Czy wciąż powinniśmy budować obiekty sakralne? Jeśli tak – w jaki sposób? Jan Zyznarski z Politechnika Łódzka zaprojektował Centrum Wspólnot Neokatechumenalnych w Łodzi, które, choć częściowo chowa się pod ziemią, nawiązuje do historycznej architektury.
Projekt obejmuje obiekt przeznaczony dla wszystkich wspólnot neokatechumenalnych, które rezydują w Łodzi. Podjęcie tego tematu autor argumentuję brakiem miejsca, w których wspólnoty te mogłyby się spotykać zarówno w okolicach Łodzi jak i w całej Polsce.
kościół schowany pod ziemię
Kompleks budynków zlokalizowany został w ścisłym centrum miasta, w sąsiedztwie kościoła oo. Jezuitów. Obecnie na wybranej działce funkcjonuje parking, który w projekcie został ulokowany pod ziemią.
projekt zagospodarowania terenu i schemat funkcjonalny
proj.: Jan Zyznarski
Centrum składa się z dwóch kondygnacji podziemnych oraz jednej naziemnej. Na powierzchni znajdują się trzy budynki jednokondygnacyjne, dwa – na planie kwadratu – służą jako wejścia do obiektu. Budynek na planie ośmiokąta jest natomiast wyniesieniem przestrzeni Kościoła głównego ponad poziom terenu, jednakże nie ma do niego wejścia z zewnątrz.
rzut | detal
proj.: Jan Zyznarski
Centrum podzielono na trzy główne części: Sanktuarium Słowa Bożego, część liturgiczno-konferencyjną oraz część jadalną. Pierwsza, czyli kościół, przeznaczony jest na ok 215 osób. Sąsiaduje on ze strefą administracyjną i socjalną. Z drugiej strony kościoła znajdują się również sale Neokatechumenalne – dwie mniejsze na 30 osób i cztery większe na 100 osób. Na poziomie -1 znajduje się również strefa jadalni, która pomieścić może nawet 120 osób.
przekrój A-A
proj.: Jan Zyznarski
Taka kompozycja realizuje wymagania „Nowej Estetyki”, wedle których kościół główny ma tworzyć serce parafii. W tym projekcie znajduje się on w centrum budynki i otoczony jest mniejszymi salami. Ponadto, Aula Magna, czyli kościół główny, oparty jest na planie ośmioboku, co nawiązuje do starożytnej tradycji architektonicznej. Oktagonalny był również plan np. baptyserium św. Jana we Florencji.
zieleń i światło obowiązkowe
Dawny tunel komunikacyjny został przykryty szklanym tarasem, podświetlony i wyeksponowany – tak, aby stanowił atrakcję dla użytkowników.
Na poziomie parteru znajduje się zielony teras. Przeważają na nim powierzchnie półprzepuszczalne raz trawa modułowa. Ponadto, znalazły się tam też opaski odciągające wodę. Na terenie opracowania pozostały wydzielone ścieżki dla pieszych, które umożliwiają mieszkańcom okolicznych bloków i domów skracanie drogi do centrum miasta tak, jak dotychczas.
wizualizacja
proj.: Jan Zyznarski
W powierzchni tarasu wydzielone zostały także świetliki – wycentrowane dokładnie nad ołtarzami w poszczególnych salach. Nie tylko doświetla to pomieszczenie naturalnym światłem, ale również podkreśla główny element wnętrza.
Między budynkami zaprojektowano również patio z drzewami i fontanną, odgrodzone barierkami ze szkła. Autor podkreśla, że celem założenia było uniknięcie przysłonienia ścian kościoła Jezuitów.
wizualizacja
proj.: Jan Zyznarski
Elewacja budynków położonych na powierzchni jest ceglana. Widoczne są na niej portale nawiązujące do historii i sąsiadującego kościoła. Analogiczne do istniejącego budynku sakralnego są też dachy pokryte blachą na rąbek stojący.
Projekt Jana Zyznarskiego pełen jest symboliki, zarówno w bryle obiektu jak i jego wykończeniu. Centrum Wspólnot Neokatechumenalnych to ciekawy przykład nowoprojektowanej architektury, która odnosi się do historii i tradycji.







































