Wanny wolnostojace XEA - nowa odsłona geometrii

Iluzoryczna sinusoida. Mistrzowie włoskiego renesansu na Zamku Królewskim w Warszawie w oprawie projektu pracowni NArchitekTURA

Ola Kloc
29 lipca '22

Dziewięć arcydzieł włoskiego renesansu, w tym część ze zbiorów Accademia Carrara w Bergamo, podziwiać można w Dawnej Izbie Poselskiej na Zamku Królewskim w Warszawie. Wyjątkowe obrazy ujęte są w przepełnioną inspiracjami czerpiącymi z epoki odrodzenia i historycznego wnętrza intrygującą ramę — monumentalny ekspozytor projektu Bartosza Haducha i Łukasza Marjańskiego z pracowni NArchitekTURA.

Na czasowej wystawie (ekspozycję podziwiać można do 18 września br.) „Botticelli opowiada historię. Malarstwo mistrzów renesansu z kolekcji Accademia Carrara”, której kuratorami są Mikołaj Baliszewski i Cristina Rodeschini, prezentowane są obrazy takich twórców jak Giovanni Bellini, Cosmè Tura, Vittore Carpaccio, Lorenzo Lotto, Giovan Battista Moroni, Paolo Veronese, Defendente Ferrari czy Jacopo Bassano. Jednak pierwsze skrzypce gra w tej przestrzeni dzieło „Historia Wirginii” florenckiego mistrza i tytułowego bohatera wystawy — Sandro Botticellego.
 

© Zamek Królewski w Warszawie

dialog między sztuką a architekturą

(Aranżacja wystaw) to bardziej próba zainscenizowania wielopłaszczyznowego dialogu: między sztuką i architekturą, współczesnością i historią, twórcami wystawy a jej odbiorcami... — tłumaczył w jednym z wywiadów Bartosz Haduch (całą rozmowę znajdziecie w listopadowym numerze A&B).

Ten wielopłaszczyznowy dialog widoczny jest także w najnowszej ekspozycji zaaranżowanej przez architektów z pracowni NArchitekTURA — poprzez przyciągającą wzrok plastyczną formę jej twórcy odnoszą się zarówno do przestrzeni sali zamkowej, sztuki renesansu, jak i poszczególnych eksponatów.

w Dawnej Izbie Poselskiej na Zamku Królewskim w Warszawie podziwiać można arcydzieła włoskiego renesansu

w Dawnej Izbie Poselskiej na Zamku Królewskim w Warszawie podziwiać można arcydzieła włoskiego renesansu

fot.: Jakub Certowicz

dzień i noc

W bogato zdobionej, zrekonstruowanej po wojnie według projektu Giovanniego Battisty Quadro Dawnej Izbie Poselskiej dominują podparte na trzech kolumnach sklepienia krzyżowe dekorowane herbami umieszczonymi na tle przypominającym wypełnione obłokami błękitne niebo. To właśnie ta malarska dekoracja stała się inspiracją dla architektów.

Nowa monumentalna forma umieszczona w centralnej części sali miała być odbiciem (dosłownym i pośrednim) istniejącego sufitu — tłumaczy Bartosz Haduch. — Wklęsły łuk pośrodku tego ekspozytora jest negatywem znajdującego się powyżej sklepienia, tworząc w widokach poprzecznych rodzaj iluzorycznej „sinusoidy” łączącej te dwa elementy — współczesny i historyczny. Granatowy kolor (inspirowany pierwotnie barwą zwieńczenia absydy widocznej na eksponowanym na wystawie obrazie Botticellego i odcieniem słynnego pigmentu lapis lazuli) to w rzeczywistości wielokrotnie przyciemniona barwa istniejącego sklepienia. Podczas gdy zabytkowy sufit ma ilustrować dzienny widok nieba, nowo projektowany obiekt ma sugerować ten sam widok, ale w nocy — dodaje autor.

obrazy prezentowane są na dłuższych bokach granatowej bryły

obrazy prezentowane są na dłuższych bokach granatowej bryły

fot.: Jakub Certowicz

stare i nowe

Monumentalne, rozrzeźbione bryły budujące przestrzeń ekspozycji są już znakiem rozpoznawczym krakowskich projektantów — podobny zabieg mogliśmy obserwować na monograficznej wystawie Stanisława Wyspiańskiego w Muzeum Narodowym w Krakowie czy w przestrzeniach Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha na ubiegłorocznej ekspozycji poświęconej twórczości japońskiego malarza i drzeworytnika — Katsushiki Hokusaia. W każdym z tych przypadków monochromatyczne bryły były i są nie tylko silnym architektonicznym akcentem w przestrzeni, ale i głównym elementem wspomnianego dialogu.

