Choć zderzają się tu kontrasty — surowy beton i różowe dodatki, uporządkowane linie proste i miękkie organiczne kształty, poranki i imprezy („śniadaniowe rave'y” z kawą zamiast drinków!) — to wnętrze ma w sobie sporo luzu i swobodną szczerość.
U zbiegu ulic Grunwaldzkiej i Bujwida we Wrocławiu, w doborowym towarzystwie powojennych ikon architektury — z jednej strony w sąsiedztwie budynku mieszkalnego projektu Jadwigi Grabowskiej-Hawrylak (ul. Grunwaldzka 88/ ul. Sienkiewicza 131) i akademikami „Kredka” i „Ołówek” projektu Krystyny i Mariana Barskich z drugiej (ul. Grunwaldzka 69/ pl. Grunwaldzki 30) — stoi niewysoki, modernistyczny pawilon. Budynek na planie kwadratu — dawna stołówka pobliskiej Politechniki Wrocławskiej, a przez lata jeden z popularniejszych we Wrocławiu studenckich klubów muzycznych — dziś pełni funkcję usługową.
akademiki „Kredka” i „Ołówek” projektu Krystyny i Mariana Barskich; blok projektu Jadwigi Grabowskiej-Hawrylak
domena publiczna | fot.: Neo[EZN] | Wikimedia Commons © CC BY-SA 3.0
Ponad poziomem terenu unosi się główna, w dużym stopniu przeszklona bryła, poniżej zaś ukryty jest niewielki lokal oferujący to, co dobre — „śniadania i towarzystwo”. Przed Wami: Rosa!
wejście do restauracji
fot.: Migdał Studio
Zespół z wrocławskiej pracowni CUDO nie odżegnywał się od surowej bryły pawilonu, wręcz przeciwnie — stworzył przestrzeń, która eksponuje zastaną estetykę.
Skupiliśmy się na zachowaniu pierwotnych cech lokalu, takich jak żelbetowy sufit, betonowa posadzka i luksfery, które naturalnie nadają wnętrzu surowy, minimalistyczny charakter. [...] Betonowa podłoga została wyczyszczona i zabezpieczona, a żelbetowy sufit i słupy pozostawiono w stanie oryginalnym, podkreślając ich autentyczność. W wielu elementach zastosowano stal nierdzewną, która pojawia się w wykończeniu frontu baru, balustrady schodów oraz loży pod schodami
— tłumaczą projektanci.
architekci mieli do dyspozycji zaledwie 49 metrów kwadratowych
fot.: Migdał Studio
Architekci mieli do dyspozycji zaledwie 49 metrów kwadratowych. Jak funkcjonalnie zagospodarować tak małą przestrzeń? Zespół skupił się na tym, co jest sercem lokalu, czyli na kuchni. Otwarta i dobrze wyeksponowana przestrzeń zaciera granicę między strefą przygotowywania posiłków i ich spożywania. Bar, który wizualnie rozdziela te funkcje jest jednocześnie miejscem, przy którym można usiąść, co pomaga w budowaniu swobodnej atmosfery.
motywem przewodnim wnętrza jest kolor różowy
fot.: Migdał Studio
Przy wejściu umieściliśmy wysoki stół typu „common”, który zachęca do wspólnego spędzania czasu. Natomiast w strefie pod schodami zaplanowaliśmy miejsce na dwuosobowe stoliki, co optymalizuje wykorzystanie przestrzeni. Cały układ jest przemyślany tak, by maksymalnie wykorzystać niewielką powierzchnię, zapewniając jednocześnie wygodę, funkcjonalność i klimat
— dodają architekci.
detale wnętrza
fot.: Migdał Studio
Wzdłuż baru (a także przy schodach i w zabudowie lodówki) powieszono pomalowaną na różowo siatkę zgrzewną, która wprowadza akcent kolorystyczny i nawiązuje podziałami do zastanych na miejscu luksferów. Różowy kolor jest zresztą motywem przewodnim wnętrza czerpiącym bezpośrednio z nazwy lokalu (na szarej betonowej elewacji, tuż nad wejściem widnieje napis „Rosa” ułożony z liter przypominających dmuchane balony) i kontrastującym z chłodnym odcieniem szarości dominującym we wnętrzu.
Wnętrze wrocławskiej śniadaniowni uzupełniają różowe krzesła i hokery o organicznych kształtach (NG design) i imponująca wisząca, futurystyczna lampa Kundalini Atomium z polipropylenu, która kształtem przypomina budowę atomu.
wnętrze restauracji Rosa
fot.: Migdał Studio
oprac.: Ola Kloc










![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)



















