W Polsce przestrzenie wellness wciąż pozostają domeną turystyki i luksusowych hoteli, rzadko funkcjonując jako element codziennego życia lokalnych społeczności. Projekt Lykke autorstwa architektki Emilii Plichty z Sopockiej Akademii Nauk Stosowanych proponuje zmianę tej perspektywy, redefiniując wellness jako część infrastruktury społecznej, dostępnej także poza dużymi ośrodkami miejskimi.
© Emilia Plichta
dobrostan jako fundament projektowania
Punktem wyjścia dla koncepcji stało się pojęcie „lykke” – norweskiego określenia oznaczającego stan równowagi, spokoju i bezpieczeństwa. W tym ujęciu architektura nie jest spektaklem ani luksusem, lecz narzędziem wspierającym codzienną regenerację psychofizyczną.
Projekt centrum w Chmielnie na Kaszubach odpowiada na rosnące wyzwania współczesności – przeciążenie bodźcami, stres i pogarszający się dobrostan psychiczny. Architektura przestaje być tłem, a staje się aktywnym wsparciem użytkownika, budując środowisko sprzyjające wyciszeniu i uważności.
krajobraz jako narzędzie, nie dekoracja
Lokalizacja nie jest przypadkowa. Jeziora, lasy i niewielka intensywność zabudowy tworzą naturalne warunki sprzyjające regeneracji. Projekt nie traktuje jednak krajobrazu jako scenografii — staje się on jednym z głównych narzędzi projektowych.
Światło, zmienność pór roku i relacje widokowe budują rytm funkcjonowania całego założenia. Architektura wpisuje się w otoczenie, zamiast je dominować, tworząc spójną relację człowiek–natura.
architektura rozproszona i lokalna
Zamiast jednego dużego obiektu zaprojektowano układ autonomicznych jednostek, które mogą działać niezależnie. Taka struktura pozwala na elastyczne użytkowanie przestrzeni i dostosowanie jej do różnych scenariuszy.
Forma budynków nawiązuje do archetypu stodoły – prostych, wydłużonych brył z dachami dwuspadowymi. To współczesna interpretacja lokalnej architektury, która wpisuje nową funkcję w kulturowy krajobraz regionu, zachowując jego tożsamość.
© Emilia Plichta
rytuał zamiast atrakcji
Jednym z kluczowych elementów projektu jest odejście od myślenia o wellness jako zestawie atrakcji. Zamiast tego pojawia się rytuał regeneracji, oparty na stopniowaniu doświadczeń.
Sauny stają się częścią procesu, a nie celem samym w sobie. Uzupełniają je zbiorniki retencyjne zaprojektowane jako naturalne stawy kąpielowe. Łączą one funkcję rekreacyjną z ekologiczną, wspierając retencję wody i lokalną bioróżnorodność.
cisza jako decyzja projektowa
Projekt świadomie ogranicza nadmiar bodźców. Prosta forma, kontrolowane światło i uporządkowana struktura przestrzeni prowadzą użytkownika od stref wspólnych do coraz bardziej kameralnych.
Cisza, rytm i materialność stają się narzędziami projektowymi, odpowiadającymi na współczesne przeciążenie sensoryczne. To architektura, która nie narzuca się użytkownikowi, lecz wspiera jego indywidualne tempo funkcjonowania.
nowy model przestrzeni wellness
Lykke to zmiana myślenia o architekturze zdrowia. Zamiast luksusowego dodatku staje się ona elementem codziennej infrastruktury społecznej, dostępnej lokalnie i funkcjonującej w rytmie życia mieszkańców.
© Emilia Plichta
Projekt Emilii Plichat pokazuje, że przyszłość architektury nie polega wyłącznie na formie, lecz na jej zdolności do realnego wpływania na jakość życia. To podejście, w którym przestrzeń wspiera nie tylko ciało, ale i psychikę.




![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)



















