Jak cię widzą, tak cię piszą, głosi stare porzekadło. W myśl tej zasady, przestrzeń recepcji znanej wszystkim firmy Pudliszki przeszła metamorfozę pod okiem Informal Architects. Jest tematycznie i ze smakiem, chociaż projektanci nie ograniczyli się do pomidorowych czerwieni. Jakimi elementami udało im się podkreślić tożsamość słynnego zakładu?
Historię przetworów znanych w całej Polsce rozpoczął Stanisław Fenrych, który w 1920 roku zakupił podupadły poniemiecki majątek Pudliszki o powierzchni prawie 1600 hektarów. Zrujnowane gospodarstwo miało cukiernię, cegielnię, tartak i gorzelnię. Na przestrzeni lat powstawało tam wiele produktów — od marmolady, poprzez suszone owoce, aż po masło, sery i inne wyroby mleczne. Znakiem rozpoznawczym stał się jednak produkt, który do dzisiaj kojarzony jest z zakładem spod Gostynia — keczup. Jego recepturę poznali profesor Tadeusz Chrząszcz oraz Józef Janicki, doradcy Stanisława Fenrycha, którzy specjalnie w tym celu wyjechali w 1927 roku do Anglii. Po powrocie rozpoczęła się produkcja keczupu, który do dziś gości na wielu polskich stołach.
Zakład Pudliszki
fot. Namysław Tatarynowicz | CC BY-SA 4.0
stulecie zmian
Chociaż keczup pozostał ten sam, przez ponad stulecie istnienia zakładu wiele zmieniło się w samych Pudliszkach. Stanisław Fenrych od samego początku mocno inwestował w infrastrukturę, wykorzystując cegielnię istniejącą na terenie zakładu. Firma przez lata rozbudowywała się, dziś to potężna fabryka, na której terenie znajduje się kilkanaście hal produkcyjnych i magazynowych. Twarzą pudliskich zakładów przez lata był wysłużony biurowiec, zlokalizowany od strony ulicy Fabrycznej. Właściciele fabryki zdecydowali, że czas na zmianę, która sprawi, że wnętrza budynku trafią w bardziej współczesne gusta. Jak wygląda biuro Pudliszek ponad 100 lat po założeniu zakładów?
Nowe wnętrza siedziby Pudliszki
fot.: Małgorzata Wawrzynek, Przemysław Wawrzynek © Informal Architects
od wejścia w czerwieni
Największą metamorfozę przeszła strefa wejściowa, która teraz nabrała reprezentacyjnego charakteru. Zmianom uległ układ wnętrz, dzięki czemu udało się wydzielić prostokątną, elegancką przestrzeń z miejscem do siedzenia, ladą recepcyjną oraz zapleczem.
Głównym celem projektu była modernizacja strefy wejściowej, w tym recepcji, która stanowi wizytówkę budynku. Projektanci skupili się na uchwyceniu i wzmocnieniu wizualnej tożsamości marki Pudliszki, co udało się osiągnąć dzięki starannie dobranym materiałom i kolorystyce.
— piszą Informal Architects.
Kolor, którym pokryto ściany strefy wejściowej nie mógł być inny — projektanci ze studia Informal Architects zdecydowali się na pokrycie znacznej części ścian intensywną czerwienią, przypominającą skoncentrowaną, pomidorową pastę. Odmalowanie całego pomieszczenia na czerwono mogłoby jednak przyprawić o zawrót głowy, dlatego paleta kolorystyczna została poszerzona. Podczas gdy czerwień zdominowała sufit oraz górne partie ścian w strefie wejściowej, poniżej oraz na podłodze postawiono na jasne odcienie, które stanowią kontrapunkt dla głębokiej czerwieni.
Nowe wnętrza siedziby Pudliszki
fot.: Małgorzata Wawrzynek, Przemysław Wawrzynek © Informal Architects
i tak w (barwne) koło
Achromatycznej bieli i intensywnej czerwieni przeciwstawiono jeszcze jedną barwę, znajdującą się po drugiej stronie koła barw — zieleń. Ta stanowi kolor jednego z fragmentów ściany umiejscowionej prostopadle do lady recepcyjnej. Architekci zaplanowali na niej panel ze sztucznego mchu. Dzięki takiemu zabiegowi barwy wzajemnie podkreślają się, zyskując jeszcze większą intensywność.
Nowe wnętrza siedziby Pudliszki
fot.: Małgorzata Wawrzynek, Przemysław Wawrzynek © Informal Architects
Pudliszki na fakturę
Ważne były także wykorzystane materiały. Strefa wejściowa w biurowcu Pudliszki mieni się od różnych faktur — na ścianach oprócz tynków pomalowanych matowymi farbami wykorzystano również połyskliwe kafelki — zarówno białe, jak i w odcieniu jasnego brązu. Wypełniony mchem panel znalazł się w drewnianej obudowie, a ponad ladą recepcyjną zawisły trzy lampy w złotawo połyskujących kloszach.
Nowe wnętrza siedziby Pudliszki
fot.: Małgorzata Wawrzynek, Przemysław Wawrzynek © Informal Architects
powiew świeżości w zakonserwowanym wydaniu
Jak podkreślają projektanci wnętrza, Przemysław oraz Małgorzata Wawrzynek, liczą się nie tylko barwy czy materiały, ale i elementy wystroju. W górnej partii ściany stanowiącej tło dla lady recepcyjnej zawisło rozpoznawalne logo Pudliszek, przymocowane do przestrzennej struktury, której forma przypomina profilowaną powierzchnię puszki konserwowej. Jeśli chodzi o elementy wyposażenia, to dopiero początek.
Nowe wnętrza siedziby Pudliszki
fot.: Małgorzata Wawrzynek, Przemysław Wawrzynek © Informal Architects
Lada recepcyjna, będąca autorskim pomysłem projektantów z Informal Architects, również bezpośrednio odwołuje się do tożsamości zakładu produkcyjnego. Powstała z trzystu połyskujących puszek na konserwy, ułożonych w 30 kolumnach i „zapuszkowanych” w szklanej gablocie z drewnianymi oprawami.
Na tym jednak nie koniec — pod sufitem zawisł niezwykły żyrandol. Chociaż Pudliszki kojarzą się przede wszystkim z puszkami oraz butelkami na ketchup, to pierwsze przetwory powstałe w słynnym zakładzie trafiały do dokładnie wysterylizowanych słoików. To one stały się motywem przewodnim jednego z głównych akcentów wnętrza, czyli wielkiego żyrandola, którego klosze powstały właśnie... ze słoików!
Nowe wnętrza siedziby Pudliszki
fot.: Małgorzata Wawrzynek, Przemysław Wawrzynek © Informal Architects
projekt od A do B
Strefa wejściowa zakładów produkcyjnych w Pudliszkach została zaprojektowana od stóp do głów:
Podłoga, pokryta płytkami w nieregularnym układzie, nie tylko pełni funkcję dekoracyjną, ale również praktyczną. Wzór płytek jasno wskazuje kierunek poruszania się, co ułatwia orientację w przestrzeni i dodaje całości nowoczesnego, dynamicznego wyrazu.
— czytamy w opisie.
Nowe wnętrza siedziby Pudliszki
fot.: Małgorzata Wawrzynek, Przemysław Wawrzynek © Informal Architects
nowa twarz wieloletniej tradycji
Firma Pudliszki, od lat uznawana za synonim doskonałej jakości keczupów, koncentratów i innych przetworów, postanowiła przeprowadzić gruntowną modernizację wnętrz swojego biurowca. Z długoletnią tradycją i silną marką na czołowej pozycji w branży, firma podjęła decyzję o unowocześnieniu przestrzeni, aby lepiej odzwierciedlała jej wartości i współczesny charakter.
— piszą architekci.
Jak podoba Wam się nowoczesna strefa wejściowa zapuszkowana w kilkudziesięcioletnim biurowcu?












![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)






























