Pantanal Biopark,
projekt: Ohtake
Czerwony owal widoczny z głównej alei Campo Grande jest dopiero zapowiedzią tego, co kryje się za jego fasadą. Zasadnicza część trasy przez Ohtake została wkomponowana w spadek terenu, dlatego budynek odsłania się stopniowo — wraz z kolejnymi etapami zwiedzania. Zaprojektowany przez Ohtake obiekt łączy akwarium, muzeum i zaplecze badawcze, opowiadając o przyrodzie Pantanalu także za pomocą samej architektury.
Eliptyczna bryła wznosi się nad prowadzącą do wejścia rampą — ©Nelson Kon
czerwony owal przy głównej alei
Pantanal Biopark powstał w Campo Grande. Choć obiekt zajmuje 26 tys. m², jego skala nie jest widoczna od razu. Ruy Ohtake rozłożył program pomiędzy dwie eliptyczne bryły o odmiennym charakterze. Pierwsza, zwrócona ku ulicy, pełni rolę znaku rozpoznawczego. Jej poszycie wykonano z cynku, a w centralną część fasady wpisano czerwony element metalowej konstrukcji. Wyrazisty kolor i miękka linia owalu sprawiają, że budynek trudno pomylić z typowym pawilonem ekspozycyjnym. Wejście poprzedza rampa wyrastająca z rozległej esplanady. Prowadzi do wnętrza, które w najwyższym miejscu osiąga około 14 metrów wysokości. W tej reprezentacyjnej części znalazły się zawieszona biblioteka specjalizująca się w tematyce Pantanalu, przestrzeń wystawowa oraz audytorium dla 250 osób. Frontowy owal nie jest więc jedynie efektowną obudową wejścia. Skupia funkcje, które pozwalają poznawać region poprzez książki, wystawy i spotkania, zanim rozpocznie się właściwa trasa po akwarium.
Widok na niższą, ukrytą od strony głównego wejścia część kompleksu — ©Nelson Kon
druga bryła pozostaje ukryta
Z ulicy można dostrzec przede wszystkim wysoki frontowy owal. Niższa bryła, mieszcząca akwarium, znajduje się za nim i wykorzystuje naturalny spadek działki. Ten zabieg porządkuje kompozycję, ale też buduje napięcie: rozmiar całego założenia ujawnia się dopiero po wejściu. Architektura nie pokazuje wszystkiego w jednym kadrze, lecz prowadzi zwiedzających od miejskiej esplanady ku coraz bardziej zanurzonej w krajobrazie części kompleksu. Zwiedzanie rozpoczyna muzealna opowieść o geologicznej historii Pantanalu, charakterystycznych dla niego zwierzętach i mieszkańcach regionu, nazywanych Pantaneiros. Dopiero później na trasie pojawiają się zbiorniki o różnych rozmiarach. Biopark gromadzi około 13 tysięcy ryb reprezentujących 135 gatunków, dlatego ekspozycja nie została ujęta w formę jednej monumentalnej sali. Akwaria ustawiono głównie po jednej stronie ciągu, tworząc sekwencję widoków, które można odkrywać w rytmie spaceru.
Przeszklony tunel prowadzi zwiedzających przez jeden ze zbiorników — ©Nelson Kon
światło zamiast zamkniętego pudełka
Po przeciwnej stronie trasy biegnie ciągłe przeszklenie. Wprowadza do wnętrza dzienne światło i utrzymuje kontakt z otoczeniem, którego łatwo byłoby się pozbyć w budynku podporządkowanym ekspozycji wodnej. Zastosowano szkło o podwyższonych parametrach ochrony przed nagrzewaniem, istotnych w gorącym klimacie Campo Grande. Dzięki temu droga pomiędzy zbiornikami nie przypomina ciemnego korytarza odciętego od świata zewnętrznego. W centrum eliptycznej bryły architekci pozostawili otwarty ogród ze stawami przeznaczonymi dla aligatorów i wydr. Poszczególne części oddzielają nieregularne, starannie zamaskowane przegrody. Woda pojawia się więc nie tylko za szybami akwariów, lecz także w wewnętrznym krajobrazie budynku. Owalny plan sprawia, że ogród towarzyszy zwiedzającym przez znaczną część drogi i staje się punktem odniesienia dla całej trasy.
Czerwone żebra konstrukcyjne wyznaczają rytm przeszklonej fasady — ©Nelson Kon
nie tylko atrakcja turystyczna
Za widowiskową formą i rozbudowaną ekspozycją stoi program naukowy. W Pantanal Biopark działa pięć laboratoriów przeznaczonych do badań z zakresu biologii, botaniki i antropologii. Ich obecność zmienia sens całego przedsięwzięcia: nie chodzi wyłącznie o pokazanie lokalnych gatunków, ale również o tworzenie wiedzy na temat bioróżnorodności regionu. Projekt Ohtake łączy te zadania bez nadawania budynkowi dosłownej, przyrodniczej formy. Pantanal przywołują tu przede wszystkim woda, ogród, światło i stopniowo rozwijana narracja. Czerwony owal pozostaje miejskim znakiem, natomiast ukryta za nim część ekspozycyjna pozwala wejść głębiej w opowieść o krajobrazie, który biopark ma nie tylko popularyzować, lecz także pomagać badać i chronić.





































