Pedro Vladimirov —
podcast #71 z cyklu „Fundamenty”
Odcinek oraz cały cykl dostępne są także w serwisach Soundcloud i Spotify:
Petro Vladimirov jest absolwentem Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej. Tytuł inżyniera uzyskał w styczniu 2019 roku, a kilka miesięcy później rozpoczął staż absolwencki w biurze Henning Larsen Architects w Kopenhadze. Decyzja o wyborze tego miejsca była konsekwencją wcześniejszych doświadczeń zdobytych podczas wymiany Erasmus w Szwecji. W podcaście „Fundamenty” opowiada o rekrutacji, pracy przy międzynarodowych projektach, konkursach architektonicznych i o tym, dlaczego praktyka po studiach pierwszego stopnia może pomóc lepiej zaplanować dalszą edukację.
od Erasmusa do Kopenhagi
Historia stażu Petro Vladimirova w Kopenhadze rozpoczęła się jeszcze podczas studiów. W semestrze zimowym 2017 roku przebywał na wymianie Erasmus na Uniwersytecie w Malmö w Szwecji. Bliskość Kopenhagi sprawiła, że miasto stało się naturalnym kierunkiem wyjazdów. Malmö i Kopenhagę łączy most nad Sundem, dzięki czemu podróż między miastami zajmuje mniej niż godzinę.
Jednym z pierwszych powodów wizyty w Kopenhadze były dni otwarte w biurze architektonicznym COBE. Po oprowadzaniu Petro miał również okazję zobaczyć od środka Henning Larsen Architects, gdzie pracował jego znajomy. Oba doświadczenia różniły się od siebie. W COBE zwiedzanie miało charakter grupowy i było częścią zorganizowanego wydarzenia. W Henning Larsen odbyło się indywidualnie i w bardziej swobodnej atmosferze. To właśnie ta druga wizyta sprawiła, że Petro zaczął myśleć o powrocie do Kopenhagi już w roli stażysty. Początkowo planował aplikować do COBE, jednak po kilku latach to Henning Larsen stało się jego pierwszym wyborem.
rekrutacja do międzynarodowego biura
Rekrutacja do Henning Larsen przebiegała w sposób typowy dla międzynarodowych biur architektonicznych. Aplikację składa się przez stronę internetową firmy, dołączając CV, portfolio oraz – jeśli jest wymagany – list motywacyjny. Zdaniem Petro list motywacyjny nie powinien być traktowany jako nieistotny element aplikacji. To okazja do zastanowienia się nad własnymi umiejętnościami, zainteresowaniami i tym, czego kandydat chciałby nauczyć się podczas stażu.
Po około dwóch–trzech tygodniach otrzymał zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. Cały proces odbywał się zdalnie, a rozmowę przeprowadził jeden z partnerów biura za pośrednictwem Skype'a. Spotkanie obejmowało prezentację portfolio i rozmowę o projektach, ale istotna była również sama interakcja z kandydatem.
W przypadku dużego międzynarodowego biura, w którym pracują setki osób, znaczenie ma nie tylko przygotowanie merytoryczne, lecz także umiejętność funkcjonowania w zespole.
różne działy, różne możliwości
Henning Larsen to biuro, w którym funkcjonują między innymi zespoły zajmujące się architekturą i urbanistyką, architekturą krajobrazu oraz zrównoważonym rozwojem. Jak podkreśla Petro, student Wydziału Architektury może odbyć praktykę również w innych niż typowo architektoniczny działach.
Dlatego już na etapie aplikowania warto zastanowić się, w jakim kierunku chce się rozwijać i jakie obszary architektury najbardziej interesują kandydata. Na możliwość dołączenia do konkretnego zespołu wpływają między innymi umiejętności, znajomość programów komputerowych oraz wcześniejsze doświadczenie.
Sam Petro rozpoczął staż w dziale architektonicznym. Zakres jego obowiązków nie był jednak z góry określony. Zależał od skali projektu, jego etapu oraz wielkości zespołu. Elastyczność zadań była częścią kultury pracy wobec stażystów.
nauka pracy przy dużych projektach
Staż w Henning Larsen nie ograniczał się do nauki projektowania architektonicznego. Ważnym elementem było poznanie pracy zespołowej przy dużych i interdyscyplinarnych przedsięwzięciach, sposobów prezentowania projektów oraz funkcjonowania biura architektonicznego jako części rynku.
Stażysta pracuje z całym zespołem projektowym, w skład którego mogą wchodzić partnerzy odpowiedzialni za projekt, główny projektant oraz architekci. Petro zwraca uwagę także na możliwość uczestniczenia w wielu spotkaniach – zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych, między innymi z klientami i konsultantami.
Dzięki temu osoba będąca dopiero na początku zawodowej drogi może zobaczyć różne aspekty procesu projektowego. W przypadku wątpliwości może zwrócić się do członków zespołu, a dodatkowym wsparciem jest dział HR, pomagający również w sprawach związanych z rozpoczęciem życia w Kopenhadze, takich jak znalezienie mieszkania czy kwestie bankowe.
masterplan Stoczni Cesarskiej
Pierwszym projektem, przy którym Petro miał okazję pracować, był masterplan Stoczni Cesarskiej w Gdańsku. Ze względu na jego doświadczenie w skali urbanistycznej rozpoczął właśnie od tego zadania.
Projekt znajdował się w fazie pokonkursowej. Jednym z głównych wyzwań było dostosowanie masterplanu do zmian wprowadzanych przez inwestora, wytycznych konserwatorskich oraz polskich norm budowlanych. Istotną część pracy stanowiła więc współpraca pomiędzy zespołem architektów, klientem i konserwatorem zabytków.
Petro uczestniczył między innymi w warsztatach projektowych z klientem, a następnie opracowywał wynikające z nich zmiany. Zajmował się również modelowaniem massingu na makietach, planach oraz w środowisku 3D.
konkurs jako intensywna lekcja projektowania
Kolejnym doświadczeniem był projekt zupełnie odmienny pod względem skali, funkcji i lokalizacji. Petro został zaangażowany w międzynarodowy konkurs dotyczący Cockle Bay Park w Sydney. Zadanie obejmowało zaprojektowanie kompleksu nabrzeżnego w Central Business District. W konkursie, poza Henning Larsen, uczestniczyło pięć innych zespołów z całego świata.
Projekt zakładał między innymi połączenie przestrzeni publicznej z krajobrazem wodnym. Praca nad konkursem miała bardzo intensywny charakter. W okresie poprzedzającym oddanie projektu zdarzały się nadgodziny i praca w weekendy. Jak zauważa Petro, nie jest to jednak standardem w codziennej pracy biura w Danii.
Udział w konkursie okazał się dla niego szczególnie intensywną formą nauki. Zadania pojawiały się szybko i wymagały równie szybkiego reagowania. Jednocześnie stażysta od początku zaangażowany w projekt może uczestniczyć w dyskusjach i współtworzyć jego koncepcję, proponując własne rozwiązania.
Jeśli do projektu dołącza się na późniejszym etapie, zakres zadań może wyglądać inaczej i koncentrować się na doszczegółowieniu projektu oraz opracowaniu graficznym. W przypadku Petro udział w konkursie zakończył się sukcesem zespołu – projekt Cockle Bay Park został wybrany jako zwycięski. Obecnie Petro pracuje również przy projekcie masterplanu na Bliskim Wschodzie. Ze względu na jego poufny charakter nie może jednak zdradzać szczegółów.
dzień pracy w Kopenhadze
Standardowy dzień pracy w Henning Larsen trwa osiem godzin, ale godziny rozpoczęcia i zakończenia pracy są elastyczne. Pracownicy mogą również samodzielnie organizować przerwy.
Jednym z ważnych elementów codziennego rytmu jest wspólny lunch w firmowej kantynie. W biurze funkcjonuje również program Lunch&Learn. Co najmniej raz w tygodniu podczas lunchu odbywają się około półgodzinne wykłady prowadzone przez przedstawicieli zewnętrznych firm, wykładowców kopenhaskich uczelni oraz pracowników biura specjalizujących się w określonych dziedzinach.
Takie działania są częścią szerszego programu edukacyjnego Henning Larsen i pozwalają pracownikom poszerzać wiedzę także poza bezpośrednim zakresem własnych obowiązków.
staż jako decyzja o dalszej edukacji
Dla Petro Vladimirova staż po ukończeniu studiów pierwszego stopnia był nie tylko sposobem na zdobycie pierwszych doświadczeń zawodowych. Stał się również okazją do zweryfikowania własnych zainteresowań i lepszego określenia kierunku dalszej edukacji.
Jak podkreśla, teoria powinna iść w parze z praktyką. Kontakt z rzeczywistością zawodową jeszcze przed uzyskaniem tytułu magistra pozwala lepiej ocenić, w jakim kierunku chce się rozwijać i na czym warto skoncentrować podczas kolejnego etapu studiów.
Pobyt w Henning Larsen przyniósł mu nie tylko wiedzę i nowe umiejętności, ale również kontakty oraz relacje z osobami pracującymi w międzynarodowym środowisku.
Po zakończeniu stażu kolejnym krokiem Petro będzie rozpoczęcie studiów magisterskich. Doświadczenie zdobyte w Kopenhadze pozwoliło mu już określić, na czym chce się skupić po powrocie na uczelnię.
Jego historia pokazuje, że staż po studiach pierwszego stopnia może być czymś więcej niż początkiem zawodowej kariery. Może również stać się sposobem na sprawdzenie własnych zainteresowań, poznanie realiów pracy architekta i świadome zaplanowanie dalszej drogi edukacyjnej.
Aleksandra Skorupa
Posłuchaj także innych podcastów
z cyklu „Fundamenty”
63. Ewa Tomczyk o studiach magisterskich w Mediolanie. Czy warto wyjechać na POLIMI?
64. Katarzyna Nowak o architekturze w Holandii, studiach w Rotterdamie i pracy w MVRDV
65. Zuza Sławik o Erasmusie w Brnie – jak wyglądają studia architektoniczne w Czechach?
66. Piotr Litwiński o ewolucji architektury i funkcjonalizmie przyszłości
67. Natalia Stateczna o drodze do architektury, fotografii i sile dobrych ludzi
68. Staże w Danii i Finlandii. Agata Jankowska o pracy w międzynarodowych biurach architektonicznych
69. Życie młodego architekta. O tym, czego uczą studia architektoniczne
70. Justyna Dmytryk o stażu w Moke Architecten w Amsterdamie



















