Kliknij i zobacz jak w prosty sposób opublikować swój projekt w A&B
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

„Po prostu cudo”. Kto czuje chemię z Audytorium Chemii we Wrocławiu?

Maria Cipińska
11 grudnia '25

#IkonyPolskiejArchitektury

Audytorium Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego — dawne miejsce naukowych wykładów dzisiaj zmienia się w graciarnię. Nieprawidłowe pod względem dostępności architektonicznej, ochrony przeciwpożarowej, niedogrzane według Państwowej Inspekcji Pracy, za duże na obecne potrzeby Instytutu – modernistyczna perła Wrocławia czeka na cud. Dlaczego nie jest remontowana?

Lata 60. XX wieku — na prawym brzegu Odry w centrum Wrocławia powstaje Kampus Grunwaldzki. Autorami jego projektu wybranego w konkursie z 1957 roku jest małżeństwo — Krystyna i Marian Barscy, architekci z Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej, pracujący w biurze Miastoprojektu Wrocławia. Ich portfolio pełne jest budynków uniwersyteckich we Wrocławiu, takich jak Wydział Weterynarii Wyższej Szkoły Rolniczej, Instytut Matematyki UWr czy domy studenckie „Ołówek” i „Kredka”. Wszystkie utrzymane w nurcie modernizmu, inspirowane twórczością między innymi Waltera Gropiusa i Le Corbusiera, wypełniały powojenne luki w krajobrazie miasta.

 

projekt Kampusu Grunwaldzkiego - zdjęcie makiety

projekt Kampusu Grunwaldzkiego — zdjęcie makiety

"Gazeta Robotnicza" 1970 r., Krystyna Tyszkowska, domena publiczna

Budynek Instytutu Chemii UWr oraz jego ikonicznego audytorium powstał na podstawie projektu wyłonionego w konkursie rozstrzygniętym przez Stowarzyszenie Architektów Polskich w 1964 roku. Od 1968 roku tuż nad rzeką, między Mostem Grunwaldzkim a Mostem Pokoju, pośród pawilonów Akademii Rolniczej, w sąsiedztwie świeżo wybudowanego Instytutu Matematyki powstaje nie tylko 10-kondygnacyjne laboratorium, ale też połączone z nim łącznikiem audytorium.

 

skład

Audytorium otwiera się na studentów i naukowców w 1971 roku. Powierzchnia budynku wynosi 1050 metrów kwadratowych, kubatura — 4100 metrów sześciennych. Dwie kondygnacje budynku opierają się na konstrukcji żelbetowej. Parter jest cofnięty i tworzy podcień, co — wraz z przeszkleniami w aluminiowych ramach — nadaje bryle lekkości. Geometria elewacji wynika z kąta nachylenia wewnętrznych pochylni, prowadzących do sali audytoryjnych. Taras wejściowy zwrócony jest w kierunku Odry.

 

elewacja wschodnia

elewacja wschodnia

fot.: Joee © CC BY SA 4.0 PL | Wikimedia Commons

Pełne, nieprzesłonięte słońce od strony południowej wpada do wnętrza budynku przez obszerne okna. Światło rozpływa się równomiernie na granitowej posadzce w holu i drewnianych panelach sufitu. Pochylnie prowadzące do dwóch sal audytoryjnych pokryte są betonowym lastryko, którego struktura kontrastuje z drewnianymi wykończeniami obiektów zaprojektowanych przez Barskich osobiście — osłon na grzejniki, siedzisk czy balustrad.

 

sufit w auliwnętrze audytorium, pochylnia

sufit w auli | wnętrze audytorium, pochylnia

fot.: Evidamii019 © CC BY SA 4.0 PL | Wikimedia Commons

W obu aulach dominuje drewno. Ich sufit jest podwieszany i wykonany z piramidalnych elementów. W auli mniejszej 121 słuchaczy może zasiąść na składanych krzesłach, tzw. strapontinach, w większej zaś 238 osób ma do dyspozycji jeszcze podświetlaną tablicę Mendelejewa, obsługiwaną z poziomu katedry. Projekt Krystyny i Mariana Barskich obejmuje również takie detale jak klamki do drzwi, kwietniki czy oświetlenie — punktowe, równomiernie rozrzucone żarówki oraz plafony ukryte między drewnianymi panelami.

 

aula i podświetlana tablica Mendelejewa

aula i podświetlana tablica Mendelejewa

fot.: Evidamii019 © CC BY SA 4.0 PL | Wikimedia Commons

Audytorium i laboratorium wiążą ze sobą nie tylko łącznik, ale też szczegóły elewacji — barwione na niebiesko szklane elementy, matowe aluminium i błyszczący marblit. Olbrzymia, trapezowata donica na tarasie służy do zbierania wody deszczowej, którą z dachu odprowadza rzygacz.

 

Audytorium Chemii w 2020 r.

Audytorium Chemii w 2020 r.

fot.: Joee © CC BY SA 4.0 PL | Wikimedia Commons

Nad budynkiem góruje nie tylko żelbetowy, 10-kondygnacyjny gmach Wydziału, w tle prawie dostrzec można powstające właśnie „sedesowce” – zespół budynków mieszkalnych autorstwa Jadwigi Grabowskiej-Hawrylak, a kilka lat później na skwerze przed audytorium powstaje jeszcze rzeźba „Atom”, autorstwa Romana Pawelskiego, profesora Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej.

 

zasady i kwasy

W 2007 roku audytorium zostaje zamknięte, ponieważ nie spełnia norm przeciwpożarowych i standardów architektonicznych. Wtedy też powstaje Nowe Audytorium — postmodernistyczne, wielokolorowe, delikatnie tylko nawiązujące do oryginalnego diagonalnym fragmentem elewacji.

 

Nowe Audytorium

Google Maps

Przed niekontrolowaną modernizacją lub, co gorsza, wyburzeniem audytorium ratuje wpis do rejestru zabytków w 2012 roku. Przeciwko takiej decyzji konserwatorki — Katarzyny Brzezowskiej-Hawrylak — protestowała sama uczelnia, która nie potrzebowała wówczas dużej sali wykładowej, a większej liczby małych oraz laboratoriów. Dlaczego budynek zasłużył jednak na miano zabytku?

Bo to najlepszy budynek wzniesiony w powojennej Polsce. Po prostu cudo […] Dzisiaj nie jesteśmy w stanie nawet zbliżyć się do tego poziomu

— utrzymywał Zbigniew Maćków w 2012 roku, w rozmowie dla Gazety Wyborczej.

 

reakcja?

Nieprzychylni tej decyzji uważali budynek za niefunkcjonalny w obecnym stanie — wskazywano na nierówne schody i zbyt wąską przestrzeń między siedzeniami w aulach. Na dodatek, wyjątkowo drogie w czasie powstawania budynku aluminium i inne materiały wykończeniowe okazały się być nietrwałe, a po ponad trzydziestu latach od powstania elewacja pociemniała i przestała być atrakcyjna wizualnie.

Przyznaję jednak, że Audytorium będzie trudne w adaptacji, potrzebuje mistrzowskiej ręki. Oczywiście taka inwestycja jest bardziej kłopotliwa. Ale rachunek ekonomiczny nie może usprawiedliwić niszczenia. Jesteśmy odpowiedzialni za kreowanie przestrzeni, w której żyjemy

— uzupełniał Zbigniew Maćków.

 

Tego niełatwego zadania spróbowali podjąć się organizatorzy konkursu ideowego „reACHtywacja” z 2014 roku — Samorząd Studencki Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej oraz Jednostka Architektury — Fundacja pod patronatem arch. Jadwigi Grabowskiej. Jego przedmiotem było opracowanie koncepcji programowo-przestrzennej adaptacji audytorium na nową funkcję przy jednoczesnym poszanowaniu istniejącego obiektu. Powstałe studenckie projekty proponowały przekształcenie obiektu na miejsce spotkań i aktywności, audytorium gier, salę kinową czy też klubokawiarnię.

 

eksperymenty

Fundacja Jednostka Architektury odpowiedzialna jest także za program architektoniczny 15. edycji festiwalu SURVIVAL pod hasłem „Jest Chemia!”, którego celem było pokazanie, jak ważne jest przywrócenie dawnego blasku audytorium. To właśnie wtedy powstał neon „Jest Chemia”, świecący nad głównym wejściem budynku, fragmenty elewacji zostały umyte, a puste donice przed wejściem wypełnione kwiatami.

Audytorium — uznane przez ekspertów za wyjątkowe dzieło sztuki budowlanej — zyskało prawną ochronę, stając się najmłodszym w Polsce zabytkiem. […] W otoczeniu upadłych i odrodzonych ikon nowoczesnej architektury spróbujemy zastanowić się nad rolą i znaczeniem powojennej architektury, a także możliwymi scenariuszami jej traktowania 

— mówił Michał Duda z Muzeum Architektury we Wrocławiu, prowadzący debatę „Czy naprawdę jest chemia?”, w ramach festiwalu.

 

„Barbarzyńska przebudowa”, o której mógł wówczas mówić Michał Duda, dotknęła bowiem sąsiedni, bliźniaczy Instytut Matematyki od tych samych architektów, którego remont przeprowadzono w latach 2006-2007.

 

Audytorium Instytutu Matematyki

Google Maps

Uratowane od przebudowy audytorium Instytutu Chemii obecnie służy jednak jedynie za magazyn. Przez szyby widać składowane w nim meble, sprzęt elektroniczny i rośliny doniczkowe. Czy zabytek doczeka się zasłużonej rewitalizacji?

Kilka lat temu były plany na restrukturyzację tego obiektu, szacowano koszt takiej inwestycji na ok. 20 milionów zł. Takich pieniędzy jednak nie udało się pozyskać. Dziś w momencie realnej szansy na nową inwestycję i budowę obiektów Wydziału Chemii przy ul. Koszarowej pomysł rewitalizacji Audytorium odsunięto w czasie

 — mówiła Katarzyna Górowicz-Macklewicz, rzeczniczka prasowa UWr w 2023 roku.

 

Oczekując na powrót do sektora edukacji, budynek wystąpił gościnnie w miniserialu „Heweliusz”, którego premiera miała miejsce w listopadzie tego roku. Został w nim siedzibą szczecińskiej telewizji.

 

Widok z ulicy Fryderyka Joliot-Curie

Google Maps

Dzisiaj, spacerując wzdłuż Odry ulicą Fryderyka Joliot-Curie, audytorium można niemal nie zauważyć — chowa się za kępą drzew iglastych w cieniu wieży Wydziału Chemii i masywnego gmachu Biblioteki Uniwersyteckiej. Kiedy doczeka się modernizacji?

Maria Cipińska

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Robert Konieczny „Architektura to moja pasja totalna — szczerze o pieniądzach i zajeżdżaniu się”
Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE