reklama
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Jaki będzie „absolwent architektury 2030”? Prof. Agata Anna Gawlak o misji Wydziału Architektury Politechniki Poznańskiej

20 kwietnia '26

#Edukacja Architektoniczna w Polsce_Wydziały Architektury

Czy edukacja architektoniczna potrafi odpowiedzieć na wyzwania współczesnego świata? Pytamy dziekanów i dziekany Wydziałów Architektury na polskich uczelniach o kierunek, który obierają kształcąc młodych architektów. O kompetencjach, jakie powinien mieć absolwent architektury w 2030 roku, o roli praktyki w edukacji architektonicznej oraz o budowaniu relacji pomiędzy uczelnią a biznesem i samorządami mówi prof. Agata Anna Gawlak, dziekana Wydziału Architektury Politechniki Poznańskiej. 

Agata Anna Gawlak — profesora Politechniki Poznańskiej — naukowczyni i architektka, członkini Advisory Group — Terms of Reference Centre for Urban Wellbeing, Birmingham University oraz Zespołu Eksperckiego ds. Dostępności i Projektowania Inkluzywnego Stowarzyszenia Architektów RP w Warszawie. Autorka ponad sześćdziesięciu publikacji naukowych.


Jak definiuje Pani najważniejszą misję swojego Wydziału w dzisiejszym świecie architektury?


Myślę, że kluczowe dla obecnych turbulentnych czasów są wrażliwość i odporność jednocześnie. Umiejętność dostosowywania się, która w przełożeniu na kierowanie Wydziałem Architektury z jednej strony obejmuje ciągłą rewizję podejmowanych kierunków badawczych, weryfikację programu studiów pod kątem innowacyjnych metod i narzędzi nauczania, kluczowych treści programowych, a w końcu pozostawanie uważnym na potrzeby studentów, które przecież również ewoluują i są bardzo zmienne w czasie.
Bardzo ważne dla Wydziału Architektury na Politechnice Poznańskiej pozostaje dalsze umacnianie kluczowych obszarów badawczych: projektowania regeneratywnego, zrównoważonego, ochrony współczesnych zabytków czy szeroko pojętego projektowania dla zdrowia. A to będzie możliwe pod warunkiem dalszego rozwijania infrastruktury uczelni, w szczególności laboratoriów, oraz współpracy międzynarodowej. Wszystkie wydziały architektury w Polsce są niedoinwestowane w sensie infrastrukturalnym, laboratoryjnym w porównaniu z innymi wydziałami na uczelniach technicznych. Dlatego tutaj dostrzegam największą potrzebę działania jako dziekany i liderki.


Jakie kompetencje powinien mieć absolwent architektury w roku 2030 — i jak pomagają Państwo je rozwijać?


Doskonałe pytanie o bardzo słuszną pespektywę czasową, bo to już „jakby jutro”. Absolwent studiów magisterskich 2030 już studiuje na naszym Wydziale, więc dobrze wiemy, w jakie kompetencje chcemy go wyposażyć. Najważniejsza będzie umiejętność współpracy, oczywiście interdyscyplinarnej, w zespołach, także międzynarodowych, oraz wykorzystanie nowych technologii.


Bardzo ważna jest współpraca Wydziału z profesorami wizytującymi z całego świata, tylko w dwóch ostatnich latach byli to profesorowie z: Politechniki w Mediolanie, Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, Manchester School of Architecture, National Cheng-Kung University w Tainan na Tajwanie, German University of Technology w Omanie, Lisbon School of Architecture, Uniwersytetu Technicznego w Brunszwiku czy ETH Zurich. Otwartość na wiedzę to kluczowa kompetencja. Ważne jest też, jak dyplom naszej uczelni jest i będzie postrzegany na świecie, dlatego poddajemy się międzynarodowym akredytacjom; w ubiegłym roku były to akredytacje KAUT, EUR-ACE Label oraz najbardziej prestiżowa RIBA (Royal Institute of British Architects). Chcemy, żeby nasz absolwent 2030 mógł wybrać własną drogą zawodową, zarówno w kraju, jak i za granicą, i wszędzie czuł się pewnie z kompetencjami, w jakie go wyposażymy.


