To jedyny w Polsce ogólnodostępny park na terenie centrum logistycznego. Katarzyna Kobierska i Julia Gawron z pracowni KA KOBIERSKA zaprojektowały Serenity Park przy kompleksie Logicor w Mysłowicach tak, aby ingerencja w zastany krajobraz była minimalna, a większość nowych elementów powstała z materiałów znajdujących się wcześniej na tym terenie. Teraz ich koncepcja ma szansę na międzynarodową nagrodę.
Park miejski wyobrażamy sobie jako miejsce, w którym pierwszoplanową rolę odgrywa natura — pełne roślin niskich i wysokich, w tym drzew, zazwyczaj również fauny, na przykład ptaków i drobnych ssaków. Obok nich, w naszych wyobrażeniach pojawiają się jednak również alejki, zarówno te proste, jak i fantazyjnie kręte, przybierające postać wydeptanych ścieżek, a częściej utwardzonych, czasem nawet wybetonowanych chodników. Przy alejkach stoją ławki, kosze na śmieci, stojaki na rowery, bywa że i siłownie, place zabaw, strefy street workout a nawet tory rolkowe. Chociaż przychodzimy do tych przestrzeni, by korzystać z bliskości natury, to w wielu z nich przyroda wcale nie ma pierwszeństwa przed ingerencjami człowieka.
Serenity Park w Mysłowicach powstał na terenie centrum logistycznego Logicor
© KA Kobierska
Serenity Park w Mysłowicach
Zupełnie inne podejście prezentuje niewielki park, który powstał w ubiegłym roku przy centrum logistycznym Logicor w Mysłowicach. Nie jest to miejsce, które jako pierwsze przychodzi na myśl, kiedy mowa o wzorcowym parku. Kompleks Logicor, powstający od kilkunastu lat przy drodze ekspresowej S1 na południowych obrzeżach Mysłowic, docelowo będzie składać się z sześciu gigantycznych hal magazynowych, które łącznie zaoferują prawie 170 tysięcy metrów kwadratowych biur i powierzchni do przechowywania. Do ich obsługi zaprojektowano ogromne zaplecze infrastrukturalne, przede wszystkim komunikacyjne. Siatka placów, parkingów i dróg dojazdowych łączących magazyny wije się między budowlami po rozległym, wbrew pozorom wcale nie tak gęsto zabudowanym terenie.
zagospodarowanie Serenity Parku ograniczono do minimum
© KA Kobierska
miejsce ukojenia
Na obszarze około 3,5 hektara, wewnątrz drogowej pętli, pomiędzy kompleksem magazynowym a osiedlem Kosztowy, powstał Serenity Park
Projekt rozpoczął się od uważnego rozpoznania tego, co już istnieje. Inwentaryzacja dendrologiczna i badania fitosocjologiczne pozwoliły zidentyfikować m.in. drzewostan sosnowy, aleję lipową, zbiorowiska olszowo-topolowe, łąki, szuwary i roślinność nadwodną. To istniejące siedliska wyznaczyły układ parku.
— piszą Katarzyna Kobierska i Julia Gawron, autorki projektu Serenity Park w Mysłowicach.
większość elementów zagospodarowania powstała z materiałów dostępnych na działce
© KA Kobierska
Prace prowadzone na miejscu pozwoliły wyszczególnić 193 drzewa, 4 krzewy i 22 grupy. Łącznie zidentyfikowano 33 gatunki. Głównymi, antropogenicznymi elementami krajobrazu były z kolei Rów Białobrzeski i dwa duże zbiorniki retencyjne, zlokalizowane w środkowej części oraz po wschodniej stronie terenu.
Serenity Park w Mysłowicach — schemat funkcjonalno-przestrzenny
© KA Kobierska
less is more powinno być dewizą architektury krajobrazu
Najważniejszą zasadą było ograniczenie ingerencji i zwiększenie funkcjonalności. Ścieżki dopasowaliśmy do rzeźby terenu, istniejących zbiorników wodnych i rowu Białobrzeskiego, pozostawiając otwarty korytarz krajobrazowy.
— wyjaśniają Katarzyna Kobierska i Julia Gawron.
Kluczową zmianą było „uwolnienie” zbiorników retencyjnych, wcześniej schowanych za wysokimi ogrodzeniami. Jeden z nich zupełnie pozbawiono barier, drugi ogrodzono częsciowo, z wykorzystaniem niskiej faszyny, czyli materiału powstałego dzięki splataniu gałęzi i pędów drzew.
Serenity Park w Mysłowicach przywrócił mieszkańcom i naturze dwa wcześniej ogrodzone zbiorniki retencyjne
© KA Kobierska
Całe drewno pozyskane podczas koniecznych wycinek zostało ponownie wykorzystane — jako siedziska, elementy swobodnej zabawy, kłody i konstrukcje faszynowe. Faszyna z czasem staje się także schronieniem dla bezkręgowców i drobnej fauny. Nowe nasadzenia wierzb i topól wykonano ze sztobrów pobranych na terenie parku. Kamień i kruszywo zostało przywiezione od lokalnych dostawców w promieniu 30 km.
— czytamy o Serenity Park w Mysłowicach.
nowe elementy zagospodarowania powstały w ciemnych barwach
© KA Kobierska
najpierw przyroda, potem człowiek
Elementów infrastruktury jest więcej — przy jednym ze zbiorników retencyjnych powstała na przykład drewniana platforma obserwacyjna, za stojak na rowery robi odpowiednio ponacinany pień drzewa, a po terenie parku rozsiane są tablice informacyjne, pośród których istotne miejsce zajmuje „Tablica sąsiedzka”. Wszystkie elementy zagospodarowania terenu zajmują jednak niewielką powierzchnię i pozostają w zgodzie z naturalnym charakterem parku. Te, które powstały z materiałów syntetycznych, na przykład niewielki stolik z siedziskami czy wspomniane tablice, zaprojektowano w uproszczonych formach i stonowanej, ciemnej kolorystyce, która nie odwraca uwagi ani nie dominuje naturalnego krajobrazu. Lokalizacja poszczególnych stref wynika z analizy osi widokowych.
na terenie Serenity Parku powstała platforma widokowa
© KA Kobierska
zarastająca oaza pod centrum logistycznym
Duży wpływ na naturalny wyraz Serenity Parku ma również sposób pielęgnacji zieleni. W Mysłowickiej realizacji nie ma ozdobnych rabat, wypełnionych setkami identycznych bylin, większość roślinności rozwija się sama, a jedyne nowe nasadzenia pojawiły się w formie sadu owocowego oraz szpaleru dębów od strony ulicy. Z tego powodu prace przy roślinności mogą zostać ograniczone do minimum — dorocznego koszenia łąk oraz comiesięcznego w przypadku obrzeży ścieżek, sadu i stref rekreacyjnych.
koszenie Serenity Parku ograniczono do niezbędnego minimum
© KA Kobierska
Wspomniany sad składa na się na społeczny wymiar projektu. Podczas Dnia Ziemi to pracownicy centrum logistycznego oraz mieszkańcy pobliskiego osiedla własnymi siłami wzbogacili ten teren o nowe drzewa owocowe.
Monitoring roślinności, tablice edukacyjne, spacery uważności i wydarzenia społeczne są częścią długofalowej opieki nad parkiem.
— podsumowują architektki.
Serenity Park w Mysłowicach
© KA Kobierska
Serenity Park z szansą na międzynarodową nagrodę
Daleko idąca powściągliwość w ingerowaniu w krajobraz, wykorzystanie naturalnych, pozyskanych głównie na opracowywanym terenie materiałów i społeczny wymiar projektu mogły być jednymi z jakości, dzięki którym Serenity Park w Mysłowicach trafił na shortlistę międzynarodowego konkursu Biodiversity Challenge Awards w kategorii Placemaking for Nature Award: Development Scale. O tym, czy zdobędzie nagrodę w konkursie organizowanym przez CIRIA (Construction Industry Research and Information Association) dowiemy się 5 listopada bieżącego roku.













![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)
















