Projekt NAAN Architekci porusza się w dwóch obszarach, z którymi wiele polskich miast wydaje się mieć problem — nowoczesnej i dostępnej architektury służącej celom społecznym oraz efektywnego wykorzystania istniejących budowli. Wspólny Dom Hospicyjny powstanie w jednej z zabytkowych willi na szczecińskim West Endzie. A co z reliefami?
Łękno, dawniej West End, to szczecińska dzielnica „dobrych” adresów. Od końca XIX wieku powstawały tam okazałe, eklektyczne wille i kamienice, w których pomieszkiwali bardziej prominentni szczecinianie. Dzisiaj, po powojennych wywłaszczeniach część z nich pełni funkcje publiczne, są też i takie, które niszczeją. Jedna z nich może już niebawem otrzymać drugą szansę — a wraz z nią kompleksową konserwację, „nową duszę” i ważną misję społeczną.
adres z historią
Kamieniczka pod adresem Aleja Wojska Polskiego 91/93 powstała tuż po 1880 roku dla Johannesa Quistorpa, inicjatora powstania szczecińskiej dzielnicy Westend. Bliźniaczą kamieniczkę w stylu klasycystycznym poprzedzoną przeszkloną, drewnianą werandą, zaprojektował Eugen Wechselmann, autor kamienicy na Placu Zwycięstwa, w której dawniej znajdował się Hotel Piast. Część willi na West Endzie szybko znalazła się w rękach Jamesa Stevensona, szczecińskiego kupca, właściciela spółki „Hedwigshütte — Anthrazit. Kohlen & Kokswerke. James Stevenson AG, Stettin”, zajmującej się sprzedażą angielskiego węgla.
Willa Quistorpów w Szczecinie
fot.: Kapitel © domena publiczna
Duży obrót, obsługiwany przez magazyny zlokalizowane na Gocławiu, pozwolił mu na zajmowanie kilku nieruchomości, dlatego też nie potrzebował willi na własność, skoro jeszcze w XIX wieku zdecydował się odsprzedać jej część innej osobie. Jak czytamy w portalu Historyczny Szczecin, w kolejnych dziesięcioleciach przez mury okazałej kamieniczki przewinęło się mnóstwo osób, między innymi Alfred Siedler, późniejszy konsul Nikaragui i Hondurasu czy Gustav Fabricius, międzywojenny architekt, autor modernistycznego gmachu lotniska w Szczecinie-Dąbiu, dzisiejszej siedziby Aeroklubu Szczecińskiego.
Magazyny spółki „Hedwigshütte — Anthrazit. Kohlen & Kokswerke. James Stevenson AG, Stettin” na Gocławiu
© domena publiczna
Po zakończeniu II wojny światowej w kamienicy działał Zarząd Okręgowy Związku Zawodowego Muzyków RP, a także Związek Ukraińców i Związek Greków. W 1976 roku, dwa lata po gruntownym remoncie, w budynku zaaranżowano siedzibę zachodniopomorskiego oddziału Polskiego Związku Głuchych, a w 1980 roku w jego murach utworzono Dom Kultury „Kontakty”. Osobom z dysfunkcjami narządu słuchu służył przez niemal półwiecze, aż do 2020 roku, kiedy ze względu na rosnące koszty eksploatacyjne związek zmuszony był do przeprowadzki do mniejszej siedziby.
mieszkańcy wspólnie dla Szczecina
Zwolnienie zabytkowego budynku nie umknęło mieszkańcom Szczecina, którzy już w 2022 roku zgłosili do miejskiej edycji budżetu obywatelskiego projekt polegający na adaptacji XIX-wiecznej willi do potrzeb hospicjum. Projekt „Wspólny Dom Hospicyjny” zdobył w głosowaniu 8187 głosów, stając się najliczniej popieraną inicjatywą. Już wtedy wiadomo było, że remont będzie kosztował przynajmniej 5 milionów złotych. Dzisiaj wiemy już, że kwota będzie większa, a miasto, zajmujące się realizacją inwestycji, jest aktualnie na etapie wyboru wykonawcy, dzięki czemu możemy poznać zakres zmian, które planowane są w XIX-wiecznej kamienicy na West Endzie.
Projekt przebudowy kamienicy przy Alei Wojska Polskiego w Szczecinie na potrzeby Wspólnego Domu Hospicyjnego
© NAAN Architekci
Wspólny Dom Hospicyjny w Szczecinie
Pierwsze udostępnione wizualizacje wzbudziły obawy niektórych mieszkańców Szczecina o poziom renowacji budynku. Wątpliwości dotyczyły ornamentalnych reliefów znajdujących się w dwóch trójkątnych tympanonach, które na wczesnym etapie wyglądały na pominięte. Dzisiaj wiemy już, że wszystkie elementy elewacji — włącznie z detalem architektonicznym — zostaną pieczołowicie odremontowane:
Budynek wpisany jest do gminnej ewidencji zabytków. Projekt przebudowy powstawał w uzgodnieniu z Miejskim Konserwatorem Zabytków i zakłada zachowanie pierwotnej formy budynku istniejącego oraz wyburzenie wtórnych dobudówek i budynków gospodarczych na tyłach działki. Zaprojektowano odtworzenie zniszczonych elementów detalu architektonicznego, przywrócenie pierwotnych materiałów wykończeniowych oraz wymianę stolarki drzwiowej i okiennej, z odtworzeniem podziałów historycznych.
— piszą autorzy projektu.
Doprowadzenie odpowiedniej ilości światła słonecznego do pomieszczeń znajdujących się w poddaszu wymagało niewielkiej — choć ciekawej z punktu widzenia adaptacji budynków o podziałach wywodzących się z klasycznych porządków — ingerencji. W elewacjach frontowych osiem spośród osiemnastu metop zastąpią kwadratowe okna, których kształty i wymiary wpisują się w proporcje belkowania.
© NAAN Architekci
nowe wnętrze w starej skórze
Na potrzeby działalności hospicjum, układ funkcjonalny wnętrz ma ulec sporym zmianom. Sercem budynku będzie nowa, trójbiegowa klatka schodowa. W jej duszy zaplanowano przeszkloną windę, która dotrze na wszystkie kondygnacje. Aby wjazd na poddasze był możliwy, architekci musieli nieznacznie zmienić geometrię dachu w tylnej części budynku.
Na parterze zaprojektowano recepcję z rejestracją i poczekalnią, pięć gabinetów lekarskich – w tym dwa gabinety psychologów – a także zespół toalet i nową centralną klatkę schodową z windą. Przeszklony podnośnik obsługiwać będzie wszystkie kondygnacje budynku, zapewniając pełną dostępność. Piwnica zostanie przekształcona w zaplecze konferencyjno-szkoleniowe. Powstaną tam dwie sale konferencyjne z możliwością połączenia, zaplecze socjalne, szatnia, aneks kuchenny oraz część techniczna z kotłownią i serwerownią. Na pierwszym piętrze zaplanowano poczekalnię z sekretariatem, pokoje biurowe, centralną salę konferencyjną z dodatkowymi stanowiskami pracy oraz zaplecze sanitarne i kuchenne. Poddasze pomieści funkcje techniczne, magazynowe oraz pomieszczenia rehabilitacyjne.
— czytamy w ogłoszeniu przetargowym.
W ramach adaptacji planowane jest również uporządkowanie terenów wokół willi — znikną dwie późniejsze przybudówki — budynek gospodarczy i wolnostojący garaż, znajdujące się obecnie na tyłach działki. W ich miejscu powstanie 20 miejsc postojowych wraz z „kopertą” przeznaczoną dla osób z niepełnosprawnościami. Po stronie północnej, przy jeden z elewacji bocznych budynku, zaprojektowano zielony teren rekreacji, który ma zostać utwardzony przy pomocy betonowych, oddalonych od siebie płyt, umożliwiających przenikanie wody opadowej do gruntu. Projekt zagospodarowania terenu zakłada również bogaty program nasadzeń — od roślin niskich, przez krzewy, aż po nowe drzewa.
Projekt przebudowy kamienicy przy Alei Wojska Polskiego w Szczecinie na potrzeby Wspólnego Domu Hospicyjnego
© NAAN Architekci
troska z drewna, cegieł i żelbetu
Chociaż wciąż żyjemy w miastach „urynkowionych”, to pojawia się w nich coraz więcej przykładów architektury troski. Infrastruktura dbająca o najsłabszych powstaje nie tylko w Szczecinie — podobnie wpisanym w swój kontekst, a przy tym nowoczesnym hospicjum jest Centrum Wsparcia Rodzin „Nasz Dom” w Zakopanem. O potrzeby osób starszych w Warszawie dba Centrum Aktywności Międzypokoleniowej na Ochocie, kolejne powstaje w Wawrze. Do prawdziwej dostępności infrastruktury troski wciąż wiele nam jeszcze brakuje. Czy tego rodzaju ośrodki wreszcie staną się standardem w naszym najbliższym otoczeniu?
Przemysław Ciępka






![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)






























