Przywracanie nieistniejących budynków do życia nie zawsze spotyka się z pozytywnym odbiorem, zwłaszcza, kiedy polega na próbie wiernego odtworzenia tego, czego od dawna już nie ma. Projektując domy Panoramalake w Kluszkowcach nad Jeziorem Czorsztyńskim, krakowska pracownia UCEES zrezygnowała z imitacji na rzecz dyskretnych nawiązań do architektury wsi, która 40 lat temu zniknęła pod wodą. Widoki na Pieniny, rozpościerające się z tarasów mogą zapierać dech w piersiach — tylko czy na powstawaniu kolejnych budowli w tym miejscu nie tracą Gorce?
Cztery bliźniacze domy Panoramalake powstały w Kluszkowcach, niewielkiej wsi położonej u podnóża góry Wdżar w Gorcach. Na pierwszy rzut oka mogą wydawać się podobne do wielu innych budynków, powstających współcześnie na w polskich górach, jednak diabeł tkwi w szczegółach. Inspiracją dla projektu pracowni UCEES była architektura Starych Maniów, wsi, która w latach 90. została zalana wodami Jeziora Czorsztyńskiego.
Jezioro Czorsztyńskie
fot.: Jakub Hałun © CC BY-SA 4.0 | Wikimedia Commons
wieś, która zniknęła pod wodą
Chociaż wydaje się, jakby Jezioro Czorsztyńskie było częścią turystycznej mapy Polski od zawsze, to w rzeczywistości jego historia sięga jedynie początków XIX wieku. W 1919 roku Gabriel Narutowicz, późniejszy Prezydent II RP, opiniował wcześniejsze o kilkanaście lat zamierzenia, dotyczące utworzenia zbiornika zaporowego na Dunajcu w Niedzicy. Przedsięwzięcie pozostawało w sferze planów aż do 1964 roku, kiedy władze PRL podjęły decyzję o sporządzeniu projektu. Sama budowa trwała od 1975 do 1997 roku — zaporę otwarto tuż przed „powodzią tysiąclecia”, która nawiedziła Polskę kilka miesięcy później.
Zabudowa wsi Maniowy przed zalaniem przez Jezioro Czorsztyńskie
fot.: Grażyna Rutowska © NAC
Jezioro Czorsztyńskie zdało wówczas egzamin, chroniąc region przed stratami spowodowanymi powodzią, jednak budowa zbiornika wymagała poświęceń. W miejscu, w którym dzisiaj znajduje się Jezioro Czorsztyńskie, przez kilkaset lat rozwijało się osadnictwo, mieściła się tam między innymi wieś Maniowy. W latach 70. XX wieku osada liczyła 323 gospodarstwa, oprócz tego znajdowała się w niej późnobarokowa świątynia oraz cmentarz wraz z niewielkim kościółkiem cmentarnym. Budowa zapory miała zmienić życie mieszkańców Maniów na zawsze — do 1995 roku wszyscy Maniowaninie zostali przesiedleni na pobliskie tereny, znajdujące się powyżej poziomu, na którym według przewidywań miała znaleźć się tafla Jeziora Czorsztyńskiego. Zabudowania wsi zostały rozebrane, a cmentarz ekshumowany.
W latach 70 XX w. rozpoczęła się wielka emigracja do nowej wioski związana z powstaniem Jeziora Czorsztyńskiego. Ostatni mieszkańcy przenieśli się w roku 1995. Stare Maniowy wyburzono aby oczyścić przyszłe dno jeziora. W 1994 roku w spektakularny sposób, podkładając ładunki wybuchowe wyburzono wzniesiony w latach 1817-1819, w czasach cesarza Franciszka II, murowany kościół w Maniowach.
— czytamy na portalu Stary Czorsztyn.
Panoramalake w Kluszkowcach
proj.: UCEES, fot.: Joanna Targosz
Panoramalake, czyli domy inspirowane archiekturą Starych Maniów
Gdy poziom wody w Jeziorze Czorsztyńskim opada, do dzisiaj na jego dnie widoczne są zarysy dawnych zabudowań. Bogaty zbiór dokumentacji Starych Maniów można odnaleźć również w sieci. To właśnie zdjęciami wsi Maniowy, przykrytej przez wody zapory na Dunajcu, inspirowali się architekci z krakowskiej pracowni UCEES, projektując domy Panoramalake w pobliskich Kluszkowcach.:
Nie chcieliśmy jednak dosłownie odtwarzać regionalnych wzorców. Szukaliśmy elementów, które można twórczo rozwinąć i przełożyć na współczesny język architektury
— mówi Piotr Uherek z pracowni UCEES.
Panoramalake w Kluszkowcach
proj.: UCEES, fot.: Joanna Targosz
cztery dachy nad Jeziorem Czorsztyńskim
Panoramalake powstały jako zespół czterech piętrowych domów jednorodzinnych, zgrupowanych w pary położone wzdłuż uliczki dojazdowej w Kluszkowcach, miejscowości położonej nad Jeziorem Czorsztyńskim, nieopodal nowych Maniów, do których przenieśli się mieszkańcy zatopionej wsi.
Panoramalake w Kluszkowcach
proj.: UCEES, fot.: Joanna Targosz
Typologicznie domy Panoramalake wpisują się w architekturę regionu. Dzięki powiązaniu budynków w podwójne układy, ich strome i stosunkowo wysokie dachy o wydatnych okapach przybierają zygzakowaty kształt, nawiązujący do panoramy pobliskich gór. Chociaż budynki zaprojektowane przez pracownię UCEES nie posiadają drewnianych konstrukcji, to nawiązania do architektury Starych Maniów widoczne są w sposobie ich wykończenia:
Proporcje budynków oparto na zestawieniu jasnego, tynkowanego parteru z lżejszą kondygnacją poddasza, wykończoną beżową płytą fryzowaną. Układ ten odzwierciedla proporcje zabudowy Starych Maniów, w której wysoka połać dachu dominowała nad niższą, masywniejszą bryłą parteru.
— czytamy o nowych domach w Kluszkowcach.
Panoramalake w Kluszkowcach
proj.: UCEES, fot.: Joanna Targosz
Na styku poddasza i parteru, w miejscu, w którym beżowe panele spotykają się z białym tynkiem, architekci zaprojektowali dekoracyjny fryz, nawiązujący do ornamentyki spotykanej w regionie. Zdobna opaska okala budynek ze wszystkich stron.
Panoramalake w Kluszkowcach
proj.: UCEES, fot.: Joanna Targosz
Od północy zlokalizowano minimalistyczne, pozbawione okien strefy wejściowe:
Do wznoszonych tu niegdyś drewnianych domów odwołuje się pionowy szalunek z szarych desek modrzewiowych. Zastosowano go na ścianach szczytowych parteru, gdzie podkreśla strefy wejściowe.
— wyjaśnia pracownia UCEES.
Panoramalake w Kluszkowcach
proj.: UCEES, fot.: Joanna Targosz
Strona południowa w domach Panoramalake wydaje się znacznie bardziej współczesna za sprawą dużych, panoramicznych przeszkleń. Poprzedzają je spore tarasy, wiszące nad zboczem opadającym w kierunku Jeziora Czorsztyńskiego.
Ich płyty oparto na żelbetowych wspornikach, których forma stanowi swobodne rozwinięcie rysi – wysuniętych poza lico ściany końców drewnianych bali lub belek. W tradycyjnych domach górskich podtrzymywały one okapy dachów.
— czytamy o założeniu Panoramalake.
Decyzje podjęte przez zespół UCEES podczas projektowania elewacji południowych mają dobre uzasadnienie — to właśnie w tym kierunku rozpościera się widok na Jezioro Czorsztyńskie oraz wznoszące się za nim Pieniny.
Panoramalake — schemat lokalizacji
© UCEES
Elewacje boczne urozmaicono z kolei przy pomocy przeszklonych wykuszy, które wpuszczają do wnętrz domów mnóstwo światła, a przy tym nawiązują do ganków, charakterystycznych dla architektury regionu. Pod tradycyjną powłoką Panoramalake kryją się nowoczesne technologie. W budynku zastosowano rozwiązania z zakresu zrównoważonej architektury — pompy ciepła, fotowoltaikę czy zbiorniki retencyjne.
Panoramalake w Kluszkowcach
proj.: UCEES, fot.: Joanna Targosz
weekend w Panoramalake
Układy wnętrz zaprojektowano w dość standardowy sposób. Pod tym względem, należące do par domy są dla siebie lustrzanymi odbiciami. Lokatorów wita zlokalizownaa od północy strefa wejściowa, z której mogą eksplorować parter lub udać się na poddasze, korzystając z klatki schodowej. W niższej kondygnacji znalazła się strefa dzienna z łazienką i dużym salonem, połączonym z kuchnią. Z tego miejsca domownicy mogą wyjść na taras. Co ciekawe, w parterach, tuż obok salonu, znalazły się również dwie podwójne sypialnie.
Panoramalake w Kluszkowcach
proj.: UCEES, fot.: Joanna Targosz
Podobny układ znajduje się na piętrze każdego z domów — jest tam łazienka, dwie sypialnie (nieco większe) oraz salon połączony z kuchnią, z którego można wyjść na niewielką loggię.
Panoramalake w Kluszkowcach
proj.: UCEES, fot.: Joanna Targosz
kto pod sobą dołki kopie?
Proste wyliczenie prowadzi do wniosku, że nocleg w każdym z domów może znaleźć przynajmniej osiem osób. Można podejrzewać, że w przyszłości budynki będą udostępnie wczasowiczom, co nie jest to zaskoczeniem, biorąc pod uwagę walory okolicy, w której powstały domy Panoramalake. Budynki znajdują się przy ulicy Stylchyn, pełnej domów służących turystom, przyjeżdżających do Kluszkowców, by odpocząć w malowniczej lokalizacji.
Z biegiem lat na północnym stoku ponad Jeziorem Czorsztyńskim wytworzył się jednak osobliwy, kontrastowy krajobraz, w którym naturalnie różnorodną, górską panoramę wypełniły szeregi domów-pieczątek. Jak wiele zostanie z uroku tego krajobrazu, jeśli w całości pokryje się budowlami, zarówno tymi powtarzalnymi, jak i nieco bardziej unikalnymi, jak te zaprojektowane przez pracownię UCEES?
















![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)















