Zobacz w A&B!
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Trzy problemy ronda Mogilskiego. Czy „Zielone Mogilskie” będzie remedium na jego bolączki?

Przemysław Ciępka
12 listopada '25
w skrócie
  1. Największe problemy ronda Mogilskiego to brak zieleni i cienia, nieintuicyjne oznakowanie dla pieszych oraz degradacja ruin Twierdzy Kraków.
  2. Rondo Mogilskie ma zyskać dodatkową zieleń w formie 50 nowych drzew. Powstaną też huśtawki oraz pawilon z kawiarnią, a ruiny Fortu Mogilskiego zostaną zrewitalizowane.
  3. Podczas przebudowy z 2008 roku na rondzie Mogilskim wycięto 350 drzew i krzewów. 
  4. Relikty Fortu Mogilskiego uległy degradacji w wyniku zaniedbań miasta.
  5. Rondo Mogilskie dla wielu osób jest nieintuicyjne ze względu na dużą ilość przystanków oraz brak odpowiedniego oznakowania. 
  6. W ramach projektu "Da się" Miasto Kraków zazieleni Rondo Mogilskie, plac przed Magistratem, plac Marii Magadaleny i plac Wielkiej Armii Napoleona, a także stworzy Muzeum Wisły, nowe przejście dla pieszych przy placu Bohaterów Getta oraz wybuduje dwie nowe kładki pieszo-rowerowe.
  7. Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej portalu A&B

Rondo Mogilskie to jeden z największych węzłów przesiadkowych w Krakowie. Każdej godziny przejeżdża przez nie ponad sto tramwajów, między którymi przetaczają się niezliczone tłumy pieszych. Mimo roli, jaką odgrywa w systemie transportowym miasta, rondo Mogilskie od kilkunastu lat boryka się z trzema „palącymi” problemami — brakiem cienia, nieintuicyjnymi oznaczeniami oraz zaniedbaniem zabytkowych ruin. Czy projekt „zielonego ronda Mogilskiego” pomoże w naprawie tej przestrzeni?

Kiedy w 2023 roku przedstawiciele Akcji Ratunkowej dla Krakowa postanowili sprawdzić temperatury, jakie panują na rondzie Mogilskim, był pochmurny, chociaż gorący dzień. Mimo braku słońca, temperatury nawierzchni pieszych ronda Mogilskiego osiągały pułap 41 stopni Celsjusza. Kiedy na ulice, chodniki i ścieżki rowerowe bezpośrednio padają promienie słoneczne, robi się zapewne znacznie goręcej. Nie pomaga fakt, że odsłonięta „patelnia” na Mogilskim jest wyjątkowo duża — przemieszczając się pieszo z ulicy Lubicz na aleję Pułkownika Beliny-Prażmowskiego należy pokonać 250 metrów. Niemal cała droga przebiega wtedy w pełnym słońcu. Gorzej, gdy okaże się, że czekamy na tramwaj w kierunku Starego Miasta, a miejsca na przystanku zaczyna brakować. Wówczas jesteśmy skazani na oczekiwanie w pełnym słońcu.

projekt Zielone rondo Mogilskie

projekt Zielone rondo Mogilskie

© mat. UMK | Zespół Ogrodniczki Miasta Krakowa | za zgodą Biura Prasowego UMK

zielone rondo Mogilskie

Ten stan rzeczy ma się zmienić dzięki nowej inicjatywie krakowskiego Magistratu oraz Zespołu Miejskiej Ogrodniczki Krakowa, w ramach której zaplanowano zazielenienie Ronda Mogilskiego w Krakowie. Jak informuje magistrat, planowane jest „odbetonowanie ponad 600 m² nawierzchni oraz nasadzenie około 50 drzew”. Wedle przedstawionych wizualizacji, opracowanych przez Zespół Ogrodniczki Miasta Krakowa, nowa zieleń miałaby pojawić się przede wszystkim w centralnej części ronda, wzdłuż ciągu pieszego i ścieżki rowerowej łączącej przejście w okolicach przystanku przy ulicy Mogilskiej z aleją Pułkownika Beliny-Prażmowskiego.

projekt Zielone rondo Mogilskie

projekt Zielone rondo Mogilskie

© mat. UMK | Zespół Ogrodniczki Miasta Krakowa | za zgodą Biura Prasowego UMK

Oprócz wspomnianego szpaleru, zieleń planowana jest również w miejscu dzisiejszej „Strefy Relaksu”. Obecnie znajduje się tam przede wszystkim geometryczna układanka chodników, niskich nasadzeń oraz małej architektury. Przeprojektowanie tej przestrzeni pozwoli stworzyć kilka „oaz”, które utworzą w tej części ronda zielony klin z miejscami do wypoczynku oraz oczekiwania na tramwaje i autobusy. W północnej części założenia planowane jest wybudowanie niewielkiego pawilonu z kawiarnią i miejscem do pracy, a także huśtawko-ławek.

projekt Zielone rondo Mogilskie

projekt Zielone rondo Mogilskie

© mat. UMK | Zespół Ogrodniczki Miasta Krakowa | za zgodą Biura Prasowego UMK

Jak informuje magistrat, stosunkowo niski koszt prac, opiewający na 7 200 000 zł, zostanie osiągnięty dzięki maksymalnemu wykorzystaniu istniejących materiałów oraz poprawie warunków dla zieleni, która już w tym miejscu się znajduje. W centralnej części ronda Mogilskiego rośnie obecnie kilka drzew, jednak pomimo kilkunastu lat wzrostu, wciąż są to raczej niewielkie okazy, które podczas upałów zapewniają jedynie odrobinę cienia. 

projekt Zielone rondo Mogilskie

projekt Zielone rondo Mogilskie

© mat. UMK | Zespół Ogrodniczki Miasta Krakowa | za zgodą Biura Prasowego UMK

wycinka na mogilskim

Rondo Mogilskie już kiedyś było zielone. Przed przebudową zakończoną w 2008 roku w centrum ronda Mogilskiego znajdował się zadrzewiony obszar z dużą ilością roślinności i kilkoma wydeptanymi alejkami. W wyniku prac przy rondzie wycięto jednak ponad 350 drzew i krzewów. Teren Mogilskiego następnie pogłębiono o 6 metrów, torując drogę dla tramwajów, obniżając je do poziomu planowanego od lat tunelu pod krakowskim dworcem, a przy tym odsłaniając ruiny Bastionu Lubicz.

projekt Zielone rondo Mogilskie

projekt Zielone rondo Mogilskie

© mat. UMK | Zespół Ogrodniczki Miasta Krakowa | za zgodą Biura Prasowego UMK

Chociaż kilkanaście lat temu pozostałości fortyfikacji stały się swego rodzaju atrakcją, dzisiaj stanowią jeden z trzech — obok braku zieleni i odpowiedniej organizacji tego obszaru — głównych problemów ronda Mogilskiego. W wyniku prac na rondzie ruiny bastionu zostały wyeksponowane oraz obudowane małą architekturą. Pozostałości fortu położone po południowej stronie ronda Mogilskiego otoczono ławkami i przykryto drewnianymi daszkami, które mają za zadanie chronić XIX-wieczne mury przed erozją, zachodząca wskutek oddziaływania zjawisk atmosferycznych.

ruiny Fortu Lubicz na rondzie Mogilskim

ruiny Fortu Lubicz na rondzie Mogilskim

fot.: red. Architektura&Biznes

ruiny Fortu Lubicz

Niezaopiekowana przestrzeń z biegiem lat zaczęła ulegać przekształceniom. Niektóre z nich można odczytywać jako pozytywne — bastion porósł pnączami, a tereny pomiędzy murami, a także powstałe ubytki w nawierzchni czy w samych murach, stały się enklawami dzikiej, czwartej przyrody. Dzisiaj to miejsce jest z pewnością najbardziej bioróżnorodnym zakątkiem w obrębie Ronda Mogilskiego. 

czwarta przyroda w ruinach Twierdzy Kraków na Rondzie Mogilskim

czwarta przyroda w ruinach Twierdzy Kraków na Rondzie Mogilskim

fot.: red. Architektura&Biznes

Okazuje się również, że fragment Twierdzy Kraków jest „bastionem” śródmiejskiej kultury ulicznej. Na ceglanych ścianach z biegiem lat pojawiły się setki metrów kwadratowych graffiti. Pomijając kwestie konserwatorskie, można odczytywać to jako symptom zaniedbania tej przestrzeni przez miasto, które najwyraźniej nie ma pomysłu na to, w jaki sposób można ją zaktywizować.

czwarta przyroda w ruinach Twierdzy Kraków na Rondzie Mogilskim

czwarta przyroda w ruinach Twierdzy Kraków na Rondzie Mogilskim

fot.: red. Architektura&Biznes

W efekcie ruiny XIX-wiecznej Twierdzy Kraków przypominają zniszczoną wiatę śmietnikową, wypełnioną puszkami, rozbitym szkłem i unoszącym się w powietrzu, nieprzyjemnym zapachem. Drewniane daszki, które kiedyś chroniły budowle dziś gniją, nie przydając tej przestrzeni dodatkowego uroku. W 2022 roku Co więcej — nie każdy wie, czym właściwie są ruiny na rondzie Mogilskim, ponieważ miasto nie zadbało o odpowiednie oznakowanie tego obiektu. Być może właśnie z tego powodu szacunek dla tego miejsca jest pośród mieszkańców tak niewielki?

zniszczone daszki w ruinach Twierdzy Kraków na rondzie Mogilskim

zniszczone daszki w ruinach Twierdzy Kraków na rondzie Mogilskim

fot.: red. Architektura&Biznes

czwarta przyroda w ruinach Fortu Mogilskiego

Fort Mogilski nie został pominięty w planach dotyczących zazielenienia ronda Mogilskiego. Jak informuje UMK, w ramach prac przewidziana jest budowa nowych zadaszeń oraz utworzenie infrastruktury edukacyjnej, informującej o historii tego miejsca. Można spodziewać się również, że obrębie mocno zniszczonych murów fortu przeprowadzony zostanie remont konserwatorski. Większej ilości szczegółów na temat planowanych prac nie udzielono.

czwarta przyroda w ruinach Twierdzy Kraków na Rondzie Mogilskim

czwarta przyroda w ruinach Twierdzy Kraków na Rondzie Mogilskim

fot.: red. Architektura&Biznes

Należy mieć jednak nadzieję, że niewielki ekosystem, który wytworzył się przez lata w ruinach fortu nie zostanie doszczętnie zniszczony, zwłaszcza że oprócz zieleni, żyje tam także populacja nietoperzy. Ze stolicy płyną przykłady, pokazujące że zaniedbane przestrzenie, które następnie „zagospodarowała” natura, mogą stać się cennymi obszarami harmonijnego współistnienia przyrody i mieszkańców miast.

ruiny Twierdzy Kraków w południowej części ronda Mogilskiego

ruiny Twierdzy Kraków w południowej części ronda Mogilskiego

fot.: red. Architektura&Biznes

opuszczony amfiteatr na Mogilskim

W prezentacjach nie uwzględniono za to żadnych planów dotyczących rewitalizacji drugiego zespołu zabytkowych ruin w obrębie ronda Mogilskiego. XIX-wieczne zabudowania, znajdujące się przy południowym krańcu ronda zagospodarowano w formie reliktów otoczonych murowanym amfiteatrem. W odróżnieniu od zabudowań w centrum ronda, ich przestrzeń ma charakter raczej otwarty, wobec czego uniknęły zaśmiecenia. Nie oznacza to jednak, że są miejscem funkcjonującym w świadomości mieszkańców — bez względu na pogodę, trudno napotkać osoby korzystające z zaprojektowanych tam siedzisk. Być może temu miejscu potrzebne są nie tyle nowe drzewa czy ingerencje architektoniczne, a zwyczajna „aktywizacja”. W przestrzeni publicznej pojawiały się już pomysły dotyczące organizacji wydarzeń plenerowych w obrębie ruin, do ich realizacji nigdy jednak nie doszło. 

na rondzie Mogilskim brakuje intuicyjnych oznaczeń dla pieszych i rowerzystów

na rondzie Mogilskim brakuje intuicyjnych oznaczeń dla pieszych i rowerzystów

fot.: red. Architektura&Biznes

na rondzie Mogilskim łatwo się zgubić

Trzecim z problemów ronda Mogilskiego, zaanonsowanych we wstępie do artykułu, jest brak odpowiedniego oznakowania. Chociaż w toku jego projektowania udało się uniknąć drążenia pieszych tuneli, niebezpiecznych oraz problematycznych z punktu widzenia dostępności, to wcale nie oznacza, że rondo Mogilskie jest przestrzenią faktycznie przystępną. Na cały układ komunikacji pieszej w tym miejscu składa się sześć zejść, którymi piesi i rowerzyści mogą dostać się między innymi na ulice Lubicz, Mogilską czy Aleksandra Lubomirskiego oraz aleje Powstania Warszawskiego i Pułkownika Beliny-Prażmowskiego. Łącznie w obrębie ronda Mogilskiego znajduje się aż osiem przystanków autobusowych i tramwajowych. 

na rondzie Mogilskim brakuje intuicyjnych oznaczeń dla pieszych i rowerzystów

na rondzie Mogilskim brakuje intuicyjnych oznaczeń dla pieszych i rowerzystów

fot.: red. Architektura&Biznes

Pomimo pustego placu w centrum, rondo Mogilskie może przypominać labirynt, w którym niewiele jest podpowiedzi dotyczących kierunku marszu. Na placu znajdują się dwa drogowskazy (jeden zupełnie zacieniony, ulokowany w miejscu, w którym krzyżują się ciągi piesze i rowerowe) pokryte niewielkimi napisami i wyglądające, jakby były skierowane raczej dla kierowców, niż pieszych. Jest strzałka przy skrzyżowaniu torów tramwajowych, w gąszczu ścieżek na niewiele ona się jednak zdaje. Po północnej stronie ronda znajdują się trzy wyjścia na poziom ulic — tam umieszczono jednak jedynie dwie strzałki, które nie są ponadto odpowiednio widoczne. Nie ma też zbyt wielu informacji dla osób przesiadających się z tramwaju w autobus. W 2011 roku miasto ustawiło dwie tablice informujące o odjazdach z poszczególnych przystanków, dzisiaj niestety nie ma po nich śladu. 

na rondzie Mogilskim brakuje intuicyjnych oznaczeń dla pieszych i rowerzystów

na rondzie Mogilskim brakuje intuicyjnych oznaczeń dla pieszych i rowerzystów

fot.: red. Architektura&Biznes

Brakuje lepiej widocznych oznaczeń, umieszczonych na przykład na krawędziach estakad ponad placem w centrum ronda, podobnych na przykład do tych w przejściu podziemnym w okolicach Teatru Słowackiego. Dodatkowa wysoka zieleń na Mogilskim, choć niezbędna, może jeszcze pogłębić ten problem, na przykład przesłaniając pobliski Biurowiec Zarządu Budowy PKP, biurowce ABB czy Unity Tower, które wielu osobom pomagają lepiej orientować się w tej przestrzeni. Wobec tego faktu poprawa oznakowania na rondzie Mogilskim wydaje się niezwykle istotna. 

czy da się zmienić Kraków?

Projekt zazielenienia ronda Mogilskiego w Krakowie jest jedną z ośmiu inicjatyw, którymi Urząd Miasta Krakowa pochwalił się podczas konferencji mającej miejsce 6 listopada bieżącego roku. W ramach programu „Da się”, mającego rozprawić się z problemami kilku krakowskich przestrzeni publicznych, zaprezentowano łącznie osiem inwestycji, na które mieszkańcy czekali od lat.

nowe kładki w Krakowie

Kilka zmian będzie miało charakter komunikacyjny. Najwcześniej ma zostać zrealizowany relatywnie najłatwiejszy projekt — utworzenie nowego przejścia dla pieszych przy placu Bohaterów Getta, umożliwiającego dostanie się na przystanek tramwajowy w ciągu ulicy Na Zjeździe. Obecnie, aby dotrzeć na przystanek trzeba kierować się w stronę ulicy Kącik, gdzie istnieje jedyne przejście prowadzące na przystanek. Nowe przejście dla pieszych zostanie utworzone od strony ulicy Lwowskiej. W dalszej perspektywie planowane jest wybudowanie dwóch nowych kładek w Krakowie — pomiędzy ulicą Żabiniec i aleją 29 Listopada, która nareszcie pomoże przekroczyć linię kolejową numer 8, a także pomostu nad rzeką Białuchą przy ulicy Niepołomskiej.

drzewa na Starym Mieście

Niektóre projekty dotyczą przestrzeni trudnych z punktu widzenia ochrony zabytków. W najbliższym czasie magistrat ma zyskać odrobinę zieleni dzięki dodatkowym nasadzeniom oraz zlikwidowaniu miejsc parkingowych przy Urzędzie Miasta. Koncepcja „Zielonego placu przed magistratem” uzyskała już aprobatę Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Znacznie więcej niewiadomych dotyczy zmian planowanych na placu Marii Magdaleny, znajdującym się między ulicami Grodzką a Kanoniczą, w pobliżu kościołów śś. Piotra i Pawła oraz św. Andrzeja, a także Instytutu Historii Sztuki. Choć tuż po wojnie to miejsce było pełne zieleni, to jeszcze wcześniej znajdowały się tam zabudowania. Architektoniczna forma placu przypomina zresztą o lokalizacji kościoła św. Marii Magdaleny, którego obrysy wystają ponad poziom nawierzchni w formie wyłożonej kamieniem płyty. Jak zapowiada Urząd Miasta Krakowa, projekt ma zostać wyłoniony w drodze konkursu architektonicznego. Daty jego ogłoszenia na razie nie przedstawiono. 

Muzeum Rzeki Wisły i zmiany pod Wawelem

Duże zmiany czekają otoczenie Wzgórza Wawelskiego. Po wielu latach „leżenia odłogiem”, wreszcie zagospodarowany zostanie pawilon przy ulicy Powiśle 11, zaprojektowany w pracowni ATP Asymetria, pełniący pierwotnie funkcję Centrum Obsługi Ruchu Turystycznego. W przyszłości ma znaleźć się w nim Muzeum Rzeki Wisły, w którym — oprócz ekspozycji poświęconej krakowskim rzekom i historii ich zagospodarowania — zaplanowano także „przestrzeń dialogu” oraz szkutnię, gdzie powstawać będą statki.

Metamorfozę przejdzie również pobliski plac Wielkiej Armii Napoleona, który obecnie zaliczyć można do czołówki krakowskich patelni. Planowane jest utworzenie zbiornika retencyjnego, „Nowy plac Wielkiej Armii Napoleona” zostanie wyposażony także w dodatkową zieleń oraz małą architekturę. Na ten moment miasto nie zaprezentowało wizualizacji ani projektu, który zdradziłby zakres zmian planowanych w tym miejscu. Potencjał dla zmian, które możliwe są w tej lokalizacji, wyraził się w konkursie ideowym na projekt zagospodarowania otoczenia Wzgórza Wawelskiego, który rozstrzygnięto podczas tegorocznej edycji Biennale Architektury w Krakowie. Czy miasto skorzysta z pomysłów zaproponowanych przez autorów i autorki nagrodzonych prac?

projekt Zielone rondo Mogilskie

projekt Zielone rondo Mogilskie

© mat. UMK | Zespół Ogrodniczki Miasta Krakowa | za zgodą Biura Prasowego UMK

zielone remedium na problemy Mogilskiego?

Koncepcja zazielenienia ronda Mogilskiego, którą Miasto Kraków zaprezentowało w ramach kampanii „Da się” ma szansę rozwiązać jeden z palących (dosłownie!) problemów jednego z największych węzłów przesiadkowych w stolicy małopolski. Inwestycja, która ma kosztować ponad 7 milionów nie będzie jednak lekiem na wszystkie bolączki tego miejsca. Chociaż gruntowna przebudowa ronda nie jest konieczna, to potrzeba bardziej kompleksowego podejścia do lokalizowania niewielkich interwencji w tym miejscu. Co istotne z punktu widzenia miejskiego budżetu, interwencji nie wymagających ogromnych nakładów finansowych i skomplikowanego procesu budowlanego. 

Przemysław Ciępka

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Robert Konieczny „Architektura to moja pasja totalna — szczerze o pieniądzach i zajeżdżaniu się”
Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE