tylko estetyczne, lecz także wspierają zdrowie i dobrostan mieszkańców. W swojej pracy inżynierskiej skupiła się na alpakoterapii dla dzieci z zespołem aspergera w przydomowym ogrodzie. było to dla niej duże wyzwanie, ponieważ istnieje niewiele publikacji dotyczących tej formy terapii w zielonym otoczeniu. Mimo to z determinacją podjęła się tego tematu, starając się go zgłębić, aby w przyszłości móc przyczynić się do rozwoju tej formy terapii.
Studiowanie architektury krajobrazu było dla mnie doświadczeniem wielowymiarowym: wymagającym, momentami frustrującym, ale też realnie kształtującym sposób myślenia o przestrzeni. Wybrałam ten kierunek ze względu na jego interdyscyplinarny charakter, SGGW jest zaś naturalnym miejscem do nauki projektowania osadzonego w kontekście przyrodniczym.
Jedną z największych zalet studiów jest ich szeroka baza merytoryczna. Projektowanie terenów zieleni, znajomość roślin, dendrologii, ekologii, gleboznawstwa, procesów przyrodniczych i uwarunkowań uczą patrzenia na przestrzeń jako złożony system, a nie jedynie estetyczną kompozycję. Umiejętność analizy i syntezy okazała się kluczowa w pracy projektowej, szczególnie poza murami uczelni. Zdobyte na SGGW kompetencje przełożyły się na konkretne rezultaty. Praca zespołowa, metodyka projektowa i umiejętności uargumentowania rozwiązań doprowadziły mnie, wspólnie z zespołem, do kilku wygranych ogólnopolskich konkursów projektowych.
Studia dają podstawy do działań badawczo-projektowych, czego przykładem było uzyskanie grantu związanego z tematyką różnorodności biologicznej. To doświadczenie uświadomiło mi, że architektura krajobrazu może realnie wpływać na jakość środowiska i że projektowanie nie kończy się na rysunku. Nie oznacza to jednak, że studia były pozbawione słabszych stron. Duża liczba przedmiotów teoretycznych nie zawsze szła w parze z ich praktycznym zastosowaniem, a tempo pracy projektowej często wymuszało szybkie decyzje kosztem pogłębionej refleksji. Momentami brakowało też silniejszego osadzenia projektów w realiach zawodowych, rozmów o ekonomii, odpowiedzialności projektanta czy współpracy z inwestorem.
SGGW nauczyło mnie jednak samodzielności i świadomości, że studia są punktem wyjścia, a nie gotowym przepisem na zawód. Student decyduje, ile z nich wyniesie. Dla mnie był to silny fundament dający język do opisywania przestrzeni, wrażliwość na krajobraz i zrozumienie procesów przyrodniczych. Reszta przyszła wraz z doświadczeniem, pracą zespołową i dalszym samorozwojem.
Patrycja OLECH
więcej: A&B 2/2026 – Edukacja,
pobierz bezpłatne e-wydania A&B




































