Zobacz w portalu A&B!
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Umeblowali restaurację na targu staroci. Ragazzi w Koszykach to miejsce z marmurowym blatem i włoską duszą

Przemysław Ciępka
01 października '25
Dane techniczne
  1. Bar Ragazzi w Warszawie to nowa restauracja w Hali Koszyki zaprojektowana przez Studio Public w klimacie włoskiego baru aperitivo.
  2. Wnętrze Ragazzi w Warszawie zajmuje 28 metrów kwadratowych i mieści bar, miejsca siedzące oraz wystrój inspirowany włoską tradycją.
  3. Głównym elementem baru Ragazzi w Warszawie jest monumentalny bar wykonany z metalu, drewna, lustrzanych paneli i marmuru z Carrary.
  4. Wyposażenie Ragazzi w Warszawie obejmuje vintage hokery i meble pozyskane z drugiej ręki, co nadaje wnętrzu unikalny charakter.
  5. Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej portalu A&B

Studio Public to specjaliści od kreowania przestrzeni, które — choć nowootwarte — zdają się mieć długą historię, snując opowieść, tak, jak gdyby znajdowały się pod swoim adresem od zawsze. Tym razem architektoniczna narracja zabierze odwiedzających do słonecznej Italii, przenosząc ich na gorące południe za sprawą wnętrza Baru Ragazzi w Warszawie. Wstąpicie na kawę, aperitif albo cichetti?

Warszawska Hala Koszyki to śródmiejskie epicentrum stołecznej gastronomii. Są tutaj stoiska, wyspy, lokale małe i duże. Do tej drugiej kategorii kiedyś należały pomieszczenia, w których teraz znajduje się knajpa Zachodni Brzeg prowadzona przez Karola Szafrańca i Bartka Serdakowskiego. Właściciele postanowili „wykroić” ze swojego lokalu skromne 28 metrów kwadratowych i urządzić w nich drugą restaurację, a właściwie włoski bar, w którym można wypić kawę albo drinka, a po tym zjeść śródziemnomorską przekąskę. Wszystko to we wnętrzu z prawdziwie włoskim sznytem.

Bar Ragazzi w Warszawie     Bar Ragazzi w Warszawie

Bar Ragazzi w Warszawie

fot.: Maja Bułkowska © Studio Public

nowe miejsce z historią

Skromne 28 metrów kwadratowych — to niewiele więcej, niż najmniejsze dopuszczane prawem mieszkanie. Wystarczyło jednak, by zmieścić na nich bar, miejsca dla kilkunastu osób oraz wystrój, który opowiada historię tak, jakby Ragazzi znajdował się tutaj od lat. Włoska knajpa znalazła się w zachodnim skrzydle XIX-wiecznej Hali Koszyki, w nie byle jakim miejscu — bo przy samym wejściu bramnym. Nad dużą witryną widnieją jeszcze zabytkowe, malowane napisy, zapraszające na kawę, lody i ciastka. Nowym elementem witryny jest neon „BAR” oraz logotyp restauracji — choć znacznie mniej geometryczny, kolorystyką mocno nawiązuje do historycznych, żółto-bordowych polichromii.

Prawdziwą ozdobą witryny jest jednak to, co znajduje się za nią — wystrój baru Ragazzi i sylwetki osób, które spędzają popołudnia i wieczory przy włoskich drinkach i klasykach weneckiej kuchni.

Bar Ragazzi w Warszawie     Bar Ragazzi w Warszawie

Bar Ragazzi w Warszawie

fot.: Maja Bułkowska © Studio Public

bar Ragazzi w Warszawie

Centralną rolę w barze Ragazzi odgrywa tytułowy...bar! To właśnie on porządkuje wnętrze i zajmuje jego znaczną część. Jak piszą autorzy projektu, nawiązano w nim do klasycznych konstrukcji tego typu. Front wykonano z trzech materiałów. W cokole, podtrzymującym cały bar, wykorzystano stal, powyżej znalazły się drewniane bońki, a na samej górze, zaraz pod blatem, przytwierdzono prostokątne, lustrzane panele. Sam blat to już inna, równie włoska historia....