Refleksyjne, powyginane płaszczyzny odbijają, przyciemniają i zniekształcają obraz istniejącej sali, co może przywodzić na myśl renesansowe korekty optyczne, wykorzystywane zarówno w sztuce, jak i w architekturze. Symetryczna, harmonijna geometria nowej struktury to również ukłon w kierunku ideałów epoki oświecenia. Zastosowany efekt odbicia ma służyć „dematerializacji” i „defragmentacji” architektury Dawnej Izby Poselskiej, uzupełniając ją i nadając jej nową jakość oraz zacierając granice między tym, co stare a tym, co nowe — tłumaczy rozwiązanie autor.

wklęsły łuk pośrodku ekspozytora jest negatywem sklepienia      zwiedzający wystawę mogą odnieść wrażenie, że w ekspozytorze zatopiono istniejące kolumny

wklęsły łuk pośrodku ekspozytora jest negatywem sklepienia

fot.: Jakub Certowicz

Granatowa bryła przypomina prostopadłościan, którego ściany i krawędzie bardziej lub mniej łagodnie wygięto do środka. Efekt? Zwiedzający wystawę mogą odnieść wrażenie, że w ekspozytorze zatopiono istniejące kolumny, a zapraszająca wklęsłość ścian pozwala na zbliżenie się do obrazów prezentowanych na dłuższych, przeciwległych bokach. Osiem z nich zestawionych jest w jedną kompozycję, a wspomniany już główny bohater — obraz autora między innymi słynnych „Narodzin Wenus” — otrzymał własną przestrzeń i obszerny opis poszczególnych scen dramatycznej historii Wirginii, córki plebejskiego centuriona Lucjusza Werginiusza.

głównym bohaterem wystawy jest dzieło „Historia Wirginii” Sandro Botticellego

głównym bohaterem wystawy jest dzieło „Historia Wirginii” Sandro Botticellego

fot.: Jakub Certowicz

Wystawę oprócz przemyślanych elementów małej architektury, identyfikacji wizualnej czy dyskretnego oświetlenia, uzupełnia cicha muzyka instrumentalna stworzona przez duet Hania RaniDobrawa Czocher.

To wszystko tworzy holistyczną wizję ekspozycji, bazującej na konkretnych wielowątkowych inspiracjach, lecz otwartej na różne sposoby percepcji oraz interpretacji. Ta tymczasowa aranżacja wystawy w jednej z ważniejszych sal Zamku Królewskiego w Warszawie to przestrzeń na pograniczu historii i teraźniejszości, rzeczywistości i iluzji, architektury i sztuki — podsumowuje Bartosz Haduch.

większość obrazów pochodzi ze zbiorów Accademia Carrara w Bergamo

większość obrazów pochodzi ze zbiorów Accademia Carrara w Bergamo

fot.: Jakub Certowicz

To nie jedyna wystawa zaprojektowana przez pracownię NArchitekTURA, którą podziwiać można na królewskim zamku. Mowa oczywiście o trwającej na Wawelu ekspozycji „Arcydzieła z kolekcji Lanckorońskich”, o której napiszemy już wkrótce!

 
oprac.:
Ola Kloc

Głos został już oddany

Poznaj nowości produktowe ALUPROF i zyskaj rabat!
Cegły i płytki ręcznie formowane
Advertisement
Poznaj 5 historii o tym, jak światło dzienne potrafi zmienić przestrzeń w Twoje ulubione miejsce
TRENDY [2022] - Przestrzenie zewnętrzne – trendy 2022