Wybierz Nagrodę Publiczności w konkursie „Najlepszy Dyplom WNĘTRZA”
Wybierz Nagrodę Publiczności w konkursie „Najlepszy Dyplom WNĘTRZA”

Hotele dla owadów w miastach. Spróchniałe pnie, czy artystyczne rzeźby?

Marta Kowalska
21 maja '21

Hotele dla owadów to temat popularny od mniej więcej dziesięciu lat. W parkach powstają specjalne konstrukcje, przypominające niejednokrotnie artystyczne rzeźby, a pełniące funkcję schronienia dla miejskich zapylaczy. Projektanci i architekci wymyślają przyjazne środowisku formy z ekologicznych materiałów. Tymczasem w Płocku, miasto postawiło na wykorzystanie pni drzew, wstępnie nadających się do wycinki. Jednak które z tych hoteli są najlepsze dla samych owadów?

dla kogo hotel?

Hotele dla owadów są w większości wykorzystywane przez ogrodników i hodowców owoców i warzyw w celu poprawy zapylania kwiatów i roślin. Wiele hoteli dla owadów służy zakładaniu gniazd między innymi pszczelich. Owady znoszą pożywienie do gniazda, składają jaja, po czym giną. Hotele dla owadów mogą być też zakładane w celu umożliwienia im hibernacji. 

Jak wybudować hotel dla owadów samemu? | źródło: YouTube

designerskie hotele-rzeźby

W Polsce powstają od lat, ale w Płocku pierwsza tego typu realizacja w Płocku powstała w 2019 roku i została wzorowana na kształt ikonicznego dla miasta Wzgórza Tumskiego. Trzy wieże dają schronienie owadom, ale przez swój charakterystyczny projekt, usytuowamny na Podolszycach Południe, pełnią funkcję pomnika przyrody, zwracającego uwagę przechodniów ma zależności międzygatunkowe w mieście.

Niewielka, ale bardzo efektowna i ciesząca oko. Kiedy został zgłoszony, zastanawiałem się, co się pod nim kryje. To pierwsze takie miejsce w Płocku, w którym różne gatunki owadów będą mogły spędzić zimę. Hotel zbudowali uczniowie Zespołu Szkół Technicznych – „Siedemdziesiątki”. Jeżeli spełni swoje zadanie, to podobne będziemy stawiać również w innych miejscach. Koszt przygotowania domku wyniósł zaledwie ok. 10 tys. zł. –

– tak o projekcie zgłoszonym w funduszu obywatelskim mówił Prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. 

hotel dla owadów na Podolszycach Południe | fot. Radio Dla Ciebie

Płock zaskakuje ponownie 

W tym roku w Płocku pokazano, że inwestowanie w ekologię nie zawsze wiąże się z wydawaniem kolejnych pieniędzy. Tym razem miasto postawiło na wykorzystanie starych drzew, które miały zostać wycięte. Zamiast tego, postanowiono zaadaptować spróchniałe drzewa jako hotele dla owadów zapylających. Nowe hotele dla owadów w Płocku powstały w parku Rybaki przy schodach prowadzących do Alei Władysława Broniewskiego. 

przykład dla innych miast

Tego typu działanie, nie tylko powstrzymało miasto przed wycinką i utylizacją starych konarów drzew, ale i zaoszczędziło pracy i pieniędzy na sztuczne schronienienia dla miejskich zapylaczy – hotele w spróchniałych drzewach nie kosztowały władz ani złotówki. Pozostawione drzewa wzbogacają bioróżnorodność parku, a także podkreślają jego naturalny charakter. Pomimo braku efektu pomnikowego, tym razem wystarczyło kilkadziesiąt minut pracy, w ramach której nawiercono kilkadziesiąt otworów, a owady mogą znaleźć nowy dom.

Kolejna udana rewitalizacja w naszym mieście. W parku przy schodach Broniewskiego w starych spróchniałych pniach drzew powstał ekskluzywny hotel… dla dzikich zapylaczy. Zapraszamy, ceny konkurencyjne, możliwe 100 proc. obłożenia.

– czytamy na profilu miasta Płock na Facebooku.

jakie hotele najlepsze?

Na to pytanie mogłyby odpowiedzieć tylko sami zainteresowani, czyli potencjalni mieszkańcy. A i odpowiedzi byłoby prawdopodobnie tyle, ile samych gatunków owadów. Perfekcyjnym rozwiązaniem jest jednak czujna obserwacja ich potrzeb i dostosowywawnie miejskich parków i terenów zielonych nie tylko do siebie, ale właśnie do tych najmniejszych stworzeń. Architekci współpracujący z biologami i ekspertami przez ostatnie lata wykonali wiele dających do myślenia projektów, o których piszemy m.in. TUTAJ.

W naszej strefie klimatycznej aż 90 proc. roślin zapylanych jest przez owady, głównie z rodziny pszczołowatych, a wśród nich ponad 30 gatunków trzmieli oraz kilkaset gatunków pszczół, w tym najbardziej lubiana przez wszystkich – pszczoła miodna. Większość gatunków żyjących w Polsce to owady dziko żyjące, nawet w miastach, niosą ze swoim istnieniem wiele korzyści. Według ekologów, pracę samych pszczół w Polsce można by wycenić na ponad 4 miliardy złotych. Owadom zawdzięczamy nawet jedną trzecią spożywanej żywności – owoce, warzywa, rośliny strączkowe i pastewne. 

Marta Kowalska

Głos został już oddany

Aluprof Future Builders — „Jak powinno wyglądać budownictwo przyszłości?” — rozmowy z architektami z całego świata
Biblioteka BIM Wiśniowski - bramy, okna, drzwi, ogrodzenia
Konkurs City & Rest - Wspólna Przestrzeń Miasta