Podobnie, jak w wielu polskich miastach, pozostałościami dawnej infrastruktury wodociągowej są we Wrocławiu dawne wieże ciśnień. W odróżnieniu od innych polskich miast, w stolicy Dolnego Śląska nie są one jednak niszczejącymi strukturami, które straszą ponad historycznymi centrami. Nie tak dawno pisaliśmy o wieży ciśnień na wrocławskich Krzykach, która z żelbetowej, surowej budowli zmieniła się w kawiarnię, pracownię i mieszkanie z punktem widokowym na szczycie. Swoją metamorfozę przeszła jednak jeszcze inna, znacznie okazalsza budowla z tej kategorii — Wieża ciśnień Borek, w której znalazło się wnętrze niezwykłej przestrzeni gastronomicznej. Za projekt odpowiada pracownia mode:lina.
Wieża ciśnień Borek to jedna z najpiękniejszych tego typu budowli w Europie. Jej architektura jest tak niesamowita, że niektórym bardziej przypomina wizję wygenerowaną przez sztuczną inteligencję, niż prawdziwy budynek. Projekt wieży powstał w pracowni Karla Klimma, niemieckiego architekta, autora wielu wrocławskich budowli — między innymi mostów Zwierzynieckiego i Osobowickich, a także gmachu Szkoły Rzemiosł Budowlanych, w którym obecnie mieści się Wydział Architektury Politechniki Wrocławskiej.
Wieża ciśnień Borek we Wrocławiu
fot.: Jar Ciurus © CC BY-SA 3.0pl | Wikimedia Commons
wieża jak z bajki
Projekt Klimma zwyciężył w konkursie architektonicznym, a już w 1903 roku został przekazany do realizacji. Dwa lata później, w 1905 roku wznosząca się na 62 metry i warta 3 miliony marek wieża ciśnień przy ulicy Wiśniowej była już gotowa. Powstała jako historyzujący, eklektyczny budynek, w którym z neogoetycke sklepienia łączą się z romańskimi oknami, klasycyzującymi gzymsami i secesyjną rzeźbą architektoniczną. Fantazyjny detal jest jednak tylko strojem dla niezwykłej struktury budynku. U stóp wieży znajduje się część administracyjna, ponad którą wznosi się 8 potężnych filarów, utrzymujących potężny, ośmioboczny zbiornik. Nieco na uboczu pnie się mniejsza wieżyczka, prowadząca na galeryjkę widokową, osadzoną na wysokości 42 metrów.
Rzeźba na fontannie wieży ciśnień Borek we Wrocławiu
fot.: Dawid Galus © CC BY-SA 3.0pl | Wikimedia Commons
Zabytkowy zbiornik zapewne nie byłby łatwą przestrzenią do zagospodarowania, tak jak możliwe to było w przypadku wieży E64 na Krzykach. Do adaptacji świetnie nadała się za to podstawa wieży Borek, w której niegdyś mieściły się pomieszczenia administracyjne i mieszkania pracowników wrocławskich wodociągów. Dzisiaj, po metamorfozie przeprowadzonej wedle projektu pracowni mode:liny mieści się tam nowa wrocławska gastronomia. Jak wnętrze lokalu wykorzystało historyczny potencjał tego miejsca?
Fine Spot w wieży ciśnień Borek we Wrocławiu — proj.: mode:lina
fot.: Patryk Lewiński
Fine Spot w wieży ciśnień Borek
Do zagospodarowania nie było wiele — chociaż zabudowania u podnóża wieży są dosyć spore, to mode:lina była odpowiedzialna za niewielką część ich powierzchni. Przedmiotem projektu stała się aranżacja 160 metrów kwadratowych wnętrz dla Fine Spot — przestrzeni kulinarnej, która wykracza poza tradycyjną koncepcję restauracji.
Fine Spot w wieży ciśnień Borek we Wrocławiu — proj.: mode:lina
fot.: Patryk Lewiński
Układ wnętrz w zabytkowej wieży nie mógł ulec zbytnim przekształceniom, dlatego architekci musieli poradzić sobie z już zastaną przestrzenią, składającą się z kilku mniejszych pomieszczeń.
Fine Spot w wieży ciśnień Borek we Wrocławiu — proj.: mode:lina
fot.: Patryk Lewiński
ośmioboczne centrum smaku
Centralna przestrzeń została zajęta przez bar z eleganckimi, połyskliwymi blatami oraz wiszącymi nad nim przesłonami ze strukturalnego, czerwonego szkła, którego barwa koresponduje z ceglaną substancją zabytkowej wieży. Do jej formy przestrzennej nawiązuje z kolei ośmioboczna geometria baru, za którym znajduje się otwarta kuchnia, wyłożona równie eleganckimi co blat, czarnymi kaflami, a ponad całą tą kompozycją wisi neon o entuzjastycznym przekazie: Spotkajmy się!
Fine Spot w wieży ciśnień Borek we Wrocławiu — proj.: mode:lina
fot.: Patryk Lewiński
Nie ma w tym zaproszeniu przekłamania ani zbytniej egzaltacji — Fine Spot rzeczywiście jest bardziej miejscem spotkań, niż regularnie działającą restauracją. Przestrzeń nadaje się do degustacji, warsztatów czy spotkań rodzinnych i bznesowych, można ją wynająć wraz ze znajdującym się za barem studiem kulinarnym. Powstające w nim potrawy muszą mieć swoich degustatorów, a miejsca dla nich przeznaczone są w pozostałych, nieco mniejszych pomieszczeniach Fine Spotu we Wrocławiu. Tuż przy barze znajduje się duży stół, przy którym wspólnie usiąść może kilkanaście osób.
Fine Spot w wieży ciśnień Borek we Wrocławiu — proj.: mode:lina
fot.: Patryk Lewiński
dla każdego coś dobrego
Pozostałe pomieszczenia w wieży ciśnień Borek oferują różnorodne przestrzenie degustacyjne, które mogą pomieścić grupy o różnej wielkości i gościć spotkania o różnym charakterze — zarówno te bardziej, jak i mniej oficjalne. O formule, w jakiej odbędzie się spotkanie mogą decydować zarówno wymiary pomieszczenia, jak i znajdujący się w nim typ siedzisk.
Fine Spot w wieży ciśnień Borek we Wrocławiu — proj.: mode:lina
fot.: Patryk Lewiński
industrialna tożsamość
Podobnie, jak w przypadku układu pomieszczeń, również istniejące wykończenie jest częścią zabytkowej tożsamości wieży ciśnień przy ulicy Wiśniowej we Wrocławiu. O ponad stuletnim rodowodzie wnętrz przypominają pionowe pasy czerwonych cegieł, mocno oddzielających się od białych, tynkowanych powierzchni ścian. Z czasów powstania wieży pochodzi klinkierowa posadzka czy prowadząca do wnętrza, stalowa brama.
Fine Spot w wieży ciśnień Borek we Wrocławiu — proj.: mode:lina
fot.: Patryk Lewiński
We wnętrzu wieży ciśnień Borek we Wrocławiu pojawiły się też jednak nowe elementy wyposażenia.
Zależało nam na tym, by zachować charakter miejsca, ale jednocześnie nadać mu nową tożsamość, która będzie współgrać z jego historią. Wieża sama podpowiadała nam rozwiązania – jej surowa struktura stała się punktem wyjścia do budowania wnętrza
— mówi Paweł Garus, architekt z mode:lina™.
Fine Spot w wieży ciśnień Borek we Wrocławiu — proj.: mode:lina
fot.: Patryk Lewiński
Do tożsamości wieży nawiązują nie tylko industrialne materiały, ale też nowe, dyskretne detale — jak metalowe oprawy oświetleniowe, przypominające rury „z wodą”, okalające łuki w przejściach czy doświetlające łazienki w Fine Spocie. Wykorzystane meble nie czynią wnętrza „na siłę” nowoczesnym. Architekci postawili na naturalne materiały, obłe kształty i stonowaną kolorystykę, które dyskretnie wpisały się w historyczny charakter wnętrza. Oprócz studio kulinarnego i przestrzeni spotkań w wieży ciśnień Borek znalazły się też sklep z delikatesami i przestrzeń do degustacji win Wine Spot. Pełen serwis!














![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)



















