Warszawska Hala Koszyki od lat stanowi epicentrum stołecznej gastronomii, stając się w ostatnim czasie galerią jednych z ciekawszych wnętrz komercyjnych, powstających w cieniu Pałacu Kultury. Do urządzonego na włoską modłę baru Ragazzi i surowego wystroju restauracji Brut w ostatnim czasie dołączyło kameralne wnętrze Bajsu, którego projekt powstał we wrocławskiej pracowni CUDO. Czy restauracja w food hallu może być oazą spokoju?
Podobnie jak w przypadku menu, w którym Piotr Kołodziej, szef kuchni, serwuje evergreeny polskiej kuchni, na przykład gotowany przez kilkanaście godzin rosół, śledzie czy ręcznie lepione kluski śląskie, tak i w wystroju Bajsów, zespół pracowni Cudo postawił na odwołania do polskiej klasyki:
Zestawienie betonu, ornamentowego szkła, drewna, sklejki i kamienia nawiązuje do polskich domów z lat 80. i 90., ale w nowoczesnym wydaniu. Pojawiają się odniesienia do wspomnień z dzieciństwa, czyli ornamentów, tkanin z fakturą, ciepłego światła, które budują emocjonalny ton wnętrza. Wszystko to wykonane przez lokalnych dostawców i rzemieślników.
— piszą projektanci.
Restauracja Bajs w Hali Koszyki
proj.: Cudo fot.: Mood Authors
Bajs znalazł się w północnej części Hali Koszyki, zaraz przy placu od strony ulicy Koszykowej. Lokal o powierzchni ponad 100 metrów kwadratowych podzielono na dwie sale — frontową, „witającą” gości oraz kameralną, stanowiącą serce restauracji.
Restauracja Bajs w Hali Koszyki
proj.: Cudo fot.: Mood Authors
z dachu do kameralnego wnętrza
Od razu po wejściu do kameralnego, lekko zacienionego wnętrza Bajsu, oczom ukazuje się najciekawszy element wystroju — duży bar, pokryty dość nietypowym, przynajmniej jeśli chodzi o zastosowanie we wnętrzach, materiałem. Fronty barów często stają się dominantami wizualnymi restauracyjnych wnętrz, gdzie projektanci stosują niecodzienne materiały, zamykając je w wymyślnych formach. Nie inaczej jest w przypadku najnowszej realizacji pracowni Cudo:
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów jest okładzina baru wykonana z drewnianych listew (gontu) stosowanych zwykle na dachach i elewacjach — tu użyta w nowym kontekście. Zastosowano też szkło ornamentowe w nawiązaniu do dawnych polskich wnętrz, nadając mu współczesną formę poprzez rytm, podświetlenie i zróżnicowanie formatu. Wnętrze zbudowano na bazie mebli projektowanych na wymiar, dopasowanych do ograniczeń przestrzeni Hali Koszyki, z zachowaniem surowych ścian i istniejącej posadzki betonowej ze stemplowanym wzorem.
— czytamy o Bajsie.
Restauracja Bajs w Hali Koszyki
proj.: Cudo fot.: Mood Authors
Posadzka nie jest jedynym elementem oryginalnego wystroju lokalu. W Bajsie nie zaznacie gładkiego tynku, bo oryginalna, murowana konstrukcja została odpowiednio wyeksponowana, a na ścianach nowej restauracji wciąż dostrzec można ślady po wydarzeniach Powstania Warszawskiego.
Restauracja Bajs w Hali Koszyki
proj.: Cudo fot.: Mood Authors
oaza w food hallu
Stworzenie kameralnej przestrzeni we wnętrzu food hallu nie jest łatwym zadaniem. Ze szkła ornamentowego, dobrze znanego z drzwi w przed- i potransformacyjnych polskich mieszkaniach, w Bajsie wykonano między parawany, wprawione w ramy z jasnego drewna oraz dekoracje baru, nad którym zawieszono szereg zdobnych, prostokątnych tafli. W nowej restauracji poczucie prywatności współtworzą także mocno transparentne, zielonkawe tkaniny, zawieszone poszczególnymi stolikami. Takie rozwiązanie pozwala zachować przestronność wnętrza, a przy tym jest łatwe w demontażu, kiedy zajdzie potrzeba zmiany układu stolików.
Restauracja Bajs w Hali Koszyki
proj.: Cudo fot.: Mood Authors
bajs, czyli chaps
Podobnie jak zwiewne zasłony pomiędzy stolikami, barwy zielonej są również niektóre z ustawionych we wnętrzu krzeseł. Intensywna zieleń pokrywa siedziska wykonane przez polskiego producenta Fameg. Meble są jedną z najmocniejszych stron nowego wnętrza nowej restauracji w Hali Koszyki:
Stoliki są autorskim projektem, wykonanym na zamówienie przez stolarza. Krzesła to Fameg A-811 (absolutna ikona światowego designu, znana jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych projektów mebli giętych) oraz model Windsor A-372 (z dekoracyjnym wzorem i ręcznie szlifowanymi szczeblami oparcia).
— tłumaczą architekci.
Restauracja Bajs w Hali Koszyki
proj.: Cudo fot.: Mood Authors
Poważnie potraktowano również kwestie oświetlenia. W Bajsie zastosowano kilka różnych źródeł światła — na ścianach zawieszono kryształowe kinkiety, podobne do tych, które widywaliśmy na gankach przed domami naszych dziadków, a ponad stolikami wiszą lampy wrocławskiego producenta Embassy Interiors, o białych kloszach, nawiązujących do stylistyki art deco.
Restauracja Bajs w Hali Koszyki
proj.: Cudo fot.: Mood Authors
Najważniejsze było uchwycenie ducha współczesnej polskości i pokazanie, że kuchnia tradycyjna może być aktualna, elegancka i lekka. Wnętrze nie udaje, jest szczere w formie i materiale, a jednocześnie buduje intymny klimat w przestrzeni food hall. To projekt, który opowiada o wspólnym jedzeniu, spotkaniach i powrocie do korzeni.
— podsumowuje Cudo.












































