patronat medialny A&B
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Metalowiec w bieli. Nowy hotel Grupy Arche w Muszynie to świeże podejście do filozofii „3xR”

Przemysław Ciępka
04 marca '26
Dane techniczne
nazwa: Arche "Metalowiec" Muszyna
lokalizacja:

Muszyna, Złockie 110

zespół autorski: Piotr Grochowski, Artur Jurek, Maciej Dziewulski, Jacek Gęczelewski, Karolina Gaweł, Jolanta Ostaszewska, Artur Mateńko

powierzchnia:

  • użytkowa
  • terenu

 

  • 13 230 m² 
  • 32 000 m²

Renowacja, rewitalizacja, resocjalizacja — w tych trzech słowach zawierają się kierunki, które Grupa Arche obrała podczas swojego najnowszego przedsięwzięcia. Po kilkunastu latach od zamknięcia, „Metalowiec” w Złockiem pod Muszyną przyjmuje już pierwszych gości. Czy jedno z najmłodszych uzdrowisk w Polsce poradzi sobie z napływem przyjezdnych?

Grupa Arche rozpoczęła prace nad rewitalizacją modernistycznej „perły” Złockiego, nazywanej niegdyś „Gwiazdą gór” w 2022 roku. Chodzi o Sanatorium Metalowiec, które powstało dla Zrzeszenia Hut Polskich w latach 60. ubiegłego stulecia. Za jego projekt odpowiadał Jerzy Szanajca, architekt specjalizujący się w modernistycznych obiektach o funkcjach medycznych. Chociaż mniej znany od swojego bratanka, Józefa Szanajcy, założyciela grupy Praesens, miał na swoim koncie szereg udanych projektów. Do jego innych realizacji należą między innymi Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Białej Podlaskiej (1986) czy Szpital Gruźliczy w Czerwonej Górze (1971), był również współautorem Systemu SBO, wykorzystywanego do budowy wielu osiedli powstających w technologii wielkopłytowej. 

Hotel Arche

Hotel Arche „Metalowiec” Muszyna w Złockiem — proj.: Piotr Grochowski

© mat. prasowe

Sanatorium w Złockiem otwarto w 1968 roku. Sześciokondygnacyjny budynek oferował kuracjuszom pracującym w zakładach metalurgicznych pokoje o dużych balkonach, pozwalające czerpać z pogody i walorów krajobrazowych, a także uzdrowiskową wodę, pobieraną z trzech odwiertów należących do „Metalowca”. W charakterze sanatorium służył przez przez dziesięciolecia, jednak ostatnie kilkanaście lat było smutnym rozdziałem w jego historii. Opuszczony budynek popadłby zapewne w ruinę, gdyby nie doświadczony inwestor, który zdecydował się dać mu drugie życie.

Hotel Arche

Hotel Arche „Metalowiec” Muszyna w Złockiem — proj.: Piotr Grochowski

© mat. prasowe

historia na wyposażeniu

Chociaż „Metalowca” wznoszono w trudnych warunkach ekonomicznych, to po 50 latach od powstania wciąż zachowało się w nim sporo cennego detalu architektonicznego. Podobnie, jak w innych realizacjach Grupy Arche, także w Muszynie zdecydowano się na ocalenie możliwie największej część istniejącej tkanki. Jak czytamy w publikacji towarzyszącej całemu przedsięwzięciu, zabiegom konserwatorskim poddano między innymi:

charakterystyczny, szeroki daszek wejściowy, wsparty na filigranowych stalowych słupkach, który zachował swoją lekką, modernistyczną formę; zastosowanie szlachetnych, dziś już niemal niestosowanych, tynków „drapanych” oraz rzetelnie ułożonego miejscowego kamienia na fragmentach elewacji, [...] oryginalne posadzki, drewniane pochwyty balustrad oraz aluminiowa ślusarka, które razem tworzyły spójny, modernistyczny rysunek architektoniczny.

Co ciekawe, konserwacji poddano również zachowane wyposażenie, między innymi zastawę stołową, lampy czy meble, na przykład siedziska w typie kultowego fotelu 366. To, czego nie dało się przywrócić do stanu pozwalającego na użytkowanie w zgodzie z pierwotnym przeznaczeniem, Arche wykorzystało ponownie w nowej roli. Tak stało się na przykład z fragmentami parkietów, które wylądowały na blatach w kawiarni.

Hotel Arche

Hotel Arche „Metalowiec” Muszyna w Złockiem — proj.: Piotr Grochowski

© mat. prasowe

Niektóre z elementów zostały też odtworzone. Przez dziesięciolecia nad budynkiem górował napis, dumnie ogłaszający przyjezdnym, że właśnie znajdują się u stóp sanatorium nazywanym „Metalowiec”. Chociaż w ostatnich latach jedyną pozostałością po nim był stalowy stelaż, to zespół projektowy zdecydował się na przywrócenie tego fragmentu. Pierwsze dostępne publicznie wizualizacje sugerowały pewne zmiany w stosunku do stanu pierwotnego — napis miał być dłuższy i głosić „Hotel Arche Metalowiec”. Ostatecznie jednak padło na wersję krótszą, zgodną z oryginałem z początku lat 70. ubiegłego stulecia. 

