#Edukacja Architektoniczna w Polsce_Wydziały Architektury
Gdzie studiować architekturę wnętrz w Polsce? Którą uczelnię wybrać? O to, jak wygląda nauka na tym kierunku — co działa, co jest wyzwaniem, a co warto byłoby poprawić — pytamy studentki i studentów oraz młodych absolwentów polskich uczelni. O tym, jak studiuje się architekturę wnętrz na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, opowiedziała nam Aleksandra Świąder.
Aleksandra ŚWIĄDER — Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku, Wydział Architektury, kierunek Architektura Wnętrz, absolwentka 2025. Sztuka towarzyszy mi od najmłodszych lat. Moje pierwsze kroki w świecie estetyki i dyscypliny wiążą się z tańcem towarzyskim, który ukształtował moją wrażliwość. Z wyróżnieniem ukończyłam studia na kierunku Architektura Wnętrz na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Obecnie pracuję jako architektka wnętrz w gdańskiej pracowni projektowej. W architekturze fascynuje mnie neuroarchitektura oraz projektowanie biofiliczne. Dążę do tworzenia przestrzeni, które wspierają dobrostan psychiczny i zacieśniają więź z naturą. Szczególną uwagę poświęcam inkluzywności i potrzebom osób z niepełnosprawnościami, którą opieram na osobistych doświadczeniach.
Studia na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku były dla mnie niezwykle wartościowym, choć bardzo intensywnym etapem życia. W dużym stopniu zdefiniowały moją tożsamość twórczą oraz stylistykę, którą konsekwentnie rozwijam po ukończeniu studiów. Przystępując do rekrutacji, nie do końca zdawałam sobie sprawę z wszechstronności, jaką daje studiowanie na uczelni artystycznej. Akademia okazała się przestrzenią do poszukiwań, eksperymentów i świadomego budowania własnego języka projektowego.
W trakcie nauki miałam możliwość rozwijania się w wielu dziedzinach: od fotografii, malarstwa i rysunku, przez rzeźbę i ceramikę, aż po grafikę, animację, projektowanie 3D oraz architekturę wnętrz, w tym projektowanie mebli. Taka różnorodność pozwoliła mi spojrzeć na projektowanie w sposób interdyscyplinarny i elastyczny. Ukończenie kierunku architektura wnętrz sprawiło, że mogę myśleć o dalszym rozwoju również w innych obszarach projektowych
Jednym z najważniejszych aspektów studiów było indywidualne podejście do studenta. Przez pięć lat nauki miałam poczucie, że prowadzący bardzo dobrze znali zarówno moją stylistykę, jak i wcześniejsze projekty. W znaczący sposób wpływało to na jakość pracy oraz rozwój kolejnych koncepcji. Szczególnie cenne było doświadczenie pracy w małej, trzyosobowej pracowni dyplomowej, gdzie mogłam w pełni wykorzystać czas poświęcony przez promotorkę. Otrzymywałam od niej nie tylko wsparcie merytoryczne, ale również motywację i konstruktywną krytykę, które miały realny wpływ na rozwój projektu dyplomowego. Relacje z wykładowcami w wielu przypadkach trwają także po ukończeniu studiów, co potwierdza, że byliśmy traktowani z dużą uwagą i zaangażowaniem.
Ważnym elementem mojego doświadczenia akademickiego był także kontakt z międzynarodowym środowiskiem studenckim. Choć zrezygnowałam z wyjazdu na zagraniczny staż i odbyłam go w gdańskiej pracowni, jako opiekunka programu Erasmus Buddy miałam okazję poznać wielu studentów z zagranicy oraz ich podejście do projektowania. Na akademii uczestniczyłam także w międzynarodowych warsztatach projektowych, które pozwalały obserwować odmienne podejścia do pracy koncepcyjnej prezentowane przez wykładowców z innych zagranicznych uczelni.
Choć studia na uczelni artystycznej mają swoją specyfikę i wymagają dużego zaangażowania, jestem ogromnie wdzięczna za to, że nauczyły mnie przyjmowania konstruktywnej krytyki, a jednocześnie otwartego i odważnego wyrażania własnych opinii oraz obrony swoich idei.
Po wejściu w życie zawodowe zauważyłam jednak pewne obszary, które mogłyby zostać mocniej zaakcentowane w programie studiów. Zabrakło mi pogłębionej wiedzy na temat materiałów oraz większego nacisku na rysunek wykonawczy. Cennym doświadczeniem byłaby również możliwość praktycznego przejścia przez cały proces realizacji projektu wraz z kontaktem z wykonawcami, pracą nad kosztorysem oraz kompromisami, które pojawiają się na dalszych etapach pracy projektowej.
Studia dały mi solidne fundamenty twórcze, nauczyły pracy z koncepcją oraz świadomego podejmowania decyzji projektowych. Jednak dopiero rynek zweryfikował te umiejętności i pokazał, jak przekuć je w realną i odpowiedzialną praktykę zawodową.
Aleksandra ŚWIĄDER
więcej: A&B 2/2026 – Edukacja,
pobierz bezpłatne e-wydania A&B




































