#mies2026
Kontynuujemy cykl prezentujący realizacje z shortlisty Nagrody Unii Europejskiej im. Miesa van der Rohe. Tym razem przyglądamy się pierwszemu z trzech nominowanych projektów z Belgii. W południowej części kraju, w Charleroi – jednym z największych ośrodków miejskich Belgii – zrealizowano Palais des Expositions (po polsku Wielki Pałac), inwestycję, która wymyka się jednoznacznym definicjom renowacji, przebudowy czy adaptacji. Projekt autorstwa pracowni architecten jan de vylder inge vinck oraz AgwA stanowi konsekwentną i pogłębionią próbę ponownego odczytania powojennej architektury publicznej w Europie, łącząc refleksję nad dziedzictwem modernizmu z aktualnymi pytaniami o rolę architektury w strukturze współczesnego miasta.
Palais des Expositions w Charleroi
© Filip Dujardin
Nie renowacja, lecz interpretacja
Modernistyczne centrum kongresowe z lat 50. XX wieku nie zostało tu ani „odświeżone”, ani zastąpione nową strukturą. Zamiast tego poddano je procesowi krytycznej reinterpretacji, w której projektowanie polegało równie często na odejmowaniu, odsłanianiu i porządkowaniu, jak na wprowadzaniu nowych elementów. To realizacja, która stawia pytania o sens zachowywania wielkoskalowego dziedzictwa modernizmu oraz o rolę architektury publicznej w mieście funkcjonującym w warunkach transformacji społecznej i ekonomicznej.
Palais des Expositions w Charleroi — szkic projektu
© AgwA
Modernistyczne dziedzictwo i skala interwencji
Pierwotny Palais des Expositions był budynkiem zaprojektowanym z myślą o masowych wydarzeniach targowych i kongresowych. Jego architektura opierała się na racjonalnym układzie, dużych rozpiętościach konstrukcyjnych i wyraźnie monumentalnej skali, charakterystycznej dla powojennych inwestycji publicznych. Z biegiem lat obiekt stał się jednak coraz trudniejszy w eksploatacji: energochłonny, funkcjonalnie nieczytelny i słabo powiązany z otaczającą tkanką miejską.
Miasto Charleroi, jako inwestor, zdecydowało się nie na wyburzenie, lecz na próbę ponownego wykorzystania istniejącej struktury. Projektanci potraktowali budynek nie jako problem do rozwiązania, lecz jako zasób – zarówno materialny, jak i kulturowy. Każdy fragment istniejącej konstrukcji został przeanalizowany pod kątem wartości historycznej, technicznej i użytkowej, co pozwoliło na precyzyjne decyzje dotyczące rozbiórek, zachowania lub renowacji. Efektem jest projekt bliski architektonicznej archeologii, w której kolejne warstwy historii nie są maskowane, lecz świadomie eksponowane.
Palais des Expositions w Charleroi — widok z lotu ptaka
© Filip Dujardin
Rzut, plan, bryła i logika przestrzenna
Układ przestrzenny Palais des Expositions opiera się na rozległej hali centralnej, wokół której rozmieszczone są skrzydła o zróżnicowanej wysokości i funkcji. Zasadnicza logika rzutu została zachowana, jednak jej odczytanie uległo zasadniczej zmianie dzięki selektywnym wyburzeniom i otwarciom. Centralna hala została oczyszczona z części obudowy i przekształcona w sekwencję zadaszonych tarasów miejskich, funkcjonujących na styku wnętrza i przestrzeni publicznej. Bryła budynku zachowała swój masywny, modernistyczny charakter, lecz dzięki demineralizacji otoczenia oraz wprowadzeniu zieleni zaczęła funkcjonować jako element krajobrazu, a nie autonomiczny obiekt oderwany od kontekstu. Projekt nie dąży do formalnego ujednolicenia – przeciwnie, eksponuje różnice wysokości, fragmentaryczność i ślady wcześniejszych przekształceń, czyniąc je podstawą nowej tożsamości obiektu.
Układ przestrzenny Palais des Expositions opiera się na rozległej hali centralnej, wokół której rozmieszczone są skrzydła o zróżnicowanej wysokości i funkcji
© Filip Dujardin
Budynek otwarty na miasto
Jednym z kluczowych założeń projektu było ponowne włączenie Palais des Expositions w system przestrzeni publicznych Charleroi. Przemyślany na nowo układ komunikacyjny pozwala miastu dosłownie przenikać do wnętrza budynku. Ciągi piesze, parkingi i krajobraz nie kończą się na jego granicach, lecz tworzą ciągłą sekwencję przestrzeni półpublicznych. Nachylony teren, wcześniej postrzegany jako ograniczenie, został wykorzystany jako narzędzie kształtowania wielopoziomowych relacji przestrzennych.
Początkowo program zakładał zastąpienie hali centralnej nowym budynkiem niskoenergetycznym. Ograniczenia budżetowe – wynoszące zaledwie jedną trzecią pierwotnie zakładanej kwoty – doprowadziły jednak do radykalnej zmiany strategii. Zamiast nowej kubatury zaproponowano otwarcie istniejącej struktury i stworzenie zadaszonej przestrzeni zewnętrznej o niemal zerowym zużyciu energii. Rozwiązanie to nie tylko obniżyło koszty realizacji, lecz także nadało obiektowi nową rolę jako miejskiego forum.
Palais des Expositions w Charleroi — szkic projektu
© AgwA
Atrium, ogród i światło dzienne
Jednym z najważniejszych gestów przestrzennych było wycięcie dziedzińca w obrębie pierwszego piętra, co pozwoliło doświetlić wcześniej ciemny parter i połączyć oba poziomy. W ten sposób powstał trójpoziomowy ogród stanowiący centrum całego założenia. Naturalne światło, roślinność i pionowe powiązania wizualne radykalnie zmieniły sposób postrzegania wnętrza, wprowadzając do niego elementy krajobrazu. Równolegle południowe skrzydło przekształcono w wielopoziomowy parking, co pozwoliło ograniczyć obudowę termiczną do północnej części obiektu. Rozbiórka uszkodzonej płyty betonowej umożliwiła zamianę fragmentu parkingu w park, a odsłonięta hałda, na której posadowiono budynek, została obsiana rodzimymi gatunkami roślin. W efekcie powstał krajobraz o wysokiej wartości ekologicznej, niewymagający intensywnej pielęgnacji.
Palais des Expositions w Charleroi — rzut budynku
© AM architecten jan de vylder inge vinck — AgwA
Punktowe działania i ekonomia środków
Charakterystyczną cechą projektu jest ograniczenie interwencji architektonicznych do działań punktowych i precyzyjnych. Zastosowanie zaawansowanych technologii zostało zredukowane do minimum, a nacisk położono na rozwiązania pasywne, takie jak naturalna wentylacja. Istniejący beton zabezpieczono białą farbą antykarbonatyzacyjną, a powierzchnie przemalowano na biało lub z wykorzystaniem dawnych kodów kolorystycznych, odnoszących się do historycznych funkcji obiektu. Elementy pochodzące z rozbiórek przekształcono w meble miejskie, podkreślając ideę pełnego ponownego wykorzystania materiałów. Aktualne normy bezpieczeństwa zostały wdrożone w sposób czytelny i oszczędny formalnie, bez naruszania charakteru istniejącej struktury.
Palais des Expositions w Charleroi
© Filip Dujardin
Architektura jako proces otwarty
Renowacja Palais des Expositions nie jest projektem zamkniętym. Przeciwnie – wzmacnia pierwotną elastyczność budynku i kieruje ją w przyszłość. Obiekt pozostaje otwarty na dalsze przekształcenia, nowe funkcje i zmieniające się potrzeby miasta. To architektura, która nie narzuca jednej narracji, lecz tworzy ramy dla kolejnych etapów użytkowania.








