Niezwykle istotne są też zdolność i chęć do uczenia się przez całe życie. Nasz zawód należy do tych profesji, które wymagają absolutnej otwartości, nie tylko na nieustający dialog z otoczeniem czy krytykę, lecz także na nową wiedzę, na zmieniające się uwarunkowania, wrażliwość na kontekst.


Które elementy programu nauczania uznają Państwo za kluczowe, a które wymagają dziś największej zmiany?


Chciałabym skorzystać z okazji i podkreślić wielką wartość, jaką jest aktualna synergia między wiodącymi jednostkami prowadzącymi kształcenie architektów, zarówno wydziałów, jak i instytutów w Polsce. Tworzymy Akademickie Forum Architektury i Urbanistyki (AFAIU), w ramach którego dyskutowanych jest wiele aspektów dotyczących nauczania, przy jednoczesnym ukierunkowaniu na sprawczość i wspólne działania. Nasz punkt widzenia na temat programu kształcenia i potrzebnych zmian jest spójny. To bardzo ważne.


Jako AFAiU mamy swoją reprezentację w Zespole ds. Polityki Architektonicznej Państwa czy Zespole ds. Standardów Kształcenia. Ten ostatni dokument wymaga zmian, między innymi w zakresie dostosowania do aktualnej sytuacji, chociażby weryfikacji miejsc, w których studenci mogą odbywać praktyki, korekty liczby godzin w programie studiów I i II stopnia, czy w końcu zwiększenia elastyczności w zakresie doboru liczby godzin i punktów ECTS przypisanych poszczególnym zajęciom. Efekty nauczania, które zostały opublikowane w 2018 roku, również wymagają zmian i adaptacji, chociażby w kontekście rozwoju technologii. Dlatego podejmujemy działania, występujemy do właściwych ministerstw, prezentując spójne, wypracowane stanowisko. I to uważam za ogromną wartość. Bardzo łatwo zachwycić się eksperymentalnymi i otwartymi metodami kształcenia, z którymi wszyscy nieustannie spotykamy się na różnych uczelniach na świecie. Należy jednak pamiętać, że w Polce mamy bardzo konkretne uwarunkowania legislacyjne regulujące wykonywanie zawodu, izbę zawodową i tak dalej, nasze działania w zakresie programu studiów, ale także samych metod kształcenia, muszą więc być przemyślane i odpowiedzialne.


W jaki sposób uczelnia łączy tradycyjny warsztat (rysunek, makiety) z nowymi technologiami, takimi jak AI czy BIM?


Jesteśmy jednymi z nielicznych uczelni w Europie, których kandydaci na studia architektoniczne muszą się legitymować predyspozycjami rysunkowymi, weryfikowanymi podczas egzaminu wstępnego z rysunku. To sprawia, że studenci rozpoczynając studia, mają już dość dobry warsztat, potrafią robić szkice, odwzorowywać otoczenie czy przedstawiać na szkicach swoje koncepcje. Jednocześnie chcemy, by studenci posługiwali się także innymi narzędziami. Dlatego kilka lat temu postanowiliśmy zmienić program w taki sposób, by metody i narzędzia cyfrowe do projektowania były wprowadzane jak najwcześniej, czyli już od pierwszego semestru studiów, żeby warsztat rysunkowy i cyfrowy były kształcone symultanicznie, a nie sekwencyjnie względem siebie. Nie chcemy budować świadomości lub mylnego przekonania w studentach, że jedno narzędzie jest w jakikolwiek sposób zastępowalne drugim, bo to tylko pozory. Ucząc najnowszych technik projektowania, na przykład z wykorzystaniem inteligencji generatywnej, jednocześnie wymagamy, by studenci umieli prezentować swoje projekty, wykonując je także w całości odręcznie. To trudne, ale bardzo rozwijające, także z punktu widzenia neurobiologii i budowy naszego mózgu.

Jak zapewniają Państwo studentom realny kontakt z praktyką — biurami architektonicznymi, budową, inwestorami?


Politechnika Poznańska to duża uczelnia z rozbudowanym systemem współpracy z otoczeniem społeczno-gospodarczym, w szczególności z podmiotami z regionu, a współprace, czyli praktyki i staże, są realizowane przez Biuro Praktyk i Karier. Praktyki zawodowe w pracowni architektonicznej pod opieką architekta z uprawnieniami w wymiarze piętnastu tygodni są od kilku lat obowiązkowe, wpisane w nasz program studiów. Studenci w ramach tej obowiązkowej praktyki mogą także odbywać staże zagraniczne (Erasmus +).


Oprócz tych obowiązkowych działań, uzgadniamy tematy prac semestralnych i dyplomowych z naszymi partnerami, władzami miast i gmin ościennych, przedsiębiorstwami. Pozwalamy na realizację konkursów, także międzynarodowych. Studenci w ramach przedmiotów projektowych tworzą projekty o potencjale aplikacyjnym, wynikające z rzeczywistych potrzeb czy aktualnego kontekstu. Co więcej, często realizują prace semestralne, a nawet dyplomowe w zespołach dwu- lub trzyosobowych, przygotowując się do realnej współpracy, prezentacji koncepcji, argumentacji i po prostu współprojektowania. Niejednokrotnie wiąże się to z wizytami studyjnymi, wdrażaniem metod partycypacji społecznej.


By wesprzeć praktyczny aspekt wejścia naszych absolwentów do zawodu, cały blok wykładów na ostatnim semestrze studiów II stopnia jest realizowany przez Okręgową Radę Adwokacką. Studenci poznają aktualne uwarunkowania legislacyjne związane z prawem autorskim, pojęciem utworu lub zakładaniem własnej działalności gospodarczej, procedurami przetargowymi, rozstrzyganiem sporów. Te wykłady są obowiązkowe. Jednocześnie, oprócz wspomnianych wykładów z profesorami wizytującymi, zapraszamy do prowadzenia wykładów uznanych architektów — praktyków. W ubiegłym roku współorganizowaliśmy konkurs i warsztaty „Teoria i Praktyka” wspólnie z prof. Ewą Kuryłowicz i Fundacją im. Stefana Kuryłowicza.


Celem jest wspieranie studenta w budowaniu wartościowego portfolio już na studiach, a także zawodowej pewności siebie. Możliwość skonfrontowania się jeszcze podczas studiów z praktycznymi aspektami wykonywania zawodu architekta jest nie do przecenienia i zadaniem wydziałów architektury jest stworzenie studentom takich możliwości. Wymaga to ogromnego zaangażowania kadry akademickiej, ale jest możliwe, ponieważ środowisko praktykujących architektów również jest otwarte na współpracę z wydziałami architektury.


Co dziś jest największym wyzwaniem dla studentów architektury i jak uczelnia ich w tym wspiera?


Wyzwaniem jest wrażliwość obecnego pokolenia studentów, wynikająca w dużej mierze ze specyfiki współczesnych, trudnych czasów. Wyzwania klimatyczne, wojenne, pandemiczne, zmienność. Ta ciągła niepewność czasów dość dobrze została odzwierciedlona w wynikach badania kondycji psychicznej studentów i nauczycieli na kierunku architektura „Zawód na A” prowadzonym przez Politechnikę Warszawską, którego Wydział Architektury w Poznaniu był jednym z wielu ambasadorów. Uważam jednak, że samo badanie nie do końca pozwala na wyciąganie wiarygodnych wniosków, choć wiele autorytetów się na nie powołuje, forując dość odważne i chyba pochopne tezy. Tymczasem nie mamy prostego zestawienia wyników porównawczych z innymi kierunkami studiów. Warto byłoby przeprowadzić takie badania na większą skalę, co najmniej dla kilku wybranych kierunków studiów w Polsce, by ocenić, jaka jest kondycja studentów architektury na tle innych. Jesteśmy naukowcami, nam nie wystarcza chwytliwy nagłówek, by wyciągać wnioski, trzeba sięgać zawsze nieco głębiej. Tym bardziej, że łatwo forować negatywną retorykę.


Jednak biorąc pod uwagę oczywistą potrzebę wspierania studentów, Politechnika Poznańska bardzo dużą wagę przywiązuje do ich dobrostanu, między innymi poprzez rozbudowany i różnorodny system wsparcia; działają prężnie Biuro ds. Równości, Biuro Osób z Niepełnosprawnościami oraz Biuro Pomocy Psychologicznej, gdzie każdy student może dostać wsparcie, ma możliwość skorzystania z asystenta, specjalistycznego sprzętu, indywidualnego programu studiów i tak dalej.


Inkluzywne podejście do kształcenia, ukierunkowane na różnorodność jest dzisiaj bardzo potrzebne. Zwłaszcza jeśli zależy nam nie tylko na kształceniu kompetentnych architektów, ale także na kształtowaniu empatycznych i wrażliwych postaw naszych absolwentów.


W jaki sposób włączane są w program studiów zagadnienia zrównoważonego rozwoju i odpowiedzialności środowiskowej?


Zagadnienia prośrodowiskowe tworzą tak naprawdę core i jedną z głównych molekuł badawczego DNA naszego zespołu. Zresztą tego wymaga od nas współczesność. Wydział Architektury Politechniki Poznańskiej jest członkiem międzynarodowej organizacji non-profit Global Urban Development (GUD) z siedzibą w Waszyngtonie o zasięgu międzynarodowym, skupiającej ponad siedmiuset ekspertów i liderów z sześćdziesięciu państw współpracujących w zakresie planowania przestrzennego i edukacji urbanistycznej. Na bazie tej współpracy utworzyliśmy EDIT Poznań. Obecnie realizujemy grant Zielony Kampus; nasz Wydział był jedynym, który realizował szkolenia na zlecenie Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju „Planowanie po nowemu — prawo i praktyka” z funduszu Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, Inwestycja A1.3.1 „Wdrażanie reformy planowania przestrzennego i zagospodarowania przestrzennego” dla planistów, w związku z nową ustawą. Potwierdzeniem tego podejścia są również tematy badań przyjętych na rok akademicki 2025/2026, między innymi Mitygacja i adaptacja do zmian klimatu czy Urbanistyka regeneratywna.


W kształceniu architektów zwracamy uwagę na zwiększającą się potrzebę ochrony zasobów, procesy modernizacyjne i adaptacyjne, tak też formułujemy zadania projektowe. Sama podjęłam studia podyplomowe z zakresu ESG, by założenia prośrodowiskowe realizować nie tylko na etapie programu studiów, treści programowych i kształcenia studentów, ale także na poziomie organizacji wydziału i uczelni. Jest to więc element obecny i stały, uznany przez nas za priorytetowy.


Jak uczelnia buduje relacje z biznesem, samorządami i organizacjami społecznymi?


Moje bieżące doświadczenie pokazuje bardzo dużą otwartość otoczenia społeczno-gospodarczego na współpracę z Wydziałem Architektury Politechniki Poznańskiej: z jednej strony to wypracowane zaufanie, z drugiej otwartość na nowe i odważne koncepcje, chęć dialogu. Otrzymujemy bardzo dużo zaproszeń do współpracy.
Podejmujemy też współprace na szerszym polu. Wydział angażuje się również w organizację wykładów otwartych w ramach projektu „Akademicki Poznań”, w których mogą uczestniczyć także mieszkańcy naszego miasta, czy Wielkopolski Kongres Kobiet, co w kontekście dyskutowanej od kilku dobrych lat feminizacji zawodu architekta ma podwójne znaczenie.


Misja uczelni jest sformułowana bardzo szeroko, społeczna odpowiedzialność zdecydowanie wykracza poza kształcenie kolejnych pokoleń absolwentów architektury czy etykę prowadzonych badań naukowych. Budowanie relacji, promocja postaw i oczywiście popularyzacja wiedzy w społeczeństwie to ważne aspekty naszej statutowej działalności.
Na koniec rozmowy, pozwolę sobie jeszcze raz podkreślić, że ważna w naszym zawodzie jest umiejętność ciągłego rewidowania swoich celów, zarówno w kontekście władz wydziałów, jak i naszych studentów — przyszłych architektów. W zmiennych czasach umiejętność dostrzegania tych zmian i rozumienia otoczenia jest fundamentalna. A to jest możliwe tylko przy wspomnianej wrażliwości oraz otwartości na nową wiedzę i przy pokorze wobec krytyki ze strony otoczenia.


prof. Agata Anna Gawlak

więcej: A&B 4/2026 – Architekt miasta,
pobierz bezpłatne e-wydania A&B

Głos został już oddany

Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE