Świat wchodzi w drugą ćwierć XXI wieku w atmosferze niepewności. Agresja Rosji na Ukrainę rozpoczęła najdłuższy konflikt zbrojny w historii powojennej Europy, stawiając nowe wyzwania przed państwami NATO i Unii Europejskiej, w tym Polską. Mierzy się z nimi również architektura — proponując zarówno „przyziemne” działania, na przykład pod postacią realizacji założeń ustawy schronowej, jak i znacznie bardziej innowacyjne, a nawet futurystyczne koncepcje. O biofilii, hybrydowych budynkach „Red Cross” i „Green Cross”, architekturze wspierającej proces zdrowienia oraz o „Nowej Młodej Polsce” i inicjowanym w jej duchu kierunku studiów z Aleksandrem Janickim rozmawia Przemek Ciępka.
Aleksander JANICKI — polski artysta intermedialny, projektant, autor innowacyjnych projektów w dziedzinie architektury, architektury krajobrazu i wnętrz, performer, grafik, fotograf, rzeźbiarz scenograf, twórca wideo i instalacji semi- i interaktywnych, w tym struktur multi-sensorycznych, site-specific i w przestrzeni publicznej. Kurator, autor projektów z dziedziny multimediów, projektowania graficznego, ekspozycji wystawienniczych opartych o nowe technologie (AR, VR, AI, holografia, immersja). Laureat licznych nagród w Polsce i za granicą między innymi za interdyscyplinarną twórczość łączącą nowe technologie i architekturę, między innymi Nagroda I stopnia Ministra Budownictwa, Nagroda Roku SARP 2005, I nagroda oraz Nagroda Specjalna Prezydenta Miasta Krakowa w konkursie SARP Kraków „Projekt Roku 2004 – Realizacja Roku 2004” czy Modernizacja Roku Budowa XXI wieku 2022. Autor innowacyjnych koncepcji w duchu NEB: Wesoła Hub, Red Cross Med Center, HHous i Aqua Haus. Reżyser akcji w przestrzeni publicznej i o charakterze hybrydowym, w tym parateatralnych i opartych na technologii projekcji wielkoformatowych, mappingu i wielokanałowego dźwięku strefowego. Założyciel Formacji HiQ i Big Data Collective. Prezes Fundacji AYA Found, twórca: Forum Kultura Futura, Międzynarodowego Biennale Kultura Futura e-POLIS i Creative Industry Platform. Właściciel Galerii i!, Apteka Janicki Gallery, PerForm. Wieloletni wykładowca na ASP w Krakowie, twórca innowacyjnego Wydziału Ekodesignu na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie.
Przemek Ciępka: W roku 2022, wspólnie z AYA Found zaprezentował Pan koncepcję budynku „Red Cross Med Center”. Teraz dołącza do niego „Green Cross”. Czy różni je coś poza nazwą?
Aleksander Janicki: Te projekty nie są tożsame, ale są bardzo do siebie podobne. „Red Cross Med Center” to budynek, w którym ma się znaleźć punkt medyczny pomagający w walce z traumą i innymi psychologicznymi trudnościami, będącymi pokłosiem tragicznych wydarzeń w Ukrainie. To obiekt przeznaczony dla dzieci, kobiet i wojskowych, którzy po dramatycznych przejściach wojennych muszą walczyć o wyjście z kryzysu psychicznego. „Red Cross” ma być obiektem o podwyższonym stopniu bezpieczeństwa dzięki zastosowaniu technologii z zakresu budownictwa, informatyki, robotyki ale i ekosystemu opartego o innowacje na przykład z obszaru biotechnologii. W „Green Cross” ten aspekt rozbudowany jest o wątek zrównoważonego rozwoju i biofilii. Oba, zasadniczo bliźniacze, wspierać mają poczucie bezpieczeństwa przebywających w nim pacjentów. To także forma, jaką te obiekty przybierają.
Schemat trójwymiarowy budynku „Red Cross Med Center”
© AYA Found
Przemek Ciępka: To znaczy?
Aleksander Janicki: „Red Cross Med Center” powstaje na kanwie porozumienia z siedzibą główną Red Cross w Genewie — organizacji, która jest strażnikiem wykorzystania Czerwonego Krzyża jako znaku graficznego, używanego wyłącznie w czasie działań wojennych. Wykorzystanie znaku jako rzutu budynku — równoramiennego krzyża i czerwonego kręgu okalającego budynek — miało być gwarantem bezpieczeństwa. Z lotu ptaka obiekt wygląda jak czerwony krzyż, a trakt komunikacyjny, również zaprojektowany w kolorze czerwonym, ten znak domyka. To, poza ochroną elektroniczną, specjalną technologią „pancerza” — skóry budynku czy w końcu infrastruktury wewnętrznej obiektu, wydawało się zasadniczym elementem gwarantującym bezpieczeństwa, stanowiło o jego sile. Niestety, bestialska strategia wojenna Rosji szybko tę wiarę zweryfikowała. Mimo to, mając na uwadze zastosowanie takiego układu przestrzennego i po analizach różnych wersji funkcjonalno-użytkowych okazało się, że jest on niezwykle praktyczny. To także aspekt zakładający budowę tego typu obiektów w innych miejscach zapalnych na świecie.
Logotyp projektu „Red Cross Med Center”
© AYA Found
Po kilku rozmowach z władzami „Red Cross” w Genewie (w rozmowie telefonicznej, niedowierzając w to, co słyszą, kilkakrotnie dopytywali mnie czy dobrze rozumieją koncept) dostałem pozwolenie na wykorzystanie znaku Czerwonego Krzyża, ale pod jednym warunkiem: w czasie pokoju obiekt będzie musiał być zdemontowany. Aby spełnić ten wymóg wprowadziłem elementy mechaniki, robotyki i sterowanie elementami mobilnymi zmieniającymi kształt, powiększającymi zarazem kubaturę obiektu bez żadnych dodatkowych prac. Ma to też zastosowanie praktyczne w czasie wojny — w zależności od intensywności ataków, w razie ich zaprzestania budynek może się otworzyć. Aby taki budynek nie generował dodatkowych kosztów w czasie pokoju, zaprojektowaliśmy go jako obiekt, który można doświetlić i stworzyć w nim na stałe przestrzeń z wewnętrzną oazą, zaprojektowaną w zgodzie z założeniami ekodesignu i biofilli.
Schemat budynku „Red Cross Med Center”
© AYA Found
Przemek Ciępka: Skąd więc pomysł na „Green Cross Med Center” i czym właściwie miałby być?
Aleksander Janicki: Na terenie naszego kraju nie toczy się konflikt zbrojny, dlatego użycie Czerwonego Krzyża według naszej koncepcji było niemożliwe ze względu na uwarunkowania prawne, o których już mówiłem. Mimo to, potencjalne zagrożenie konfliktem uzasadnia powstanie „Green Cross Med Center” jako modelowego rozwiązania z zakresu dual use — budynku podwójnego zastosowania, a konkretniej infrastruktury medycznej na czas pokoju i na wypadek konfliktu zbrojnego. Różnica polega nie tylko na symbolicznej barwie, ale i samej filozofii, której materializacją stać się ma „Green Cross Med Center”, gdzie na pierwszym miejscu stoją wdrożenia innowacyjnych, prozdrowotnych rozwiązań. Upraszczając — „Red Cross” jest obiektem funkcjonującym w warunkach wojny. „Green Cross” to budynek stojący na obszarze nieobjętym konfliktem zbrojnym, w którym akcentem wiodącym jest skupienie się przede wszystkim na zapewnieniu dobrostanu pacjentów w oparciu o nowatorskie rozwiązania z zakresu infrastruktury medycznej.
"Green Cross Med Center"
© AYA Found
Przemek Ciępka: W czym te prozdrowotne właściwości „Green Cross” mogłyby się przejawiać?