Hotel Arche

Hotel Arche „Metalowiec” Muszyna w Złockiem — proj.: Piotr Grochowski

© mat. prasowe

Chociaż gdy Arche rozpoczynało prace budynek był mocno zaniedbany, to przez 50 lat swojego istnienia „Metalowiec” przeszedł szereg większych i mniejszych remontów oraz przebudów. Jedną z pozostałości po tych interwencjach były położone jedna na drugiej warstwy malarskie, powstające po kolejnych „odświeżeniach” wnętrz. Projektanci budynku postanowili wykorzystać je w twórczy sposób, eksponując etapy w historii sanatorium w formie mozaiki odsłoniętych malatur.

Hotel Arche

Hotel Arche „Metalowiec” Muszyna w Złockiem — proj.: Piotr Grochowski

© mat. prasowe

słoneczny uśmiech

Jeśli chodzi o mozaiki, to tych w nowym hotelu Arche. Największą dumą „Metalowca” jest z pewnością kompozycja Kazimierza Manna z 1969 roku, znajdująca się w budynku basenu, którą udało się odratować podczas rewitalizacji. Tak pisze o niej badaczka powojennego malarstwa monumentalnego, Bożena Kostuch:

Jedyna istniejąca do dziś mozaika autorstwa Kazimierza Manna znajdująca się w dawnym „Metalowcu” jest odmienna tak jeśli chodzi o tematykę, jak i barwę, jest bowiem pracą abstrakcyjną zdominowaną przez gamę szarości i błękitów, z akcen- tami żółcieni. Jej kolorystyka znakomicie więc łączy się z miejscem, dla którego została stworzona. „W ośrodku Metalowiec w Muszynie zachowała się mozaika, zdobiąca ścianę przy krytym basenie: wielobarwna, abstrakcyjna kompozycja z charakterystycznym dla powojennej twórczości artysty motywem uśmiechniętej tarczy słońca”, opisuje Wojciech Mann.

W „Metalowcu” pojawiło się też kilka nowych mozaik, a jedna z nich przedstawia Nikifora Krynickiego, artystę znanego z innego polskiego uzdrowiska.

Hotel Arche

Hotel Arche „Metalowiec” Muszyna w Złockiem — proj.: Piotr Grochowski

© mat. prasowe

manifest ocalenia

W opowieści o swojej nowej inwestycji Arche ochoczo podkreśla prośrodowiskowe aspekty cyrkularnego kierunku, który obrano podczas rewitalizacji sanatorium. Trudno się dziwić, skoro w Gwieździe Gór istotnie zachowano, co tylko się dało, resztę uzupełniając lokalnymi produktami:

To etyczne założenie przenika cały projekt adaptacyjny: Maksymalne zachowanie pierwotnej konstrukcji jest regułą – wszelkie ingerencje w żelbet zostały ograniczone do niezbędnego minimum wymaganego przez nowe funkcje. Wykorzystanie materiałów lokalnych to kolejny punkt: tam, gdzie było to możliwe, zespół projektowy starał się wykorzystywać materiały, które albo są lokalne np. kamień naturalny albo pochodzą z recyklingu, co dodatkowo minimalizuje negatywny wpływ transportu i produkcji.

— czytamy w "Manifeście Ocalenia” Piotra Grochowskiego.

„Metalowiec” w bieli

Sanatorium w Złocieniu, chociaż ciekawe i mocno dopracowane, nie znajdowało się w żadnym z rejestrów czy ewidencji, zapewniających ochronę przed zmianą jego wyrazu architektonicznego. Ten zasadniczo pozostał ten sam — modernistyczny, lekki, mocno linearny. Nie oznacza to jednak, że Metalowiec wygląda dokładnie tak samo, jak w 1968 roku, kiedy otwarto go po raz pierwszy. Układ kompozycyjny wzbogaciły dobudowane skrzydła, to oczywiste. Jeśli zaś chodzi o elewacje oryginalnej bryły, to diabeł tkwi w szczegółach.

Hotel Arche

Hotel Arche „Metalowiec” Muszyna w Złockiem — proj.: Piotr Grochowski

© mat. prasowe

W oryginalnym projekcie w elewacjach południowych dominowały jasne płaszczyzny przesłon balkonowych, mocno podkreślające kierunki horyzontalne. W nowej odsłonie horyzontalizm „Metalowca” wynika przede wszystkim z proporcji samej bryły o znacznie większej szerokości, niż wysokości. Już wiele lat temu z balkonów zniknęły „białe pasma”, dzisiaj zamiast nich pojawiły się oszczędne, metalowe balustrady, dzięki czemu pierwsze skrzypce gra rysunek prostokątnych nisz balkonowych. To zmiana, która wpłynęła nie tylko na odbiór zewnętrznej bryły sanatorium, ale i jego wnętrz:

naszym założeniem było stworzenie panoramicznych widoków dlatego wprowadziliśmy pełnowymiarowe wertykalne przeszklenia zarówno na parterze budynku, jak i wyższych kondygnacjach, a w szczególności w pokojach hotelowych. Ten zabieg nie tylko jest krokiem w kierunku maksymalizacji światła, ale radykalnie zmienia percepcję wnętrza, zacierając granicę między wnętrzem a krajobrazem. W pokojach gościnnych wertykalne przeszklenia eksponują górskie zbocza i dolinę Popradu, przekładając modernistyczną ideę „zdrowia przez naturę” na współczesny, immersyjny standard wypoczynku.

— pisze Piotr Grochowski

„Metalowiec” jest też bielszy, niż kiedykolwiek wcześniej.

podobnie, nie tak samo

Jak wspomniano, oryginalną bryłę sanatorium wzbogacono o dwa nowe skrzydła, znajdujące się od strony południowej. Jedno z nich przylega do modernistycznej budowli prostopadle, drugie usytułowano równloegle względem niej, dzięki czemu całoś zyskała układ przypominający kształtem literę „Z”. Nowe skrzydła zaprojektowano w sposób umożliwiający odróżnienie ich od części zabytkowej, zachowując przy tym spójność z wizją Jerzego Szanajcy. Obie bryły mają identyczną ilość kondygnacji, płaskie dachy oraz wysokie przyziemia. Nieco mniej udane są mniejsze, dodatkowe bryły, które powstały w otoczeniu budynków hotelowych. W tym kontekście uwagę zwraca przede wszystkim „namiotowa” budowla, zlokalizowana w północno-zachodniej części kompleksu. 

Hotel Arche

Hotel Arche „Metalowiec” Muszyna w Złockiem — wizualizacje — proj.: Piotr Grochowski

© mat. prasowe

Znaczne zwiększenie kubatury obiektu pozwoliło zmieścić w nim 373 pokoje hotelowe, w których łącznie nocować może około tysiąca osób. Goście mają do dyspozycji dwa baseny, strefy wellness i spa, centrum konferencyjne oraz restaurację i kawiarnię. 

Promenada w Złockiem

Promenada w Złockiem

© mat. UMiG Muszyny

resocjalizacja w modernistycznych murach

Czy Złockie wytrzyma taki napływ turystów? Gmina Muszyna, podobnie, jak jej mieszkańcy, od dawna czerpie znaczną część swoich dochodów z ruchu turystycznego. Sama miejscowość już przygotowuje infrastrukturę, zapowiadając budowę promenady oraz reprezentacyjnej „bramy” do uzdrowiska w niewielkiej odległości od „Metalowca”. To jednak nie wszystko:

Na styku Muszyny i Złockiego powstanie „Podniebny Rower” – unikatowa w skali Polski atrakcja turystyczna typu „tyrolka”. Projekt zakłada budowę nadziemnej trasy w formie pętli o długości ok. 500 metrów, zawieszonej ok. 8 metrów nad ziemią i opartej na sześciu podporach. Przejazd odbywać się będzie na specjalnych urządzeniach napędzanych siłą mięśni nóg, działających na zasadzie mechanizmu rowerowego. Inwestycja zapewni aktywny wypoczynek oraz wyjątkowe widoki na Park Rodzinny nad potokiem Szczawniczek. Uzupełnieniem trasy będzie budynek z platformą startową i końcową, dwie zjeżdżalnie rurowe oraz ścianka wspinaczkowa.

— tłumaczy Jan Golba, burmistrz Złockiego.

Jak zapewnia Władysław Grochowski, prezes Grupy Arche, na rewitalizacji sanatorium skorzysta nie tylko spółka i goście, lecz także mieszkańcy, bo w hotelu ma znaleźć zatrudnienie ponad 200 osób. W całym przedsięwzięciu ciekawy jest też wątek resocjalizacyjny — jak informuje Arche, znaczna część wyposażenia wnętrz powstała lub została odnowiona przez więźniów osadzonych w zakładach karnych. Biorąc pod uwagę zachowanie istniejącej tkanki i jakość projektu, można ostrożnie stwierdzić, że Grupa Arche po raz kolejny podniosła sobie sama poprzeczkę.

Przemysław Ciępka

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Robert Konieczny „Architektura to moja pasja totalna — szczerze o pieniądzach i zajeżdżaniu się”
SPECTRUM STUDIO - Projekty, które powstają z myślą o przyszłości v2
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE