Czy ergonomiczne biurko musi wyglądać jak urządzenie techniczne? To pytanie stało się punktem wyjścia dla projektu Pauliny Kaweckiej „Mebel przeznaczony do kompleksowej organizacji indywidualnej pracy biurowej”, który został wyróżniony przez komisję Wydziału Architektury Wnętrz Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie. Praca powstała w pracowni projektowania mebli i elementów wyposażenia wnętrz pod kierunkiem prof. Marka Błażuckiego i stanowi próbę nowego spojrzenia na ergonomię oraz rolę technologii we współczesnym designie.
© Paulina Kawecka
We współczesnym wzornictwie technologia coraz rzadziej manifestuje swoją obecność. Najbardziej zaawansowane rozwiązania stają się ciche, intuicyjne i niemal niewidoczne, wtapiając się w architekturę oraz przedmioty codziennego użytku. Paradoksalnie istnieje jednak obszar projektowania, który od lat pozostaje niemal niezmienny – biurka z regulacją wysokości, w których techniczna estetyka wciąż dominuje nad formą.
Ergonomia, która zatrzymała się w estetyce technicznej
Mimo ogromnego rozwoju technologii oraz rosnącej świadomości dotyczącej ergonomii, większość dostępnych na rynku modeli wygląda bardzo podobnie. Stalowy stelaż, teleskopowe nogi, prostokątny blat i wyeksponowany mechanizm regulacji sprawiają, że funkcja dominuje nad formą. Biurko staje się urządzeniem, a nie elementem wnętrza.
Projekt dyplomowy Pauliny Kaweckiej powstał z pytania: dlaczego technologia wciąż musi wyglądać technicznie? Zamiast projektować kolejny stelaż, autorka postanowiła zaprojektować biurko od nowa — tak, aby technologia nie konkurowała z użytkownikiem o uwagę, lecz dyskretnie wpisywała się w jego codzienność.
© Paulina Kawecka
Idea miękkiej technologii
Punktem wyjścia stała się koncepcja „miękkiej technologii” — technologii, która nie jest ostentacyjna, lecz wspiera użytkownika w sposób niemal niewidoczny. Mechanizm regulacji wysokości został całkowicie ukryty wewnątrz konstrukcji. Dzięki temu pierwszym doświadczeniem użytkownika staje się forma, a technologia jedynie umożliwia jej działanie.
Bryła biurka została zbudowana z giętej sklejki fornirowanej. Miękkie promienie, płynne przejścia między elementami oraz zintegrowane moduły przechowywania tworzą spokojną, niemal rzeźbiarską kompozycję. Zamiast przypominać sprzęt biurowy, obiekt staje się częścią architektury wnętrza.
© Paulina Kawecka
Projektowanie na styku designu i inżynierii
Równie ważny jak sam efekt końcowy okazał się proces projektowy. Projekt nie powstał wyłącznie w pracowni projektowej, lecz rozwijał się na styku projektowania mebli, automatyki, mechaniki i elektroniki. Współpraca z inż. Sebastianem Micorem, absolwentem Automatyki i Robotyki Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, pozwoliła stworzyć autorski mechanizm regulacji wysokości oparty na silnikach krokowych, śrubach trapezowych i własnym układzie sterowania.
Nie była to jednak współpraca projektantki z wykonawcą. Był to dialog dwóch różnych sposobów myślenia: projektowego i inżynierskiego. Właśnie to doświadczenie stało się dla autorki najważniejszym wnioskiem z całego procesu.
© Paulina Kawecka
Innowacja rodzi się z przekraczania granic
Projekt pokazuje, że innowacja nie rodzi się wyłącznie z nowych technologii. Rodzi się z gotowości do przekraczania granic własnej dyscypliny, z ciekawości wobec obszarów, których wcześniej się nie znało, oraz z odwagi, by projektant rozmawiał z inżynierem, a inżynier z projektantem.
Być może właśnie w tym kierunku zmierza współczesny design. Coraz mniej chodzi w nim o tworzenie kolejnych obiektów, a coraz bardziej o projektowanie relacji: między człowiekiem i technologią, między funkcją i emocją, między różnymi dziedzinami wiedzy.
© Paulina Kawecka
Technologia przyszłości nie będzie tą, którą najbardziej widać. Będzie tą, o której po chwili przestajemy myśleć, ponieważ działa naturalnie, intuicyjnie i bez zbędnego manifestowania swojej obecności. Projekt Pauliny Kaweckiej jest próbą odpowiedzi na to wyzwanie. Pokazuje, że ergonomia może być nie tylko funkcjonalna, ale również estetyczna, spokojna i emocjonalnie bliska użytkownikowi.








