Bar Ragazzi w Warszawie     Bar Ragazzi w Warszawie

Bar Ragazzi w Warszawie

fot.: Maja Bułkowska © Studio Public

karraryjska fantazja

Jak przystało na wnętrze o włoskim rodowodzie, nie mogło zabraknąć w nim materiału, dzięki któremu do dziś szlachetnością zaskakują antyczne rzymskie świątynie, bielą sieneńska katedra i a kunsztownością rzeźby florenckie pałace. Słynny marmur z Carrary znalazł zastosowanie we wszystkich blatach, stając się elementem spajającym wizualnie wnętrze baru Ragazzi. Szlachetny materiał wycięto w wielu rozmiarach i kształtach — od wielobocznych, zawieszonych przy ścianach konsol, poprzez obłe, organiczne kształty stolika umiejscowionego w centrum lokalu, aż po stół barowy przed oknem, na którego górnej krawędzi wykrojono fantazyjne wzory. 

Bar Ragazzi w Warszawie     Bar Ragazzi w Warszawie

Bar Ragazzi w Warszawie

fot.: Maja Bułkowska © Studio Public

wnętrze wysokich lotów

Pod wysoko zamocowanymi blatami ustawiono siedziska, których typ doskonale pasuje do filozofii baru Ragazzi — miejsca, w którym czas spędzicie rozmawiając przy drinkach i małych przekąskach. Tworząc wnętrze lokalu, projektanci ze Studio Public w znakomitej większości wykorzystali wysokie hokery, które pozwalają lepiej zagospodarować małą przestrzeń, a przy tym sprzyjają integracji. 

Bar Ragazzi w Warszawie     Bar Ragazzi w Warszawie

Bar Ragazzi w Warszawie

fot.: Maja Bułkowska © Studio Public

projekt od stóp do głów

Podobnie, jak w przypadku mokotowskiego baru mlecznego Grażyny 1, w barze Ragazzi projektanci ze studia Public wykorzystali materiały z drugiej ręki. Wspomniane hokery ponownie dostarczył Krześlarz, czyli Mateusz Frankowski — specjalista od vintage krzeseł, taboretów, stolików i kanap, u którego znaleźć można perełki światowego designu. Prawdziwymi gwiazdami tego wnętrza są jednak nie krzesła, ani nawet marmurowe blaty, a to, co ponad nimi.

Cały lokal dookoła obiega drewniana półka na alkohole, a pod i nad nią w fantazyjnym kształcie ciągnie się neonowa wstęga. Element, który staje się lejtmotywem projektantów ze Studia Public (pojawia się m.in w ich Łódzkiej realizacji restauracji Sartoria).

— piszą projektanci na temat baru Ragazzi. 

Bar Ragazzi w Warszawie     Bar Ragazzi w Warszawie

Bar Ragazzi w Warszawie

fot.: Maja Bułkowska © Studio Public

staroć z drugim życiem

Zaskoczeniem jest oświetlenie. Światła, oprócz neonu i kilku kinkietów dostarcza lampa, jakiej próżno szukać w innych warszawskich wnętrzach. Mikołaj Wojciechowski, Maciej Granecki i Maciej Kuratczyk, projektanci ze Studia Public, wyszperali ją na targu staroci. Metaliczna, połyskliwa konstrukcja, bliźniaczo podobna do projektów, które w latach 60,. Angelo Brotto wykonywał dla włoskiej marki Esperia, współgra z chromowanymi konstrukcjami hokerów i krzeseł, spinając połyskliwą klamrą to, co na podłodze i tuż pod sufitem włoskiego baru w sercu Warszawy. 

Przemysław Ciępka

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Robert Konieczny „Architektura to moja pasja totalna — szczerze o pieniądzach i zajeżdżaniu się”
Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE