Zobacz w portalu A&B!
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

„Dobre projekty muszą być dobrze wycenione” – o stawkach architektów mówi Monika Arczyńska

22 lipca '25

#StawkiArchitektów

Stawki minimalne dla projektów architektonicznych w Polsce — czy są potrzebne, jak powinny być naliczane i ile mogłyby wynosić? Zapytaliśmy przedstawicieli pracowni, zarówno małych, średnich, jak i dużych, deweloperów oraz wykładowców. Jedną z osób, które podzieliły się swoim zdaniem, jest Monika Arczyńska. Co architektka myśli o minimalnych stawkach?

Fatalna sytuacja biur architektonicznych w Polsce jest faktem. Na najgorszej pozycji są średnie i małe pracownie, których rentowność i opłacalność są często na granicy przetrwania. Jednocześnie inwestycji, zwłaszcza z sektora mieszkaniowego, przybywa, czyli jest co projektować. W styczniu 2025 roku oddano do użytku więcej mieszkań niż przed rokiem, również liczba tych, których budowę rozpoczęto, jest wyższa (dane GUS). Średnia jakość tego, co powstaje, nie jest jednak zadowalająca. Buduje się szybko, najczęściej po niskich kosztach, ale za to z rekordowo dużym zyskiem. Dlaczego więc w tej branży architekci są jednym z najsłabiej opłacanych ogniw?

Kiedy na tegorocznej Budmie rozmawialiśmy o tym, od czego zależy jakość architektury mieszkaniowej w Polsce, temat wynagrodzeń dla architektów zdominował debatę. Obecny na spotkaniu Mateusz Mastalski, partner w duńskiej pracowni Henning Larsen, zwrócił uwagę na to, że w Danii jakość wynika nie tylko z tradycji, dobrej edukacji architektonicznej społeczeństwa czy solidarności zawodowej architektów, ale również z tego, że mają oni na projektowanie więcej czasu niż w Polsce i są lepiej za swoją pracę wynagradzani. Ta zależność wydaje się oczywista.

Kontynuujemy więc debatę na temat wynagrodzeń dla architektów w Polsce i o zarobki architektów pytamy Monikę Arczyńską.
 

Monika Arczyńska

Monika ARCZYŃSKA — współzałożycielka A2P2 architecture & planning, firmy konsultingowo projektowej zajmującej się między innymi masterplanami, przestrzeniami publicznymi, konkursami architektonicznymi i działaniami partycypacyjnymi w całym kraju. Studiowała na Politechnice Gdańskiej i TU Delft, adiunktka na Politechnice Gdańskiej. w latach 2006–2017 była związana z Heneghan Peng Architects, gdzie projektowała budynki użyteczności publicznej, między innymi nagrodzone Aga Khan Award Muzeum Palestyny na Zachodnim Brzegu i Wielkie Muzeum Egipskie w Kairze. Współpracuje z „A&B” i czeskim „INTRO”, jest członkinią gdańskiej MKUA oraz Gdańskiej Rady Architektury.


Czy należy wprowadzić gwarantowaną stawkę minimalną za metr kwadratowy projektu? Proszę krótko uzasadnić odpowiedź.

Na zaniżaniu cen dokumentacji (nie wspominając o wykonaniu koncepcji za darmo) tracą nie tylko architekci, którzy z coraz większym trudem prowadzą pracownie, ale także zamawiający otrzymujący projekty, na których dopracowanie i optymalizację nie wystarcza ograniczonych do minimum roboczogodzin. Tracą wszyscy, bo trudno wymagać, aby niedoszacowane projekty odpowiadały w oczekiwanym stopniu na wyzwania klimatyczne czy kwestie związane z ładem przestrzennym. Dobre projekty muszą być dobrze wycenione, bo wymagają poświęcenia im odpowiedniej uwagi i czasu, a także przestudiowania różnych wariantów przed podjęciem ostatecznych decyzji projektowych. Tysiące „zaoszczędzone” na dokumentacji ostatecznie przekładają się na utracone miliony — zarówno podczas realizacji, jak i użytkowania obiektów.

Ile powinna wynosić stawka minimalna bez branżystów za metr kwadratowy dla architektury mieszkaniowej wielorodzinnej?

Rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 20 grudnia 2021 r. w sprawie określenia metod i podstaw sporządzania kosztorysu inwestorskiego, obliczania planowanych kosztów prac projektowych oraz planowanych kosztów robót budowlanych określonych w programie funkcjonalno-użytkowym określa koszt wykonania dokumentacji jako procent wartości planowanych robót budowlanych, zależnie od tej wartości oraz skomplikowania obiektu. Obejmują koszt opracowań branżowych i są zbliżone do środowiskowych cenników. Wynoszą maksymalnie 9,4 procenta dla najbardziej skomplikowanych obiektów. Stawki określone w tym rozporządzeniu moim zdaniem dość dobrze określają realny koszt wykonania dokumentacji i powinny być stosowane podczas wyceny projektów.

Ile powinna wynosić stawka minimalna bez branżystów za metr kwadratowy dla domów jednorodzinnych?

Jw.

Ile powinna wynosić stawka minimalna bez branżystów za metr kwadratowy dla budynków biurowych?

Jw.

Ile powinna wynosić stawka minimalna bez branżystów za metr kwadratowy dla budynków i przestrzeni publicznych?

Budynki użyteczności publicznej i przestrzenie publiczne to różne kategorie — dla obiektów kubaturowych rekomenduję stosowanie wartości z ww. rozporządzenia, a w przypadku przestrzeni publicznych indywidualną wycenę uzależnioną od zakresu (między innymi skali przebudowy sieci infrastruktury).

Jeżeli stawka minimalna nie powinna być gwarantowana, to jak wypracować korzystne wynagrodzenia dla architektów?

Obawiam się, że tylko odgórnie narzucone stawki minimalne są w stanie zagwarantować korzystne wynagrodzenia za projekty. Wystarczy spojrzeć na zamówienia publiczne: zamawiający rzadko podają kwoty przeznaczone na realizację zamówienia, ale jeśli się to zdarza, zwykle ceny ofertowe nie są nadmiernie zaniżane, zwłaszcza gdy oprócz kryteriów cenowych zastosowano jakościowe. Ryzyko wezwania do wyjaśniania rażąco niskiej ceny dość skutecznie zniechęca do dumpingu. Problem jest jednak szeroki: od niewystarczających środków instytucji publicznych i samorządów, przez dużą konkurencję między małymi, często jednoosobowymi pracowniami, które mają minimalne koszty prowadzenia działalności, po brak świadomości inwestorów, publicznych i prywatnych, że wyższe stawki mogą przynieść im realne oszczędności w przyszłości, dzięki wysokiej jakości projektów. Kluczowa wydaje się solidarność w branży, lecz trudno o nią na rynku usług, na które popyt zmienia się dynamicznie.

Czy architekci jako grupa zawodowa powinni mieć związki zawodowe, które zajmowałyby się tylko kwestią wynagrodzeń dla architektów?

Nie postrzegam tej kwestii jako zadania dla związków zawodowych — wynagrodzenia architektów zatrudnionych w pracowniach projektowych są powiązane ze stawkami za projekty i jeśli stawki te będą nadal zaniżane, trudno oczekiwać odpowiednich wynagrodzeń.

 
Monika Arczyńska
architektka

więcej: A&B 6/2025 – WARSZAWA,
pobierz bezpłatne e-wydania A&B 

Głos został już oddany

Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE