Po niemal dwóch dekadach od pierwszych zapowiedzi wieżowiec Hossy przy ul. Lecha Kaczyńskiego na gdańskim Przymorzu wchodzi w fazę realizacji. Z pierwotnie planowanej ponad 200-metrowej dominanty pozostała 99-metrowa wieża. Forma budynku wzbudziła jednak dyskusje. Po uwagach Architekta Miasta inwestor zapowiedział uwzględnienie wytycznych i korektę projektu.
99-metrowy wieżowiec ma powstać na gdańskim Przymorzu, przy ul. Lecha Kaczyńskiego, w bezpośrednim sąsiedztwie Parku Reagana, niespełna kilometr od plaży. W ostatnich dniach lokalny portal Trójmiasto.pl poinformował, że budowa jest w toku. Historia tej inwestycji sięga jednak znacznie dalej — od pierwszych zapowiedzi budowy minęło już niemal dwadzieścia lat.
Big Boy się skurczył: od 202 metrów do 99-metrowej wieży
Pierwotne plany były jeszcze bardziej ambitne: zakładały realizację spektakularnej dominanty wysokościowej — 202-metrowego wieżowca Big Boy, który miał stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów na mapie Gdańska. Miejscy planiści w planie zagospodarowania nie określili maksymalnej wysokości, dlatego inwestor miał wolną rękę. Ale z biegiem lat założenia dotyczące skali obiektu się zmieniały. Wysokość planowanej wieży zmniejszono najpierw do 170 metrów, a ostatecznie do 99 metrów. Inwestycja Hossy będzie czwartym co do wysokości budynkiem w Trójmieście po Olivia Star, Sea Towers i Skycity Gdynia.
bezpośrednie sąsiedztwo inwestycji Big Boy
fot.: Ewa Karendys
Pozwolenie na budowę dla tej inwestycji wydano już w 2022 roku. Zakłada funkcję mieszkalno-hotelową:163 mieszkania, 115 pokoi hotelowych i restaurację. W 2023 roku światło dzienne ujrzały wizualizacje projektu, a dyskusja rozgorzała nie tyle wokół wysokości, a wyglądu budynku.
Aktywiści z Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej, opisując projekt, nawiązywali do chaotycznie rozwijającego się nadmorskiego kurortu Batumi na gruzińskim wybrzeżu.
Pół polski zachwyca się jednak Garnizonem [który realizuje ten sam deweloper — przyp. red.], fajnie byłoby nie popsuć sobie portfolio, idąc w tym kierunku
— pisali aktywiści z FRAG-u.
Wydaje mi się, że to miejsce zasługuje na bardziej wyrafinowaną architekturę
— wtórował w rozmowie z A&B prof. Piotr Lorens, Architekt Miasta Gdańska.
Marcin Woyciechowski, szef pracowni projektowej i członek zarządu Hossy opowiadał, że projektanci postawili na reminiscencję fali, miękkiej formy, która spina budynek w pionie i domyka zabudowę od góry.
Zdecydowaliśmy się na zabudowę 99-metrową, nie wyższą niż szczyty drzew na wzgórzach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Wpłynęły na to też kwestie technologiczne, a także wymagany bilans miejsc postojowych
— wyjaśniał Marcin Woyciechowski w rozmowie z A&B.
ingerował Architekt Miasta
Od tego czasu projekt miał przejść zmiany. Rozmowy z inwestorem dotyczące nadania innego charakteru elewacji podjął bowiem prof. Piotr Lorens, Architekt Miasta Gdańska.
Jako Biuro Architekta Miasta zabiegaliśmy o to, by zaoblona bryła zyskała bardziej wyrazisty charakter — komentuje prof. Piotr Lorens. — Myślę, że wysoka bryła w tej lokalizacji pozwoli wykorzystać potencjał, natomiast w szerszej skali nie prowadzono studium wysokości dla tego miejsca. Plan miejscowy jest natomiast liberalny — nie ogranicza maksymalnej wysokości.
Paweł Mrozek, architekt, urbanista z Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej, autor facebookowej strony Sto Lat Planowania uważa, że do tego, że w tym miejscu będzie stał wysoki budynek, mieszkańcy zdążyli się już przyzwyczaić.
99-metrowy budynek powstaje przy ul. Lecha Kaczyńskiego na gdańskim Przymorzu
fot.: Ewa Karendys
Widzieliśmy różne projekty, ale ten ostatnio prezentowany jest najgorszy spośród dotychczasowych — uważa. — Namawiałbym inwestora, żeby na poważnie pochylił się nad uwagami Architekta Miasta. Najbardziej rażą obłości form architektonicznych, ale zabiegami architektonicznymi na elewacji i niewielkimi zmianami w formie szczytu budynku można, bez poważnej ingerencji w samą konstrukcję, gruntownie poprawić odbiór całego projektu. Inaczej budynek będzie słabą wizytówką tej części Gdańska.
Hossa poprawia projekt
Jak w rozmowie z A&B zapewnił Marcin Woyciechowski, wytyczne Biura Architekta Miasta zostały wzięte pod uwagę. W ciągu kilku miesięcy deweloper przedstawi poprawiony projekt i wizualizacje. Ponadto w stosunku do pierwotnej wersji rozbudowana ma zostać strefa rekreacyjna ze spa i częścią restauracyjną. Budynek będzie liczył 29-kondygnacji, niższe piętra zajmie hotel, wyższe: mieszkania.
Hossa zamierza wnioskować o zamienne pozwolenie budowlane. Pozwolenie wydane w 2022 roku zostało zaskarżone przez sąsiednią wspólnotę mieszkaniową. Choć Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję Wojewody Pomorskiego o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i jest w toku.





































