NOWOŚĆ! Prawo w architekturze – przystępnie na portalu A&B
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Przystań Błędno. Marina żeglarska wpisana w krajobraz jeziora

Ola Skorupa
13 października '26
w skrócie
  1. Maja Doksa i Jan Nowakowski, studenci III roku architektury na Politechnice Poznańskiej, opracowali projekt mariny nad Jeziorem Błędno w Zbąszyniu.
  2. Koncepcja obejmuje restaurację, zaplecze techniczne, warsztaty, tarasy oraz pomosty dla żeglarzy i mieszkańców.
  3. Niski, rozczłonkowany zespół dostosowano do linii brzegu, kierunków dojścia i osi widokowych.
  4. Drewniana konstrukcja szkieletowa, półprzezroczyste panele i przeszklenia nadają budynkowi lekkość oraz otwierają wnętrza na jezioro.
  5. Projekt uwzględnia ochronę roślinności szuwarowej, a pomosty poprowadzono tak, by ograniczyć ingerencję w przyrodniczo cenną strefę brzegową.
  6. Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej portalu A&B.

    Maja Doksa i Jan Nowakowski z Wydziału Architektury Politechniki Poznańskiej opracowali koncepcję mariny żeglarskiej nad Jeziorem Błędno w Zbąszyniu. Projekt łączy funkcje rekreacyjne, gastronomiczne i warsztatowe, a jego głównym założeniem jest ograniczenie ingerencji w cenny przyrodniczo krajobraz strefy brzegowej. Praca powstała na przedmiocie „Projektowanie architektoniczne obiektów rekreacyjnych” pod kierunkiem dr Joanny Kołaty.

    © Maja Doksa, Jan Nowakowski

    od miasta w stronę wody

    Przystań Błędno została pomyślana jako zespół przestrzeni prowadzących od miasta do jeziora, a nie pojedynczy budynek zlokalizowany nad brzegiem. Restauracja, zaplecze techniczne, warsztaty, tarasy, kładki i pomosty tworzą układ, który ma służyć zarówno żeglarzom, jak i mieszkańcom oraz spacerowiczom.

    Punktem wyjścia do projektowania było rozpoznanie lokalnych uwarunkowań. Autorzy przeanalizowali dostępność terenu, układ drogowy, sąsiednią zabudowę, istniejące funkcje rekreacyjne, osie widokowe, ukształtowanie działki oraz warunki hydrologiczne i głębokość jeziora. Szczególne znaczenie miała przy tym roślinność przybrzeżna. Pas trzcin i pałki wodnej potraktowano jako element ekosystemu, który filtruje wody opadowe, stabilizuje brzeg i zapewnia siedliska ptactwu wodnemu.

    Część terenu znajduje się w granicach obszaru Natura 2000, dlatego zasadniczym wyzwaniem było wprowadzenie programu mariny przy możliwie niewielkiej ingerencji w środowisko. Wybrana koncepcja opiera się na niskim, rozczłonkowanym zespole, którego geometria uwzględnia linię brzegu, kierunki dojścia i najważniejsze widoki. Budynek nie tworzy zamkniętej bariery pomiędzy miastem a wodą, lecz kieruje użytkowników ku nabrzeżu.

    © Maja Doksa, Jan Nowakowski

    czytelny podział funkcji

    Zagospodarowanie terenu porządkuje ruch samochodowy, techniczny i pieszy. Dojazd oraz parking zlokalizowano od strony ulicy Jeziornej, natomiast obsługę techniczną skierowano do strefy warsztatowej. Główne ciągi piesze prowadzą w stronę restauracji, tarasów i mariny. Drewniane kładki oraz pomosty przedłużają przestrzeń publiczną nad wodę, pozwalając korzystać z otoczenia bez konieczności zajmowania całego brzegu zabudową.

    Główny budynek łączy restaurację z zapleczem potrzebnym do funkcjonowania przystani. Część gastronomiczną otwarto na jezioro i powiązano z zewnętrznym tarasem. Dzięki temu może ona działać również poza sezonem żeglarskim, jako niezależne miejsce spotkań nad wodą. Pomieszczenia techniczne, sanitarne i gospodarcze skupiono w tylnej części obiektu.

    © Maja Doksa, Jan Nowakowski

    Osobną strefę warsztatową zaplanowano po drugiej stronie działki. Tworzą ją trzy wolnostojące obiekty: warsztat, wiata konstrukcyjna do wodowania łodzi oraz wiata przeznaczona dla zwodowanych jednostek. Własny dojazd i bramy umożliwiają obsługę łodzi bez przecinania głównych tras pieszych.

    lekka konstrukcja inspirowana żaglami

    Główny obiekt zaprojektowano jako horyzontalną bryłę w drewnianej konstrukcji szkieletowej, złożoną z przesuniętych względem siebie modułów. Aby ograniczyć ingerencję w roślinność szuwarową, budynek wyniesiono na słupach 1,5 m ponad poziom terenu. Takie rozwiązanie pozwala zachować możliwość wzrostu roślin pod obiektem, a charakterystyczny, uniesiony dach wspiera naturalny przepływ powietrza.

    Na zewnętrznym drewnianym ruszcie zamontowano półprzezroczyste panele. Lekka powłoka nawiązuje do żagli, nadając architekturze wizualny związek z funkcją przystani. Od strony jeziora zastosowano duże przeszklenia, otwierające wnętrza na krajobraz. Dotyczy to m.in. restauracji, strefy wejściowej od strony plaży oraz głównego wejścia połączonego z tarasem.

    W tylnej części budynku drewniany pomost prowadzi przez szuwary wprost do mariny i miejsc cumowniczych. W ten sposób komunikacja staje się częścią doświadczenia krajobrazu, a przejście od zabudowy do wody odbywa się stopniowo.

    © Maja Doksa, Jan Nowakowski

    architektura podporządkowana krajobrazowi

    W projekcie istotne miejsce zajmuje ochrona ekosystemu strefy brzegowej. Zachowane i uzupełnione nasadzenia tworzą przejście pomiędzy zabudową, przestrzenią rekreacyjną i naturalnym brzegiem jeziora. Pomosty wprowadzono punktowo, pozostawiając możliwie duże fragmenty szuwarów bez ingerencji.

    © Maja Doksa, Jan Nowakowski

    Przystań Błędno łączy zaplecze dla żeglarzy z funkcjami dostępnymi dla szerszego grona użytkowników. Restauracja, warsztaty i przestrzenie wspólne odpowiadają na potrzeby osób korzystających z jeziora, a układ kładek i pomostów pozwala zbliżyć się do wody przy jednoczesnym poszanowaniu lokalnej roślinności. Koncepcja Mai Doksy i Jana Nowakowskiego pokazuje, jak program rekreacyjny można wpisać w krajobraz poprzez odpowiednie rozmieszczenie funkcji, lekką konstrukcję i ograniczenie ingerencji w strefę przybrzeżną.

    Aleksandra Skorupa

    Głos został już oddany

    SPECTRUM STUDIO - Projekty, które powstają z myślą o przyszłości v2
    Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
    Narracje nr.17
    INSPIRACJE