Aleksander Janicki: Aby leczenie było skuteczniejsze, zaprojektowaliśmy co-designerskie koncepty, tworzące z wnętrza swego rodzaju oazę. W „Green Crossie” rzeczywistość dookolna sprawia, że pacjenci czują się, jakby przebywali na innej planecie, w przestrzeni zatopionej w zieleni.
Przemek Ciępka: Coś w rodzaju habitatu?
Aleksander Janicki: Słowo oaza najlepiej działa na wyobraźnię i jest chyba najbliższe temu, co przedstawia nasz projekt. „Green Cross” to budynek dedykowany opiece medycznej, ale już samo przebywanie w nim jest elementem dbania o zdrowie. Szpitale kojarzą nam się z przestrzeniami sterylnymi, niekoniecznie wpływającymi pozytywnie na poczucie dobrostanu. My staramy się stworzyć habitat, który wpłynie na zdrowie pacjentów w sposób kompleksowy.
Projekt infrastruktury wokół „Red Cross Med Center”, proj. Bohdan Goy (A7 Architects)
© AYA Found
Możemy wyobrazić sobie szpital, który jest swego rodzaju oranżerią, wyspą szczęśliwości, gdzie dźwięki i inne bodźce sensoryczne sprzyjają procesowi powrotu do zdrowia. To, co nieuświadomione ma bardzo duży wpływ na nasz odbiór architektury, ale i wymierny wpływ na proces rehabilitacji. W ramach projektu rewitalizacji Rawy w Katowicach brane były pod uwagę osiągnięcia neuronauk, które mówią nam o tym, co sprawia, że niektóre przestrzenie są dla nas przyjemne, tworzą poczucie bezpieczeństwa i dają wytchnienie, a inne wręcz odwrotnie. Również w tym kierunku zmierzają nasze badania i projektowana przez nas infrastruktura.
„Red Cross Med Center” podczas Hackatonu architektonicznego — II Konferencja Energetyki rozproszonej, który odbył się w 2024 roku w ICE w Krakowie
© AYA Found
Architektura i wnętrza mają współgrać z nowoczesnymi metodami terapeutycznymi. W projektach przewidziano wykorzystanie nowych technologii, multimediów i multisensoryki.
Koncepcja wpisuje się też w założenia programu New European Bauhaus, co oznacza, że obiekty projektowane są w duchu zrównoważonego rozwoju, ekologii, estetyki oraz inkluzywności społecznej. Od jakiegoś czasu promuję pojęcie "Nowa Młoda Polska" przez analogię do czasów Bauhausu i okresu Młodej Polski. Wyzwania związane z „Green Cross Med Center” to także zebranie polskiej, innowacyjnej myśli technicznej, ale i stricte naukowej, jak na przykład implementacji aktywności naukowej, między innymi firmy SANO z zakresu medycyny obliczeniowej, będącej liderem międzynarodowego konsorcjum badawczego. To zatem swego rodzaju, nomen omen poligon nowej architektury — bezpiecznej pod względem dbałości o dobrostan użytkowników, ale i, w szerszym zakresie, bezpieczeństwa globalnego, którego zrównoważony rozwój i gospodarka cyrkularna jest bazą.
HHOUS (Health House), proj. Aleksander Janicki
© AYA Found
Nazwa „Green Cross Med Center” pojawia się w tym kontekście jako naturalne, ekologiczne rozwinięcie lub bliźniacza gałąź idei — skupiona na ekoprojektowaniu, bioarchitekturze i zrównoważonych materiałach budowlanych (zgodnie z duchem ery symbiocenu). Oba projekty stanowią z jednej strony ratunek i terapię dla ofiar wojny („Red Cross”) konkretnych ludzi, a z drugiej — synergię z naturą, ekologią i regeneracją środowiska („Green Cross”).
HHOUS (Health House), proj. Aleksander Janicki
© AYA Found
Elementy biofilii oraz architektury sensorycznej, które legły u podstaw projektu placówek medycznych, wywodzą się bezpośrednio z założeń mojego projektu z przed czterech lat: HHOUS (Health House) — proekologicznego pawilonu zdrowia, stworzonego z myślą o krakowskiej dzielnicy Wesoła. Zaprojektowałem go na zamówienie Fundacji In Corpore, która jest zainteresowana stworzeniem takiego innowacyjnego miejsca, pierwszego na świecie obiektu dedykowanego rehabilitacji i zdrowiu także w rozumieniu celów architektury regeneratywnej, czyli takiej, w której celem nie jest li tylko zrównoważone budownictwo (zerowy ślad węglowy), a uzdrawianie człowieka, ale i ekosystemu miast przyszłości, którym zajmuję się w ramach projektu fundacji AYA Found Kultura Futura e-POLIS.
HHOUS (Health House), proj. Aleksander Janicki
© AYA Found
Obecnie wraz z gronem naukowców i dydaktyków, z profesorem Leszkiem Książkiem i profesorem Józefem Hernikiem z Uniwersytetu Rolniczego na czele, tworzę nowy kierunek studiów definiujący innowacyjne podejście do studiów, ale i w konsekwencji nowe podejście do procesu projektowania. Nazywam ten trend „Nowa Młoda Polska”, bo jest naszą odpowiedzią na Nowy Europejski Bauhaus. U podstaw tego nowego holistycznego kierunku „EcoDesign — Zrównoważony rozwój” współtworzony z AGH i ASP stoi gospodarka cyrkularna, ale też wykorzystanie sztucznej inteligencji czy projektowanie zgodne z zasadami biofilii. Właśnie dzięki takiemu podejściu, „Green Cross” jest przykładem procesu projektowego mającego na celu leczenie pacjenta, które przebiegać ma w optymalnych warunkach, ale bierze też pod uwagę „leczenie” środowiska w wymiarze cywilizacyjnym.
„Red Cross Med Center” podczas Hackatonu architektonicznego — II Konferencja Energetyki rozproszonej, który odbył się w 2024 roku w ICE w Krakowie
© AYA Found
Przemek Ciępka: Domyślam się, że duży udział w projekcie „Green Cross Med Center” mają zaawansowane technologie.
Aleksander Janicki: Tak, to połączenie idei low-tech i high-tech. W 2005 roku wraz z profesorem Krzysztofem Ingardenem i zespołem zaprojektowaliśmy Pawilon Polski na Expo w Japonii w prefekturze Aichi. To była pierwsza tego typu realizacja na świecie w tak spektakularny sposób łącząca oba te światy. Fasada pleciona z wikliny przez rzemieślników z Rudnika nad Sanem zwieńczała nowoczesny, multimedialny pawilon. Wyróżniana na świecie od Polski, przez Europę, po Chiny realizacja stanowiła początek mojej przygody z architekturą, jako holistyczną dyscypliną zmieniającą świat. W tym duchu tworzone są „Red Cross” i „Green Cross Med Center”. W praktyce oba budynki to rozwinięcie formuły smart. Przewidziana zmiana geometrii budynku — zwiększenie jego kubatury to mechanika i robotyka zarządzana dedykowanym oprogramowaniem które odpowiada też za jego bezpieczeństwo na kilku planach. To konkretne działanie chroniące użytkowników, ale też optymalizacja wykorzystania energii i przestrzeni. To także infrastruktura techniczna dbająca o mikroklimat wnętrza z oczyszczaniem powietrza redukującego patogeny na bazie biomedycznych osiągnięć typu BioMedAqua.
„Red Cross Med Center” na wystawie podczas Biennale Sztuki i Techniki Przyszłości Kultura Futura w Małopolskim Ogrodzie Sztuki
© AYA Found
Zarówno HHOUS / Health House, jak i centra medyczne „Red Cross” oraz „Green Cross”, odrzucają tradycyjne, sterylne i „zimne” podejście do przestrzeni leczniczych: mają aktywnie wspierać proces zdrowienia przez zastosowanie materiałów organicznych. To naturalne światło, drewno, zaawansowane systemy zieleni oraz cyrkulacji powietrza. To bezpośrednie przełożenie potrzeb kontaktu człowieka z naturą na język architektury opartej na biofilii. Celem jest doświadczenie przestrzeni za pomocą wszystkich zmysłów — nie tylko wzroku, lecz także dotyku (faktury naturalnych materiałów), węchu (zapach drewna, roślin) i słuchu (generatywna muzyka relaksacyjna, dźwięki natury), co ma kluczowe znaczenie w wyciszaniu układu nerwowego i terapii traumy (PTSD).
Wręczenie modelu „Red Cross Med Center” prezesowi Narodowego Związku Architektów Ukrainy NASAU, Aleksandrowi Czyżewskiemu podczas 4 Design Days w 2023 roku w Katowicach
© AYA Found
W ten sposób holistyczne myślenie o idei domu zdrowia przetestowane w lokalnym kontekście HHOUS stały się bazą dla uniwersalnego, modułowego systemu, który można skalować wszędzie tam, gdzie człowiek i środowisko potrzebują głębokiej regeneracji.
W projektach HHOUS oraz ich rozwinięciu w postaci centrów medycznych, kładę nacisk na technologie, które redefiniują pojęcie „zdrowego budynku”. Zamiast traktować architekturę jako pasywną skorupę, wprowadzamy rozwiązania, w których materiały i instalacje czynnie współtworzą mikroklimat sprzyjający regeneracji psychofizycznej. Celem jest też wdrażanie takiego holistycznego podejścia także w budownictwie domów przyszłości w tym pawilonów użyteczności publicznej czy domów jednorodzinnych. Dom jako bezpieczna oaza to nowy standard wykorzystujący rozwiązania tradycyjne łączone z nowoczesnymi rozwiązaniami technologii.
„Red Cross Med Center” podczas KIAF w EXPO Kraków w 2024 roku
© AYA Found
Przemek Ciępka: A konkretne przykłady?
Aleksander Janicki: Proszę bardzo — na przykład drewno. Tradycyjne drewno w obiektach medycznych często budzi obawy ze względu na rygorystyczne normy sanitarne (wchłanianie wilgoci, trudność w dezynfekcji). Rozwiązaniem tego problemu jest zaawansowana modyfikacja jego struktury: poddanie drewna działaniu wysokiej temperatury i pary wodnej lub nasycenie go biologicznymi polimerami drastycznie zmienia jego właściwości. Proces ten zamyka komórki drewna, eliminując pożywkę dla grzybów i bakterii oraz zapobiegając pęcznieniu czy kurczeniu się pod wpływem wilgoci. Pozwala to na bezpieczne wprowadzenie naturalnego drewna do przestrzeni zabiegowych i terapeutycznych, spełniając jednocześnie surowe wymogi higieniczne.
Kolejny przykład to elementy znane z tężni solankowych: ściany z tarniny czy tynki gliniane (regulacja mikroklimatu). Przez zastosowanie mikrocząstek BioMedAqua w sumie dają pewność sterylności wnętrza — bez patogenów. Powoli zapominamy o Covidzie, ale pandemia może się powtórzyć. Architektura bezpieczna zadbać ma o wykluczenie i tego typu zagrożeń.
„Red Cross Med Center” podczas KIAF w EXPO Kraków w 2024 roku
© AYA Found
To także powrót do tradycji poprzez zastosowanie tynków glinianych czy wapiennych. Są naturalnie antyseptyczne, nie przyciągają kurzu (antystatyczność) i działają jak naturalny bufor wilgotności — pochłaniają jej nadmiar i oddają go, gdy powietrze staje się zbyt suche. W połączeniu z odpowiednim oświetleniem nie tylko pomagają współtworzyć poczucie głębokiego relaksu, ale przede wszystkim nasycają powietrze mikroelementami (jod, potas, magnez) i ujemnymi jonami. Działa to kojąco na układ oddechowy i obniża poziom kortyzolu u pacjentów z PTSD. To także elementy biofilli z re-use wodnym (odzyskiwaniem wody opadowej), systemy bio-filtracji, zastosowanie zielonych ścian i kojących zmysły cieków wodnych we wnętrzu.
Roślinność w HHOUS i „Green Cross Med Center” nie pełni jedynie funkcji dekoracyjnej — jest zintegrowanym systemem inżynieryjnym, gdzie system smart zarządza też mechaniczną, ale i naturalną wentylacją budynku. Powietrze jest „przeciągane” przez system korzeniowy i liście specjalnie dobranych gatunków roślin (takich jak Spathiphyllum czy Chlorophytum), a mikroorganizmy żyjące w symbiozie z korzeniami roślin rozkładają lotne związki organiczne, toksyny oraz redukują poziom dwutlenku węgla znacznie skuteczniej niż tradycyjne filtry, jednocześnie naturalnie nawilżając i jonizując powietrze.
Aleksander Janicki z Anną Kyrii, reprezentantką NASAU w Ukrainie
© AYA Found
To też inteligentne systemy oświetlenia biodynamicznego. Zmagający się z traumą lub przewlekłymi chorobami mają często głęboko zaburzony rytm dobowy. Nasze projekty wykorzystują zaawansowaną automatykę świetlną: symulacja światła słonecznego płynnie zmienia temperaturę barwową (od chłodnego, bogatego w niebieskie spektrum światła o poranku, stymulującego wydzielanie kortyzolu i dającego energię, po ciepłe, bursztynowe światło wieczorem, które wspiera produkcję melatoniny). Układ architektoniczny eliminuje ostre, bezpośrednie źródła światła, które mogłyby wywołać niepokój, na rzecz miękkiego, ukrytego oświetlenia wtapiającego się w strukturę ścian i sufitów.
To w końcu akustyka i dźwięk. Wyciszenie przebodźcowanego układu nerwowego, nie tylko u pacjentów, wymaga eliminacji hałasu. Zastosowanie paneli z wełny drzewnej, filcu wełnianego oraz porowatych struktur glinianych czy produktów firmy VestaEco wpływają na wyciszenie ale i …energooszczędność bez stosowania syntetycznego styropianu. Zamiast absolutnej ciszy, która w warunkach klinicznych bywa opresyjna, wprowadzamy systemy dźwięku generatywnego. To swego rodzaju pejzaże akustyczne (szum wiatru, wody, dźwięki o konkretnych częstotliwościach), które miksują się z otoczeniem, maskując niepożądane hałasy z zewnątrz i wprowadzają mózg w stan fal alfa i theta, sprzyjających zdrowieniu.
Zatem holistyczna idea tych budynków, często o charakterze hybrydowym, ma także swój wymiar futurystyczny. Sami jeszcze nie wiemy, jak szeroką paletę zastosowań mogłyby mieć takie budynki. Z jednej strony są odpowiedzią na bardzo konkretną potrzebę, z drugiej tworzą warunki dla myślenia o tym, co może w największym stopniu sprzyjać dobrostanowi użytkowników nie tylko teraz, ale i w przyszłości. Współpracujemy na przykład z firmą SANO, zajmującą się medycyną obliczeniową, czyli wspieraną przez sztuczną inteligencję, oprogramowanie i rozwiązania robotyczne.
Prezentacja „Red Cross Med Center” na wystawie „Architecture in action” w Barcelonie, towarzyszącej Nagrodzie EUMies Awards 2024
© AYA Found
Przemek Ciępka: Gdzie mógłby pojawić się „Green Cross”?
Aleksander Janicki: Pierwszy, pilotażowy obiekt chcemy budować na terenie Polski. Miałby być modelowym rozwiązaniem, wzorem dla tego typu budynków, które mogłyby powstawać na przykład w kontekście Tarczy Wschód. Od dłuższego już czasu prowadzimy rozmowy z Ministerstwem Obrony Narodowej. Tak naprawdę może jednak powstać wszędzie, zależnie od inwestora. Prowadzimy też rozmowy z prywatnymi podmiotami, mamy na przykład poparcie Organizacji Pracodawcy RP. We współpracy z kolegami — architektami z Ukrainy i Politechniką Lwowską, mamy porozumienie dotyczące realizacji projektu w pięciu lokalizacjach na terenie zachodniej Ukrainy, już omówionych z władzami lokalnymi.
To zatem nie jest wyłącznie moja idée fixe — to są fakty. Pokazywaliśmy koncepcję „Red Cross Med Center” na 4 Design Days w Katowicach, w Krakowie, ale i w Hiszpani na wystawie zatytułowanej „Architecture in action” w Pałacu Wiktorii Eugenii, tuż obok Pawilonu Miesa van der Rohe w Barcelonie, a także w Chicago czy we Lwowie. Ostatnio prezentowałem projekt „Red/Green Cross Med Center” we Wrocławiu w siedzibie firmy projektowo-budowlanej, realizującej infrastrukturę medyczną w Afryce — w Burkina Faso. Ale najbliższa realizacja ma dotyczyć terenu Polski.
Robert Konieczny na prezentacji „Red Cross Med Center” na wystawie „Architecture in action” w Barcelonie, towarzyszącej Nagrodzie EUMies Awards 2024
© AYA Found
Przemek Ciępka: Przyczyną powstania „Green Cross” jest więc zapewne rosnące zagrożenie konfliktem na naszym terytorium. Na szczęście wciąż żyjemy w warunkach pokoju — jaką funkcję w tej bezpiecznej rzeczywistości może spełniać „Green Cross”?
Aleksander Janicki: „Green Cross” tworzony we współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej, ale i hipotetycznie z Ministerstwem Zdrowia, pojawiając się przy naszej wschodniej granicy, siłą rzeczy spełniałby swoją rolę jako element infrastruktury krytycznej, jednocześnie już teraz będąc wsparciem dla istniejącej infrastruktury medycznej na tamtych obszarach.
Wręczenie modelu „Red Cross Med Center” prezesowi Narodowego Związku Architektów Ukrainy NASAU, Aleksandrowi Czyżewskiemu podczas 4 Design Days w 2023 roku w Katowicach
© AYA Found
Mówimy tutaj zatem o pewnej hybrydzie. Po pierwsze — jest to połączenie różnorodnych technologii dedykowanych konkretnym celom w sensie architektonicznym, hybrydowość jest zarazem zawarta również w koncepcji samych wnętrz i definiowanych funkcji. Budynek może być jedno- lub dwukondygnacyjny oraz zawierać piwnicę czy schron. To jest warstwa formalna, natomiast zupełnie odrębną sprawą jest zaaranżowanie przestrzeni, które znajdują się wewnątrz.
Przemek Ciępka: Czyli również aranżacja wnętrz będzie zmieniać się w zależności od warunków, w jakich działa „Green Cross”?
Aleksander Janicki: Jestem po konsultacjach z szeregiem praktyków zajmujących się infrastrukturą medyczną. Zapewnili mnie, że zarówno „Red Cross”, jak i „Green Cross” przybierają formę, która pozwala bezproblemowo łączyć ze sobą różne funkcje. Możemy zaplanować komplementarny program, w którym znajdzie się rehabilitacja, pomoc psychiatryczna i psychologiczna, ale też klasyczna diagnostyka. W zależności od aktualnych potrzeb poszczególne funkcje mogą być modyfikowane: w czasie pokoju większy akcent ma być położony na działania diagnostyczne. Ale zawsze w aurze wspomnianej oazy w duchu biofilii.
prof. Marta Urbańska, wykładowczyni na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej i członkini jury Nagrody EUMies Award i Aleksander Janicki na wystawie „Architecture in action” w Barcelonie w 2024 roku
© AYA Found
Przemek Ciępka: Na jakim etapie są oba te projekty?
Aleksander Janicki: Obecnie współpracuję z architektami z Politechniki Lwowskiej, między innymi z Bohdanem Goyem i Nikola Szeremetą — szefem Narodowego Związku Architektów Ukrainy NASAU we Lwowie oraz Aleksandrem Baranowskim z NASAU z Kijowa. To także współpraca z Bohdanem Kowalem i instytucjami medycznymi na terenie Ukrainy, które w spektakularnym tempie redefiniują infrastrukturę medyczną w kontekście działań wojennych, między innymi w zakresie walki z PTSD. Na jesieni tego roku ma się odbyć kolejna prezentacja naszego projektu w ramach Festiwalu Wieża — jedynego tego typu branżowej imprezy architektów trwającej mimo wojny, w którą od 2022 roku jestem zaangażowany. Dotyczy to także przestrzeni w Zamku Świrz, gdzie jestem kuratorem sekcji międzynarodowej. Obecnie priorytetem jest pozyskanie finansowania na projekt pilotażowy. Mając na uwadze przyszłość odbudowy Ukrainy jest to moment krytyczny. Już teraz „Red Cross Med Center” stanowi centrum potencjalnych nowych założeń urbanistycznych w Stryju, Bibrce, Brzeżanach, Mostyskach i Tarnopolu.
Lokalizacje, w których na podstawie porozumienia z władzami lokalnymi Ukrainy mają powstać budynki „Red Cross Med Center”
© AYA Found
Jeśli chodzi o budowę „Green Cross” w Polsce, jest to proces, który ma doprowadzić do realizacji tego projektu w formie pilotażowej. Wspiera nas środowisko naukowe, akademickie, rektorzy krakowskich uczelni, ale i konkretne osoby jak profesor Bogdan de Barbaro czy profesor Andrzej Jajszczyk. Prowadzimy rozmowy z potencjalnymi inwestorami. Jesteśmy też otwarci na uruchomienie procesów w różnych konfiguracjach w tym formuły konsorcjum, na przykład partnerstwa publiczno-prywatnego. Na ten moment nie mogę zdradzić szczegółów, ale ten proces trwa.
Wykład Aleksandra Janickiego na temat budynku „Red Cross Med Center” podczas Targów KIAF na EXPO w Krakowie w 2024 roku
© AYA Found
Przemek Ciępka: Czy o „Green Cross” i „Red Cross” usłyszymy również w Krakowie?
Aleksander Janicki: Projekt był już prezentowany na Expo w Krakowie i był kontekstem mojej wystawy „Polaków Portret Własny 2022-2025”w Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK. Punktem wyjścia dla ekspozycji była konstatacja podzielana przez zagranicznych korespondentów i reporterów z takich mediów jak New York Post czy New York Times, którzy relacjonowali exodus ludności cywilnej z Ukrainy do Polski w 2022 roku. Zasadniczą różnicą, pomiędzy tym, co wydarzyło się w naszym kraju a podobnymi sytuacjami na całym świecie był brak obozów dla uchodźców — zamiast budować infrastrukturę obozową, przyjęliśmy osoby uciekające przed wojną do swoich domów. Przygotowując wystawę zbierałem różne świadectwa dotyczącego tego czasu. Jednym z elementów tej narracji był oczywiście „Red Cross Med Center”, który stworzyłem w imię solidarności z narodem walczącym o swoją niepodległość. Kolejnym krokiem ma być pokaz w Sejmie i w Senacie, o który aktualnie zabiegam. Już niebawem projekt będzie można oglądać w ramach wystawy pod tytułem „EcoDesign — Zrównoważony rozwój”, której jestem inicjatorem i kuratorem. Wystawa odbędzie się w październiku bieżącego roku na kampusie UR w ramach promocji nowego kierunku tworzonego między innymi z mojej inicjatywy przez trzy uczelnie: UR, ASP i AGH a który zmienić ma paradygmat kształcenia. Ale to temat na inną rozmowę.
Przemek Ciępka: Dziękuję za rozmowę!


























































