Kliknij i zobacz jak w prosty sposób opublikować swój projekt w A&B
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Mieszkania do mieszkania zamiast apartamentów na wynajem. Kompromis lex deweloper w Gdańsku

Ewa Karendys
29 września '25

Na Przymorzu Małym w Gdańsku inwestor zmienił plany wobec terenów sąsiadujących z dawną fabryką czekolady „Bałtyk”. Zamiast akademika i apartamentów na wynajem, przeciwko którym protestowali mieszkańcy, powstaną trzy budynki mieszkalne oraz inwestycje towarzyszące. Zmiany czekają także sam obszar po zakładach – pojawi się tam zabudowa mieszkaniowa i usługowa, ale też funkcje społeczne i kulturalne.

W Gdańsku inwestorzy coraz chętniej sięgają po „lex deweloper”. Czas nagli. Ustawa o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących starci moc z początkiem lipca 2026 r. Od tego momentu specustawę zastąpią Zintegrowane Plany Inwestycyjne (ZPI).

W sierpniu w stolicy województwa pomorskiego radni miejscy zgodzili się na realizację w ramach specustawy budowy dwóch budynków mieszkalnych z usługami na Młodym Mieście (więcej informacji tutaj). We wrześniu zatwierdzili kolejny wniosek. Jest on przykładem na to, że przy użyciu „lex deweloper” można adaptować miasto nie tylko do oczekiwań inwestora – ale i drogą kompromisu — do potrzeb mieszkańców.

Kompromis

Chodzi o działkę przy ul. Droszyńskiego 14 w dzielnicy Przymorze Małe, w sąsiedztwie terenów dawnej fabryki czekolady. „Zakłady Przemysłu Cukierniczego Bałtyk” powstały w 1951 roku z połączenia przedwojennych fabryk i manufaktur czekolady Anglas, Kosma i Baltic. Produkcja zakończyła się w 2023 r., firma przeniosła fabrykę do Włocławka, a teren dawnej fabryki wraz z otoczeniem odkupiła firma Torus. Blisko stąd do kampusu Uniwersytetu Gdańskiego, kompleksów biurowych w Oliwie i na Przymorzu, przystanków SKM i al. Grunwaldzkiej — głównej arterii miasta.

Dla inwestycji na Droszyńskiego 14 inwestor już w 2022 r. uzyskał pozwolenia na budowę prywatnego akademika na ponad 230 pokoi oraz apartamentów na wynajem. Planowano ponad 160 lokali. Plan miejsowy przewidywał w tym miejscu usługi.

Pomysł ten nie przypadł jednak do gustu okolicznym mieszkańcom. Ci byli zawiedzeni, bo pierwotnie w ramach funkcji usługowej planowane były biurowce. Sęk w tym, że pandemia i przejście na pracę zdalną i hybrydową, ale i wyższe koszty budowy przy niezmiennych stawkach czynszów — skutecznie zastopowały budowę nowych budynków biurowych. Deweloperzy chętnie zmieniają więc biurowce na to, co opłaca się dziś bardziej, a więc budowę apartamentów na wynajem krótko- lub długoterminowy. Torus też chciał pójść tą drogą.

Po prawej - Droszyńskiego 14, po lewej - 8-11 na tle istniejącej zabudowy

Po prawej — Droszyńskiego 14, po lewej — 8-11 na tle istniejącej zabudowy

Torus



Ale przymorzanie obawiali się, że dotkną ich bolączki najmu krótkoterminowego znane z innych części miasta, w których kwitnie rynek mieszkań na wynajem. Przeszkadzało im, że tego typu inwestycja nie musi spełniać wyśrubowanych wskaźników parkingowych, jak mieszkaniówka. W ramach niemal 400 planowanych pierwotnie lokali miało powstać 89 miejsc parkingowych.

Koniec końców deweloper poszedł na ustępstwa i zmienił koncepcję. W ramach „lex deweloper” zaproponował zespół trzech siedmiokondygnacyjnych budynków mieszkalnych wielorodzinnych z funkcją usługową. Powstanie maksymalnie 150 mieszkań i 167 miejsc parkingowych. Projekt przygotowała pracownia APA Wojciechowski. Zielone światło dla projektu Rada Miasta Gdańska dała na sesji 25 września.

- Zmiana funkcji z usługowej - na mieszkalną podyktowana była przede wszystkim oczekiwaniami lokalnej społeczności, opowiadającej się za zabudową typowo mieszkaniową w ich sąsiedztwie – mówi Przemysław Ryś, prezes zarządu spółki Torus. - Zostało to zrealizowane wykorzystując procedurę administracyjną lex deweloper po ponad półtorarocznym procesie konsultacji społecznych i uzgodnień z jednostkami miejskimi.

Inwestor zdecydował się zaprojektować mieszkania przede wszystkim 3 i 4- pokojowe, a średnia wielkość mieszkania w inwestycji wynosi ok. 70 mkw.

Torus musi też zrealizować inwestycje towarzyszące. Przebuduje zieleniec przy ul. gen. Bora-Komorowskiego, zasadzi ok. 40 drzew, powstanie plac zabaw dla dzieci i strefa rekreacji dla dorosłych. Planowane jest pozostawienie części terenu jako otwartego w formie łąki kwietnej. Torus musi wykonać też remont Szkoły Podstawowej 46 przy ul. Arkońskiej wraz z otoczeniem: przewidziano budowę wielofunkcyjnego boiska, bieżni oraz placu zabaw dla starszych dzieci.

Mieszkańcy protestowali przeciwko budynkom w sektorze PRS, powstanie mieszkaniówka

Mieszkańcy protestowali przeciwko budynkom w sektorze PRS, powstanie mieszkaniówka

Torus

 

Nowe życie po „Bałtyku”

To jednak nie koniec inwestycyjnych planów. Zmiany czekają też tereny po dawnej fabryce czekolady „Bałtyk”. Dziś w magistracie procedowany jest kolejny wniosek w ramach „lex deweloper”, na działkach przy ul. Droszyńskiego 8-11 inwestor planuje sześciokondygnacyjny budynek mieszkalny wielorodzinny (ok. 93 mieszkań) z funkcją usługową. 

Inwestycja ma już zielone światło miejskich radnych

Inwestycja ma już zielone światło miejskich radnych

Torus


W planach jest też kameralny biurowiec - przyszła siedziba firmy oraz budynek o funkcji koncertowo-teatralnej. Rewaloryzacji doczeka się zabytkowy Dom Czekoladnika, w którym przewidywane są m.in. funkcje muzealne. Ponadto inwestor deklaruje, że pofabryczny komin dawnej fabryki czekolady zostanie zachowany jako ważny element, identyfikujący przestrzeń i będący świadkiem historii tego miejsca.

Ewa Karendys

Głos został już oddany

Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE