Czy można ochronić wiejski krajobraz przed presją rozrastającego się miasta, a jednocześnie opowiedzieć jego historię poprzez architekturę krajobrazu? „Akt Drugi” Szymona Gintera i Pauliny Jędrzejewskiej to projekt, który przywraca znaczenie przestrzeniom wiejskim w sąsiedztwie Warszawy, wykorzystując ich historię, przyrodę, kulturę i symbolikę. Projekt powstał w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, w ramach przedmiotu „Projektowanie krajobrazów obszarów wiejskich”. Autorami są Szymon Ginter i Paulina Jędrzejewska, a prowadzącymi dr hab. Jan Łukaszkiewicz, dr Beata Fortuna-Antoszkiewicz i dr Jakub Botwina.
analizy
© Paulina Jędrzejewska, Szymon Ginter
wieś, która znika
Okolice Warszawy od lat podlegają intensywnej suburbanizacji. Rozrastająca się metropolia stopniowo pochłania dawne krajobrazy wiejskie, zastępując je powtarzalną zabudową mieszkaniową, usługową i komunikacyjną. W efekcie przestrzeń traci swoją lokalną tożsamość.
Jednym z miejsc, w których wiejski charakter wciąż pozostaje czytelny, są okolice rezerwatu Stawy Raszyńskie w Falentach. To właśnie tutaj autorzy projektu dostrzegli możliwość stworzenia przestrzeni, która nie będzie kolejnym elementem podporządkowanym presji urbanizacyjnej, lecz stanie się enklawą krajobrazu, historii i przyrody.
Projekt wychodzi z założenia, że krajobraz wiejski nie jest jedynie pozostałością po dawnym sposobie użytkowania terenu. Jest nośnikiem pamięci, tradycji i kultury, a jego ochrona może stać się sposobem na zachowanie części lokalnej tożsamości.
romantyczny krajobraz jako inspiracja
Punktem wyjścia dla koncepcji stała się literatura polskiego romantyzmu, a szczególnie „Kordian” Juliusza Słowackiego. W monologu rozpoczynającym akt drugi tytułowy bohater doświadcza spokoju i odcięcia od miejskiego zgiełku, obserwując drzewa, polany i jeziora.
Autorzy projektu odczytują tę scenę jako wyraz tęsknoty za krajobrazem ojczystym. Romantyczna idealizacja polskiej wsi była bowiem jednym z ważnych sposobów budowania narodowej tożsamości. Wieś stawała się przestrzenią pamięci, zakorzenienia oraz wartości, które można było przekazywać kolejnym pokoleniom poprzez krajobraz, symbole i opowieści.
Właśnie dlatego „Akt Drugi” nie jest wyłącznie projektem zagospodarowania terenu. To próba przełożenia kulturowej pamięci na współczesną przestrzeń, w której historia może być poznawana poprzez kontakt z krajobrazem.
rzut i detal
© Paulina Jędrzejewska, Szymon Ginter
Falenty – miejsce wielu historii
Falenty i okolice Stawów Raszyńskich mają wyjątkowo bogaty kontekst. W pobliżu znajduje się zabytkowy pałac, w którym gościli m.in. Jan III Sobieski i Stanisław August Poniatowski. W sąsiedztwie zachowały się również ruiny domu związane ze słynną rzeźbiarką Magdaleną Abakanowicz.
To także przestrzeń związana z historią bitwy pod Raszynem, uwiecznionej na obrazie Juliusza Kossaka. Jednym z atutów miejsca jest możliwość odnalezienia w rzeczywistym krajobrazie ujęcia znanego z dzieła malarskiego.
Jednocześnie część obszaru objęta jest ochroną rezerwatową. Projektanci musieli więc pogodzić dostępność terenu dla użytkowników z potrzebą ochrony istniejących ekosystemów. Zamiast rozpraszać ruch po całym obszarze, zaproponowano skupienie funkcji rekreacyjnych w wybranych miejscach, tak aby obecność ludzi nie zakłócała funkcjonowania rezerwatu.
trzy drzewa, trzy opowieści
Centralnym motywem projektu są trzy gatunki drzew – dąb, wierzba i topola. Każdy z nich opowiada inną historię związaną z polskim krajobrazem i kulturą.
Dąb stanowi bezpośrednie nawiązanie do monologu Kordiana. Wierzba przywołuje ludową symbolikę, wierzenia i zakorzenione w kulturze wyobrażenia związane z rodzimym krajobrazem. Topola przypomina natomiast o obecności tego gatunku w polskim krajobrazie i podejmuje temat współczesnego postrzegania roślin, które nie zawsze odpowiada ich rzeczywistej wartości przyrodniczej i kulturowej.
Drzewa nie są więc wyłącznie elementami kompozycji. Stają się nośnikami opowieści, a ich znaczenie zostaje dodatkowo podkreślone poprzez nadane im nazwy nawiązujące do historycznych postaci i funkcji pełnionych przez rośliny.
krajobraz jako scenografia
Nazwa projektu – „Akt Drugi” – nie jest przypadkowa. Przestrzeń Falent traktowana jest jak kolejna odsłona historii miejsca. Istniejący krajobraz staje się sceną, na której współczesne funkcje rekreacyjne spotykają się z pamięcią, przyrodą i kulturą.
Projekt zakłada zachowanie charakterystycznych otwartych polan i stawów, otoczonych zarówno zwartymi, jak i luźnymi grupami zadrzewień. Taki sposób kształtowania przestrzeni ma wzmacniać poczucie sielanki i spokoju, stanowiące jeden z najważniejszych elementów idei projektu.
Wiejski charakter podkreślają również uprawy pokazowe i sady, zaprojektowane w formie landartowych interpretacji tradycyjnego krajobrazu rolniczego. Nie są one jednak rekonstrukcją dawnej wsi. Zamiast tego wykorzystują jej charakterystyczne elementy i przekształcają je w nowoczesny język projektowania krajobrazu.
rekreacja, która nie konkuruje z przyrodą
Jednym z najważniejszych założeń „Aktu Drugiego” jest takie rozmieszczenie funkcji, aby rekreacja nie odbywała się kosztem wartości przyrodniczych terenu.
Odpowiednio poprowadzone drogi, punkty obserwacyjne oraz miejsca skupiające użytkowników pozwalają kontrolować sposób korzystania z przestrzeni. W programie pojawiają się również „Mutanty” Magdaleny Abakanowicz, które wzbogacają doświadczenie krajobrazu o element sztuki.
Ważne jest przy tym stworzenie różnorodnych sposobów spędzania czasu. Teren można przemierzać podczas spaceru, obserwować przyrodę, odpoczywać na polanach, poznawać roślinność czy doświadczać sztuki. Po całodziennym pobycie użytkownicy mogą zatrzymać się w centrum gastronomicznym „U Stacha”, gdzie zaplanowano tradycyjne polskie potrawy.
miasto potrzebuje wsi
W tle projektu pojawia się szersze pytanie o relację pomiędzy miastem a wsią. Miasto nie może funkcjonować bez wsi – nie tylko ze względu na produkcję żywności czy wzajemne zależności gospodarcze, ale również z powodu relacji społecznych i kulturowych.
Paradoks polega na tym, że mieszkańcy miast coraz częściej poszukują na wsi ciszy, kontaktu z naturą i odpoczynku, jednocześnie przyczyniając się do zanikania tego krajobrazu poprzez suburbanizację. Nowe osiedla, zabudowa usługowa i infrastruktura stopniowo zmieniają charakter terenów, które miały być ucieczką od miejskiego chaosu.
wizualizacje
© Paulina Jędrzejewska, Szymon Ginter
„Akt Drugi” próbuje odwrócić ten proces. Zamiast traktować wiejski krajobraz jako pustą przestrzeń oczekującą na zabudowę, projekt proponuje spojrzeć na niego jak na wartość, którą należy zachować i rozwijać w sposób odpowiadający współczesnym potrzebom.
Projekt Szymona Gintera i Pauliny Jędrzejewskiej pokazuje, że architektura krajobrazu może być narzędziem opowiadania o miejscu. Drzewa, stawy, polany, sady, dzieła sztuki i historyczne ślady tworzą wspólnie przestrzeń, w której krajobraz staje się nośnikiem pamięci.
W czasach postępującej suburbanizacji taka perspektywa nabiera szczególnego znaczenia. Ochrona wiejskości nie musi oznaczać rezygnacji z użytkowania terenu. Może oznaczać stworzenie przestrzeni, w której przyroda, rekreacja i historia pozostają ze sobą w równowadze.






































