Średniowieczne katedry to wielkie przewodniki po ewolucji stylów architektonicznych — niewiele z nich zachowało oryginalną formę, a większość wielokrotnie poddawano przebudowom, wyposażano w nowe elementy i dekorowano wedle obowiązującej mody. Współczesnym przykładem takiego działania może być nowy portyk przed katedrą św. Maurycego w Angers we Francji, zaprojektowany w pracowni Kengo Kuma & Associates, która odważyła się zderzyć średniowieczny kamień ze współczesnym betonem. Dlaczego budowla wzbudza tak duże kontrowersje?
Osoby zwiedzające Muzea Watykańskie mogą zdziwić się, napotykając na kolorową replikę rzymskiej rzeźby przedstawiającej cesarza Augusta. Dzięki specjalistycznym badaniom konserwatorskim wiemy dzisiaj, że zarówno starożytne posągi, jak i antyczne świątynie wcale nie były białe, a pokrywały je warstwy barwnych polichromii. Nieco mniej zaskakuje nas informacja o tym, że i średniowieczne rzeźby, również te na fasadach gotyckich czy romańskich katedr, mieniły się feerią jaskrawych barw. Chociaż znamy przykłady zachowanych polichromii na gotyckich portalach, to jednak trudno wyobrazić nam sobie najokazalsze francuskie katedry, na przykład Notre-Dame w Paryżu czy katedrę w Reims, pokryte wielobarwnymi malowidłami.
Katedra św. Maurycego w Angers
fot.: Dennis G. Jarvis © CC BY-SA 2.0 | Wikimedia Commons
barwy średniowiecza — polichromie w gotyckich katedrach
Pozostałości średniowiecznych polichromii zachowały się jednak również nad Loarą — jedną z nich jest katedra św. Maurycego w Angers, która w obecnej formie powstała około połowy XII wieku, ulegając następnie wielokrotnym przebudowom. Do 2009 roku średniowieczne rzeźby w portalu zachodnim, przedstawiające sceny z biblijnego Sądu Ostatecznego, pokrywała gruba warstwa jasnego tynku. Po dokładnym odczyszczeniu elewacji okazało się, że rzeźby do dziś pokryte są warstwą kilkusetletnich, barwnych malowideł.
Polichromowane rzeźby z portalu katedry św. Maurycego w Angers
fot.: Bo35bo35 © CC BY-SA 4.0 | Wikimedia Commons
Polichromie do dzisiaj zachowały się najprawdopodobniej właśnie dzięki tynkowemu „zabezpieczeniu”, a także ochronie, którą dawał im portyk wzniesiony już w XIII wieku. Ten jednak od 1807 roku nie istnieje, a po zdjęciu tynków, malowidła narażone były na niszczycielskie działanie warunków atmosferycznych — światła słonecznego, wiatru oraz opadów deszczu i śniegu. Budowa nowego zadaszenia przed portalem katedry w Angers szybko stała się koniecznością, a efekty tego przedsięwzięcia podziwiać możemy od kilku miesięcy. Czy wszyscy są jednak zadowoleni?
XIX-wieczny projekt portyku przed katedrą św. Maurycego w Angers
© domena publiczna | Wikimedia Commons
Nowa galeria przed portalem głównym katedry w Angers spotkała się z mieszanym odbiorem mieszkańców. Skrajne emocje nie są zaskoczeniem — zespół pracowni Kengo Kuma and Associates postanowił zaprojektować formę, która wizualnie w zdecydowany sposób odcina się od średniowiecznej fasady, do której przyzwyczaili się turyści, miejscowi i miłośnicy architektury gotyckiej.
Portyk przed fasadą katedry św. Maurycego w Angers
proj.: Kengo Kuma and Associates, fot.: Guillaume Amat
nowy portyk przed katedrą w Angers — projekt Kengo Kuma and Associates
Projekt wyłoniono w zamkniętym konkursie architektonicznym, rozstrzygniętym w październiku 2020 roku. Spośród pięciu prac, jury konkursu wybrało projekt nadesłany przez pracownię Kengo Kuma and Associates.
Japońska pracownia zaproponowała prostą, ażurową strukturę, wybudowaną na rzucie przypominającym przedłużony prostokąt, przylegający do katedry niemal na całej szerokości jej fasady. Zakończoną niemal płaskim dachem budowlę o wysokości około 11 metrów przepruto pięcioma arkadami, zwieńczonymi przy pomocy łuków pełnych — trzema od strony zachodniej, oraz dwiema od południa i północy.
Chociaż pierwotna koncepcja zakładała odkucie galerii z kamienia, ostatecznie zdecydowano się na wykorzystanie współczesnego materiału:
[...] Wszystko to osiągnięto dzięki delikatnemu procesowi prefabrykacji betonu na miejscu – z piaskiem i kruszywem pochodzącym z dorzecza Loary – formowanym do najdrobniejszego ziarna. Uwalnia to konstrukcję od ciężkich murów katedr wykutych w kamieniu, oferując w zamian lżejszą, monolityczną bryłę. Ta wyrafinowana technika łączy przeszłość z teraźniejszością, nadając budynkowi spokojną współczesność zakorzenioną w długiej historii architektury.
— czytamy na stronie pracowni Kengo Kuma and Associates.
Portyk przed fasadą katedry św. Maurycego w Angers
proj.: Kengo Kuma and Associates, fot.: Guillaume Amat
inspiracje zamiast pastiszu
Nowa budowla powstała przed francuską świątynią nie powtarza kształtu romańskich czy gotyckich krucht, jej dach jest płaski, a barwa betonu architektonicznego nieco różni się od koloru wapienia, z którego wykonano fasadę katedry w Angers. W ten sposób udało się uniknąć historyzującej „atrapy” — żaden z turystów czy mieszkańców Angers nie stwierdzi, że nowa struktura jest oryginalnym fragmentem średniowiecznej katedry. A takie przypadki się zdarzają, czego dowodem może być chociażby współczesne skrzydło zamku w Budzie, skutecznie „maskujące” się pośród historycznych zabudowań, a przy tym mamiące tysiące turystów pozorami oryginalności i szerzące historyczny oraz architektoniczny fałsz.
Portyk przed fasadą katedry św. Maurycego w Angers
proj.: Kengo Kuma and Associates, fot.: Guillaume Amat
Nie oznacza to jednak, że projekt japońskiej pracowni powstał w zupełnym oderwaniu od swojego historycznego kontekstu — jest wręcz przeciwnie. Fasadę katedry w Angers wznoszono w XII wieku, kiedy masywne, romańskie budowle były stopniowo zastępowane przez gotyckie świątynie o coraz bardziej strzelistych dachach, zaostrzonych łukach i lekkich, szkieletowych konstrukcjach. W elewacji zachodniej katedry św. Maurycego gotyckie formy współistnieją z elementami romańskimi.
Najpewniej z tego względu otwory prowadzące do wnętrza portyku zakończone są łukami pełnymi, podstawową formą stosowaną w architekturze romańskiej. Ich smukłe obrysy odpowiadają proporcjom XII-wiecznej fasady katedry, która powstała jako gotycka, lecz wciąż mocno „zatopiona” w romańskiej estetyce. Nie bez związku ze średniowieczną architekturą pozostają również schodkowane obramienia nowych arkad przed katedrą w Angers, które odczytywać można jako nawiązanie do ościeży, węgarów i archiwolt flankujących romańskie i gotyckie portale. Wymiary poszczególnych elementów budowli wynikają z zasady złotego podziału, ochoczo stosowanej przez projektantów średniowiecznych katedr.
Portyk przed fasadą katedry św. Maurycego w Angers
proj.: Kengo Kuma and Associates, fot.: Guillaume Amat
współczesna architekura, historyczne modus operandi
Czy portyk zaprojektowany przez Kengo Kuma and Associates zmienia wyraz fasady katedry św. Maurycego w Angers? Niewątpliwie — ale ze względów konserwatorskich jego budowa była konieczna. Kształt nowej struktury pozostaje jednak kontynuacją średniowiecznego języka form, a przy tym kolejnym krokiem architektonicznym cyklu życia świątyni — bo należy pamiętać, średniowieczne katedry nie były dziełami „skończonymi”, a w miarę potrzeb czy zmieniających się gustów zyskiwały kolejne elementy architektoniczne i rzeźbiarskie, będące wyrazami czasów, w których powstały.
Kruchta przed bazyliką Mariacką w Krakowie
fot.: Аимаина хикари © domena publiczna | Wikimedia Commons
Takich przykładów nie trzeba szukać daleko — Bazylikę Mariacką w Krakowie poprzedza barokowa kruchta, zaprojektowana przez Franciszka Placidiego około 1750 roku — kilkaset lat po ukończeniu gotyckiej fasady kościoła. Nie trzeba przy tym wyjaśniać, że XVIII-wieczna budowla, zgodnie zresztą z założeniem modernizowania „barbarzyńskich” budowli gotyku, posługuje się językiem form radykalnie różnym od tego, który przyjęli dla gotyckiej katedry średniowieczni budowniczowie. Z tej perspektywy galeria, którą Kengo Kuma and Associates zaprojektowało przed katedrą św. Maurycego wcale nie wydaje się najjaskrawszym przykładem „zderzenia nowego ze starym”.
Portyk przed fasadą katedry św. Maurycego w Angers
proj.: Kengo Kuma and Associates, fot.: Guillaume Amat
dlaczego portyk w Angers budzi kontrowersje?
Dlaczego więc tak wiele osób nie może pogodzić się z nowym architektonicznym akcentem przed fasadą katedry św. Maurycego? Być może chodzi o brak zrozumienia procesów dziejowych, którymi rządziły się budowy i rozbudowy średniowiecznych katedr? Czy swoją rolę odgrywa tu niechęć do współczesnej architektury, kontrastująca z wyidealizowanym obrazem przeszłości? Może jednak po prostu potrzebujemy czasu, aby budowla Kengo Kuma and Associates przy katedrze w Angers stała się czymś zupełnie naturalnym, tak jak barokowa kruchta wydaje nam się nieodłącznym elementem gotyckiego kościoła na krakowskim rynku?












![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)
















