Kliknij i zobacz jak w prosty sposób opublikować swój projekt w A&B
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Osiedle Kamykowa na Białołęce jak porozrzucane klocki. Sposób na zabudowę łanową czy pudrowanie bolączek przedmieść?

Przemysław Ciępka
05 sierpnia '26
w skrócie
  1. Osiedle Kamykowa na Białołęce to nowa inwestycja mieszkaniowa zaprojektowana przez 77 Studio Architektury, która ma być alternatywą dla typowych osiedli łanowych i monotonnej zabudowy jednorodzinnej na przedmieściach Warszawy.
  2. Projekt 77 Studio Architektury charakteryzują zróżnicowane bryły, elewacje i układ dachów, mające pomóc stworzyć bardziej atrakcyjną przestrzeń dla mieszkańców.
  3. Inwestycja obejmuje 30 lokali w domach jednorodzinnych dwulokalowych i bliźniakach o powierzchni od 100 do 130 m².
  4. Osiedle będzie miało otwarty układ komunikacyjny, kameralne strefy oraz przestrzenie bez samochodów przed budynkami.
  5. Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej portalu A&B

Powoli narasta społeczny konsensus co do szkodliwego wpływu osiedli łanowych na krajobraz polskich przedmieść. Szeregi śnieżnobiałych domów-pieczątek, ciągnące się niejednokrotnie na kilkaset metrów długości, wyglądają co najmniej dystopijnie. Swoją odpowiedź na ten problem proponuje pracownia 77 STUDIO architektury Pawła Naduka, która zaprojektowała Osiedle Kamykowa na Białołęce. Czy taka wizja osiedla łanowego to realne rozwiązanie dla przedmieść, czy raczej barwne elewacje i zmienne kierunki kalenic pozwalają jedynie odwrócić uwagę od urbanistycznej katastrofy, która zachodzi na naszych oczach?

„Uważaj, czego sobie życzysz” — głosi znane powiedzenie. Wschodnia część warszawskiej Białołęki mogłaby służyć za jego ilustrację, pokazującą jak marzenie o „domu pod miastem” materializuje się w krajobrazie wypełnionym setkami budynków o niemal identycznych formach, kolorach i usytuowaniu. Walkę z tym monotonnym, miejscami surrealistycznym krajobrazem podejmuje w swoim projekcie pracownia 77 studio architektury, która przy ulicy Kamykowej zaprojektowała Osiedle Kamykowa. Czy barwny i różnorodny strój dla osiedla domów jednorodzinnych wystarczy, by osłodzić realia życia z dala od centrum?

Osiedle Kamykowa na Białołęce

Zgodnie z nazwą, Osiedle Kamykowa powstanie przy ulicy Kamykowej. Chociaż jej południowy odcinek, gdzie powstanie osiedle, nie należy jeszcze do najintensywniej zabudowanych fragmentów w tej części Białołęki, to w pobliżu nie brakuje domów projektowanych „od stempla”.

Projektując osiedle, podjęliśmy próbę redefinicji architektury deweloperskich zespołów powstających na przedmieściach. Naszym celem było stworzenie przyjaznej przestrzeni, stanowiącej alternatywę dla typowej zabudowy „łanowej”

— mówi Paweł Naduk z pracowni 77 studio architektury. 

Przy ulicy Kamykowej na Białołęce zaprojektowano więc zespół 13 budynków jednorodzinnych dwulokalowych oraz dwóch budynków mieszkalnych dwulokalowych w zabudowie bliżniaczej, zlokalizowanych w jednym z narożników podłużnej działki. Każdy z nich ma dwie kondygnacje naziemne, wszystkie nakryto również stromymi dachami. Łącznie powstanie 30 lokali o powierzchni od 100 do 130 metrów kwadratowych. Mimo że duża liczba obiektów może budzić obawy o zastosowanie powtarzalnych układów, to najważniejszą cechą Osiedla Kamyk jest właśnie zróżnicowana typologia

Osiedle Kamykowa w Warszawie

Osiedle Kamykowa w Warszawie — zróżnicowany układ osiedla ma zapobiec wrażeniu powstawania domów-pieczątek

© 77 Studio Architektury

rewolucja na przedmieściach?

Udostępnione wizualizacje nie pozwalają na jednoznaczą identyfikację poszczególnych typów, ogólny charakter osiedla jest za to jednoznaczny — każdy z budynków Osiedla Kamyk będzie nieco różnił się od swojego najbliższego sąsiedztwa, a z perspektywy lotu ptaka założenie nie będzie przypominać mozaiki domów-pieczątek. 

Różnice zaczynają się od orientacji — kalenice dachów w poszczególnych domach zwrócone są w różnych kierunkach. Południowy pas zabudowy to dachy o połaciach skierowanych na wschód i zachód. Nieco bardziej skomplikowanie sytuacja prezentuje się w przypadku domków zaprojektowanych przy północnej granicy działki. Każdy z nich będzie składał się z dwóch segmentów, mniejszego i większego. Poszczególne segmenty zostaną nakryte osobnymi dachami dwuspadowymi, których kalenice przebiegną prostopadle względem siebie. Ponadto układ domów w tym pasie zabudowy będzie naprzemienny — raz mniejszy segment znajdzie się od południa, by tuż obok wyrosnąć po stronie północnej. 

Osiedle Kamykowa w Warszawie

Osiedle Kamykowa w Warszawie — budynki osiedla przyjmą różnorodne formy, a kalenice ich dachów będą zwrócone w odmiennych kierunkach

© 77 Studio Architektury

Zmienny będzie także sposób wykończenia budynków: 

Wykończenie tynkiem oraz płytką ceramiczną wzbogaca paleta barw – od jasnych, ciepłych beżów i złamanych bieli, przez odcienie szarości, po bardziej nasycone, ceglane czerwienie.

W niektórych budynkach dachy pokryje blacha, w innych płytka klinkierowa wespnie się z elewacji na połacie dachowe, przykrywając domy jednolitą, ceglastą powłoką.

Osiedle Kamykowa w Warszawie

Osiedle Kamykowa w Warszawie — struktura osiedla pozostanie otwarta, powiązana z układem komunikacyjnym dzielnicy

© 77 Studio Architektury

Uwagę przywiązano również do sposobu zagospodarowania najbliższego otoczenia budynków. Place przed niektórymi domami zyskają czerwoną nawierzchnię, tworzącą złudzenie wyższego poziomu skomplikowania układu osiedla. Na podwórkach ma pojawić się zieleń, nie będzie za to samochodów, bo w każdym z budynków zaprojektowano garaże. Kamykowa Koncept nie będzie też osiedlem grodzonym, co pozwoli na otwarcie układu komunikacyjnego i włączenie osiedla w strukturę dzielnicy.

Osiedle Kamykowa w Warszawie

Osiedle Kamykowa w Warszawie — poszczególne budynki zostaną wykończone na różne sposoby — na przykład tynkiem lub klinkierem

© 77 Studio Architektury

kamyk do kamyka

Chociaż kształt działki jasno wskazuje na jej rolne przeznaczenie w przeszłości, a zatem łanowy charakter osiedla, to w projekcie 77 Studio Architektury mniej typowe rozwiązania dla tego rodzaju zabudowy pojawiają się również w zakresie układu przestrzennego:

Istotnym elementem projektu jest otwartość układu przestrzennego. Poprzeczne drogi dzielą teren na cztery mniejsze strefy z odrębnymi wjazdami, dzięki czemu powstały kameralne zespoły. Rozwiązanie to pozwoliło uniknąć powstania zamkniętej enklawy i zlikwidować bariery w lokalnym układzie komunikacyjnym. Domy usytuowano po obu stronach wewnętrznych ulic, budując relacje przestrzenne pomiędzy budynkami i nadając poszczególnym częściom osiedla bardziej miejski charakter. Skalą i zróżnicowaną architekturą osiedle nawiązuje do otaczającej zabudowy jednorodzinnej, unikając efektu zespołu realizowanego w oderwaniu od otoczenia.

— czytamy o Osiedlu Kamykowa w Warszawie.

Warto dodać, że wspomniane drogi nie zostaną wytyczone w związku z budową Osiedla Kamykowa — są kontynuacją wcześniejszego, już istniejącego układu Osiedla Kamyk Zielony, położonego tuż obok prezentowanego projektu. Niestety, bez względu na to, jak bardzo układ zabudowy osiedla łanowego przypomina miejską typologię, niewiele jest w niej prawdziwej miejskości.

Osiedle Kamykowa w Warszawie

Osiedle Kamykowa w Warszawie — układ budynków pozwoli wygospodarować kameralne podwórka

© 77 Studio Architektury

kto jest winny rozwojowi osiedli łanowych?

Zmiana podejścia do projektowania osiedli domów jednorodzinnych, widoczna nie tylko w koncepcji Osiedla Kamykowa, ale też w innych budynkach projektowanych „z pomysłem”, na przykład w osiedlu bliźniaków przy ulicy Borków w Warszawie, może być rozpatrywana jako pozytywny trend — w końcu estetyka przestrzeni jest ważnym czynnikiem wpływającym na samopoczucie przebywających w niej osób. Efektowna formalnie architektura nie rozwiązuje jednak podstawowego problemu z zabudową łanową — braku osadzenia w strukturze miejskiej. Niedostosowana infrastruktura techniczna, brak łatwego dostępu do podstawowych usług oraz konieczność codziennego korzystania z samochodu to część ceny, którą przychodzi płacić mieszkańcom osiedli na przedmieściach za spełnienie marzenia o własnym domu pod miastem. Drugą ratę często płaci krajobraz oraz wszyscy podatnicy, ponoszący koszty związane z rozlewaniem się miast.

Osiedle Kamykowa w Warszawie

Osiedle Kamykowa w Warszawie

© 77 Studio Architektury

Kogo winić za coraz większą ilość zabudowy łanowej na obrzeżach polskich miast? Trudno zaprzeczyć, że architekci projektujący atrakcyjnie wyglądające osiedla domów jednorodzinnych dokładają swoje trzy grosze do tego zjawiska, zachęcając większą liczbę potencjalnych nabywców. Wykonują jednak swój zawód w trudnych realiach rynku, a przy tym — w granicach możliwości — dbają o możliwie wysoką jakość projektowanej architektury. Prawdziwymi winowajcami są jednak nieumiejętne planowanie urbanistyczne oraz struktura polskiego rynku nieruchomości, który windując ceny sprawia, że nierzadko jedyną opcją na własne metry kwadratowe jest kupno domku na przedmieściach. 

Przemysław Ciępka

Głos został już oddany

Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Webinar - Nowe Warunki Techniczne Nadchodzą!
Wzmocnij bezpieczeństwo z Najmocniejszymi Niszczarkami Świata - teraz z Cashback
INSPIRACJE