Dom dla Młodych Mam i ich Dzieci w Warszawie ma już swoje pierwsze lokatorki. Budynek, który wymyka się rynkowej logice zaprojektowała pracownia WXCA – pracownia architektoniczna podarowując projekt dwukondygnacyjnego obiektu Fundacji „Po Drugie”. Finalnie zamieszka w nim sześć nastoletnich matek, o których zapomniał system. Czy infrastruktura drugiej szansy ma swoje miejsce w rzeczywistości wolnego rynku?
Fundacja Po Drugie prowadzi pionierskie działania. W 2022 roku otworzyła jedyny w Polsce Dom dla Młodzieży borykającej się z problemem bezdomności, teraz swoją działalność rozpoczął pierwszy w kraju dom, w którym stałe schronienie znajdą nastoletnie matki z dziećmi. Pomysł na uruchomienie takiej placówki nie wziął się znikąd — jeszcze kilka lat temu system skazywał niektóre z nich na bezdomność:
Wszystko zaczęło się w 2012 roku, gdy nasza organizacja dostrzegła problem nieletnich dziewcząt, które zostają mamami i jednocześnie są wychowankami placówek resocjalizacyjnych. Okazało się, że system resocjalizacji nieletnich nie przewidział możliwości pobytu matek i dzieci w takich placówkach, a to skutkowało koniecznością rozdzielania matek i dzieci. Zdarzało się (i działo się tak w Polsce przez wiele lat), że matki i dzieci były rozdzielane na zawsze.
— pisze fundacja Po Drugie.
Przez lata fundacja prowadziła walkę o zmianę regulacji, w międzyczasie pojawił się jednak pomysł na działanie mające realnie zmienić sytuację nastoletnich matek — budowię Domu dla Młodych Mam i ich Dzieci w Warszawie. Szybko okazało się, że zadanie nie będzie należało do najłatwiejszych.
Dom dla Młodych Mam i ich Dzieci
proj.: WXCA fot.: Łukasz Rossa
po pierwsze pomagać
Kłopoty zaczęły się już na etapie poszukiwania działki — niektórzy właściciele nie chcieli sprzedawać terenu fundacji mającej w planach budowę domu dla kobiet, które dopiero co opuściły placówki resocjalizacyjne, dużego pola manewru nie pozostawiał również skromny budżet. Z pomocą przyszły fundacje Velux i UNAWEZA, prowadzona przez Martynę Wojciechowską, ich datki oraz prowadzone przez nie zbiórki. W pewnym momencie do grona osób zaangażowanych w powstanie Domu dla Młodych Mam dołączył również zespół warszawskiej pracowni architektonicznej WXCA:
Fundacja po DRUGIE zgłosiła się do nas z prośbą o wsparcie w 2018 roku. Historia młodych matek, które w ramach systemu resocjalizacji nieletnich nie mogą uzyskać pomocy w macierzyństwie i determinacja fundacji, żeby im pomóc, poruszyła nasze serca. Posiadamy umiejętności, którymi mogliśmy się podzielić i realnie komuś pomóc. Przez pierwsze lata fundacja szukała odpowiedniego terenu. Nie było to proste zadanie, o czym świadczy czas, jaki na to poświęciła.
— mówił Jan Kucza‑Kuczyński w rozmowie z Olą Kloc.
W następnych latach pracownia WXCA przygotowała dla fundacji PO DRUGIE pro bono projekt koncepcyjny i budowlany, a sama budowa rozpoczęła się 4 kwietnia 2023 roku. Dzisiaj w Domu dla Młodych Mam mieszkają już pierwsze lokatorki i ich dzieci.
Dom dla Młodych Mam i ich Dzieci
proj.: WXCA fot.: Łukasz Rossa
Dom dla Młodych Mam i ich Dzieci w Warszawie
Działka, na której powstał Dom dla Młodych Mam jest niewielkim, położonym na Grabowie skrawkiem terenu o obszarze około czternastu arów. Jak wyjaśniają architekci, zaprojektowanie obiektu o rozbudowanym programie funkcjonalnym na tak niewielkiej przestrzeni stanowiło wyzwanie, zwłaszcza że dookoła dominuje zabudowa jednorodzinna, a teren objęty jest Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzeni. W Domu dla Młodych Mam miało bowiem powstać 6 miejsc dla młodych matek i ich dzieci, do tego potrzebne było pomieszczenie dla opiekunów, przebywających w Domu 24 godziny na dobę, oraz przestrzenie wspólne.
Aby pomieścić wszystkie te funkcje na skromnej działce, architektki i architekci WXCA zaprojektowali dwuskrzydłową i dwukondygnacyjną bryłę, nakrytą przy pomocy dwóch dachów pulpitowych. Całość wykończono przy pomocy jasnego drewna. Źródłem tej formy był program funkcjonalny oraz najbliższe otoczenie Domu dla Młodych Mam i ich Dzieci:
Wspólnym mianownikiem pomagającym wpisać dom w różnorodne otoczenie jest swobodne połączenie dwóch typów brył, ale w nieco odmiennej interpretacji pojęcia dachu spadzistego. Budynek składa się więc z zadaszonego łagodnym spadkiem skrzydła wschodniego, mieszczącego wszystkie funkcje wspólne domu (pomieszczenia techniczne, gospodarcze i magazynowe, kuchnię oraz pokój dzienny), zaś główne funkcje użytkowe (pokoje mieszkalne) mieszczą się w drugiej bryle krytej większym dachem spadzistym. Obie te bryły nie tworzą jednak łącznie tradycyjnego dachu dwuspadowego, tylko ułożone są w przeciw spadku.
— pisze zespół pracowni WXCA.
Dom dla Młodych Mam i ich Dzieci
proj.: WXCA fot.: Łukasz Rossa
bezpieczny (i stromy) dach nad głową
Sercem skrzydła wschodniego jest pokój dzienny, z którym łączy się w pełni wyposażona, dwuciągowa kuchnia. Oba pomieszczenia są stosunkowo duże i pełne światła, w kuchni zaprojektowano wyspę, która zapewnia odpowiednią ilość powierzchni roboczej dla mieszkanek placówki. Również salon przystosowano do alternatywnego sposobu zamieszkiwania w Domu dla Młodych Mam.
Dom dla Młodych Mam i ich Dzieci
proj.: WXCA fot.: Łukasz Rossa
Stoły do jedzenia są duże, umożliwiające wspólne spożywanie posiłków, a poszczególne meble — na przykład kanapy — ustawione tak, aby wspierać codzienne interakcje pomiędzy mieszkankami Domu dla Młodych Mam. Wnętrze urządzono minimalistycznie, w ciepłych i stonowanych barwach. Wykończenie pozostaje w zgodzie z materiałami wykorzystanymi do budowy — na białych ścianach rysuje się faktura bloczków, z których powstawały ściany, od góry pomieszczenie zamykają drewniane panele, ocieplające wnętrze, a przy tym będące nawiązaniem do drewnianej elewacji budynku.
Dom dla Młodych Mam i ich Dzieci
proj.: WXCA fot.: Łukasz Rossa
środowisko wzrostu
Z salonu można dostać się na drewniany taras, osłonięty przez długą bryłę dwukondygnacyjnego skrzydła północnego, w którym z kolei znalazła się część mieszkalna. Każda z sześciu młodych mam ma tam dostęp do prywatnego modułu mieszkalnego, składającego się dużego, prywatnego pokoju z biurkiem, łóżkiem i fotelem oraz mniejszego pokoiku dziecka, każda ma również prywatną łazienkę, a jedna z nich została urządzona z myślą o potrzebach osób z niepełnosprawnościami.
Wsparcie, które zapewnia Dom dla Młodych Mam i ich Dzieci wychodzi poza mury samego budynku. Wspomniany taras może być osłonięty od słońca rozwijanym żaglem, a na pozostałej, niezabudowanej powierzchni działki zaprojektowano ogród i plac zabaw. Troska o zdrowe otoczenie dla samotnych matek i ich pociech wyraża się również w możliwie zrównoważonym charakterze budynku:
Cały dom zaprojektowano zgodnie z ideą budynku zrównoważonego, opartego między innymi o odnawialne źródła energii i oszczędną gospodarkę wodą opadową. I tak OZE mają zaopatrzyć obiekt w zarówno ciepło do jego ogrzewania, jak i ciepłą wodę użytkową – zastosowane w tym celu zostaną: pompa ciepła, ogniwa fotowoltaiczne i lokalne nawiewniki powietrza z rekuperacją, a nawet urządzenia do odzysku ciepła ze ścieków bytowych. Wody opadowe będą gromadzone w podziemnym zbiorniku, po czym wykorzystane do podlewania ogrodu i zasilania wc. [...] Pomyślano również o radykalnym zmniejszeniu zużycia wody i jednoczesnym zachowaniu wysokiego komfortu użytkowników. W tym celu zainstalowane będą wyselekcjonowane baterie czerpalne, pralki i zmywarki o wysokim współczynniku oszczędności wody.
— wyjaśnia pracownia WXCA.
Dom dla Młodych Mam i ich Dzieci
proj.: WXCA fot.: Łukasz Rossa
infrastruktura drugiej szansy
Projekty, takie jak Dom dla Młodych Mam i ich Dzieci w Warszawie, powstają najczęściej w trakcie studiów architektonicznych. Bynajmniej nie dlatego, że budynek zaprojektowany przez WXCA przy ulicy Puchalskiej charakteryzuje się stosunkowo niewielką kubaturą czy prostymi formami. Studia to czas, kiedy młodzi adepci i adeptki architektury nie muszą tak bardzo liczyć się z wizją i budżetem inwestora czy zasadnością powstania danego budynku z perspektywy reguł gospodarki wolnorynkowej. Właśnie dlatego projekty dyplomowe i zaliczeniowe to nie tylko deweloperskie osiedla i futurystyczne biurowce, lecz także cały szereg budynków użyteczności publicznej — centrów zdrowia, domów opieki, schronisk dla zwierząt czy obiektów umożliwiających alternatywne formy zamieszkania.
Dom dla Młodych Mam i ich Dzieci
proj.: WXCA fot.: Łukasz Rossa
Dom dla Młodych Mam i ich Dzieci w Warszawie, nie tylko jako obiekt architektoniczny, ale i instytucja, ma swoje źródła właśnie w tym porządku, wymykającym się logice kapitalizmu. Chociaż w 2013 roku Ministerstwo Sprawiedliwości miało określić problem młodych matek w oddziałach resocjalizacyjnych jako marginalny, to dzięki uporowi Fundacji Po Drugie i zaangażowaniu wielu podmiotów, w tym pracowni WXCA, po 6 latach od pierwszej zapowiedzi udało się otworzyć pierwszą w Polsce placówkę odpowiadającą na potrzeby nastoletnich matek w trudnej sytuacji życiowej. Dzisiaj Dom dla Młodych Mam ich Dzieci znajduje się na liście obiektów nominowanych do tegorocznej edycji Nagrody Prezydenta miasta stołecznego Warszawy. Szkoda, że miasto nie może też podpisać się pod tym dziełem, ponieważ powstanie takiej placówki powinno być konsekwencją rozwiązań systemowych, a nie inicjatywą prywatnych osób pragnących nieść pomoc młodym kobietom w trudnych sytuacjach życiowych.









![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)















