Konkurs „Najlepszy Dyplom ARCHITEKTURA”
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Więcej szczerości. Wnętrze niczym starożytna świątynia

Ola Kloc
25 marca '26
Dane techniczne
nazwa: ULU
lokalizacja: Chmielna 10/UB05, Gdańsk
projekt: CUDO
powierzchnia:

227 m²

kalendarium:
  • realizacja:
 

Wokół paleniska ludzie gromadzili się już od setek tysięcy lat. Wspólne zasiadanie przy ognisku pozwalało nie tylko na przygotowanie posiłków, ale i rozwijało życie społeczne, dawało poczucie bezpieczeństwa po zmroku. Do tych pierwotnych rytuałów wraca ULU, nowy lokal na gdańskiej Wyspie Spichrzów.

ULU w Gdańsku; lokal mieści się na Wyspie Spichrzów

ULU w Gdańsku; lokal mieści się na Wyspie Spichrzów

fot.: Pietruszka Fotografia

W parterze hotelowego budynku Deo Plaza Wyspa Spichrzów (proj.: KD Kozikowski Design), na powierzchni ponad dwustu metrów kwadratowych rozgościł się lokal, którego patronką jest bogini słońca ULU. Choć próżno szukać tej tajemniczej postaci w mitologii, jej symboliczna opieka nad przestrzenią przywodzi na myśl pewną pierwotność, zmysłowość, naturalne ciepło i śródziemnomorskie klimaty.

pod sufitem podwieszono miękkie tkaniny

pod sufitem podwieszono miękkie tkaniny

fot.: Pietruszka Fotografia

Zależało nam, żeby przestrzeń była ziemista, ciepła i autentyczna. Żeby nie była perfekcyjna w designerskim sensie, tylko prawdziwa — z fakturą, historią i światłem. ULU miało przypominać trochę starą świątynię, trochę muzeum, ale w nowoczesnym, lekkim wydaniu, jako miejsce żywe, dostępne i pełne ciepła. W świecie, który ciągle pędzi, chcieliśmy stworzyć przestrzeń, gdzie można się zatrzymać. Po prostu dobrze zjeść, napić się wina i pobyć razem

— mówi Diana Sadłowska, autorka konceptu.

przytulna wnęka z półokrągłym siedziskiem       ULU w Gdańsku; detale wnętrza

przytulna wnęka z półokrągłym siedziskiem

fot.: Pietruszka Fotografia

Inwestorzy od początku mieli w głowie wizję tego miejsca. Do współpracy zaprosili zespół z wrocławskiej pracowni CUDO, który pomógł im ubrać ten pomysł w spójne, intrygujące wnętrze. Punktem wyjścia były żywioły — ziemi i ognia, to one wpłynęły na pewną surowość, naturalność wnętrza.

regał z ceramicznymi wazami       ULU w Gdańsku; detale wnętrza

regał z ceramicznymi wazami; detale wnętrza

fot.: Pietruszka Fotografia

Drewno, kamień, naturalne tynki, plecione tapicerki, mosiądz i len tworzą wnętrze autentyczne, pełne głębi i rzemieślniczej szczerości. [...] Najważniejszym elementem projektu jest światło — buduje napięcie, prowadzi wzrok i „maluje” kadry przestrzeni. Oświetlenie nie tylko eksponuje kluczowe strefy, ale działa jak aura, otulając wnętrze i nadając mu poczucie intymności

— czytamy w opisie projektu.

 
Jak architekci budowali atmosferę wnętrza? Choć nie płonie w nim palenisko, ideą stało się symboliczne skupienie gości w zróżnicowanych miejscach, w zależności od stopnia prywatności spotkań — w centralnej loży czy przywodzących na myśl groty symetrycznych wnękach z łukowymi siedziskami.

ULU w Gdańsku; większe grupy mogą usiąść w przywodzących na myśl groty symetrycznych wnękach z łukowymi siedziskami

ULU w Gdańsku; większe grupy mogą usiąść w przywodzących na myśl groty symetrycznych wnękach z łukowymi siedziskami

fot.: Pietruszka Fotografia

Całość wnętrza, choć na pierwszy rzut oka monochromatyczna, urozmaicona jest poprzez rozmaite materiały i faktury — od gładkich podłóg i kolumn, przez szorstkie ściany, wiklinowe oparcia krzeseł, drewnane meble, ceramiczne wazy i miękkie tkaniny podwieszone pod sufitem po chropowate kamienie, którymi obłożony jest bar i zlokalizowana na osi wejścia nisza z figurą patronki lokalu.

na osi wejścia znajduje się nisza z figurą patronki lokalu

na osi wejścia znajduje się nisza z figurą patronki lokalu

fot.: Pietruszka Fotografia

Długo szukałam rzeźby, która mogłaby symbolizować naszą boginię ULU. Większość replik była dla mnie zbyt „nowa”, zależało mi na czymś, co niesie w sobie czas. Dlatego zdecydowaliśmy się na autentyczną dziewiętnastowieczną rzeźbę z Hiszpanii. Jej nieidealność, drobne ubytki i ślady historii są dla mnie piękne, przypominają, że prawdziwa wartość jest w autentyczności

— dodaje Sadłowska.

 
oprac.: Ola Kloc

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Robert Konieczny „Architektura to moja pasja totalna — szczerze o pieniądzach i zajeżdżaniu się”
SPECTRUM STUDIO - Projekty, które powstają z myślą o przyszłości v2
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE