#IkonyPolskiejArchitektury
Dansing w piwnicy, łazienka w pokoju, królowa Holandii, winda, ogrzewanie, marmury i alabastry — sanatorium „Patria” w Krynicy-Zdroju była ikoną luksusu, modernistyczną perłą jednego z najpopularniejszych uzdrowisk w Polsce. Co zadecydowało o jej powstaniu?
Sanatorium „Patria” powstało z inicjatywy Jana Kiepury — polskiego tenora o międzynarodowej sławie. Na lokalizację swojej inwestycji śpiewak wybrał Krynicę-Zdrój — perłę wśród uzdrowisk, najmodniejszą w okresie międzywojennym, którą regularnie odwiedzał. „Patria”, czyli ojczyzna, miała być hołdem Kiepury do kraju, za którym tęsknił podczas dalekich służbowych podróży, śpiewając w operach w Wiedniu, Mediolanie, Paryżu czy nawet Buenos Aires i Rio de Janeiro.
sanatorium Patria, 2018 r.
fot.: Henryk Bielamowicz © CC BY SA 4.0 PL | Wikimedia Commons
W 1932 roku Kiepura zlecił projekt sanatorium Bohdanowi Pniewskiemu — architektowi, profesorowi Politechniki Warszawskiej, autorowi willi Ołdakowskich w Warszawie z 1928 roku. Ponadto, Pniewski wygrał już prestiżowe konkursy, np. na budynek Poselstwa Polskiego w Sofii i Świątynię Opatrzności Bożej, zaprojektował także pawilon Domu Mody Bogusław Herse na Powszechnej Wystawie Krajowej w Poznaniu.
„usta milczą, dusza śpiewa”
„Patria” powstała we wschodniej części miasta, u północnych stóp Góry Parkowej. Początek XX wieku to okres prężnego rozwoju Krynicy. W 1909 roku Rudolf Zuber, geolog ze Lwowa, odkrył nowe źródło leczniczej wody — jedną z najsilniejszych w Europie szczaw alkaicznych. Już w 1928 roku pensjonatów, hoteli i prywatnych willi było w Krynicy 164. To w tym czasie pośród niewielkich, drewnianych willi zaczęły powstawać doniosłe, murowane bryły nowych pensjonatów.
Buduję hotel w Krynicy. 200 pokoi z salą teatralną, restauracją, w pokojach łazienki i telefony, dywany, dwie windy, słowem luksus. Kosztować ma 160 tys. dolarów – pieniądze moje i trochę pożyczki. Robię to dla starych, no i dobra, i pewna lokata pieniędzy
— pisał Kiepura w liście, według portalu Sączopedia.
od lewej: dyrygent Sabino, śpiewak Władysław Kiepura, śpiewaczka i aktorka Marta Eggerth, Jan Kiepura, impresario Opery w Hamburgu Strohm, śpiewak Stefan Belina-Skupniewski.
fot.: Atelier Artystycznej Fotografii Z. Garzyński, Krynica | Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny — Archiwum Ilustracji | Archiwa Państwowe
Bohdan Pniewski zaprojektował imponujący budynek w stylu modernistycznym, w zgodzie z panującymi już wtedy trendami. Jego cztery kondygnacje unoszą się na cienkich żelbetowych filarach. Parter jest podwyższony o antresolę i zaprasza wysokimi oknami. Pozostałe trzy kondygnacje oplatają balkony, a płaski dach służy jako taras. Znad obrotowych drzwi głównych wyrasta dominanta budynku, oddzielona filarami, unosząca się powyżej linii dachu. Z elewacji wschodniej wystaje zaokrąglony wykusz — mieści on wnęki okienne apartamentów na każdym piętrze. Całość wieńczy neon „PATRIA”.
Budowa sanatorium rozpoczęła się w 1932 roku, trwała tylko dwa lata i kosztowała 160 tysięcy dolarów amerykańskich — koszt pokryły dochody Kiepury z licznych koncertów. Otwarta w 1935 roku, „Patria” była jedynym domem śpiewaka w Polsce, odwiedzał on ją więc dość regularnie. Gdy przybywał, tłumy fanów miały gromadzić się pod tarasami sanatorium. Zgodnie z ich prośbą, po okolicy roznosiła się więc melodia utworów takich jak „Brunetki, blondynki” czy „Usta milczą, dusza śpiewa”.
apartamenty nie tylko dla elity
Muzyka wypełniała też wnętrze budynku, które służyło za miejsce spotkań artystów i polityków, odbywały się tam też wybory miss. Dominowały w nim drewniane parkiety, współgrające z marmurowymi kolumnami i alabastrowymi dodatkami, dostarczonymi przez firmę L. Tyrowicze ze Lwowa. Nie zabrakło także modnej chromowej stali. Bogactwo inwestora podkreślała winda, która w latach 30. wciąż jeszcze stanowiła rzadkość, oraz centralne ogrzewanie.
sala restauracyjna, 2016 r.
fot.: Rafał M. Socha © CC BY SA 4.0 PL | Wikimedia Commons
Choć bogato wykończone sanatorium gościło znanych artystów — spał w nim np. Eugeniusz Bodo, popularny międzywojenny aktor — osoby mniej zamożne również miały możliwość skorzystania z jego uroków. Poza przestronnymi, słonecznymi apartamentami, Patria oferowała też mniejsze pokoje bez łazienek o znacznie niższych cenach.
drzwi wejściowe
fot.: Rafał M. Socha © CC BY SA 4.0 PL | Wikimedia Commons
Na antresoli parteru dostępna była sala do brydża, a w piwnicy – bar z dansingiem oraz piec, w którym ponoć wypiekany był chleb dla gości.
Mieliśmy tutaj specjalistę, czyli zduna, który jednoznacznie stwierdził, że tutaj nigdy nie było pieczone. Jan Kiepura był świetnym marketingowcem i on wszystkim klientom, którzy byli w budynku mówił, że pieczywo pochodzi z tego pieca
— opowiedziała Gazecie Krakowskiej Krystyna Żywczak, kierownik sanatorium Patria w Krynicy
Patria gościła w swoich progach nie tylko polskich kuracjuszy. W 1937 roku odwiedziła ją książęca para holenderska — księżna Juliana, późniejsza królowa Holandii, choć zameldowała się pod fikcyjnym nazwiskiem, szybko została rozpoznana i powitana bukietem kwiatów. Księżna w sanatorium leczyła bezpłodność – z sukcesem, bo doczekała się czwórki dzieci.
perła nieremontowana
Działalność sanatorium przerwał wybuch drugiej wojny światowej. W tym czasie budynek Patrii przejęły wojska niemieckie. Źródła wskazują dwie różne funkcje, jakie przyjął budynek — sanatorium dla oficerów lub siedziba Hitlerjugend. Po wojnie obiekt nie wrócił jednak do rąk pierwotnego właściciela, a przejęło go państwo i odtąd działał więc jako państwowe sanatorium dla mas. Odszkodowanie za znacjonalizowany obiekt Kiepura otrzymał w 1965 roku — pomogło w tym jego podwójne obywatelstwo i umowa między Polską a Stanami Zjednoczonymi dotycząca obywateli, którzy pozostawili w Polsce swój majątek.
klatka schodowa
fot.: Rafał M. Socha © CC BY SA 4.0 PL | Wikimedia Commons
Od 1996 roku sanatorium „Patria” jest częścią spółki Uzdrowisko Krynica-Żegiestów, tej samej, do której należą Stary i Nowy Dom Zdrojowy, Stare i Nowe Łazienki Mineralne, a także Pijalnia Jana oraz Pijalnia Główna w Krynicy-Zdroju.
W 2013 roku budynek Patrii wpisany zostaje do małopolskiego rejestru zabytków. Oprócz niewielkich prac remontowych, do tej pory nie przeszedł żadnej poważnej przebudowy, a kompleksowa renowacja mogłaby kosztować nawet kilkadziesiąt milionów złotych. W 2018 roku spółko Uzdrowisko Krynica-Żegiestów pozyskała od Ministerstwa Kultury dotację w wysokości 250 tysięcy złotych, która przeznaczona miała być na remont elewacji budynku, ale...
Przeprowadzono postępowanie przetargowe, jednak z uwagi na brak ofert nie wyłoniono wykonawcy. Ponieważ dotacja w wysokości 250 tys. złotych miała określony termin rozliczenia, nie było możliwości jego dochowania po ponownym postępowaniu przetargowym
— poinformowała Danuta Lelito p.o. prezes Zarządu Uzdrowiska Krynica-Żegiestów w 2022 roku.
sanatorium Patria w 2024 r.
Google Maps
Mimo to jeszcze w 2021 Patria przyjmowała kuracjuszy. Cena apartamentu dwuosobowego wynosiła wówczas od 110 do 140 zł (w zależności od okresu w roku). Za pobyt w mniejszym pokoju jedna osoba musiała zapłacić od 45 do 65 złotych. W 2022 roku w Patrii zamieszkały osoby pochodzące z Ukrainy, uciekające przed wojną.
Działania lecznicze zostaną wznowione, gdy sytuacja, w której obecnie znajdują się osoby z Ukrainy ulegnie zmianie np. gdy zakończy się wojna
— informowała Justyna Stefaniak z Uzdrowiska Krynica-Żegiestów w 2024 roku.
Obecnie sanatorium wciąż wyłączone jest z użytku hotelarskiego i sanatoryjnego.






































