Państwowe Muzeum na Majdanku, jedno z najstarszych muzeów poświęconych tragediom II wojny światowej, jest miejscem, w którym architektura opowiada o tragicznych losach na dwa sposoby. Historyczną narrację zapewniają zabudowania obozu KL Lublin, niemi świadkowie cierpienia, którego doświadczyły tam setki tysięcy ofiar. Drugi, metaforyczny wymiar opowieści o Zagładzie, przynosi Pomnik Walki i Męczeństwa, zaprojektowany przez Wiktora Tołkina. Socmodernistyczna budowla przeszła w ostatnim czasie gruntowny remont. Na czym polega jej symbolika?
Chociaż socmodernizm kojarzymy głównie z blokowiskami, gmachami publicznymi czy architekturą wypoczynkową, nieco mniej dostrzeganym, lecz równie niezwykłym obliczem budowli powstających w czasach Związku Radzieckiego są pomniki. Tragiczne wydarzenia II wojny światowej dostarczyły niezliczonych powodów do ich budowy, a modernistyczny język projektowy zaoferował repertuar form, którymi można było opowiadać historie w sposób, który uniwersalnie budził emocje. Choć wiele z tych monumentów stoi dziś zapomnianych (liczne są również świadectwami propagandy ówczesnej władzy, dziś niszczonymi w imię "dekomunizacji"), są także i takie, które na stałe wpisały się do kanonu architektury pamięci. Jednym z nich jest Pomnik Wojny i Pamięci, znajdujący się na terenie KL Lublin — obozu koncentracyjnego, w którym w latach 1941-1944 zginęło 80 tysięcy osób.
KL Lublin, Państwowe Muzeum na Majdanku
fot.: Adrian Tarnowski © CC BY 4.0 | Wikimedia Commons
potrzeba pamięci
Początkowo w miejscu obecnego pomnika znajdował się kopiec, który usypano dla upamiętnienia ofiar KL Lublin w 1947 roku. Szybko jednak pojawiły się głosy mówiące, że upamiętnienie ofiar obozu powinno być bardziej monumentalne, a ziemia zmieszana z prochami ofiar, z której usypano kopiec musi zostać lepiej zabezpieczona. Zdecydowano się więc na memoriał w formie monumentalnego pomnika przestrzennego — dzieła z pogranicza rzeźby, architektury i urbanistyki.
Droga Hołdu i Pamięci, część Pomnika Walki i Męczeństwa na Majdanku
fot.: Ralf Lotys © CC BY 2.5 | Wikimedia Commons
Projekt założenia na Majdanku w Lublinie wyłoniono w wyniku „konkursu powszechnego na pomnik ku czci ofiar obozu zagłady na Majdanku” rozpisanego w 1967 roku przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa oraz Towarzystwo Opieki nad Majdankiem we współpracy z ZPAP i SARP. W sądzie konkursowym zasiadła między innymi prof. Ludwika Nitschowa, autorka warszawskiej "Syrenki" czy ówczesny prezes Zarządu Głównego SARP Henryk Buszko.
trzeci będą pierwszymi
Chociaż pierwszego miejsca nie przyznano, a drugie zajęła praca stworzona przez zespół Stanisława Strzyżyńskiego i Janusza Kłeczeka, to ostatecznie do realizacji przeznaczono koncepcję laureatów trzeciego miejsca — Janusza Dembka oraz Wiktora Tołkina, byłego więźnia obozu KL Auschwitz oraz artystę, który miał już na koncie inne pomniki, zarówno te martyrologiczne, jak i upamiętniające drugowojenne zwycięstwa.
Mauzoleum, część Pomnika Walki i Męczeństwa na Majdanku po remoncie
fot.: Krzysztof Stanek © Państwowe Muzeum na Majdanku
Nie wiadomo dlaczego zrezygnowano z realizacji pracy Strzyżyńskiego i Kłeczeka, jednak jak wskazuje Magdalena Howorus-Czajka, badaczka twórczości Wiktora Tołkina, to właśnie nieco wcześniejszy memoriał w obozie Stuthoff, zaprojektowany przez rzeźbiarza, mógł przesądzić o tym, że to właśnie jego koncepcja została zmaterializowana. Danuta Olesiuk i Krzysztof Kokowicz w monografii pomnika piszą, że chodziło o możliwość zabezpieczenia prochów przed warunkami atmosferycznymi, z kolei sam twórca miał stwierdzić, że wybór jego pracy był decyzją państwowego urzędnika, który przyjechał do Lublina po rozstrzygnięciu konkursu.
Prace trwały kilkanaście miesięcy, zakończono je uroczystym otwarciem 21 września 1969 roku. Na wydarzeniu miało zebrać się nawet 100 tysięcy osób.
Ogółem do budowy tego monumentalnego założenia wykorzystano m.in. 800 m³ betonu, 1500 ton granitu i 400 ton stali zbrojeniowej, a w pracach nad jego powstawaniem, oprócz robotników, majstrów, inżynierów pracujących na trzy zmiany przez 24 godziny na dobę, brali również udział harcerze oraz oddziały wojska i milicji.
— czytamy w mediach społecznościowych Państwowego Muzeum na Majdanku.
Brama, część Pomnika Walki i Męczeństwa na Majdanku
fot.: Fallaner © CC BY-SA 4.0 | Wikimedia Commons
Pomnik Walki i Męczeństwa na Majdanku
Całe założenie, położone na terenie obozu KL Lublin o powierzchni około 60 hektarów składa się z trzech elementów. Pierwszym z nich jest Brama, będąca monumentalnym, betonowym pomnikiem o abstrakcyjnych formach, wspartym na dwóch masywnych filarach. Umieszczenie „przejścia” na początku tej symbolicznej drogi jest rzeźbiarskim nawiązaniem do bramy piekielnej z „Boskiej Komedii” Dantego.
