Na zlecenie Miasta pracownia BXBstudio Bogusław Barnaś opracowała projekt uspójnienia elewacji zabudowy w przestrzeni Starego Rynku w Gorzowie Wielkopolskim. Wizualizacje wzbudziły kontrowersje, ale i ważną dyskusję na temat miejskiej przestrzeni.
trzy twarze Starego Rynku w Gorzowie Wielkopolskim
© BXB studio Bogusław Barnaś
nie ma się czego wstydzić
Gorzowski rynek, jak wiele tego typu miejsc w Polsce, uległ zniszczeniu podczas II wojny światowej. Miasta po 1945 roku stały najczęściej przed dwoma wyborami — rekonstrukcją znacznej części zabudowy, na co zdecydowano się na przykład we Wrocławiu, lub współczesną odbudowę z zachowaniem pierwotnego układu przestrzennego, jak stało się to w Gorzowie. Bloki w miejscu kamienic, które otaczają gotycką katedrę i horyzontalna bryła dawnego Domu Handlowego Kokos z lat 70. z biurowcem Społem przy dziewiętnastowiecznej fontannie Pauckscha tworzą charakterystyczny amalgamat przestrzenny.
© Google Maps
Na tym jednak nie poprzestano. W latach 90. elewacje bloków postanowiono... ozdobić, dorabiając atrapy muru pruskiego czy baszty. Zmiany zaproponowane przez pracownię Bogusława Barnasia mają pozbawić zabudowę stylizowanego kostiumu i — jak piszą architekci — „wstydliwą przeszłość PRL przekuć w atut”.
porządek w salonie
Intencją stojącą za projektem jest stworzenie w Gorzowie miejskiego salonu, wizytówki, która podniesie turystyczną atrakcyjność miasta i otoczenie zabytkowej katedry nowoczesnymi ramami. Co zaproponowali architekci?
Stary Rynek w Gorzowie Wielkopolskim, przed i po
© BXB studio Bogusław Barnaś
Rynek w Gorzowie Wielkopolskim powinien stać się autentycznym świadkiem historii. […]. Rynek formują pierzeje budynków z epoki PRL, których fasady w późniejszych latach przekształcono poprzez dodanie atrap i ozdobników oraz przemalowano, imitując architekturę minionych epok. Pierzeje te postanowiliśmy zrewitalizować w taki sposób, aby były autentycznym świadectwem swojej historii, jednocześnie postanowiliśmy wynieść ich estetykę do rangi sztuki współczesnej przy zastosowaniu najnowszych technologii, aby stały się wkładem w kulturę kształtowania przestrzeni naszych czasów. […] Aktualnie pierzeje rynku w naszej ocenie są nośnikiem fałszu i chaosu. Są bezwartościowymi atrapami nieprzystającymi do rangi i powagi miejsca
— tłumaczą projektanci.
pierzeje (nowego) Starego Rynku w Gorzowie Wielkopolskim
© BXB studio Bogusław Barnaś
Punktem wyjścia stał się dawny dom handlowy, który w propozycji architektów miałby wrócić do swojego pierwotnego kształtu (należałoby usunąć wtórne żaluzje) i zostać objęty ochroną konserwatorską. Oryginalna fasada budynku Kokos — obłożona kwadratowymi płytkami — zainspirowała architektów do ujednolicenia pobliskich elewacji i ozdobienia ich mozaiką z barwionego betonu. Płytki o wymiarach 25 × 25 cm układają się w większe kwadraty 3 × 3 m niczym moduły wielkiej płyty z czasów PRL.
Stonowana kolorystycznie mozaika (od tonacji szarości po ciepłe barwy, takie jak piaskowy i ceglany) tworzy dynamizujący elewację gradient, podkreślony dodatkowo przez zaplanowane oświetlenie.
mozaika na elewacjach
© BXB studio Bogusław Barnaś
Mozaika wykonana z betonu, dzięki zastosowaniu punktowego oświetlenia w narożnikach modułów 3 × 3 m zyskuje dodatkowy wymiar estetyczny i funkcjonalny. Mówi o historii, ale również tworzy zupełnie nową, wręcz futurystyczną przestrzeń rynku, którą możemy dowolnie sterować, dopasowując się do potrzeb miasta czy okoliczności tematycznych
— mówią architekci.
Zmianie poddane mają być nie tylko fasady. Architekci zaproponowali wprowadzenie zmian również w parterach bloków:
wzdłuż monolitycznej fasady południowej — ulicy Obotryckiej — proponujemy zaawansowane technologicznie przeszklone pawilony. Nowoczesne pergole posiadają kolorystykę i stylistykę spójną z fasadami bloków. Ich transparentny i użytkowy charakter wprowadzi życie na płytę rynku. [...] Pierzeja północna z kolej — od ulicy Sikorskiego — zyskuje kameralne drewniane podesty, wprowadzamy drewno jako element posadzek, ogródków, jak i ich wyposażenia — mebli.
iluminacja nowych elewacji Starego Rynku w Gorzowie Wielkopolskim
© BXB studio Bogusław Barnaś
Architekci zaproponowali także dodanie dwóch nowych elementów mających wzmocnić tożsamość miejsca — w przestrzeni rynku stanąć miałaby przestrzenna rzeźba, makieta urbanistyczna, która pokazywałaby historyczny kształt centrum miasta oraz ledowy zegar czerpiący z zaproponowanego układu płytek — symboliczny punkt odniesienia dla mieszkańców i turystów.
makieta urbanistyczna pokazywać ma historyczny kształt Starego Rynku
© BXB studio Bogusław Barnaś
„mamy w centrum zwykłe bloki”
Co na to mieszkańcy? Jak można zauważyć w internetowych komentarzach, wielu z nich jest zdania, że budynki w obecnej formie mają swój urok i nie wymagają zmian, zgodnie z zasadą, że najbardziej lubimy to, co znamy.
Głos zabrali także architekci zrzeszeni w lokalnym oddziale SARP, którzy zaprosili na spotkanie autora koncepcji. Na co zwrócili uwagę? Przede wszystkim na kwestie własnościowe — bloki pod katedrą należą do wspólnot mieszkaniowych i choć wymagają remontu i termomodernizacji, jej efekt zależeć będzie od decyzji i zasobów finansowych właścicieli.
Mamy w centrum zwykłe bloki. Nie są piękne ani klimatyczne. Ale są świadkiem historii i zachodzących w mieście zmian. Taka zrośnięta z miastem blizna. [...] Gorzowa nie stać na odbudowanie kamieniczek, które okalały Stary Rynek za czasów Landsberga [niemiecka nazwa dzisiejszego Gorzowa to Landsberg an der Warthe — przyp. red.] (wiązałoby się to z wysiedleniem mieszkańców z prywatnych mieszkań, wyburzeniem bloków i wybudowaniem nowych budynków). Bloki zostaną więc na swoich miejscach, aż do czasu, gdy pozwoli na to ich stan techniczny. Zatem obecnie wszelkie zmiany mogą dotyczyć jedynie „rysunku” elewacji, a nie zmiany układu okien czy zróżnicowania wysokości budynków. [...] Nasze pseudokamieniczki nadgryzł ząb czasu i doklejone do bloków „teatralne dekoracje” zaczynają się sypać. A to wymusza zmianę. Urząd może dać wytyczne, ale tak naprawdę to od dobrej woli właścicieli zależeć będzie, jak ostatecznie wyglądać będzie gorzowskie centrum. [...] Zatem każda ze zbliżających się termomodernizacji może być z innej bajki. Żeby zabudowa centrum pozostała w miarę zgrana urząd podjął próbę przygotowania jednej spójnej koncepcji obejmującej całe otoczenie Starego Rynku.
Czy spodobała im się propozycja pracowni BXB? Nie — piszą wprost.
Choć doceniamy wkład pracy autora, bo latające po internecie wizualizacje to tylko czubek góry lodowej, końcowy efekt analiz, weryfikacji różnych podejść i prób. A chociaż nigdy nie uda się wypracować koncepcji, która zadowoli absolutnie wszystkich, to w tym przypadku jesteśmy zgodni, że warto jeszcze poszukać innych rozwiązań. Może sprawdziłby się konkurs?
— rzeczowo dodają przedstawiciele SARP Oddział Gorzów Wielkopolski.
oprac.: Ola Kloc







