Podłużna amorficzna konstrukcja z żelbetu i kamienia miała symbolizować los ofiar obozu oraz przypominać stos sprasowanych, zdeformowanych ludzkich ciał. Na osi Bramy poprowadzono Drogę Hołdu i Pamięci, której pierwsze czterdziedzści metrów biegnie w wykopie o ścianach wyłożonych ustawionymi na sztorc głazami.
— piszą Michał Wiśniewski i Łukasz Galusek w książce "Socmodernizm. Architektura w Europie Środkowej czasu zimnej wojny”.
Droga Hołdu i Pamięci, rozciągająca się na 1300 metrów na linii północ-południe, przebiega wzdłuż pól obozowych, które odwiedzający KL Lublin widzą po swojej prawej stronie. W większości wykonano ją z asfaltu, chociaż niewielki odcinek, zlokalizowany od strony północnej, wyłożono granitowymi płytami.
Mauzoleum, część Pomnika Walki i Męczeństwa na Majdanku po remoncie
fot.: Krzysztof Stanek © Państwowe Muzeum na Majdanku
socmodernistyczne Mauzoleum na Majdanku
Na końcu znajduje się Mauzoleum w formie rotundy której zewnętrzne ściany pokryte zostały fryzem, podobnie abstrakcyjnym, jak w przypadku amorficznej Bramy po drugiej stronie pomnika. Przekaz ukonkretniają słowa wiersza Franciszka Fenikowskiego „Requiem”: Los nasz dla was przestrogą.
Mauzoleum, część Pomnika Walki i Męczeństwa na Majdanku po remoncie
fot.: Krzysztof Stanek © Państwowe Muzeum na Majdanku
Całość nakrywa kopuła rozpięta na 35 metrów, wspierana przez trzy potężne filary. Pod nią, w misie wykonanej ze sjenitu umieszczono 700 metrów sześciennych prochów osób, które zginęły w obozie KL Lublin w czasie II wojny światowej. Budowlę można odczytywać na kilka sposobów, wszystkie związane z językiem sztuki sepulkralnej — w kontekście Mauzoleum na Majdanku mówi się o słowiańskiej urnie, kopcu, a nawet zniczu.
Mauzoleum, część Pomnika Walki i Męczeństwa na Majdanku po remoncie
fot.: Krzysztof Stanek © Państwowe Muzeum na Majdanku
Mimo braku narracji o charakterze figuratywnym, a także wykorzystaniu poetyckich cytatów na ścianach Mauzoleum, symbolika jest niezwykle sugestywna, a dzięki rozmieszczeniu najważniejszych elementów założenia po dwóch stronach obozu na Majdanku, architektura pomnika odczytywana jest w czasie. Mimo upływu lat, siła przekazu, zamkniętego w niefiguralnej formie jest wciąż uderzająca.
Rok po antysemickiej nagonce i wypędzeniu z Polski dwudziestu tysięcy osób żydowskiego pochodzenia uczystości na Majdanku były odległe od prawdy o Holokauście. Podkreślano męczeństwo Polaków, bohaterstwo Armii Czerwonej oraz zagrożenie ze strony zachodniego imperializmu. Mimo to abstrakcyjna kompozycja, lapidarny język oraz monumentalna forma pomnika były odporne na manipulacje. Pozostały przestrogą przed upadkiem człowieczeństwa.
— czytamy w książce "Socmodernizm. Architektura w Europie Środkowej czasu zimnej wojny”, towarzyszącej wystawie w Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie.
Mauzoleum, część Pomnika Walki i Męczeństwa na Majdanku po remoncie
fot.: Krzysztof Stanek © Państwowe Muzeum na Majdanku
pierwszy remont w historii
Przez 54 lata od rozpoczęcia budowy, Pomnik Walki i Męczeństwa na Majdanku nie był poddawany renowacji. W końcu znalazły się na to czas i środki. Prace rozpoczęto jeszcze w 2023 roku. Remont, zaplanowany początkowo na 14 miesięcy, ostatecznie zakończył się w czerwcu 2025 roku, pochłaniając prawie 8,5 milionów złotych pozyskanych z państwowego budżetu. Od 1 lipca Mauzoleum znów dostępne jest dla zwiedzających.
Zakres prac był szeroki i objął m.in.: wymianę pokrycia dachowego Mauzoleum wraz ze szklanym świetlikiem, oczyszczenie i zakonserwowanie powierzchni betonowych kopuły i fryzu z napisem „Los nasz dla was przestrogą”, naprawę spękanych elementów misy i skarp stanowiących części pomnika oraz wymianę instalacji elektrycznej wraz z oświetleniem obiektu. Remontowi poddano również jego otoczenie – płyty na placach zlokalizowanych wokół Mauzoleum, schody i chodniki.
— czytamy w mediach społecznościowych Państwowego Muzeum na Majdanku.
Na remont wciąż czeka Brama. Chociaż w jej przypadku konstrukcja nie jest tak wrażliwa, a powierzchni nie pokrywają zacieki z miedzianych blach zabezpieczających kopułę, to bez odpowiedniej konserwacji nawet spiżowy pomnik nie oprze się niszczycielskiemu działaniu czasu.









![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)




























